X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania W oczekiwaniu na cud...
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
W oczekiwaniu na cud...
O mnie: Mam 29 lat i jestem z małego miasta. Mam wspaniałego męża, pracę, dom i wszystko o czym marzyłam...brakuje tylko jednego...Maluszka.
Czas starania się o dziecko: Staramy się od czerwca 2011
Moja historia: Na początku po prostu się nie udawało. W październiku 2011 poszłam do lekarza. Wysłuchał tego co miałam do powiedzenia i oświadczył,że jestem niecierpliwa. Inne pary starają się po kilka lat. Wyśmiał moje pytania odnośnie badań hormonalnych. Wyszłam z gabinetu smutna i zdołowana. Zdecydowałam się zrobić badania na własną rękę. I wyszło...prolaktyna 37 ng norma do 20. Znalazłam nowego lekarza. Polecił na początek kurację castagnusem. Obniża niewysoką prolaktynę i reguluje cykl. Po 3 miesiącach zrobiłam powtórne badanie. Prolaktyna ku mojej rozpaczy podskoczyła do 74 ng. Był do koniec stycznia i lek. przepisał norprolac. W marcu 13...pierwszy raz w życiu ujrzałam dwie kreseczki na teście ciążowym. Radość była wielka lecz nie trwała długo. Tuż po teście zaczęły się plamienia koloru kawy z mlekiem. lek wypisał luteinę ale i ona nie pomogła. 23 marca poroniłam. Obyło się bez zabiegu. Nawet nie bolały...nic poza sercem. Od tego czasu staramy się i wspomagamy. Jest luteina, norprolac, było clo przez 3 miesiące, mierzenie temp badanie śluzu...i każdego miesiąca testowanie...nie tracę nadziei,że i ja zostanę mamą, a mój mąż tatą. Stworzymy pełną prawdziwą rodzinę.
Moje emocje: Mam wzloty i upadki. Upadki oczywiście przy negatywnych testach. Macierzyństwo to moje wielkie marzenie i spełnienie...

24 sierpnia 2012, 16:51

Porada
Warto zrobić badania hormonalne na własną rękę. Większość i tak nie jest refundowana.
Myslę,że zacząć można od zbadania prolaktyny i TSH.

27 sierpnia 2012, 20:33

Badanie męża zaplanowane. Odbędzie się w połowie września.
Nie wiem kiedy w tym cyklu będzie owulacja gdyż to 1 cykl bez clo. Z clo owulacja była 14 dc a przed terapią 17 dc. Zakładam więc,że chyba wróci do tego stanu z przed terapii. Chciałabym wcześniejsze owulacje

21 listopada 2012, 10:15

Badanie męża wyszło w miarę dobre. Cieszy mnie to bardzo bo chyba ja lepiej przyjmuję to,że ze mną jest coś nie tak. Mąż ciężko by przeżył swoją bezpłodność.

W ostatnich dniach gin wysłał mnie na badanie TSh i ft3 i ft4.
Nie wyszło dobrze.
tsh 2,5

FT4 18.57% [wynik 0.93, norma (0.8 - 1.5)]

FT3 20.36% [wynik 3.17, norma (2.6 - 5.4)]

AntyTPO i TG w normie więc raczej hashimoto nie mam ale niedoczynność chyba tak.
Zrobiłam też usg tarczycy i wydaje mi się ciut mała ale tak na prawdę to się nie znam. Jutro umówiłam się na wizytę u endokrynologa. Mam nadzieję,że mnie nie odeśle z kwitkiem.
Mój gin mówi,że staraczki powinny mieć tsh 1-1,5 a ja wcześniejsze badania miewałam nawet 3,5. W moim sercu tli się nadzieja na poprawę zdrowia i ....słodkiego bobaska.

Dostałam od ciężarnej koleżanki tester owulacyjny na ślinę donna. Dziwne to trochę i dopiero uczę się obsługi. Wiem już na pewno,że robi się test minimum 1h po jedzeniu i nie tuż po wstaniu. Jakieś paprotki zaczęły się pojawiać i gęstnieją z dnia na dzień. Nie robię już owulacyjnych z moczu. Nie chce mi się. W ogóle nie wierzę,że w tym cyklu się uda.

21 listopada 2012, 10:17

Porada
Zbadać TSH FT3 FT4 i nie słuchać lekarza pierwszego kontaktu,że jak hormony są w granicach normy to wszystko jest ok.

Jeżeli wyniki będą w dolnej lub górnej granicy norm zrobić usg tarczycy i z wynikami udać się po poradę endokrynologa.