Pamiętniki "Nadzieja umiera ostatnia"
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
"Nadzieja umiera ostatnia"
O mnie: Studiująca, pracująca, mieszkająca w Anglii 23 letnia dziewczyna. W związku od 2 lat, ale mam wrażenie jak bym znała się z moim M. od zawsze :) Miło jest miec ukochaną osobę u boku, ale oboje pragniemy miec Nasze wspólne szczęście miedzy Nami, o którę będziemy się troszczyc i patrzec jak dorasta... :)
Czas starania się o dziecko: Zaczęliśmy starania o Nasze maleństwo od maja 2013 roku
Moja historia: Mam 24 lata, 2 lata temu dowiedziałam się, że ma wysoką prolaktyne... Niestety okazało się, że to nie jedyny problem... gdyż, przyczyną jest mikrogruczolak przysadki mózgowej...Zaczęłam brac Bromergon ale strasznie się po nim czułam, więc endokrynolog przepisała mi Norprolac, z którego jestem zadowolona. Po pierwsze normalnie się po nim czuję a po drugie działa na gruczolaka i obkurcza go... jest to bardzo duża nadzieja, niektórym pomaga tylko w takim stopniu, że nie rośnie... Z nadzieją w kolejny cykl...
Moje emocje: Każdy cykl to nadzieja, że nie przyjdzie @... A rozczarowanie bardzo boli...

13 czerwca 2013, 18:04

Nie obserwuje wnikliwie długo swojego organizmu... Ale ten miesiąc czuję sie naprawde zmęczona i przede wszystkim ta wysoka temperatura cały czas...Nie wiem co o tym myślec, wiem że za bardzo się nakręcam i może czuje to co chce czuc...Pragnę by się udało

2e9b239c67a262ad523af6ded816c8ab.png

13 czerwca 2013, 19:47

Ojj bardzo by się przydała zielona kropeczka :)

14 czerwca 2013, 15:49

Testowac???, czekac????, testowac???, czekac??
Ta niepewnosc.. yhhhh..... Oby do wtorku narazie nie czuje by miała przyjśc @ i niech juz zniknie na te 9 m-cy :)

16 czerwca 2013, 20:38

Testowałam, się rozczarowałam... a myślałam, że dam mojemu ukochanemu najwspanialszy prezent jaki mógłby sobie wymarzyć na Naszą rocznice...Próbujemy dalej, aż marzenie się spełni :)

20 czerwca 2013, 18:44

Nowy miesiąc... Staram się teraz tak bardzo nie przejmowac i nie stresowac kolejnym cyklem :) wiem, że łatwo się mówi, że pewnie po owu będę sprawdzac temperaturę jak szalona, ale mam nadzieję, że uda mi się nie byc przewrazliwioną i nie będę wyczuwac wszystkich możliwych objawów ciąży. Nawet wezmę urlop na czas owulacji :) by na spokojnie móc czerpac przyjemnośc z przytulania <3 <3 Życzę Wam wszystkim kochane zielonych kropeczek na najbliższe 9 m-cy :) trzymam kciuki za Was wszystkie &&&&&&& :)

24 czerwca 2013, 13:52

Wkońcu mozna zacząc działąc:) z wielkim uśmiechem rozpoczynamy starania z moim M. :) niedługo owulka, ja mam urlopik więc będę serduszkowac i się relaksowac :)
Trzymajcie się kobitki i owocnych starań :)

28 czerwca 2013, 15:45

Rozpoczynam dłuuuuugi weekend :) zero stresu, zero pracy tylko relaksik z moim M. i przytulanko :)
powodzonka kochane dla każdej z Was!!
Cieszę się z każdej nowej zielonej kropeczki!! :*
Miłego weekendu

3 lipca 2013, 20:26

Długi weekend się kończy..jutro do pracy ale pocieszające jest to że to tylko 2 dni i znowu weekend.. chociaż może praca by sie teraz przydałą.. bo cały czas myślę i zaglądam na ovu jak by to miało coś zmienic...w tym miesiacu bardzo wczesnie wyznaczylo mi owulacje. Pozostaje dłuższy czas oczekiwania ;/ chociaż, w zeszłym miesiącu tak się nakręciłam że wszystkie możliwe objawy mnie łapały :D :D a w tym... nic. tylko piersi za to bola mnie od 3 dni, (czyli odrazu po owulacji??!!) a 4 dni temu miałam bardzo duży ciągnący ból podbrzusza.Tempka wzrosła nie dużo, ale zawsze coś. Ale jakoś nie wiem w tym miesiącu brak we mnie nadzieji. Starania były bardzo udane...poświęciliśmy sobie dużo czasu. Potrzebowałam tego. Od dawna nie mieliśmy tak by przelezec w łóżeczku cały dzień i oglądac filmy i wygłupiac sie :) aż mordka się cieszy na samo wspomnienie :) ale czuje, że jednak ten miesiąc nie pójdzie na plus. Podobno przyszłe mamy wiedza ze TAK, JESTEM W CIĄŻY!! A u mnie nic... A wręcz jakaś niezapełniona pustka... Krótko się staram, ale od 6 lat nie stosuje żadnej antykoncjepcji, tylko wyliczłam dni płodne i niepłodne. Zawsze chciałam miec tego maluszka jak najszybciej.. Ale jednak ja nie jestem "łatwo pylna". W lipcu jade do Polski to zbadamy sie z moim M. Zobaczymy co będzie...A jak narazie :( smutno i pusto...


Życze Wam kochane zielonych kropeczek :)



9 lipca 2013, 22:04

No i zbliża się ten sądny dzień wielkimi krokami... Nie wiem co mam myślec bo piersi bolą mnie zaraz po owulacji, mam pobolewanie czasami podbrzusza jak bym miała dostac zaraz okres, zaczely mi szybko rosnac paznokcie ale to moze dlatego, ze biore wiecej witamin :) a tak to ogólnie jestem ospaaaaałaaaaa mimo pieknej pogody moge wpasc pod kocyk po pracy i isc spac ;/ ale nie czuje w srosku zebym byla w ciazy... Ale nadzieja jest:)
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego