Ciąża bezzarodkowa
-
Cześć dziewczyny jestem tu nowa . Chcialabym zapytac o rade wasze doswiadczenie cos co pozwoli mi mieć nadzieję na dziecko, a wiec do rzeczy . 27 grudnia 2024 roku dwie kreski na tescie ciążowym radosc przeogromna wszystko bylo dobrze nagle w styczniu w 6 tygodniu lekarz stwierdza ze z ciąży nic nie bedzie bo nie ma zarodka , dal jeszcze tydzień ale robic nadzieji sobie nie kazał...
Po tygodniu czyli wg miesiaczki 7 +3 wizyta u lekarza i wyrok ciaza bezzarodkowa... Świat nagle sie dla mnie zatrzymal.
Skierowanie do szpitala indukcja poronienia co bylo dalej mozna sie domyslec. Moje pytanie brzmi czy sa tu takie dziewczyny u których pierwsza ciąża tez się tak zakonczyla ? Jakie sa szanse na kolejna zdrowa ciążę ? Co wam pomoglo?
Za wszelkie rady dziekuje 🙂 -
Oczywiście, że są szanse na zdrową ciążę.
Wbrew pozorom straty na bardzo wczesnym etapie ciąży, zdarzają się bardzo często, często nawet kobiety nie wiedzą jeszcze że w ogóle w tej ciąży były.
Trzeba próbować dalej, mógł to być po prostu chory zarodek który przestał się rozwijać. Życzę powodzenia i dużo siły.Adenomioza, trombofilia, problemy immunologiczne, rozjechane cytokiny, komórki NK 19%, cross match 29,9%, allo mlr 0%
Od 01/2021 starania naturalne
11/2021 poronienie zatrzymane 9/12 tc 💔
Od 2023 starania w klinice
🔸 5 x stymulacja
🔸 3 x IUI
🔸 IVF: 03/2024, mamy 18 ❄️
Ryzyko OHSS, transfer odroczony
14/05 (N) I FET ❄️ nieudany
15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany (prograf+encorton)
🔜 sztuczna menopauza -
Karola1995 wrote:Cześć dziewczyny jestem tu nowa . Chcialabym zapytac o rade wasze doswiadczenie cos co pozwoli mi mieć nadzieję na dziecko, a wiec do rzeczy . 27 grudnia 2024 roku dwie kreski na tescie ciążowym radosc przeogromna wszystko bylo dobrze nagle w styczniu w 6 tygodniu lekarz stwierdza ze z ciąży nic nie bedzie bo nie ma zarodka , dal jeszcze tydzień ale robic nadzieji sobie nie kazał...
Po tygodniu czyli wg miesiaczki 7 +3 wizyta u lekarza i wyrok ciaza bezzarodkowa... Świat nagle sie dla mnie zatrzymal.
Skierowanie do szpitala indukcja poronienia co bylo dalej mozna sie domyslec. Moje pytanie brzmi czy sa tu takie dziewczyny u których pierwsza ciąża tez się tak zakonczyla ? Jakie sa szanse na kolejna zdrowa ciążę ? Co wam pomoglo?
Za wszelkie rady dziekuje 🙂👩2001
🧔♂️1993
8 cs
12.01.2024 ⏸️
24.01.2024 mamy pęcherzyk ciążowy
07.02.2024 następna wizyta pusty pęcherzyk
Poronienie chybione 6/8 tydz. ciąży -
Robiłyście jakies badania po poronieniu ? Probowalam od lekarza czegos się dowiedziec ale stanowczo stwierdzil ze zadnych badan nie trzeba robic . U nas niestety problem w nasieniu i w moim amh lekarze twierdza ze jest niskie. W ciaze zaszlam po 10 miesiacach staran.
-
Hej, w październiku przechodziłam to samo. Szłam na wizytę pewna, że usłyszę serce, a to taka diagnoza.. to była moja pierwsza ciąża, ja nawet nie myślałam że coś takiego może się wydarzyć. Poroniłam samoistnie, w domu. Pod koniec listopada zobaczyłam kolejne 2 kreski.. 🫣 wcześniej byłam na kontroli czy wszystko dobrze się oczyściło, zbadałam tsh i zrobiłam pakiet na trombofilię.
