X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]

Cykl rozpoczęty 24 grudnia 2023

Autor: kociamama
zoom
  • Temperatura
  • 37.20°
  • 36.90°
  • 36.60°
  • 36.30°
  • 36.00°
  • Dzień cyklu
  • Śluz
  • Miesiączka
  • Szyjka macicy
  • Test owulacyjny
  • Monitor owulacji
  • Test ciążowy
  • Kwas foliowy
  • Kwas Omega
  • Witamina D
Grudzień 2024 Styczeń 2024 Luty 2024 Marzec 2024 Kwiecień 2024
24nd 25pn 26wt 27śr 28cz 29pt 30so 31nd 01pn 02wt 03śr 04cz 05pt 06so 07nd 08pn 09wt 10śr 11cz 12pt 13so 14nd 15pn 16wt 17śr 18cz 19pt 20so 21nd 22pn 23wt 24śr 25cz 26pt 27so 28nd 29pn 30wt 31śr 01cz 02pt 03so 04nd 05pn 06wt 07śr 08cz 09pt 10so 11nd 12pn 13wt 14śr 15cz 16pt 17so 18nd 19pn 20wt 21śr 22cz 23pt 24so 25nd 26pn 27wt 28śr 29cz 01pt 02so 03nd 04pn 05wt 06śr 07cz 08pt 09so 10nd 11pn 12wt 13śr 14cz 15pt 16so 17nd 18pn 19wt 20śr 21cz 22pt 23so 24nd 25pn 26wt 27śr 28cz 29pt 30so 31nd 01pn 02wt 03śr 04cz 05pt 06so 07nd 08pn 09wt 10śr 11cz 12pt 13so 14nd 15pn 16wt 17śr 18cz 19pt 20so
poród kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas foliowy kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega kwas omega witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d witamina d
zoom
  • Temperatura
  • 37.20°
  • 36.90°
  • 36.60°
  • 36.30°
  • 36.00°
  • Dzień cyklu
  • Śluz
  • Miesiączka
  • Szyjka macicy
  • Test owulacyjny
  • Monitor owulacji
  • Test ciążowy
  • Kwas foliowy
  • Kwas Omega
  • Witamina D
Komentarze
Magdek92 12 kwietnia, 09:20

Raczej takie standardowe nagranie, ja mam łożysko na przedniej ścianie to 3D tak wyszło jakby nie chciało 😅
No ale też fajne kwadratowe można tanio w Ikea dorwać, ale jak ja chce te zaokrąglone to weź se szukaj 🤦🏼‍♀️
Pielęgniarka dziecięca była, zastrzyki robiła (branie miała bo bezboleśnie robiła 😅) więc conieco wie 😃
No generalnie chyba najfajniejsza szkoła rodzenia w Kato, mega dużo osób poleca. Stary też się nakręcił że będzie chodzić, i się dowiadywać wszystkiego 😅
Kurde czasem mam wyrzuty sumienia jak czytam te laski z super grup na FB „rodzę w…” one tam tak marudzą na tą ciążę.. a ja? Śpię jak dziecko, smaki wróciły, krew w nosa czasem poleci ale to do przeżycia, na zajęcia dla ciężarnych chodzę 😅 jedynie co to zaczęły mi puchnąć palce u rąk jak było tak gorąco a ja dużo np chodziłam. Chwila w chłodnym i było ok, ale nie chce być potem pingwinem 😅 humorków nie mam, ale to moja perspektywa, stary to by pewnie nie potwierdził 😂

