SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Badanie beta - prośba o interpretację
Odpowiedz

Badanie beta - prośba o interpretację

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Kat. Ekspertka
    Postów: 184 106

    Wysłany: 6 lipca 2024, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, beta podwoiła się ładnie, wiec wszystko jest Ok 😊 buziaki dla Ciebie i brzuszka!

    Weronika98 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Weronika98 Koleżanka
    Postów: 37 0

    Wysłany: 8 lipca 2024, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat. wrote:
    Hej, beta podwoiła się ładnie, wiec wszystko jest Ok 😊 buziaki dla Ciebie i brzuszka!


    Kochana powiedz mi czy świruję.

    Wtedy pięknie podskoczyła
    Badania były:
    3 lipca - 1022,11
    5 lipca - 2429,60
    Dzisiaj 8 lipca - 5098

    Wtedy był szybszy przyrost. Niby mieszczę się w normach według dostępnych kalkulatorów, ale czy to jest nadal prawidlowy przyrost.

    :(

  • Faelwen90 Autorytet
    Postów: 275 450

    Wysłany: 8 lipca 2024, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak dziewczyny pisały już w kilku wątkach, po uzyskaniu pewnej wartości beta przyrasta wolniej.

    Na Twoim miejscu umówiłabym się do ginekologa. Przy becie takiej jaką masz teraz na pewno na USG będzie coś widać.

    age.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 16 0

    Wysłany: 8 lipca 2024, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ja jestem tu nowa ale przejść w temacie mam wiele. Łącznie z ciążą pozamaciczna wiec w konsekwencji działa u mnie tylko jedna strona prawa Staramy się od lat w końcu padła decyzja o invitro , wybraliśmy klinikę i lekarza zrobiliśmy szereg badan i dziś miała być wizyta by rozpocząć procedurę, jednak kiedy nastąpiła zalecana przez lekarza przerwa w kalkulowaniu i obliczeniach dni płodnych, notowaniu przebiegu okresu ten właśnie nie nadszedł. Wykonałam chyba z 6 testów, każdy z pięknymi kreskami. Miałam przez 3 tygodnie bolesność w piersiach no i oczywiście brak okresu. Zrobiłam beta i poszłam na wizytę do pierwszej dostępnej lekarki. Beta z czwartku wyszła 4250 czyli ok 5tc i taki tydzień z badania wykazała lekarka. Jednak kształt na USG był spłaszczony, wzdłuż mierząc ma 12.3mm lekarka przepisała luteinę dwa razy dziennie po 200 czyli dwie tabletki traktując mnie jak z invitro kazała się tym nie martwić bo to pewnie niskie hormony. I czekamy na ciałko żółte.
    Kolejna beta wypadała w sobotę więc z nerwowo i steru, którego sobie chciałam oszczędzić i pewna swego, że będzie ok tym razem, zrobiłam badanie w piątek. I teraz moje pytanie czy to miało sens czy przysporzyłam sobie tym stresu. Bo wynik wzrosł tylko do 4552 co mnie załamało. Dziś powtórzyłam ale od piątku bardzo się boje.
    Kolejna beta wypadła na dziś ale wynik będzie jutro a ja świruje, serio bardzo, bardzo się martwię. Tym kształtem, tą betą, brakiem objawów.

  • Kat. Ekspertka
    Postów: 184 106

    Wysłany: 9 lipca 2024, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SaniaW wrote:
    Cześć ja jestem tu nowa ale przejść w temacie mam wiele. Łącznie z ciążą pozamaciczna wiec w konsekwencji działa u mnie tylko jedna strona prawa Staramy się od lat w końcu padła decyzja o invitro , wybraliśmy klinikę i lekarza zrobiliśmy szereg badan i dziś miała być wizyta by rozpocząć procedurę, jednak kiedy nastąpiła zalecana przez lekarza przerwa w kalkulowaniu i obliczeniach dni płodnych, notowaniu przebiegu okresu ten właśnie nie nadszedł. Wykonałam chyba z 6 testów, każdy z pięknymi kreskami. Miałam przez 3 tygodnie bolesność w piersiach no i oczywiście brak okresu. Zrobiłam beta i poszłam na wizytę do pierwszej dostępnej lekarki. Beta z czwartku wyszła 4250 czyli ok 5tc i taki tydzień z badania wykazała lekarka. Jednak kształt na USG był spłaszczony, wzdłuż mierząc ma 12.3mm lekarka przepisała luteinę dwa razy dziennie po 200 czyli dwie tabletki traktując mnie jak z invitro kazała się tym nie martwić bo to pewnie niskie hormony. I czekamy na ciałko żółte.
    Kolejna beta wypadała w sobotę więc z nerwowo i steru, którego sobie chciałam oszczędzić i pewna swego, że będzie ok tym razem, zrobiłam badanie w piątek. I teraz moje pytanie czy to miało sens czy przysporzyłam sobie tym stresu. Bo wynik wzrosł tylko do 4552 co mnie załamało. Dziś powtórzyłam ale od piątku bardzo się boje.
    Kolejna beta wypadła na dziś ale wynik będzie jutro a ja świruje, serio bardzo, bardzo się martwię. Tym kształtem, tą betą, brakiem objawów.

