Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o
zniżkach, promocjach i najnowszych ciekawostkach ze świata! Jeśli interesują
Cię tematy związane z płodnością, ciążą, macierzyństwem - wysyłamy tylko
to, co sami chcielibyśmy otrzymać:)
O mnie: Jestem 28-letnią szczęśliwą mężatką. Oboje pracujemy, mamy gdzie mieszkać i do szczęścia brakuje nam tylko dziecka. Mam nadzieję, że niebawem nasze marzenie się spełni.
Jeszcze dwa dni do okresu. Mam nadzieję, że się nie zjawi i wraz z nadejściem wiosny zobaczę upragnione II kreseczki. Im bliżej 28 marca, tym trudniej mi o tym nie myśleć. Jeśli jutro lub pojutrze zacznie się plamienie, to będzie oznaczało zbliżające się nadejście @. Dziś plamienia nie ma, przynajmniej na razie. Czemu to czekanie jest takie trudne...
Nowy dzień, nowe nadzieje. Plamienia na razie nie ma, a temperatura zatrzymała się na jednym poziomie i ani nie spada, ani nie rośnie. Dwa najbliższe dni będą decydujące. Jutro ostatni dzień cyklu, ależ się denerwuję. Tak bardzo bym chciała żeby się udało...
Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety.
Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu.
Dowiedz się więcej.
doskonale cie rozumiem...też mam ciągle tę samą nadzieje.. trzymam kciuki:)
Zobaczyłam jakby swoje odbicie w lustrze... musimy być do siebie podobne...
:)