A Wy jak się czujecie? ♥️

.Katka. 11 kwietnia, 19:40

Mam nadzieję, że podnoszenie przyniesie oczekiwane efekty :) ale widzę po sobie, że nieraz łatwiej podnosić „z brzucha/biodra” wypychając jednak miednicę, wygodniej. Jednak myślę, że jak może maluchy zaczną trzymać głowę sztywno to będzie z tym lepiej i już nie będzie trzeba tak asekurować ich własnym ciałem żeby głowa nie odpadła ;) chociaż nasz trzyma sztywno główkę, prawie od początku. Dzisiaj miałam w samochodzie wrażenie, że w foteliku próbuje ją podnieść, oderwać od oparcia. A Wasz jak stoi z tymi kwestiami usztywnień i podnoszenia ? Pamiętam, że trochę niechętnie leżąc na brzuszku podnosił główkę i sobie wynajdywał własne sposoby na ominięcie tematu ;) ?
Kurczę, może ten śluz to inna kwestia 🤔 a jakieś orzechy? Mówią, że liście niebezpiecznych produktów tzedziaj, ale jednak znajdują się też soja, pszenica, cytrusy, truskawki, pomidory, marchew, orzechy i orzeszki ziemne, gluten, ryby, skorupiaki, czy nawet czekolada. Także jest z czego wybierać -.-
My też mamy to ze śluzem, ale póki co lekarka kazała obserwować. Wcześniej proponował to odstawienie i raczej ograniczyłam, ale też mam wrażenie, że niewiadomo co to🤷‍♀️🤦‍♀️
Daj znać, co Wam powie lekarz.
Noo, nawet nie mów, że trzeba już myśleć o tych żłobkach, pracach etc 🫣
A ja dziś byłam u okulisty, po półtorej roku, bo coś czułam, że mi się wzrok pogorszył i jedno oko mi poleciało pół dioptrii.
A młody się rozwija, chyba coś mi ostatni dzień pachnie skokiem rozwojowym 😅 także, dzieje się ☺️
Aa jeszcze co do tips spacerowego co do słońca, to kupiłam też małemu okularki z dobrymi filtrami przeciwsłonecznymi, tylko póki co musi chwilkę poczekać, bo mu się jak leży odpychają od podłoża, a jak ma tasiemkę, to przywiera do główki z tyłu, ale ogolenie są super i rozwojowe, jedna strona jest do pół roku, druga do roku :) więc jest zabezpieczenie od słońca.
A jakiego używacie filtra? Masz coś do poleconka?

.Katka. 5 kwietnia, 20:39

Spoko opcja z tym żłobkiem, tylko pytanie jak tam będzie z rekrutacją, żeby się niepokazała że wtedy już będzie za późno. W sensie żeby na lodzie nie zostać.
Nawet się nie orientowałam jak to jest z dzieleniem urlopu rodzicielskiego z pracą, ale brzmi to dobrze i całkiem sensowne. Jak się wywiesz co i jak to daj znać :)
Właśnie, żeby się nie wpuścić w maliny w razie drugiego. Ale fakt, korzyść dla Julka że będziecie razem dłużej. Mój Gin to mówił żeby z dzieckiem siedzieć jak najdłużej, że nawet i do 3 lat, że to najlepsze dla dziecka (ale kogo na to stać 😅). szkoda, że na wychowawczym już nic się z roboty nie da wycisnąć 😂
Myślę, że wracanie mięśni do dawnego stanu po ciąży i porodzie to proces, ale z czasem jak się zacznie z tym robić porządek to się wróci do sprawności.
A masz rurę w domu?
No to super, że wagowo się bilans wyrównał ☺️
Sylwetka się zdecydowanie zmienia. Czy płaskodupie, czy inny wygląd brzucha to normalne. Właśnie mi mówiła fizjo, że trzeba o ten odcinek lędźwiowy i tyłopochylenie miednicy zadbać, żeby wróciła miednica na swoje miejsce (też jak się planuje drugie). I żeby się oduczyć przy podnoszeniu dziecka tego wypychania brzucha, to trzeba zawsze być w wykroku, zawsze jedna noga z przodu to już trochę niweluje tę potrzebę „dźwigania” brzuchem. Ale my matki mamy raczej jeszcze po ciąży zwyczaj nóg na szerokości bioder, więc ciężko się odzwyczaić:(
A jakiś efekt widzisz u młodego dzięki wyeliminowaniu tego nabiału?
Mam ostatnio lekarka mówiła, żeby jeszcze poczekać, że może się to ustabilizuje. A ja sama przed wizytą myślałam o tym, że może po 4mies., kiedy się stabilizuje ten układ trawienny, to może się zmieni i wyrówna. No nie wiem, zobaczymy. Póki co ograniczam ten nabiał. Będziemy obserwować.
Przepisy to najlepiej z kwestii smaku. Ja różnie korzystam.
Jeszcze jest jadłonomia, mamy książki nawet. Oo albo ervegan. Różne.
U Nas z tymi przepisami to mój Mąż jest magikiem w kuchni i wiele lubi i umie zrobić :)
Aż mi narobiłaś smaka na ten krem z marchwi, chyba zrobię ☺️

