Odpowiedz
Forum > Poronienie > Czy ktoś pomoże zrozumieć?
Zarejestruj się - śledzenie płodności zwiększa szanse na ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Pinka4949
Nowa
Postów: 3
0

Wysłany: 4 grudnia, 21:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witajcie.

Bardzo Was przepraszam, za zalozenie nowego tematu, po prostu wszystkie w zakladce poronienia sa bardzo smutne i jakby nie chcialam ze swoim blahym problemem wchodzic miedzy Was z buciorami, a jak ktoś zechce podzielic sie swoja wiedza lub doswiadczeniem to pomoze mi tutaj.

Otóż, wiem, czym są dlugotrwale starania o dziecko, bowiem mam coreczke z in vitro(problrm z nasieniem), z crio, ciaza byla zagrozona, bardzo dlugo mialam krwotoki, na szczescie wszystko zakonczylo sie dobrze.

Nie jestem juz z ojcem mojej corki, wyszlam za maz. Ustalismy, ze zaczniemy starac sie o dziecko w polowie przyszlego roku, ale niezabezpieczalismy sie, bowiem prawdopodobnie mam niedomoge fazy lutealnej, stad nawet jakby doszlo do zaplodnienia, to i tak sama jej nie utrzymam, bez luteiny. Kiedys z glupoty zrobilam test, wyszedl pozytywny, kreska byla delikatna ale byla. Na drugi dzien test byl negatywny, uznalam wiec, ze pewnie braklo progesteronu i tyle.

Mam dosc krotkie cykle : 24-25 dni, sporadycznie 26. Owulacje wg kilku monitoringow na przestrzeni lat mam mniej wiecej 14-15 dc. W zeszlym mcu cykl mial juz 28 dni wiec postanowilam zrobic test, a tam... dwie pokazne kreski! Szok, ze bez luteiny, ktora powinnam brac zaraz od.owu ciaza sie utrzymala. Jak tylko zobaczylam dwie kreski (13 dpo) wieczorem, wzielam luteine i tak do wizyty 6t0d bralam luteine 100 3x1. Poszlam na wizyte i okazalo sie, ze jest tylko malutki, oczyeiscie pusty pecherzyk i co najbardziej zmartwilo pania dr to ponoc bardzo cienkie endo. Powiedziala, zebym zrobila jeszcze bete i potem zadecydujemy, ale jako, ze mialam juz plamienia, obraz usg byl jski byl-na moje oko ciaza jakby zatrzylama sie ze 1.5-2 tyg temu to odstawilam luteine.
Co ciekawe, testy od pierwszego testu wychodzily ladne jeszcze jakby ze dwa dni, jakby beta rosla, a potem byly takie ni jakie... niby pozytywne ale od razu wiedzialam ze nic z tego nie bedzie bo na tym etapie powinnam siknac na test i od razu powinny pojawic sie dwie razace krechy podczas gdy ja musialam czekac dobre kilka min zajjm bedzie dobrze widac.

Dziewczyny, czy mozliwe ze gdybym luteine brala od razu, tj ok dwa dni po owulacji to ta ciaza by sie utrzymala, a tak endo nie bylo takie jak ma byc (ponic progesteron przygotowuje endo ) a tak po prostu pecherzyk sie przyczepil ale nie mial do konca do czego... czy macie jakas inna teorie...?

Jestem w 5 dniu nowego cyklu. Pierwsze 2 dni lecialy ze mnie dosc duze skrzepy, a teraz trzy dni normalna krew. Zbadam jeszcze jutro czy te testy dalej jasnieja...


Czara
Autorytet
Postów: 3083
1018

Wysłany: 5 grudnia, 22:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mysle ze ta luteina nic by nie zmieniła. Przerabiałam z i bez od razu po owulacji. Ja tez miałam krótkie cykle - 25 dniowe (owulacja w 13 dniu) a raz podczas inseminacji to w 10. Od pozytywnego testu przyjmowałam duphaston oraz esteofen i wydaje mi się ze to on jest na endometrium (ale nie jestem pewna). U mnie problemem były podwyższone komórki nk i słabe nasienie, które tez mogło przełożyć się na poronienia. W trzech ciążach miałam od początku bardzo niski progesteron, bez względu na to czy przyjmowałam duphaston czy nie. Nawet konskie dawki nie pomogły. Z kolei w ostatniej, szczęśliwej ciąży (od razu po poronieniu) wynik od początku był bardzo ładny. Nie wiem czy to był po prostu TEN zarodek, czy pomogły leki.

Robiłaś sobie badanie progesteronu w 22-23 dniu cyklu żeby sprawdzić jaki jest poziom? I mysle ze od razu po pozytywnym teście warto zrobić beta hcg i progesteron.

