X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Zaczynamy: projekt dziecko
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Zaczynamy: projekt dziecko
O mnie: Mam 27 lat i od roku jestem szczęśliwą mężatką. Postanowiliśmy razem z Mężem zrobić dzidziusia. Zobaczymy z jakim skutkiem.
Czas starania się o dziecko: Poczatek - przed nami drugi cykl...
Moja historia:
Moje emocje: Jestem niecierpliwa i lubię mieć wszystko zaplanowane. Wyszłam z założenia, że skoro chce mieć dziecko to nic nie szkodzi na przeszkodzie. Niestety na drodze stoję ja sama - martwię się chyba jak każda kobieta czy się uda.

24 lipca 2014, 17:31

Witam przyszłe mamy oraz te starające się. w tym miesiącu zaczynamy z mężem starania o potomka. Od roku codziennie mierze temperaturę. W ostatnich dniach miałam dobre dni na poczęcie więc próbowaliśmy z Mężem. Zobaczymy z jakim skutkiem..

25 lipca 2014, 08:38

I kolejny dzien staran za nami. Wczoraj troche sie poprzytulalismy z mezulkiem. Nie wiem czy dobrze robie bo po wszystkim trzymam pupe w gorze...? Przez jakies 20-30 minut. Mezulek chodzi potem taki zadowolony :) Mówi do mnie "mamusiu" i uśmiecha sie glupio:)

26 lipca 2014, 14:03

No i najlepsze dni płodne już za mną teraz tylko czekać na wyniki starań.. Jak w tym cyklu się nie udało to wróce do robienia testów ovulacyjnych. Powinnam mieć w tedy większą pewność, że w dobre dni się staramy z mężem. Po tych wszystkich pamiętnikach które tu czytam i po waszych historiach starań o bobasa zaczynam się trochę denerwować. Staram się sobie samej tłumaczyć, że nie zawsze bywa źle, ale przychodzi mi to z trudem. .. zobaczymy za niedługo co będzie..

27 lipca 2014, 20:54

Dzisiaj był dobry dzień mimo problemów w nocy...
Mam mały problem z tarczycą i czasami daje ona o sobie znać. Nie tylko wypadaniem włosów, ale niestety bezsennością czy problemami z zaśnięciem. Endodoktorka powiedziała mi, że to wina tarczycy - nie wiem ile w tym prawdy, ale po 2 miesiącach brania hormonów bezsenne noce zdarzają się rzadziej.
Niezrażona worami pod oczami :) wyjechałam z mężem za miasto i umówiłam się z rodziną na niedzielny obiad :) Potem popołudniowa siesta :)
Przydała mi się taka leniwa niedziela, przynajmniej nie myślałam przez parę godzin czy udało się zrobić dzidziusia...
Trzymam kciuki za pozytywny wynik.. Nie tylko mój, ale również i wszystkich innych dziewczyn z ovufriend :)

28 lipca 2014, 11:37

Witam staraczki :) dziś kupiłam test ciążowy. Nie wiem czy nie za wcześnie, ale jak go zobaczyłam to musiałam go kupić. Pisze na nim, że moge zrobić test już po 6 dniach od prawdopodbnego zapłodnienia.Czyli u mnie za 2 dni...

30 lipca 2014, 10:16

Pogadałam sobie z moim mężulkiem i.....Doszłam do wniosku, że zaczekam z wykonaniem testu do soboty. Będzie M w domku w razie co.. w razie mojego szaleństwa radości, albo w razie smutku. Nie chce przechodzić tego sama. :):):)

1 sierpnia 2014, 09:17

Niestety nie będzie to miły wpis....
Temperatura ładnie rosła, aż za ładnie... I nagle po temperaturze i zaczyna mnie boleć brzuch. Modliłam się pół dnia i prosiłam samą siebie, że jestem silna i to na pewno nie @. Stwierdziłam, że zrobię zaraz z rana test jeśli w ciągu dnia nie dostane @.
Zerwałam się jak głupia o 4:30 rano i sikam na patyk. To było najdłuższe 5 minut w życiu. Mąż się obudził i mnie uspokajał.
Niestety ten patyk pokazał, że dzidzi nie ma w drodze :((((((((((((((
Wiem, że staramy się dopiero miesiąc, a inne pary latami. Ale przez temperaturę niepotrzebnie zrobiłam sobie nadzieje.
Więc taka jest sytuacja: temperatura leży i czekam na @. Niestety mam dłuuuugie cykle :/ 34 dni.
W sierpniu zaczynam urlop więc na następna ovu będę wypoczęta, a mężulkowi każe się nie ruszać z wyrka przez tydzień ;)

4 sierpnia 2014, 09:50

Cos się dzieje. @ nie ma dalej. Wczoraj byłam taka na dwa razy to bym nie jadła to bym usiadła , ale może to z goraca.... Za pare dni spróbuje zrobić jeszcze jeden test.. Wiem, że może sama kopie leżącego ( siebie samą ), ale może się uda...???
Jak na razie codzienna porcja kwasu foliowego i koktajl ze szpinaku.
pozdrawiam staraczki w tym nieznośnym upale :)))

7 sierpnia 2014, 08:51

Check&go za mną - negatywny oraz kardiotest- negatywny.
Dziewczyny ze mna chyba jest coś nie tak. Temperatura skacze mi wysoko albo spada nisko i tak na zmianę. A do tego wszystkiego @ mi się spóźnia o kilka dni.
Mąż stwierdził, że jeśli przez kilka dni nie dostane @ to powinnam iść do lekarza. Codziennie o tym myślę więc postanowiłam w sobote wziąść męża na randke. Zmienimy troche nasze mysli na chwilkę....@ przyjdź!! chce próbować jeszcze raz!!!!

9 sierpnia 2014, 15:40

@ przyszła. 3 dni po terminie. Nadzieja umiera ostatnia i tak też było ze mną. Randka z mężem nadal aktualna. Będziemy próbować w tym miesiącu już chyba na większym luzie. Reszcie dziewczyn życzę powodzenia w staraniach. Ja uciekam do domowego salonu piękności robić się na bóstwo ;)

11 sierpnia 2014, 19:16

Jeszcze tylko 2 dni męczarni i będzie po @. Zostało 3 dni do urlopu. Randa z mężem udała się!! Było romantycznie i pogadaliśmy troche o naszych staraniach. Definitywnie nie zrazamy sie i dzialamy w tym miesiącu.
Byłam w niedziele z mężem na mszy i jak wiadomo rodziciele z pociechami stoją na polu. Co jeden dzidziuś to ładniejszy, bardziej roześmiany i wesoły...
Mam dzisiaj urodziny i moim jedynym życzeniem urodzinkowym jest dzidziuś.