Magdek92 4 kwietnia, 10:55

dzięki Stara, bardzo doceniam :D
mi to w ogole nie leci, jeszcze wczoraj prawie się okazało że mam cukrzyce ciążową, bo zobaczyłam na glukomierzu 107 na czczo... już oczywiście specjalistka w tej dziedzinie, ale o 22 przyszły wyniki z krwi, i idealnie 80 i z obciązeniem też piękne.. super nieskalibrowane urządzenie -,-
o jezu! jeden klocek na tydzień to przecież te dzieci się zapłakują pewnie, bo to boli przecież, jak ja nie robie kupy dwa dni to już mega cierpie xD
opcja też położnej jest zajebista, super że to funkconuje to bo na pewno super pomoc na początku, pamiętam jak kiedyś tego nie było to wszyscy do mojej mamy dzwonili żeby zapytać co z tym pępkiem robić itp
hahaha co za pocieszny dzieciak! <3 słodziak! widzieć takie szcześliwe dziecko smiejące się z mleka z cyca :D
zapisałam sobie żeby 3 najmniejsze butelki kupić, super ceny w ogole 40 zł na jedną...
ja swojego dziada ze sobą będę ciągnąć, niech się edukuje xd w tej szkole rodzenia co ide ja są też takie zajęcia a'la fitness raz w tygodniu, podobno mega spoko szkoła, szkoda że dopiero od czerwca ide z takim wielkim bebzonem..
noo własnie, jak jest możliowść dokupienia nowych częsci do laktatora to i całą maszyne można uzywke kupić.. kutrde nie wiedziałam że taki problem jest z kupieniem łóżeczka dla dziecka, strasznie mało jest w kolorze dębu okrągłych... a nowego za 1700 to mnie jeszcze nie poczyściło kupować xd
i jak ta dieta wyszła? znaleźliście co go uczula?
my dziś na prenatalne, oczywiście jestem posrana czy coś nowego nie wyjdzie. bedziemy brać płytke z 3D/4D na pamiątke :D

.Katka. 3 kwietnia, 14:48

Ta pasta jajeczna to apropos jajek mi się pomyślała, mogłam przed świętami powiedzieć 😉 my lubimy też tofucznice. Ale to oczywiście między innymi ☺️
Ogólnie polecam kuchnię vege/vegan 😉

.Katka. 3 kwietnia, 14:45

No właśnie z tymi żłobkami to ciężko, my składaliśmy do jednego, do którego chcieliśmy, to się okazało, że gdyby szedł od września to by się raczej załapał, ale nie będzie miał wieku, bo przyjmują od roku, czyli w styczniu są marne szanse, że ktoś zrezygnuje w czasie trwania „roku szkolnego”🤷‍♀️ dobrze, że są te dofinansowania, to się pewnie coś znajdzie.
Ciekawe jak można się dowiedzieć czegoś i dotrzeć do kontaktu z tym żłobkiem co koło Was powstaje🤔
Do aktywności jako takiej nie wróciłam, niby będę już mogła, bo po trzecim miesiącu mi fizjo mówiła, że można. No i wtedy też mięśnie się chyba zaczynają zbierać do pracy i można je obciążać. Ale czujesz się tylko słaba czy jakieś jeszcze sprawy? A zrzuciłaś już całkiem brzuszek? Bo mnie się wydaje, że ta resztka się u mnie chyba nigdy nie wchłonie😅 będzie trzeba zacząć coś się ruszać, na początek może z tymi filmikami co mi dała fizjo, a potem zobaczymy. Póki co staram się czasem mięśnie dna miednicy z podwinięciem kości ogonowej ćwiczyć żeby zniwelować to tyłopochylenie miednicy.
A w ogóle jak Twoja dieta bezbiałkowa? Vege jogurty, skyry, sery wlatują ? Nie wiem czy by Ci podeszło, ale ja lubię „pastę jajeczną” z tofu ☺️
Co do słońca, to nie wiem, my póki co w gondolce, to mamy taki daszek mały dodatkowy z przodu odwijany. Ale chyba jeszcze nie miałam tak żeby mu jakoś mega świeciło, a jak Ty latasz wiele razy dziennie w różnych porach słonecznych, to może być problem 🤗 tylko tak jak patrzę dziś to u nas jest słonecznie, ale parasolka to by chyba wózek porwała przez ten wiatr 😅🤭🫣zawsze można starym sposobem przymocować pieluszkę na wózek, żeby osłonić

