X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Poronienie zatrzymane - krwawienie
Odpowiedz

Poronienie zatrzymane - krwawienie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • MałaMi24 Autorytet
    Postów: 471 339

    Wysłany: 26 marca 2021, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Niestety wczoraj dowiedziałam się że zarodek jest martwy i serduszko nie bije. Rozwój zatrzymał się w 7 tyg. Aktualnie 8 TC. Od tygodnia plamilam , potem były skrzepy krwi i ból brzucha jak na miesiączkę. Zawiodłam się na mojej gin która prowadziła moja pierwsza ciążę , ponieważ od pierwszego dnia plamienia pisałam do niej jak wygląda sytuacja. Odpowiedziała że to normalne. W sumie też tak stwierdziłam że pewnie implantacja. Po 1 dniu plamienia pojawiły się skrzepy i ból brzucha , moją gin również stwierdziła że to raczej normalne. Ale mi to nie dawało spokoju więc udałam się do lekarza. Okazało się że serduszko nie bije a pęcherzyk ciążowy pływał sobie w macicy. Szyjka jest zamknięta. Dostałam skierowanie do szpitala na wywołanie poronienia poprzez tabletki. Jednak chciałabym poczekać aż poronie w domu. Zwłaszcza jak w domu mam 5 miesięcznego synka i ze krwawienie już jest jak okres. Do tego ból brzucha i krzyża ale nie jakoś tragicznie. Czy któraś z was tak miała że szyjka była zamknięta , miała krawawienie ale wszystko samo się rozwinęło ? Przyznam że nie chce w to ingerować farmakologicznie. Skoro macica już sama próbuje coś robić. Dodam że wczoraj ostatni raz wzięłam duphaston. Jednak moją gin powiedziała że on nie ma wpływu na szyjkę i nie zatrzymał poronienia. Nie wiem co zrobić czy czekać ? Jeśli tak to jak długo mogę czekać dla swojego bezpieczeństwa ( chodzi o zdrowie, nie chce żadnych powikłań ) czy to będzie bolało ? I jak duże będzie krwawienie ? Nie wiem czego się spodziewać.

    PCOS
    Niski progesteron
    Duphaston 2x1
    Folik 1x1
    11.02 - pozytywny test ❤️😍💪
    12.02 - 12 dpo beta HCG 31,84
    14.02 - 14 dpo beta HCG 77,98 ❤️
    Progesteron 21,20
    20.02 - 20 dpo beta HCG 1003,00 💪❤


    oeuadqk3m7zrn0q8.png
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1838 928

    Wysłany: 26 marca 2021, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2022, 10:54

    MałaMi24 lubi tę wiadomość

    event.png
    age.png
    ❤️👶🏼Adaś 22.06.2021🌈
    💔👼🏼09.04.2020 (9tc)
    ❤️👧🏼Zosia 28.06.2018
    👩🏼 Ja, 39 lat 🤦🏼‍♀️
  • MałaMi24 Autorytet
    Postów: 471 339

    Wysłany: 28 marca 2021, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zula36 wrote:
    Mała Mi, bardzo mi przykro. Ja chodziłam 2 tyg z obumarłą ciążą. Zaczęłam plamić, na drugi dzień krwawić i udałam się na konsultacje. Miałam wrócić do szpitala gdyby krwawienie się bardzo nasiliło albo były duże bóle brzucha. Wieczorem był już bardzo intensywny okres plus bóle . Wiec pojechałam do szpitala. Podczas przyjęcia szyjka nadal była zamknięta. Pewnie poronilabym sama ale dostałam 4 tabl cytotecu i po 1,5h było po wszystkim a potem zabieg. Duphaston napewno wszystko opóźnia i nie ma sensu go brać. Mi lekarz na IP kazał odstawić. Nawet jeśli wydalisz jajo płodowe to i tak dobrze sprawdzić czy wszystko się oczyściło. Po cytotecu robią kontrolne usg. A co do podejścia lekarki. Ja ze swoim tez konsultowałam się tel i kazał na raz zażyć z 4 duphastony a potem brać 3x1 a przy nasileniu krwawienia szpital. Niestety poronienie różnie wyglada i bez badania z usg ciężko jednoznacznie coś stwierdzić. Bo w obu ciążach krwawiłam i plamilam. Nie zawsze oznacza to najgorsze. Wtedy byłam zła na niego teraz to rozumiem. Po cytotecu bolesne skurcze, można prosić o przeciwbólowe. U jednych szybko u drugich kilka godzin i nieraz dokładają jeszcze tabletek. Zabieg w narkozie. Potem krwawienie takie jak z rany, które się zmniejsza z każdym dniem, bóle brzucha, pleców, osłabienie z 3 dni. Nie wolno dźwigać, przemęczać się. Kontrola po pierwszej miesiączce jeśli nic się dzieje tzn krwawienie się nie nasila czy jest gorączka. Na wypisie są zalecenia.
    Odezwij się czy wszystko jest ok.
    Dziękuję za odpowiedź.
    W piątek zaczęłam krwawić i chyba jest po wszystkim bo leciały skrzepy mocny ból brzucha. Jak usiadłam na WC to wpadły 2 duże skrzepy i był mocny ból brzucha i krzyża. Potem już normalnie leciała krew. Wieczorem wszystko się uspokaja , rano znowu pojawia się silny ból brzucha i krwawienie. Dzisiaj było tak samo ale krwi jest coraz mniej. Czy to już po wszystkim?
    Zamierzam iść na kontrolę 8.04 bo wtedy miałam umówiona wizytę ciążowa ale zamienię ja na kontrolna.
    Nie wiem czy to już było poronienie. Brałam nospe i ibum. Nie chce iść do szpitala. Ale też nie chce żadnych powikłań.

