
teraz czeka na nas blastusia 1BB myślicie że jest szansa ?
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 kwietnia 2015, 15:47

Dziś dostałam mega przypływ pozytywnej energii, powiedziałam sobie że będę walczyć do końca nawet jeśli te moje 5 pozostałych mrozaków nie da rady!( z racji tego że zostały same 1 i 2)
Kasa na kolejne podejścia jest, na kolejną procedurę w razie co też jest ( lubię mieć odłożone na czarną godzinę
) także kwestia czasu ! 
7 dzień cyklu wreszcie można poszaleć bo czuję się jak zakonnica od miesiąca nic!
12 dzień cyklu, pęcherzyk po prawej 19 mm endometrium 10 mm jest super.
Bijemy się z myślami czy transferować jeden czy dwa zarodki?
piątek kolejna wizyta

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 kwietnia 2015, 16:21
dziś pęcherzyk 21 mm endo 10 mm jutro wizyta kolejna...
test owu mega pozytyw. oby pęknął no dalej!!!!!!!
kreska testowa aż bije po oczach !
decyzja podjęta jezeli dojdzie do ovu, i jutro będzie C.żółte to około środy transfer 2 blastusi!

http://zapodaj.net/fd074f03b46c4.jpg.html
taki piękny teścik LH
Wiadomość wyedytowana przez autora 17 kwietnia 2015, 12:18
cykl całkowicie naturalny, ciesze się ze chociaż to jest dobrze
owulacja była wczoraj wieczorem
w środę transfer
i jednak jeszcze nie wiem czy jednej czy dwóch kruszynek ; ) Lekarz musi podjąć decyzję a dziś go nie było ; ( mam nadzieje ze się zgodzi ! Szansa byłaby większa !!!
dzień zero
2 blastusie są ze mną
2x1BB , martwi mnie Prg 26,48 profesor mówi ze jest ok ! Oby ! A więc czekamy ! Ciężki bylo namówić profesora na 2 zarodki. Ale udało się.
luteinę zwiększyłam do 400 mg na dobę, zawsze lepiej niż 200,
zobaczymy czekanie jest straszne.
za 1 razem miałam l4 i siedziałam w domu, tym razem poszłam do pracy, czas leci szybciej chociaż

edit
2dpt - ból pleców, kości ogonowej, nie wiem z czym związany...
Wiadomość wyedytowana przez autora 24 kwietnia 2015, 07:56
w sumie czekanie na @. czuję że to nie ten cykl.
echh
kłuje mnie dziś jajnik z którego była owu. echh
jeszcze 3 - 4 dni do @.
tym razem nie testuje. nie schizuje. czekam cierpliwie.
wczoraj przepłakałam cały wieczór, łzy same wylewały mi się z oczu.
Edit :czemu jednym z objawów @ wywala mi zawsze brzuch! Wolałabym nie mieć takiego objawu. Poludzic się dłużej ze się udało. Ech brak złudzeń. Czekam na @
zostały jeszcze 3 mrozaki.
w głowie już plan, na zmianę kliniki ( gdy te 3 nie dadzą rady, a pewnie nie dadzą)
wiem, wiem strasznie nudzę, jestem straszną pesymistką! i źle mi z tym!
nie mogę zrozumieć dlaczego nie mialam wśród 6 moich zarodków ani jednego klasy 4AA lub 5AA
najlepszy jaki mialam 3AA, reszta to 1,2 i jeden z 6 doby 3BB. czym to idzie?
Wiadomość wyedytowana przez autora 28 kwietnia 2015, 20:01
do cholery jasnej zdrowa jestem! czemu się nie udaje!!!?
odpoczynek wskazany. od ovu. od ivf.
zmiana lekarza i kliniki.

w tym cyklu odpuszczam transfer więc bez spiny

zobaczymy co wyjdzie

grunt to pozytywne myślenie i nastawienie!!!
będzie dobrze!

tym razem cieszę się z niej bo mogę zaczynać dalej !

kolejna próba przede mną tym razem po scratchingu.. zobaczymy.
tymczasem 26 dc

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 czerwca 2015, 08:40
poprzedni cykl jak w zegarku.
książkowo.
w poniedziałek telefon do profesora i startujemy próba nr 3 !
znów poproszę o 2 bąbelki, tym razem cykl odczekałam, dokonaliśmy scratchingu endometrium.
zobaczymy czy coś to da...
wizyta w sobotę, zobaczymy czy rośnie pęcherzyk, ale zapewne tak, w sumie od roku miesiąc w miesiąc był to czemu teraz miałoby nie być ?

jestem ciekawa czy próba nr 3 okaże się celnym trafem czy będę musiała wrócić po ostatniego już mrozaka, a może rozpocząć nową procedurę? co jest nie tak? czemu ja zdrowa, młoda, wszystkie wyniki książkowe, owu zawsze jest, nie rozumiem... nie pojmę tego nigdy.
Byłam przekonana że uda się za 1 razem... teraz już w nic nie wierzę.
Jeśli próba nr 3 również się nie uda, chyba pójdę na tory

Proszę niech stanie się cud! pragniemy tego bardzo!!!
to będzie 19 dzień cyklu2 mrozaki 3BB i 2BC zostanie jeden...
od dziś luteina, której nie cierpię po niej taka susza... straszne.
ale wszystko przeżyję dla dzeciątek

trzymajcie kciuki !
to będzie nasz dzień! to jest ten transfer! wierzę w to głęboko!!!

edit ; cykl z anansem
omnomnom
Wiadomość wyedytowana przez autora 17 czerwca 2015, 14:27

brak sił
Hej. Widzę ze sporo nas łączy;) nie tylko podobny nick ale również podobny problem. U mojego małżonka również zero na koncie :/ wlasnie jestem po trzeciej próbie AID ,zobaczymy jak sie sprawa ułoży. Jesli teraz nie zaskoczy to oczywiscie in vitro... Oczywiscie calkowicie odpłatnie no bo przecież nasz przypadek sie nie kwalifikuje.. Widzę ze ty masz juz wiecej za sobą i bardzo mnie smuci ze sie nie udalo... Miałabym pare pytań do ciebie w związku z in vitro,jakie koszta ponosiliście, jak to wygląda czasowo, w ktorym dniu cyklu jest poczatek . Dla mnie w tej chwili to czarna magia... Jesli masz ochotę to zapraszam na priv.
Dzięki za wpis teraz już wiem na pewno, że nic z tego cyklu nie będzie :( Trzymam za Was kciuki :)