.Katka. 2 kwietnia, 20:16

Dobrze wiedzieć z tymi testami, też się może zaopatrzymy.
Ciekawe czy ta odporność to właśnie nabyta dzięki szczepieniom w ciąży, bo jedynki tak, to dobra skuteczność.
Pewnie; że odpoczynek się przyda :) a akurat, że Julkowi się pochorowało, to miał czas na rekonwalescencję ☺️
Jasne, że na tym etapie to kontakt z innymi mamami z dziećmi to bardziej dla nas samych, ale też pewnie właśnie dla tej odporności dziecka. Interakcje u dzieci chyba dość późno występują.
To daj znać jak ten basenik się sprawdzi 🤗
W sumie sprawdzicie przed zapisaniem czy w ogóle to się nada dla Waszego malca.
Wiem właśnie. Dziecki ciężko będzie zrozumieć, że się je zostawia, a nam będzie ciężko się rozstać i takie to będzie błędne koło 🤦‍♀️ ale ponoć masa mam na początku po odprowadzeniu swojego dziecięcia do żłobka/przedszkola sama wylewa łzy. Także podobno to ciężki proces 🤷‍♀️ :/ będzie to pewnie trudne dla obydwu stron.
A macie już żłobek?

.Katka. 29 marca, 14:35

U nas ten uśmiech też był od urodzenia, ale też różnie, przez sen, do cycuszka, w powietrze, gdzieś tam do nas ale myślę, że mało świadome ;)
Takie małe śmieszki ☺️
Niby żłobki/przedszkola wielkie siedliskie chorób, ale nie wiem od czego to zależy czy dziecko będzie łapało co kilka dni infekcję, czy nie, bo przecież nie każde dziecko aż tak choruje 🤷‍♀️
Tak, nie do uniknięcia żłobek jak się wraca do pracy, no i ja uważam, że też fajny i ważny czas socjalizacyjnej dla maluszka.
Jak ostatnio czytałam o procesie socjalizacyjnym w żłobki, to aż mi łzy ciekły tak sobie teraz tego nie wyobrażam 😅 myślę, że z czasem do tego dojdziemy. Ale póki te nasze Skarby są takie maluśkie to mi trudno myśleć o oddaniu go w inne ręce i nie widzeniu przez jakiś czas🤷‍♀️🤦‍♀️
Kurczę, z jednej strony szkoda, że takie maleństwo i musiało chorować, ale przynajmniej Julek już zdobywa jakąś odporność. Więc jest coś „dobrego” w tym.
Te testy combo takie dobre?polecasz?
Ja nawet nie wiem czy to już byłby jakiś sens do kontaktowa na mamami z dzidziusiami w podobnym lub jakimkolwiek wieku. Ale czasem się tak zastanawiam, że mogłoby to być fajne.
Teraz zaczniecie lekcjami pływania i akurat dorośnie do tej bogatszej oferty ☺️
Ojejciu, no to biedny Julianek (wolisz Julijanek, czy Juleczek?) :( mam nadzieję, że łagodnie go potraktuje i szybko mu przejdzie!🤞✊
Może to i też nie najgorsze taki stacjonarny czas świąteczny. Oby zdrowie pozwoliło skorzystać z pogody.

