zresztą każdy dzień z moim Mężczyzną jest Cudowny! Jesteśmy nierozlaczni, wszędzie razem. Przyjechała dziś na weekend do nas córka przyjaciół więc moja córcia Julia nie będzie się nudzila.Wzrosło mi dziś libido, śluz rozciagliwy i kluje mnie jajniki prawy. Zbliża się owulacja
czas zacząć działać. Tylko znając mojego Mężczyznę będzie oporny bo on tak z "automatu" nie umie. Potrzebuje czułości a nie tylko żeby poprostu działać bo Dzidziol. Ale ciągle podkreśla że marzy mu się synuś Nikodem bo ma już 2 córki.
Wiadomość wyedytowana przez autora 24 lipca 2015, 20:16

Wczoraj pojechaliśmy na rybki, mój Mężczyzna złowił pięknego karpia ale wypuscilismy go.
Chyba owu jest już za rogiem. Szyjka mega miękka i otwarta. Tylko mój ma opory że nie będzie na akord
.Wiadomość wyedytowana przez autora 30 lipca 2015, 21:47
Wiadomość wyedytowana przez autora 6 września 2015, 14:48
Kłótnia z M... spakowal parę rzeczy i tyle go widziałam... Nie odczytuje nie odpisuje nie odbiera... normalnie jak gowniarz głupi jakiś... brrr
Ja wiem że ja pyskata, klotliwa, awanturnica i ciągle się czepiam o wszystko ale jest całym moim światem... faceci nie mają mózgów i nie rozumieją kobiet a zwłaszcza gdy mają @ i burze hormonów...
Byłam na cross fit odreagować złość i udało się... 1,5 h ćwiczeń... Ale Lato idzie trzeba zadbać o siebie... Tak wiem wiem przy moim wzroście 174 waga 66 kg jest prawidłowa no ale mój cel to 56 kg... w takiej wadze czuję się najlepiej...
I weź tłumacz Galganowi że ma rzucić...
Kurczę u nas dalej cisza... tęsknię za Nim
ale też wiem, że ta cisza da nam do myślenia... kocham Go tego jestem pewna... kocham od pierwszego dnia gdy go zobaczyłam... i on tak samo...

Tak wyglądam teraz....
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4baa9681f411.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 marca 2016, 20:23
wrócił do domu ze łzami w oczach i słowami: "tak bardzo tesknilem".
moja siostra jest w 19 tc i już wiemy, że będą mieli znów synka
Olka naszego 
Czuję się beznadziejnie... u każdego po kolei się zieleni a u nas nic
dooola mam
Porada dnia
U niektórych kobiet napar z siemienia lnianego bądź olej z wiesiołka zwiększają produkcję śluzu płodnego. Pamiętaj tylko, że olej z wiesiołka przyjmuje się tylko do czasu wystąpienia owulacji.
Pfff szkoda, że na mnie nie działa

Idę dziś w końcu do lekarza bo zatoki już bolą nieznosnie

Zwiekszylam częstotliwość chodzenia na fit cross aby szybciej schudnąć...
Ja tak bardzo chce Dzidzie

Zwiekszylam mojemu M dawkę wit c do 1000 mg z 600 mg ... już przy 600 mg+ magnez+ b6+ promen zauważyłam zmianę nasienia M... mam nadzieję że to coś da i ten JEDEN sprytniusi plemniczek da radę
taaaaaak bym chciała
Wiadomość wyedytowana przez autora 1 kwietnia 2016, 08:39
niestety mnie tak zatoki rozwalily... wzięłam antybiotyk i sterydy i czuje się gorzej niż przed wzięciem lekarstw 
Ja już chce @...!!! Dlaczego? Otóż dlatego, iż następny cykl czyli 25 jest Nasz! U nas będzie zielono!
Zmarła mi mama, potem babcia, ojciec nas zostawił z długami, mój były mąż mnie traktował jak worek treningowy, moje dziecko ma 10 lat a ma poważną wadę wzroku...Ale mam Cudownego mężczyznę teraz przy swoim boku, który o mnie i o młodą dba, troszczy się, wspiera na każdym kroku i choć czasem potrafimy się kłócić tak bardzo że mówię ze to koniec i pakuje rzeczy. Gdy na mych rękach umiera wlasna matka i popadam w depresję mając myśli samobójcze, od 24 cykli nie mogę zajść w ciążę a przecież z poprzednich małżeństw mamy oboje dzieci i powinno być ok to jednak wierzę w Boga z całych sił... wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, mimo iż czasem nie rozumiemy wszystkiego do końca to ufajmy Bogu!
Przepraszam z góry jeśli kogoś urazilam moją wiadomością! Wybaczcie!

Ciekawe czy dostanę L4 kontynuację... oj przydało by mi się to jeszcze... przecież jak wrócę do pracy to znów będę przepracowana i będę codziennie płakała przez mojego głupiego szefa (jestem nadwrazliwa). Ale to jak mnie traktuje
każdy mówi ze kopnął by go w dupe! Lubię swoją pracę (asystent stomatologiczna) tylko nie szefa 
Ale starczy dolowania.
W brzuchu mi już tak burczy...
przyjdź @!!!!Zapisałam się prywatnie do ginekologa na monitoring owulacji bo przyjmuje 2 h dziennie ale są takie kolejki ze zapisuję bo by do 24 siedział.
Zapytał ile się staramy... jak usłyszał ze 2 lata spojrzał ze zdziwieniem i odparł: - strasznie długo... No ale nic zmienimy to!
napawal mnie entuzjazmem
Muszę się pochwalić, iż moja 10-latka zdobyła II miejsce w biegach przełajowych klas podstawowych w naszym powiecie
ależ jestem z Niej dumna... gdyby nie Ona mój świat byłby pusty...Dobranoc

P.S. To Nasz cykl???!

Z M już lepiej... (byliśmy pokloceni) cała noc się tulił... niestety we mnie jeszcze siedzi zadra złości.
Wyjeżdża dziś do hmmm nie pamiętam nazwy gdzie
i jutro wraca. Trochę ciszy w domu 
No nic jest 7:30 trzeba wstawać. Młoda poszła do szkoły a ja powoli do pracy się ogarniam.
22:00 wrocilam z pracy i z cross fit i jedyne co powiem to "Dobranoc" padam na pyszczek...
Wiadomość wyedytowana przez autora 27 kwietnia 2016, 22:39

Wczoraj po
dostałam krwawienia... dziś jakiejś brązowe plamienie
czy to choroba czy mój Fasolek się gniezdzi w mamusi 
Do tego coś mnie przeziębienie dopadło... spacccccccc
przepraszam mam tak straszny dzień i wszystko mnie na @ boli ;(
Wiadomość wyedytowana przez autora 2 maja 2016, 18:54
buziaki i życzę wszystkim zafasolkowania
Trzese się.... lekko ochlonelam... trzeci dzień i test coraz ciemniejszy
nie ma to jak totalnie odpuścić i "wpaść" jednak psychika gra tu straszną rolę...Kurczę znów będę mamą
data porodu wyznaczona na 20.02.2017 najlepsze jest to ze to data urodzin mojej zmarłej mamy...
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 czerwca 2016, 11:55