<3 10. 2015, <3 04.2017, <3 09.2017
atdc9vvjlkuu5ss4.png
Ona: MTHFR A 1298 C hetero, pai-1 hetero, lekka niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia, gruczolak, nk, dodatnie ANA
On: Morfologia 2% (22.12.2016), 8% (28.06.2017)

Oleczka94
Autorytet
Postów: 1074
159

Wysłany: 14 grudnia, 18:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej kochane mam duzo pytan ale jedno najwazniejsze, czy jest sens podtrzymywac ciaze ok.4 tydzien na duphastonie pomimo ciaglych plamien, nie jest to krew, raczej kawa z mlekiem, ciemny roz...
Miesiac temu poronilam w 8tyg ciazy. Ladnie sie oczyscilam z tym ze poprzednio plamilam od 6tc , rowniez duphaston od owulacji..
Totalnie nie wiem co zrobic. Jestem z Uk i tutaj mi nie pomoga, na wlasna reke biore leki. Co robic?
Jutro mam skan w szpitalu, wiem ze nic nie bedzie widac, ale moze pomoga mi daj jakies rozwiazanie... pomoZcie.
Czy moze to byc implantacja? Czy jesli test ciazowy juz jest pozytywny to raczej wskazuje na przebyta jiz implantacje...
Dwa dni temu test mial prawie identyczna kreske jak dzisiaj. :-(

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 grudnia, 18:59

Aniołek 8tydzień [*]. Listopad.

MonikA_89!
Autorytet
Postów: 2110
841

Wysłany: 14 grudnia, 21:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Oleczka, jeśli masz duphaston, to ja bym brała na Twoim miejscu. Wiele dziewczyn na plamienia albo nawet krwawienia na początku ciąży, a dzidziuś rozwija się prawidłowo. Oszczędzaj się, dużo leż i jeśli możesz to pójdź na betę. Plamienia mogą być spowodowane niskim progesteronen albo krwiakiem.

Grudzień musi być szczęśliwy!!!

4 lata starań o kropka
______________________
Wrzesień 2018 - nadzieja w naprotechnologii
* Zespół antyfosfolipidowy
* Insulinooporność
* Hiperprolaktynemia
* MTHFR heterozygota
* PAI homozygota
Sierpień 2017 - rozpoczęcie leczenia w Invimed
* Przeciwciała przeciw otoczce komórki jajowej
* Przeciwciała aTPO i aTG
* AMH 1,5
* Maj 2018 - IVF

Synek 13tc [*] :(

Oleczka94
Autorytet
Postów: 1074
159

Wysłany: 14 grudnia, 21:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
MonikA_89! napisała:
Oleczka, jeśli masz duphaston, to ja bym brała na Twoim miejscu. Wiele dziewczyn na plamienia albo nawet krwawienia na początku ciąży, a dzidziuś rozwija się prawidłowo. Oszczędzaj się, dużo leż i jeśli możesz to pójdź na betę. Plamienia mogą być spowodowane niskim progesteronen albo krwiakiem.
Na bete i proga ide w niedziele bo otwarte lab w Coventry jest tylko wtedy. Moge isc tylko raz bo jest zamykane po niedzieli az do nowego roku. Ale.przynajmniej zobacze jaka jest beta i prog. :-)
Miesiac temu poronilam ale w 8tyg. A teraz od razu plamienia. Jest to kilka kropelek kawy z mlekiem.na podpasce... ale jest. I psychicznie i nerwowo wykancza. :-(
Moj test ciazowy 12 dpo wyglada prawie tak samo jak 14dpo. Czy to oznacza juz ze nie sciemnieje?:-(

Aniołek 8tydzień [*]. Listopad.

MonikA_89!
Autorytet
Postów: 2110
841

Wysłany: 14 grudnia, 22:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
Testom to ja bym tak bardzo nie ufała. W utraconej ciąży robiłam sikacza 9dpt, co odpowiadało 14dpo i wyszła biel, a dzień później beta 65. Nawet test czułości 10 mi nie wyłapał ciąży. Wiem, że to wszystko jest stresujące, ale lepiej poczekać do niedzieli na betę a do tego czasu brać proga

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 grudnia, 22:52

Grudzień musi być szczęśliwy!!!

4 lata starań o kropka
______________________
Wrzesień 2018 - nadzieja w naprotechnologii
* Zespół antyfosfolipidowy
* Insulinooporność
* Hiperprolaktynemia
* MTHFR heterozygota
* PAI homozygota
Sierpień 2017 - rozpoczęcie leczenia w Invimed
* Przeciwciała przeciw otoczce komórki jajowej
* Przeciwciała aTPO i aTG
* AMH 1,5
* Maj 2018 - IVF

Synek 13tc [*] :(


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)