.Katka. 28 marca, 13:17

Też widzę te włosy na poduszce, ale to jest kilka sztuk raptem, dzisiaj rano były trzy, gdzieś tam jeszcze się czasem znajdą, że dwa razy pojedyncza sztuka była na małym. Zobaczymy jak będzie dalej. Liczę, że ten Kerabione to ustabilizuje, bo ma dobre opinie 🤷‍♀️
To ciekawe, czy podejmiesz decyzję o podcięciu :)
Na szczęście nic nie zauważyliśmy, żeby coś ropiało w tych oczach. Codziennie ma przemywane rano i wieczorem przegotowaną wodą, wcześniej czasem przemywaliśmy solą fizjologiczną, teraz już jakiś czas tego nie robiłam. No i czasem jak miał śpioszka pływającego po oczku to mu przepłukiwałam solą, ale nie przepada za tym, a ostatnio nie ma nic w oczkach.
Jak to mówią uśmiech bąbelka wszystko wynagradza ;) ale no.. coś w tym jest ! ☺️ Wasz też się uśmiechał od urodzenia?
Tak, właśnie z tymi planami na wywołanie to jest ciężko 😅 a raczej z ich realizacją 😜
Ja też się z żadną mamą nie spotykam, bo nie znam, nie mam w towarzystwie czy rodzinie. Mam znajomych z takiego najbliższego towarzystwa z maluszkiem już półtora rocznym, to ten jest chory dosłownie co tydzień :/ poszedł do żłobka i się zaczęło non stop. Pójdzie na trzy cztery dni i chory :( no i mam dziewczynę, z którą dzieliłyśmy sale poporodową, ale to bardziej piszemy i mówimy, że kiedyś się na spacer musimy spotkać.
Właśnie w jednym ze żłobków widziałam jakieś spotkania dla mam i się zastanawiałam co to i czy warto, może kiedyś się przekonam/skuszę🤷‍♀️
Myślałam, że Twoje miasto jest takie w miarę pod względem różnych rozwiązań rozwinięte🤔
Oo basen super sprawa. Daj znać jak się będzie sprawować :) Też o tym myśleliśmy, ale póki co nie jeszcze kiedy to nastąpi ;)
A widzisz. Czyli może trzymanie diety bezbiałkowej nie będzie aż takie uciążliwe.😉 a jak chodzi o vege majonez to ma też jedną podstawową zaletę 😎 jest o połowę mniej kaloryczny niż zwykły 😅
Czyli już ruszyłaś z dietą czy od 1 kwietnia po świętach ? Ok widzę, że zaznaczyłaś w notatkach 🤗 bardzo jestem ciekawa skutków, ale sama będę musiała się do tego przypiąć.
Co do świąt, mieliśmy jechać do teściów, ale się plan zmienił i przyjeżdżają do nas. Będzie skład jak na gwiazdkę, tyle, że bez mojej siostry i jej męża bo jadą do tamtych rodziców. Więc spędzamy ten czas w domku :) a Wy?
Jakoś nikt nam się za bardzo nie wtrąca. Raczej starają się nie narzucać. Chociaż ja mam jakiś problem ostatnio w mojej głowie z teściami, w całej ich życzliwości i dobroci, że jak coś patrzą na małego o mówią coś w stylu „o będę spał”, albo „mama daj jeść”, a ja wtedy wypalam, że przecież dopiero spał albo jadł. Ale rozumiem, że mogą nie znać jego zachowań, bo rzadziej go widują mieszkając trochę dalej. Z resztą do moje Mamy też mam takie podejście, ale jej mówię z górki i ona to rozumie, tyle że ona go ma niemal na codzień, albo chociaż dwa razy w tygodniu, zależy, jak sobie przyjdzie nawet na 5min. ( ale wywód!🤯)
Także muszę się wyzbyć jakiś uwag 😂🤷‍♀️🤦‍♀️
A u Was jak z tym jest?

.Katka. 28 marca, 08:29

A w ogóle co do Twojej diety bez nabiałowej, to jeżeli by Ci bardzo brakowało, to są produkty wege/wegan, substytuty serów etc. Z resztą bardzo dobre.
My się tak odżywialiśmy swego czasu, kiedy mąż miał bardziej restrykcyjne naleciałości wegan w swojej diecie.
Mnie się też wydawało, ze jestem człowiek jajko-nabiał 😅
Teraz kiedy i u nas jest podejrzenie nietolerancji nabiałowej to do tego wróciłam.
A np. mleka krowiego to w zasadzie i tak bardzo rzadko używam.(chociaż nie powiem, uwielbiam np. nabiałowe, mleczne desery ;) )
Ale np ser cheddar flavour do tostów jest mega ;)
Oczywiście troszeczkę zgrzeszę na święta i zobaczymy, ale tak to zamierzam się trzymać ograniczenia.

