Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Poród › Uczucia przedporodowe
Odpowiedz

Uczucia przedporodowe

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • BabyMama Debiutantka
    Postów: 10 2

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogie przyszłe mamy. Jak radzicie sobie z uczuciami i emocjami przed porodem? Przyznam Wam szczerze że ja zaczynam wariować. Jestem 3 tygodnie przed planowanym terminem porodu i zaczyna mnie ogarniać panika. Nie chodzi tu o sam poród chociaż przyznam że tak boję się ( 1-wsza ciąża). Jeśli chodzi o mnie to moja panika dotyczy bardziej przeczuć odnośnie samego dzieciątka. Wiecznie boję się że coś będzie nie tak, że z małą w czasie porodu coś się stanie, że coś pójdzie nie tak, że zamiast cieszyć się będę płakać. Czarne myśli-cały czas. Mąż próbuje mnie uspokajać, ale widzę że czasami już sam ma dosyć mojego czarnowidzenia. Co najdziwniejsze w tym wszystkim ja jestem osobą która nikgdy nie wynajduje w życiu powodów do smutku i stara się patrzeć przed siebie z uśmiechem, a tu nie potrafię.. :( Tak bardzo zależy mi na dziecku że chyba ogarnia mnie jakaś psychoza. Czy to normalne myśli przed porodem? Mamuśki opowiedzcie jakieś pozytywne historie żebym już więcej się nie nakręcała

    P.
  • Rose123 Ekspertka
    Postów: 231 108

    Wysłany: 17 grudnia 2015, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj w klubie :) może aż tak nie panikuję ale jakiś strach wszechobecny mnie ogarnął...trochę przez nadciśnienie i konieczność sprawdzania pomiarów kilka razy dziennie,trochę przez możliwość spędzenia świąt w szpitalu no i na koniec trochę przez poród :) babymama musimy jakoś wytrwać:) też się boję o maleństwo najbardziej, chyba tego już nie zmienię ...

    Trzymaj się!:)

    BabyMama lubi tę wiadomość



    atdc20mm0yebl2pl.png
  • Anna 23 Przyjaciółka
    Postów: 190 33

    Wysłany: 18 grudnia 2015, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie kazda chyba przez to przechodzi, im blizej porodu mialam takie mysli czy dziecko bedzie zdrowe i jak to bedzie, ale staralam sie myslec pozytywnie jednak pozniej strach i nerwy byly jeszcze wieksze jak mi na poczatku 36 tygodnia odeszly wody tak spanikowałam ze masakra mialam takie nerwy ze jak teraz o tym pomysle to nie pamietam wielu rzeczy z tego okresu. Leząc na porodowce 10 godzin ze skurczami ktore bolaly jak cholera ja jakos ten bol przyjmowalam z obojetnoscia lezalam spokojnie jak by mnie nic nie bolalo a tak na prawde w srodku myslalam ze mi serce wyskoczy co z dzieckiem , dlaczego tak szybko wody odeszly ze pewnie cos nie tak juz mialam najgorsze mysli. Okres porodu wspominam tylko przez nerwy i stres o dziecko z tych nerwow nawet nie pamietam bolu ani praktycznie niczego ;P na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze.Takze glowa do gory jak nic zlego sie nie dzieje nie ma sie co martwic na zapas wiem ze to nie łatwe ale staraj sie myslec pozytywnie , ze niedlugo Dzieciatko bedzie z Wami i jak bedzie super ;) Czas szybko leci ani sie obejrzysz a bedzie po wszystkim ;)

    Anna25
  • DarkAngel666 Koleżanka
    Postów: 58 30

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panicznie boję się żeby mojemu skarbowi nic się nie stało, normalnie mam już koszmary w nocy. Boję się, żeby nie było komplikacji, ale także tego bólu, bo moja mama miała małe brzucho i rodziła każdego z naszej trójki po kilkanaście godzin, ponoć jak miała matka tak ma i córka. Ja też mam małe brzucho, więc pierwsza część się sprawdziła, teraz czekam jak na ścięcie, bo wiem, że to pewnie też potrwa :|

    961le6ydzx2vaobx.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