Ach no i jeszcze nadwaga... Podczas starań przytyłam zamiast zrzucić nadmiar wagi. Niby nie widać, ale ciało wie. A więc trzeba więcej ruchu no i lepszej diety. Dzisiaj jestem w rozjazdach cały dzień więc nie będzie łatwo (szczególnie w kwestii jedzenia), ale postaram się
Dasz radę :) Masz dużą motywację do zrzucenia zbędnych kg, bo niestety często tkanka tłuszczowa przyczynia się do bezowocnych starań, ale też nie przekreśla wszystkiego. Dla mnie to bez sensu trochę, tak z doświadczenia. Ja trzymałam dietę przed ciążą, żeby pykła ciąża, a potem musiałam trzymać dietę żeby zejść z tych z kg po ciąży XD Trzymam kciuki! Będę zaglądać :)