Hej

Sto lat mnie tu nie było i wyszłam trochę z obiegu , ale też wcześniej tego nie miałam...
Moim pierwszym objawem było ... Spuchnięcie dziąsła przy 8 😁( w drugiej ciąży męczyłam się z tym całe 8m..).
Teraz sprawa wygląda tak ..
11dpo beta 34.1
13 dpo beta 122
15 dpo wizyta,pęcherzyk 6.5 mm (według miesiączki było to 4+1 ale miałam owulację dopiero w 19 dc).
W sobotę dzień po wizycie zaczęłam krwawić. Jednorazowo. W niedzielę plamilam na brązowo i dużo leżałam.
W poniedziałek wizyta , pęcherzyk 10 mm i krew w macicy ale daleKo od pęcherzyka. Beta 1185.
W czwartek beta 3525 , w piątek beta 4934 i pęcherzyk..8.2 mm... Bez żółtkowego ( teoretycznie 5+1 ) . obok pęcherzyka krwiak,który w sobotę właśnie krwawił.
Progesteron 69.9 i 57.9 w dwóch badaniach.
Jutro znowu beta ,w piątek wizyta a ja już się boje co zobaczymy... Nie wiem skąd te skoki pęcherzyka.. objawy mam typowo ciążowe.
Może któraś się spotkała z czymś takim?