23.06 rozpoczęłam szósty cykl po odstawieniu tabletek i pierwszy kiedy naprawdę mamy zamiar się starać. Trochę martwią mnie nieregularne cykle, ale być może organizm potrzebuje jeszcze trochę czasu po dziewięciu latach z tabletkami antykoncepcyjnymi. Za dwa tygodnie mam wizytę u endokrynologa, dowiem się więc czy nie jest to wina tarczycy.
Do tej pory miałam cykle następującej długości:
1) 34 dni,
2) 28 dni,
3) 36 dni,
4) 30 dni,
5) 36 dni.
Pociesza mnie jedynie, że w porównaniu do tego jak wyglądały moje cykle przed tabletkami te są prawie jak w zegarku
Trzymam kciuki za powodzenie w staraniach :)
Owocnych starań :)