Cześć dziewczyny, jestem bezradna. Coś niedobrego dzieje się z moją płodnością. W wieku 16 lat zanikł mi okres na 3 miesiące, ginekolog powiedział że to policystyczne jajniki dał tabletki na przywrócenie i wrócił. Dwa lata później zaczęłam współżyć zrobił się nieregularny, weszłam na tabletki anty- byłam na nich rok ale zrezygnowałam okres przez rok był okej w między czasie byłam znowu u gine innego powiedział że nie ma żadnych policystycznych jajników zgłupiałam, od roku jest tak że mam silny PMS tydzień wcześniej boli mnie brzuch mam trądzik gorsze samopoczucie dziwne upławy mój średni cykl zwykle trwa 36 dni, okres na początku jakby go nie było później się rozkręca do połowy cyklu jest okej, nie mam insulinooporności, boję się że e przyszłości będę mieć problemy z zajściem jestem młoda 23 lata, prolaktyna w porządku, dosłownie tydzień przed okresem jest dramatycznie, zastanawiam się czy nie wypróbować suplementów Fertistim ponoć działa też na owulację która pewnie mam w cały świat bo raz jest ten śluz raz go nie ma proszę o pomoc