Hej. Jestem tu nowa więc nawet nie wiem czy piszę w dobrym miejscu. Wczoraj robiłam test i grube dwie krechy ( mam córkę - 29msc po 5 latach starań ). Chwilę przed tym jak skończyła rok staraliśmy się o drugie i jak przestałam się tylko na tym skupiać to test wyszedł pozytywny

Studiuję pielęgniarstwo. Od 9.07 zaczynam praktyki w szpitalu. Jak myślicie co zrobić w tej sytuacji ? Ciąża jest bardzo wczesna (ostatnia miesiączka 29.05). Czy mam iść już do lekarza ? Czy już coś będzie widać ? Czy iść na te praktyki i nic nie mówić ? Mój opiekun praktyk wie i mówi, że damy radę ale mam jakieś obawy…
I w ogóle jak myślicie od razu w poniedziałek lecieć na betę też żeby sprawdzić przyrost ? Jeszcze jestem w szoku 🙈 a nie mogę sobie przypomnieć jak to było wcześniej 🙈
W ogóle jest tu takie coś jak np wątek mam co mają termin na luty/ marzec ? Chciałabym tu zagościć na dłużej jeśli to tylko ogarnę. Przepraszam za tyle pytań 🙈