-
Karola1995 wrote:Cześć dziewczyny jestem tu nowa . Chcialabym zapytac o rade wasze doswiadczenie cos co pozwoli mi mieć nadzieję na dziecko, a wiec do rzeczy . 27 grudnia 2024 roku dwie kreski na tescie ciążowym radosc przeogromna wszystko bylo dobrze nagle w styczniu w 6 tygodniu lekarz stwierdza ze z ciąży nic nie bedzie bo nie ma zarodka , dal jeszcze tydzień ale robic nadzieji sobie nie kazał...
Po tygodniu czyli wg miesiaczki 7 +3 wizyta u lekarza i wyrok ciaza bezzarodkowa... Świat nagle sie dla mnie zatrzymal.
Skierowanie do szpitala indukcja poronienia co bylo dalej mozna sie domyslec. Moje pytanie brzmi czy sa tu takie dziewczyny u których pierwsza ciąża tez się tak zakonczyla ? Jakie sa szanse na kolejna zdrowa ciążę ? Co wam pomoglo?
Za wszelkie rady dziekuje 🙂
Oczywiście że szansa na zdrową ciążę jest i jest na to wiele przypadków. Ja poroniłam puste jajo w szpitalu w lipcu 2024, obyło się bez zabiegu. Staraliśmy się dwa lata o tą ciążę. Do tej pory w kolejną ciążę nie zaszłam, podeszliśmy zniecierpliwieni do procedury IVF.walka o pierwsze 🦕 od 7.2022
♀️29
◾PCOS - długie cykle, często bezowulacyjne;
mała tarczyca;
◾01.2024 elektrokonizacja szyjki macicy (rak in situ 🦀 i HPV)
◾PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾arytmia
◾9 stymulacji letrozolem ❌
◾07.2024 poronienie - puste jaja płodowe 💔💔
◾przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka - predyspozycje do anemii złośliwej (APCa i Castle)
♂️ 34
◾HBA 70,5% ↗️🎉
◾łagodna oligospermia ↘️
◾MSOME: 0% - 1 stopień, 1% - 2 stopień 😬
✨IVF💉
⛔torbiel krwotoczna: antykoncepcja przez 21 dni
IMSI:
27.02 stymulacja start🍀 40🫧 ➡️ punkcja 12.03: 20 🥚 ➡️ 12 zapłodnionych ➡️niedobitek 5BB❄️ -
Siesiepy
Nam lekarz w październiku po badaniach szans nie dawal zbyt dużych na naturalną ciążę kazał odzczekac jeszcze 3 miesiace ze staraniami bez zadnych lekarzy . W marcu tego roku mialam sie umawiac na in vitro a tu nagle na koniec grudnia wielkie zdziwienie bo naturalna . Szkoda tylko ze tak szybko się zakończyła 🙁 -
Karola1995 wrote:Cześć dziewczyny jestem tu nowa . Chcialabym zapytac o rade wasze doswiadczenie cos co pozwoli mi mieć nadzieję na dziecko, a wiec do rzeczy . 27 grudnia 2024 roku dwie kreski na tescie ciążowym radosc przeogromna wszystko bylo dobrze nagle w styczniu w 6 tygodniu lekarz stwierdza ze z ciąży nic nie bedzie bo nie ma zarodka , dal jeszcze tydzień ale robic nadzieji sobie nie kazał...
Po tygodniu czyli wg miesiaczki 7 +3 wizyta u lekarza i wyrok ciaza bezzarodkowa... Świat nagle sie dla mnie zatrzymal.
Skierowanie do szpitala indukcja poronienia co bylo dalej mozna sie domyslec. Moje pytanie brzmi czy sa tu takie dziewczyny u których pierwsza ciąża tez się tak zakonczyla ? Jakie sa szanse na kolejna zdrowa ciążę ? Co wam pomoglo?
Za wszelkie rady dziekuje 🙂
Mam dużo koleżanek których pierwsza ciaza się tak zakończyła, ja mam 36 lat, więc z wiekiem też te statystyki rosną.
