X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania przyjdź i nie opuszczaj nas
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
przyjdź i nie opuszczaj nas
O mnie: update 07.02.2016 coś o mnie... tak łatwo pisać/mówić o kimś, ale o sobie to nie takie proste... jestem 30-letnią kobietą, która teraz najbardziej na świecie pragnie być w ciąży i urodzić zdrowego szkraba. mam kochanego męża, którego poznałam poprzez Internet :) jest on moim największym szczęściem, jakie mnie w życiu spotkało :) a jaka ja jestem? chyba jak większość kobiet... zmienna ;)
Czas starania się o dziecko: Staramy się o dzidzie od 08.2015, czyli od naszego ślubu :) ale co drugi cykl, bo mąż jest marynarzem.
Moja historia: wielkie plany i oczekiwania runęły w zetknięciu z rzeczywistością... miało być od razu po ślubie pięknie i kolorowo. Udało się za trzecim razem, ale nie trwało długo, bo 8 tyg. i serduszko przestało bić... zabieg... i trzeba żyć dalej... :/ kolejne starania być może od marca 2016...
Moje emocje: pełna nadziei, ale też i obaw. wierząca w lepsze jutro :)

30 listopada 2015, 16:25

ok. 3 dpo...
czekanie może być dobijające, zwłaszcza, jak ktoś jest takim niecierpliwcem, jak JA! :)

ale obiecałam sobie, że ŻADNYCH testów przed @... obym dała radę :D:D

3 grudnia 2015, 11:26

7 dpo... a mdłości?
czy ktoś doświadczył tak wcześnie takich objawów? od rana jakoś mnie tak mdliło.
w notatkach też zapisane inne objawy, ale sama nie wiem czy to nie jakieś wariactwo... ehh
jeszcze ok. tydzień czekania... jak ja to wytrzymam :(

6 grudnia 2015, 07:40

9dpo, brak jakichkolwiek objaw = brak ciąży? :( zostało mi chyba tylko czekanie na @ która pewnie przyjdzie w czwartek, a jeszcze na domiar złego w środę wyjeżdża mąż na 4 tyg... także najbliższy tydzień do najfajniejszych nie będzie należał :((

9 grudnia 2015, 06:37

No i nastał ten dzień :(( mąż znów wyjeżdża na 28dni do pracy :((( a znów zostaję slomianą wdową... no cóż powinnam się już przyzwyczaić,ale jak tu się przyzwyczaić,do tego że święta spędzimy osobno... i sylwestra też...

Jutro lub pojutrze powinna przyjść @ ale coś temperatura zawiesiła się na 36,7...mam małą nadzieję mimo, że urojonych objawów brak,a czuję tylko jakby miała przyjść @... Trzeba czekać...

10 grudnia 2015, 06:30

dopadło i mnie... przeziębienie... katar i ból gardła...

nie wiem co robić, czy brać jakieś leki, czy lepiej nie brać?

chyba dziś polecę do apteki po pracy żeby kupić test, jak wyjdzie negatywny to przynajmniej wezmę, jakieś leki na wygrzanie, a jak będzie pozytywny? oj jak ja bym bardzo chciała... ale nie czuję żeby tak miało być.
co prawda temperaturka trochę do góry poszła, ale jakoś tak mi się wydaje, że przez te całe przeziębienie, więc nawet się nie nastawiam. dla spokojnego sumienia zrobię test i zacznę się kurować jakimiś tabletkami, bo weekend mnie czeka zapracowany...

a poza tym pierwsza nocka bez męża, jakby był to by się odbyło bez tabletek, on by mnie wygrzał :D hihi

10 grudnia 2015, 17:54

czuję @ wielkimi krokami... :(
jutro pewnie przyjdzie, na weekend, tak jak lubi najbardziej :/
i znów będzie m-c w plecy i dopiero w styczniu kolejne działania, eh... jest mi smutno i źle tu samej :((

11 grudnia 2015, 07:03

czemuż, ja nie kupiła wczoraj tego testu!! eh... pewnie żeby nie zapeszyć :D
a jaki strach jest przed dzisiejszym jego zakupem... od 8 otwierają aptekę po drugiej stronie ulicy, więc od razu do niej lecę, ale nie mogę uwierzyć, że coś by miało z tego być... ja? tak szybko (3 cs)? bez żadnego dodatkowego leczenia?
nie nie, aż takiego szczęścia to ja w życiu nie mam...

co prawda temp ładnie w górze, szyjka też wydaje się być wysoko, bo prawie cały paluch wchodzi, a dziś miała przyjść @ więc nie wiem co się dzieję... przez stres to czy przez przeziębienie?

no tak, jak nie sprawdzę to się nie dowiem! :D

3majcie proszę mocno kciuki!!!!!!!!!!! :)


było zielono, ale się skończyło :((( w 8 tyg. serduszko przestało bić :(
teraz oczekiwanie na @ po zabiegu, a później być może od marca starania...

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 lutego 2016, 20:57

11 grudnia 2015, 10:15

Ciąża rozpoczęta 16 listopada 2015


beta z dziś 184!!! OMG to się dzieje naprawdę :))))

Wiadomość wyedytowana przez autora 11 grudnia 2015, 13:16

Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii