Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › I trymestr › Badanie beta - prośba o interpretację
Odpowiedz

Badanie beta - prośba o interpretację

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Kat. Ekspertka
    Postów: 184 106

    Wysłany: 6 lipca 2024, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, beta podwoiła się ładnie, wiec wszystko jest Ok 😊 buziaki dla Ciebie i brzuszka!

    Weronika98 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Weronika98 Koleżanka
    Postów: 39 0

    Wysłany: 8 lipca 2024, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat. wrote:
    Hej, beta podwoiła się ładnie, wiec wszystko jest Ok 😊 buziaki dla Ciebie i brzuszka!


    Kochana powiedz mi czy świruję.

    Wtedy pięknie podskoczyła
    Badania były:
    3 lipca - 1022,11
    5 lipca - 2429,60
    Dzisiaj 8 lipca - 5098

    Wtedy był szybszy przyrost. Niby mieszczę się w normach według dostępnych kalkulatorów, ale czy to jest nadal prawidlowy przyrost.

    :(

  • Faelwen90 Autorytet
    Postów: 279 451

    Wysłany: 8 lipca 2024, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak dziewczyny pisały już w kilku wątkach, po uzyskaniu pewnej wartości beta przyrasta wolniej.

    Na Twoim miejscu umówiłabym się do ginekologa. Przy becie takiej jaką masz teraz na pewno na USG będzie coś widać.

    age.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 8 lipca 2024, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ja jestem tu nowa ale przejść w temacie mam wiele. Łącznie z ciążą pozamaciczna wiec w konsekwencji działa u mnie tylko jedna strona prawa Staramy się od lat w końcu padła decyzja o invitro , wybraliśmy klinikę i lekarza zrobiliśmy szereg badan i dziś miała być wizyta by rozpocząć procedurę, jednak kiedy nastąpiła zalecana przez lekarza przerwa w kalkulowaniu i obliczeniach dni płodnych, notowaniu przebiegu okresu ten właśnie nie nadszedł. Wykonałam chyba z 6 testów, każdy z pięknymi kreskami. Miałam przez 3 tygodnie bolesność w piersiach no i oczywiście brak okresu. Zrobiłam beta i poszłam na wizytę do pierwszej dostępnej lekarki. Beta z czwartku wyszła 4250 czyli ok 5tc i taki tydzień z badania wykazała lekarka. Jednak kształt na USG był spłaszczony, wzdłuż mierząc ma 12.3mm lekarka przepisała luteinę dwa razy dziennie po 200 czyli dwie tabletki traktując mnie jak z invitro kazała się tym nie martwić bo to pewnie niskie hormony. I czekamy na ciałko żółte.
    Kolejna beta wypadała w sobotę więc z nerwowo i steru, którego sobie chciałam oszczędzić i pewna swego, że będzie ok tym razem, zrobiłam badanie w piątek. I teraz moje pytanie czy to miało sens czy przysporzyłam sobie tym stresu. Bo wynik wzrosł tylko do 4552 co mnie załamało. Dziś powtórzyłam ale od piątku bardzo się boje.
    Kolejna beta wypadła na dziś ale wynik będzie jutro a ja świruje, serio bardzo, bardzo się martwię. Tym kształtem, tą betą, brakiem objawów.

  • Kat. Ekspertka
    Postów: 184 106

    Wysłany: 9 lipca 2024, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SaniaW wrote:
    Cześć ja jestem tu nowa ale przejść w temacie mam wiele. Łącznie z ciążą pozamaciczna wiec w konsekwencji działa u mnie tylko jedna strona prawa Staramy się od lat w końcu padła decyzja o invitro , wybraliśmy klinikę i lekarza zrobiliśmy szereg badan i dziś miała być wizyta by rozpocząć procedurę, jednak kiedy nastąpiła zalecana przez lekarza przerwa w kalkulowaniu i obliczeniach dni płodnych, notowaniu przebiegu okresu ten właśnie nie nadszedł. Wykonałam chyba z 6 testów, każdy z pięknymi kreskami. Miałam przez 3 tygodnie bolesność w piersiach no i oczywiście brak okresu. Zrobiłam beta i poszłam na wizytę do pierwszej dostępnej lekarki. Beta z czwartku wyszła 4250 czyli ok 5tc i taki tydzień z badania wykazała lekarka. Jednak kształt na USG był spłaszczony, wzdłuż mierząc ma 12.3mm lekarka przepisała luteinę dwa razy dziennie po 200 czyli dwie tabletki traktując mnie jak z invitro kazała się tym nie martwić bo to pewnie niskie hormony. I czekamy na ciałko żółte.
    Kolejna beta wypadała w sobotę więc z nerwowo i steru, którego sobie chciałam oszczędzić i pewna swego, że będzie ok tym razem, zrobiłam badanie w piątek. I teraz moje pytanie czy to miało sens czy przysporzyłam sobie tym stresu. Bo wynik wzrosł tylko do 4552 co mnie załamało. Dziś powtórzyłam ale od piątku bardzo się boje.
    Kolejna beta wypadła na dziś ale wynik będzie jutro a ja świruje, serio bardzo, bardzo się martwię. Tym kształtem, tą betą, brakiem objawów.