.Katka. 27 marca, 12:11

No to jest to wygoda ze spięciem :) ja mogę ukitkować coś na czubku głowy z części włosów ;) ale jak tak patrzę, to od wczoraj jak odkurzałam rano, to tak niewiele się wała tych włosów dziś 😅 może nie jest tak źle, albo ta długość jednak „gubi” widoczność 🤷‍♀️
Właśnie jeszcze się łezki nie pojawiły, z resztą mam wrażenie, ze on jest bardziej krzykliwy niż płaczliwy 🤔 ale już widziałam w ciągu ostatnich dni, że gdzieś tam oczka się ze dwa/trzy razy robiły wilgotne, więc pewnie przyjdą i łezki.
Nie wiedziałam, ze od braku łez mogą ropieć czy coś 🤦‍♀️
Nasz też uwielbia kąpiele :) ale tak sobie myślę, ze to duże szczęście jak dziecko lubi, bo nie wyobrażam sobie walki jak dziecko boi się lub nie lubi wody.
Już od jakiegoś czasu się do nas śmieje ☺️ on od początku był śmieszkiem, ale teraz to takie widać interakcyjne ;) wczoraj jak mąż wrócił z pracy, bo np. akurat nie pracował z domu (wtedy tak czy tak zależy jaki ma dzień, to czasem siedzi z nami, a czasem pokoju, zwanym dawniej biurem), to jak się witają to go młody namierzy i się cieszy do niego i trzyma na celowniku 😂 strasznie to fajne 🥰
A dziś mnie odwiedza przyjaciółka i utniemy wspólny spacerek :)
Właśnie widziałam jaka pogoda na święta. I mam to samo z ubieraniem 😅 będzie trzeba wyczuć 🤷‍♀️ ale chyba mniej niż więcej i w razie czego kocyk do dogrzania..🤔
Kiedyś kupiłam kuzynce tę książeczkę wspomnień. Sama nie mam. To musi być fajne 🙃
Ja kupiłam póki co album i chce zdjęcia wywołać, ale jeszcze się nie zebrałam. Mam wstępna selekcję, ale muszę wywołać.
A spotykasz się z jakimiś innymi mamami?

.Katka. 26 marca, 17:44

Niecnośc =obecność* ;)

.Katka. 26 marca, 17:43

To zależy jak się będziesz czuła z długością.
Ja jestem z tych, co nie żal obcinać, bo wiem, że włosy nie zęby, odrastają 😂 wiadomo, że pewnie trochę mniej je widać niż takie długasy, ale jeżeli irytująca jest sama niecności włosa na widoku to już nie wiem. A dajesz radę je spiąć?
Dzisiaj młody mi trochę dał poogarniać w domu i jeszcze skorzystaliśmy z pogody na popołudniowym spacerku :)
A powiedz mi, Julek już płacze prawdziwymi łazami? To jest jakiś termin kiedy się one pojawiają? I czy wciąż potrzebuje tropikalnych warunków i ukropu do kąpieli?

.Katka. 26 marca, 09:46

To super, że wam nie protestuje malec na ukłucie🤗 bo to mógłby być problem przy podwójnej szczepionce.
U nas chyba jednak wbijanie igły boli, albo raczej podawanie tych szczepionek.
Ja też uwielbiam chodzić i jak w ciąży nie mogłam to myślałam, że mnie rozniesie 😅
Teraz też chodzę mniej w stosunku do tego ile chodziłam wcześniej, ale jakoś mam nadzieję, że niebawem będzie tego dużo dużo więcej.
Dobrze, że sobie z tym radzisz ☺️
Mnie też się wydaje, że jak jest taka wsiąkająca w pieluszkę i tylko te glutki bez farfocli to coś jest bardziej z pokarmówką, w sensie alergicznie. Bo właśnie chyba ważne, żeby były jednak częściej te grudki. Tak samo mamy z tym śluzem, czasem pasma pojedyncze w mniejszej ilości, czasem jest tego sporo, tzn więcej w porównaniu.
Dajemy probiotyk dalej, już trzeci rodzaj.
Ja dziś zaczęłam Kerabione Mama na te włosy i zobaczymy.
Zawsze możesz jeszcze trochę podciąć, chyba, że masz jakieś wątpliwości. Ja tak sobie wczoraj myślałam właśnie, że dobrze, że teraz mam włosy do połowy szyi (a i tak mnie drażni widok tych włosów wszędzie) co dopiero by było jakbym miała prawie do pasa jak ponad rok czy półtorej temu 😅

