Po ostatniej nadziei -okesie spóźniającym się 17 dni- kolejne rozczarowanie. Mimo że testy były negatywne, rodziła się myśl, może to za wcześnie na test, może jeszcze poczekać?
Niestety, kolejny raz się nie udało. Okazało się zaburzenie cyklu, nic więcej.
Objawy były, a może to przedwczesna radość.. ?
Teraz pozostało Nam próbować dalej.
Mam nadzieję, że wykres stanie się pomocny
Wiadomość wyedytowana przez autora 17 lutego 2014, 11:37

Zobaczmy, może coś się uda
Wrr..
Ale próbować nie zaszkodzi. Odprężenie po ciężkim dniu również wskazane

Humor jak na razie dobry, choć czeka mnie wizyta w banku i spędzenie kolejnej godziny na niezałatwieniu sprawy.. Złodzieje i tyle.
Ile to się czasem człowiek musi na denerwować, żeby odzyskać to co swoje.
Ile potrzeba czasu żeby osiągnąć cel, spełnić marzenia..
Jedyne co mogę teraz zrobić to ugryźć się w d.
Brak siły i chęci na COKOLWIEK.
Do tego dochodzi złe samopoczucie, nie dam rady, poddaje się

Dziś dzień zaczął się świetnie.
Załatwiłam wszystkie sprawy i nawet zdążyłam pójść do fryzjera

Czuję się cudownie
?
Ból głowy który sprawia że każdy ruch przywołuje mdłości.
W głowie mi się tak kręci że strach otwierać oczy, do tego duszności

Nie wiem co się dzieje i co to oznacza, ale cokolwiek by nie było, niech się już skończy
!!Ok, rozumiem że mieszkanie jest rodziców mojego faceta, ale przecież jest sprzątane, zadbane itd więc nie rozumiem po co te nerwy..
Człowiek nie może nawet usiąść ze znajomymi i wypić kawy.. Wrrrr..
Mimo serduszkowania na odstresowanie się, nadal mam zepsuty humor i to konkretnie.
Do tego mam skurcze brzucha.. @ się zbliża. Wtedy rozpadnę się już całkowicie
Owulacja była 5 więc może coś się udało, pozostało czekać na efekty

Dziś temperaturka podskoczyła.
A z okazji Naszego święta drogie kobietki, życzę Wam, jak i sobie spełnienia wszystkich marzeń :*
Od jutra dorywcza praca. Opieka nad 7 letnim chłopcem. W sumie cieszę się, wyrwę się trochę z domu, bynajmniej nie będę tyle myśleć

Mamy ciepły dzień także miłej końcówki weekendu
Pół godziny spędzone na oczekiwaniu, potem wypełnianie papierów.. Godzina w plecy. I co ? Oczywiście znowu odmowa 'no ja bym wolała kogoś doświadczonego' Ludzie. Albo ja tego nie rozumiem albo głupie. W ofercie stażu jasno napisane 'Poszukiwana osoba bez doświadczenia z wykształceniem zawodowym' Ok, wszystko się zgadza, a co do czego to wymyślają..
Brak słów..
Ale co tam, @ ciągle brak, może to jakiś powód do radości

Chociaż nie wiem, czy radość nie jest zbyt szybka.. w zeszłym miesiącu spóźniała się 17 dni

Mam dość silne skurcze w dole brzucha, nie tak bardzo jak przy @ ale jednak są nieprzyjemne.
W nocy też mnie męczyły, na szczęście udało mi się zasnąć dzięki czułości mojego kochanego faceta który masował i głaskał mnie po brzuchu. Pozwolił się uspokoić.
Oby wszystko było dobrze

P.S. jaka jest różnica między bólem miesiączkowym a owulacyjnym ?

Nawet wczoraj przy serduszkowaniu łapały mnie tak silne skurcze że myślałam że oszaleje

Wizyta dopiero na 31 marca
jeśli nic się do tego czasu nie poprawi będę musiała poprosić o przyspieszenie terminu..Zmiana koloru grzywki, ciekawe czy mój D. zauważy
Do tego w nocy męczył mnie straszny ból gardła i nie mogłam znaleźć tabletek.
Owulacja znowu się przesunęła.
Czuje że będę chora. Do tego za dni kończy mi się abonament
nie martw się na zapas, ja o pierwsze dziecko starałam się 3 miesiące, a teraz po 2 latach staram się o kolejne i też nic z tego na razie mi nie wychodzi a to już 7 cykl u mnie mija, także głowa do góry i cieszcie się sobą ;)