    PCOS
    Niski progesteron
    Duphaston 2x1
    Folik 1x1
    11.02 - pozytywny test ❤️😍💪
    12.02 - 12 dpo beta HCG 31,84
    14.02 - 14 dpo beta HCG 77,98 ❤️
    Progesteron 21,20
    20.02 - 20 dpo beta HCG 1003,00 💪❤


    oeuadqk3m7zrn0q8.png
  • KaJa Autorytet
    Postów: 4126 3649

    Wysłany: 28 marca 2021, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zula36 wrote:
    Mała Mi, bardzo mi przykro. Ja chodziłam 2 tyg z obumarłą ciążą. Zaczęłam plamić, na drugi dzień krwawić i udałam się na konsultacje. Miałam wrócić do szpitala gdyby krwawienie się bardzo nasiliło albo były duże bóle brzucha. Wieczorem był już bardzo intensywny okres plus bóle . Wiec pojechałam do szpitala. Podczas przyjęcia szyjka nadal była zamknięta. Pewnie poronilabym sama ale dostałam 4 tabl cytotecu i po 1,5h było po wszystkim a potem zabieg. Duphaston napewno wszystko opóźnia i nie ma sensu go brać. Mi lekarz na IP kazał odstawić. Nawet jeśli wydalisz jajo płodowe to i tak dobrze sprawdzić czy wszystko się oczyściło. Po cytotecu robią kontrolne usg. A co do podejścia lekarki. Ja ze swoim tez konsultowałam się tel i kazał na raz zażyć z 4 duphastony a potem brać 3x1 a przy nasileniu krwawienia szpital. Niestety poronienie różnie wyglada i bez badania z usg ciężko jednoznacznie coś stwierdzić. Bo w obu ciążach krwawiłam i plamilam. Nie zawsze oznacza to najgorsze. Wtedy byłam zła na niego teraz to rozumiem. Po cytotecu bolesne skurcze, można prosić o przeciwbólowe. U jednych szybko u drugich kilka godzin i nieraz dokładają jeszcze tabletek. Zabieg w narkozie. Potem krwawienie takie jak z rany, które się zmniejsza z każdym dniem, bóle brzucha, pleców, osłabienie z 3 dni. Nie wolno dźwigać, przemęczać się. Kontrola po pierwszej miesiączce jeśli nic się dzieje tzn krwawienie się nie nasila czy jest gorączka. Na wypisie są zalecenia.
    Odezwij się czy wszystko jest ok.

    Hej, nie bierz nospy przede wszystkim bo macica musi się kurczyć. Ja przeszłam to samo parę dni temu. Miałam poronienie zatrzymane i skierowanie do szpitala ale mnie odesłali i tak mnie zbywali przez miesiąc czasu aż w końcu załatwiłam sobie po prostu tabletki poronne. U mnie trwało to 2 dni. Pierwsze godziny to mocne krwawienie i duże skrzepy. Przepraszam, że tak obrazowo to napisze ale pierwsza wyleciała taka gąbczasta tkanka i to właśnie był płód (rozwój zatrzymał się na 6tyg) ale później jeszcze złuszczała mi się błona macicy, łatwo to odróżnić. Było tego naprawdę sporo jak na 6tydz. Łącznie 4 takie tkanki ok 6-7cm. Po tym krwawienie i skurcze ustały praktycznie od razu. Jeśli nie masz dreszczy, gorączki i zbyt silnego krwawienia to wszystko powinno być w porządku ale możliwe, że jeszcze coś będzie schodzić. U mnie po pierwszym dniu myślałam, że już po wszystkim bo przestało boleć i krwawienie się zmniejszyło ale w nocy następnego dnia znowu były skurcze. Jeśli będziesz też tak miała to się nie denerwuj i poczekaj bo macica też potrzebuje czasu żeby się całkowicie oczyścić. Póki nie ma niepokojących objawów to naprawdę nie warto iść do szpitala. Nie życzę Ci tego co ja przeszłam z nimi ale to co się dzieje teraz w służbie zdrowia to jest jakaś paranoja. Lepiej na spokojnie przejść to w domu. Trzymaj się 😉

    24.03.21 ➡️ poronienie zatrzymane 8/12 tydz.
    13.10.22 ➡️ II kreski
    27.06.22 ➡️ Moja tęczowa Maja jest już z nami💓 3760g/57cm
    01.03.23 ➡️ zaczynamy starania o rodzeństwo👨‍👩‍👧‍👧❤
    08.10.23 ➡️ II kreski 🍀
    11.12.23 ➡️ prenatalne: zdrowy bobas👶
    25.01.23 ➡️ połówkowe:
  • Zula36 Autorytet
    Postów: 1838 928

    Wysłany: 29 marca 2021, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2022, 10:54

    Edkaa lubi tę wiadomość

    event.png
    age.png
    ❤️👶🏼Adaś 22.06.2021🌈
    💔👼🏼09.04.2020 (9tc)
    ❤️👧🏼Zosia 28.06.2018
    👩🏼 Ja, 39 lat 🤦🏼‍♀️
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