    Hej, daj znać, jak wyniki ostatniej bety, bo to był przyrost po jednym dniu, faktycznie jest nisko, ale być może minęło za mało czasu. Trzymam kciuki, daj znać jak sytuacja

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca 2024, 10:28

    preg.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 16 0

    Wysłany: 10 lipca 2024, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety ta z poniedziałku tylko 4752. Jestem załamana. Jutro mam wizytę. Wczoraj przeryczałam cały dzień. Dziś już nie powtarzam badania.
    W nocy pomyślałam, że skoro i tak ma się skończyć łyżeczkowaniem to może warto poprosić lekarza o duphaston i dwa tygodnie. Może ciąża wcale nie jest na 5tc tylko wcześniejszym...
    Powiedzcie czy warto czy to ma sens czy z tego coś się jeszcze może rozwinąć czy to tylko kątów się siebie emocjonalnie.

  • Waflut Autorytet
    Postów: 813 651

    Wysłany: 10 lipca 2024, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SaniaW wrote:
    Niestety ta z poniedziałku tylko 4752. Jestem załamana. Jutro mam wizytę. Wczoraj przeryczałam cały dzień. Dziś już nie powtarzam badania.
    W nocy pomyślałam, że skoro i tak ma się skończyć łyżeczkowaniem to może warto poprosić lekarza o duphaston i dwa tygodnie. Może ciąża wcale nie jest na 5tc tylko wcześniejszym...
    Powiedzcie czy warto czy to ma sens czy z tego coś się jeszcze może rozwinąć czy to tylko kątów się siebie emocjonalnie.

    Bardzo mi przykro, jak beta nie rośnie na tym etapie to ciąża mogła się po prostu zatrzymać.
    Mi kiedyś lekarz powiedział, że gdyby się tak zdarzyło, to żeby nigdy nie godzić się na łyżeczkowanie na takim etapie ciąży. Mówił, że na tak wczesnym etapie organizm sam jest w stanie się oczyścić, a łyżeczkowanie jest interwencyjnym zabiegiem, którego można uniknąć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2024, 10:08

    age.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 16 0

    Wysłany: 10 lipca 2024, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co ja już miałam i samoistne poronienie i łyżeczkowanie i ciążę pozamaciczną ogólnie sporo przeszłam więc teraz jest mi bardzo trudno zrezygnować. Ale to chyba głupota. Nie rozumiem czemu tak się dzieje.

  • Waflut Autorytet
    Postów: 813 651

    Wysłany: 10 lipca 2024, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SaniaW wrote:
    Wiesz co ja już miałam i samoistne poronienie i łyżeczkowanie i ciążę pozamaciczną ogólnie sporo przeszłam więc teraz jest mi bardzo trudno zrezygnować. Ale to chyba głupota. Nie rozumiem czemu tak się dzieje.

    A miałaś robione różne szczegółowe badania, jakaś przyczyna takich problemów musi być :( bardzo Ci współczuję, nie umiem sobie wyobrazić przez co przechodzisz 💔

    age.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 16 0

    Wysłany: 10 lipca 2024, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak i mam je w normie. W poniedziałek mieliśmy umówiona wizytę bo byłam badana przygotowując mnie do rozpoczęcia invitro i nagle taka niespodzianka. Musiałam odwołać wizytę pełna szczęścia i potem zaczęło się znowu piekło. Nie wiem co mam robić czy liczyć na coś czy nie robić z siebie idiotki. Pewnie jutro na fotelu zdecyduje.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