    Hej, daj znać, jak wyniki ostatniej bety, bo to był przyrost po jednym dniu, faktycznie jest nisko, ale być może minęło za mało czasu. Trzymam kciuki, daj znać jak sytuacja

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca 2024, 10:28

    preg.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 10 lipca 2024, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety ta z poniedziałku tylko 4752. Jestem załamana. Jutro mam wizytę. Wczoraj przeryczałam cały dzień. Dziś już nie powtarzam badania.
    W nocy pomyślałam, że skoro i tak ma się skończyć łyżeczkowaniem to może warto poprosić lekarza o duphaston i dwa tygodnie. Może ciąża wcale nie jest na 5tc tylko wcześniejszym...
    Powiedzcie czy warto czy to ma sens czy z tego coś się jeszcze może rozwinąć czy to tylko kątów się siebie emocjonalnie.

  • Waflut Autorytet
    Postów: 813 651

    Wysłany: 10 lipca 2024, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SaniaW wrote:
    Niestety ta z poniedziałku tylko 4752. Jestem załamana. Jutro mam wizytę. Wczoraj przeryczałam cały dzień. Dziś już nie powtarzam badania.
    W nocy pomyślałam, że skoro i tak ma się skończyć łyżeczkowaniem to może warto poprosić lekarza o duphaston i dwa tygodnie. Może ciąża wcale nie jest na 5tc tylko wcześniejszym...
    Powiedzcie czy warto czy to ma sens czy z tego coś się jeszcze może rozwinąć czy to tylko kątów się siebie emocjonalnie.

    Bardzo mi przykro, jak beta nie rośnie na tym etapie to ciąża mogła się po prostu zatrzymać.
    Mi kiedyś lekarz powiedział, że gdyby się tak zdarzyło, to żeby nigdy nie godzić się na łyżeczkowanie na takim etapie ciąży. Mówił, że na tak wczesnym etapie organizm sam jest w stanie się oczyścić, a łyżeczkowanie jest interwencyjnym zabiegiem, którego można uniknąć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2024, 10:08

    age.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 10 lipca 2024, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co ja już miałam i samoistne poronienie i łyżeczkowanie i ciążę pozamaciczną ogólnie sporo przeszłam więc teraz jest mi bardzo trudno zrezygnować. Ale to chyba głupota. Nie rozumiem czemu tak się dzieje.

  • Waflut Autorytet
    Postów: 813 651

    Wysłany: 10 lipca 2024, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SaniaW wrote:
    Wiesz co ja już miałam i samoistne poronienie i łyżeczkowanie i ciążę pozamaciczną ogólnie sporo przeszłam więc teraz jest mi bardzo trudno zrezygnować. Ale to chyba głupota. Nie rozumiem czemu tak się dzieje.

    A miałaś robione różne szczegółowe badania, jakaś przyczyna takich problemów musi być :( bardzo Ci współczuję, nie umiem sobie wyobrazić przez co przechodzisz 💔

    age.png
  • SaniaW Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 10 lipca 2024, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak i mam je w normie. W poniedziałek mieliśmy umówiona wizytę bo byłam badana przygotowując mnie do rozpoczęcia invitro i nagle taka niespodzianka. Musiałam odwołać wizytę pełna szczęścia i potem zaczęło się znowu piekło. Nie wiem co mam robić czy liczyć na coś czy nie robić z siebie idiotki. Pewnie jutro na fotelu zdecyduje.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