Teraz w tym cyklu stosowaliśmy zabezpieczenie, w następnym myślę że już zaczniemy starania, za 2 cykle już napewno. Mogliśmy już w tym cyklu, nie było przeciwskazan, ale taka była decyzja nasza.
Jedyne co się martwię ze wyniki tarczycy mi się mocno pogorszyły a nie miałam z nią problemu, teraz robiłam progesteron I wszystko wskazuje ze owulacja była.
To może się zdarzyć, po prostu tak jest, setki historii tu na forum, jak i wokół, lekarka jasno powiedziała że to normalne, gorzej jak już się sytuacja będzie powtarzać. Trzymam kciuki! -
KAaareii wrote:Też 27 grudnia miałam 2 kreski na teście, a 25 stycznia zaczęło się poronienie samoistne i 29 stycznia doszło do poronienia, ale już od połowy stycznia wszystko rokowało na poronienie, ale czekałam aż natura sama zadziała.
Mam dużo koleżanek których pierwsza ciaza się tak zakończyła, ja mam 36 lat, więc z wiekiem też te statystyki rosną.
Teraz w tym cyklu stosowaliśmy zabezpieczenie, w następnym myślę że już zaczniemy starania, za 2 cykle już napewno. Mogliśmy już w tym cyklu, nie było przeciwskazan, ale taka była decyzja nasza.
Jedyne co się martwię ze wyniki tarczycy mi się mocno pogorszyły a nie miałam z nią problemu, teraz robiłam progesteron I wszystko wskazuje ze owulacja była.
To może się zdarzyć, po prostu tak jest, setki historii tu na forum, jak i wokół, lekarka jasno powiedziała że to normalne, gorzej jak już się sytuacja będzie powtarzać. Trzymam kciuki!
Ja poki co czekam na druga miesiaczke po poronieniu z nadzieją że moze jednak się nie pojawi ,dzisiaj 29 dzien cyklu 😊 -
Karola1995 wrote:Ja poki co czekam na druga miesiaczke po poronieniu z nadzieją że moze jednak się nie pojawi ,dzisiaj 29 dzien cyklu 😊
Ja spodziewam się za kilka dni okresu wtedy zobaczymy co dalej.
U mnie to był pierwszy miesiąc starań i od razu ciaza, a skończyło się poronieniem i mam jakąś obawę przed próbami, że tak łatwo juz nie będzie. -
KAaareii wrote:To czekam na wieści i trzymam kciuki.
Ja spodziewam się za kilka dni okresu wtedy zobaczymy co dalej.
U mnie to był pierwszy miesiąc starań i od razu ciaza, a skończyło się poronieniem i mam jakąś obawę przed próbami, że tak łatwo juz nie będzie.
Wlasnie dzisiaj zaczelam się obawiać co bedzie jesli jednak by sie udalo przeraza mnie mysli ze moglo by sie skonczyc tak samo 🙁 a z drugiej strony patrzac tak tez nie mozna myslec . Na razie jeszcze spokojnie czekam 😊 -
Karola1995 wrote:Wlasnie dzisiaj zaczelam się obawiać co bedzie jesli jednak by sie udalo przeraza mnie mysli ze moglo by sie skonczyc tak samo 🙁 a z drugiej strony patrzac tak tez nie mozna myslec . Na razie jeszcze spokojnie czekam 😊
No o dzisiaj zaczyna się 🐒...
Ehhh 🙁 -
Czy przy takiej ciąży bezzarodkowej beta normalnie przyrasta ? Za dwa tygodnie mam dopiero wizytę u lekarza to moja pierwsza ciąża i mega się boję że może mnie spotkać to samo
-
Lilit wrote:Czy przy takiej ciąży bezzarodkowej beta normalnie przyrasta ? Za dwa tygodnie mam dopiero wizytę u lekarza to moja pierwsza ciąża i mega się boję że może mnie spotkać to samo
Beta przyrasta prawidlowo u mnie były wrecz książkowe przyrosty . Pęcherzyk ciążowy idealny tylko brak zarodka 🙁 -