.Katka. 26 marca, 07:18

Masz rację z tym poświęcaniem czasu i myśleniem, co jakby był drugim. W końcu robimy wszystko by stworzyć im jak najlepsze pole do rozwoju. Zawsze mój mąż mi tłumaczy, że przecież robię wszystko najlepiej jak potrafię.
A na kombinowanie i odkrywanie jest w tym wszystkim czas ☺️
No to widzisz, z tymi szczepieniami pewnie co region a nawet co przychodnia to inne zasady. A to jak dziecko dostaje w jedną nóżkę i już płacze to udaje się w drugą?
Wiadomo, że zawsze już będziemy myśleć o tych naszych chłopakach ❤️to się już nie zmieni. Chyba nikt nie chciałby tego uniknąć. Ja mam jeszcze to, że nie chce za wiele stracić z jego początkowej fazy życka. Ale czasem wyjście na chwilkę dobrze robi :)
A ruch masz na myśli, że chodzisz sama na spacerki, czy gdzieś się poruszać?
Miałam pytać jak Twoje włosy, bo mnie też zaczęły wypadać. Robisz coś z tym?
Co do prenalenu to fakt, wystarczyłoby pic czosnek z maliną miodem i tymi tam ziołami i składnikami, a i taniej by wyszło 😅🤷‍♀️
No właśnie z tą wysypką to ciężko, ale jakieś tam jest połączenie z tym nabiałem i jajkami. Ale też mamy śluzowate kupki czasem mniej czasem bardziej. Ostatnio lekarka mówiła, że na piersi to te kupki są bardziej maziaste i tak może być. Ale czasem to jest aż glucior. Dalej obserwujemy i próbujemy z tym nabiałem sprawdzać. A to przy każdej Kupce macie dużo śluzu?
Tak, fascynacja dzidziulków jest jedyna ☺️

.Katka. 25 marca, 22:01

Ja to się czasami zastanawiam czy nie za mało robię z młodym. Trochę tych rzeczy do zabawy i nauki ma. Ale też nie chce go przebodzcowywac. W końcu to maluszek więc nie potrzebuje za wiele zmian i samo poznawanie otoczenia to wiele nowości.
Mam nadzieję, że ma wszystko czego mu potrzeba.
Nasz właśnie już pakował rączki do płaszczki zanim je odkrył 🤷‍♀️wtedy same mu szły do buźki 😅a teraz je widzi i zaczyna używać „jak należy” ;)
Haha😂wielbię wstawkę o kolankach ❤️
Czyli wystarczy być w zasięgu wzroku dla Julianka, to i tak dobrze :)
No to marna wizyta skoro masz w aptece pytać o to co możesz przy kp🤦‍♀️ja w ciąży brałam prenalen i to jest też podczas kp.
Kurczę, a jak u Was się objawia ten problem z nabiałem ?
U nas skończyło się tak, że faktycznie nie jadłam ponad tydzień nabiału w zasadzie, miałam zrobić prowokację i robiłam to wysypało go troszeczkę, ale nie żeby jakoś spektakularnie, z resztą nie nażarłam się też pod korek, więc w zasadzie dalej nie ma stu procentowej pewności, ale raczej ma to związek. Teraz też nie jem do świąt i zobaczymy wtedy spróbuję. Tyle, że nie wiem do końca po czym to zaobserwować. Mamy wrażenie, że po jajku go wysypuje. Trudno to tak wszystko sprawdzić, żeby jednoznacznie stwierdzić.
To faktycznie masz sporo opcji na wychodne :) my zakupy zamawiamy, lub mąż robi jakieś drobniejsze. Tu nie ma problemu. A ja jakby co to też bym z wózkiem poszła 😅
Ja jak gdzieś idę to jak najszybciej chce do nich wracać 😅 taki stan 🤷‍♀️
Wow 6h no toś poszalała 😎😉 butelka wybawicielka.
To teraz trochę uziemienie ? A nie myślałaś, żeby właśnie pokombinować z poszukaniem takiej butli dla opornych skoro byłoby Ci to potrzebne?
Chyba masz imię ma coś z tym poprawianiem 😅😜
U nas mówili, że pneumokoki jak i 6w1 jest też dosyć ciężką szczepionką i się nie łączy 🤷‍♀️także tak to dzielą. Zobaczymy jak to będzie dalej.
A jak Wan dawali 6w1 i pneumo, to dwie nóżki kłuli, czy w jedną dwa 🤔

