kompletnie sie tego nie spodziewalam- mozna powiedziec ze zapomnialam ze sie staralismy
a taralismy sie rowny rok.. ale bylam wtedy szczesliwa:-) niestety krotko.. 1go czerwca 2012 w 10tym tc serduszko mojego malenstwa przestalo bic.. szpital, zabieg, depresja.. najgorsze chwile w moim zyciu.. nie bylam wstanie wrocic do staran przez rok.. ale od wrzesnia 2013 postanowilismy wznowic proby.. i tak probujemy do dzis.. narazie nie wychodzi.. zaczelismy 10ty cykl staran.. chcialabym teraz tak samo zapomniec i nie myslec o tym ze sie staramy jak wtedy ale jak to zrobic?? jak ja to wtedy zrobilam?nie wiem.. probuje z tym walczyc odblokowac sie i wyluzowac ale nie potrafie..
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lipca 2014, 18:39
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lipca 2014, 20:48
ale mi sie humor poprawil
takie fajne rzeczy sobie kupilam.. a juz najlepiej podoba mi sie sukienka ktora kupilam z mysla o weselu ktore mamy we wrzesniu
ale nadaje sie tez nawet na niedzielny spacer
jestem HAPPY
jeszcze caly tydzien pracy przede mna..
Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lipca 2014, 11:27