.Katka. 25 marca, 19:02

O, fajnie, że go tak stymulujecie :) te ćwiczenia na rączki i główkę to od fizjo? Super, tym bardziej, że wspominałaś, że on był taki sobie z tymi czynnościami.
No właśnie z tym robieniem rzeczy w domu i nie tylko to wychodzę z założenia, że spróbuję, a jak się nie uda, to nie skończę, lub dokończę później i tyle 🤷‍♀️ jak się uda, to się uda, jak nie to nie. Ale nasz maluch jest w zasadzie w całej swojej wyrozumiałości i grzeczności także taki, że czasami potrafi spędzać czas „rozmawiając” ze swoimi gąskami (karuzela nad łóżeczkiem), lub cieszyć się do misia i choinki na pałąku w bujaczku, albo siedzieć w wysokim foteliku ze mną w kuchni i oglądać wybrane urządzenia, czy też szafki, lub ścianę 😅 a od wczoraj także własną rączkę, która także już ogarnął, że można użyć ;) także czasem jest możliwość coś zrobić jeżeli nie wymaga atencji, albo jak śpi.
A Wasz Julianek potrzebuje uwagi, czy tak do niego chodzisz z własnego poczucia potrzeby?
Osłabienie u mnie się objawiło wywaleniem zimna :/
A Ty poszłaś do tego lekarza?
Pytam o to zostawianie, bo ja się jeszcze w głowie nie mogę przemóc do zostawienia albo w ogóle oddania w ręce komuś innemu niż mąż 😅jakaś blokada, że taki malutki, to tylko my to robimy. tzn wiadomo, Babcie już miały go na rękach, ale generalnie to się odbywa kiedy powiem.
Tak jak gdzieś muszę iść to zostaje z Tatusiem zupełnie bez problemu.
Zaliczyłaś w końcu jakieś wychodne?
A Ty nowy cykl rozpoczęłaś czy czemu nowy wykres?
Kurczę, jak odrzucił skoczki i butelki to i dobrze i niedobrze. Zawsze się wszyscy boją, że od karmień butelka dziecko przestanie chcieć pierś nie odwrotnie, a tu takie zasko. Koleżanka moja ze szpitala też miała sytuację, że jej młody jak został z Tatą protestował na butelkę, jakoś się udało, ale w końcu kupiła jakąś antykolkową, z przepływem adaptacyjnym Suavinex i mówi, że z tego chwycił.
Ze szczepieniami to pierwsze mieliśmy 6w1 i rota, potem po dwóch tygodniach pneumokoki, teraz po świętach będą meningokoki, a po nich dwa tygodnie znowu 6w1 i rota. Stąd się to tak rozkłada. A wy jak macie?

Magdek92 24 marca, 11:33

w ogole zapisałam się na szkołe rodzenia, na czerwiec dopiero, bo wcześniej już miejsc nie było. Kończymy 22 lipca, a termin mam na 12 sierpień xD mam nadzieje, że tam też się sporo dowiem odnośnie tego wszystkiego. Ty chodziłaś na szkołe rodzenia?
w ogole jak jest z butelkami? dużo ich masz po jednej objętności? bo w sumie jak się karmi piersią to to chyba tylko na wyjścia potrzebne? no chyba że się tyle leje i trzeba odciągać. Masz laktator, jakiś polecany? :D

Magdek92 24 marca, 11:29

no ja to dużo rzeczy chce używanych, poluje na łóżeczko bo nowe 1800 to mnie jeszcze nie powaliło xD tak samo dostawka, fotelik do auta itp.
a mały generalnie w dzień spi tam gdzie siedzicie czy w swoim pokoju? bo ja mam plan, żeby miała swój pokoik i tam ją dawać w dzień, w nocy to wiadomo w dostawce, chce taką z maxicosi tą taką na kółkach żeby sobie z nią jeździć itp :D
dlatego te gondole wszystkie takie zadbane, a te spacerówki już ledwo zipią xD
wyślij mi tą liste wyprawkową do szpitala :D tą apteczną to można w sumie dość łatwo znaleźć na necie to to olać.
tez słyszałam włansie, że te przez głowe to najgorsze, w sumie na logike to źle się to będzie ubierać xd w ogole ostatnio dowiedzałam się (wcześniej o tym nie myślalam), że dziecko to co chwile sra i trzeba je przebierać xD
pieluchy są jeszcze bambusowe, ale nie wiem czy je masz? i ile w ogole tych pieluszek kupić? z 20 wszystkich? w sumie żeby nie prać co 5 minut