Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Coś ruszyło, ale nie wyszło. Czy badać coś więcej?
Odpowiedz

Coś ruszyło, ale nie wyszło. Czy badać coś więcej?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Waiata Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 11 grudnia 2025, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Dziewczyny!
    Od jakiegoś czasu zaglądam na forum, a dziś stwierdziłam, że przyszedł czas odezwać się i zapytać o Wasze zdanie na pewien temat, bo mam dylemat w kwestii starań.

    Historia mojego męża i moja jest długa, więc postaram się ją mocno skrócić i napisać to, co najważniejsze.
    Mamy siedmioletniego synka, o którego nie staraliśmy się długo - po kilku miesiącach współżycia "na luzie" była ciąża. Co prawda poród przedterminowy, a dziecko miało hipotrofię, ale ogólnie zdrowe.
    Przez jakieś trzy lata nie staraliśmy się o kolejne, ale też nie stosowaliśmy antykoncepcji. Najczęściej celowaliśmy dni niepłodne, choć zdarzało się nam też i w okienkach płodnych.
    4 lata temu stwierdziliśmy, że zaczynamy starania na poważnie i okazało się, że to jednak nie takie proste.

    Po roku starań zaczęliśmy się diagnozować. Oboje od zawsze byliśmy względnie zdrowymi osobami, z prawidłowym BMI, bez chorób przewlekłych, bez częsnych infekcji itp., chociaż według mnie nie byliśmy nigdy jakimiś wulkanami energii. Jedynie u mnie wyszło dość wysokie AMH - powyżej 4, a HOMA IR niecałe 2. W ciąży miałam też płaską krzywą cukrową, ale absolutnie nikt nie zalecił mi głębszej diagnostyki w tym zakresie.

    Żeby nie przedłużać: Po diagnozowaniu się na własną rękę i braku wykrycia przez różnych lekarzy jakichkolwiek poważniejszych problemów natury ginekologicznej (np. endometrioza), hormonalnej, metabolicznej, podstawowej genetycznej (trombofilia), itd. rozpoczęliśmy konsultacje lekarką-internistką specjalizującą się w temacie niepłodności, według której możliwą przyczyną mogła być obecność jaj glisty ludzkiej. Zwróciła uwagę, że często glista sztucznie zawyża AMH i powoduje hipoglikemię reaktywną (jak moja w ciąży). Trochę byłam zaskoczona jej diagnozą, ale zaufaliśmy specjalistce. Glistę wytępiliśmy rok temu.
    W ciągu tych kilku lat bardzo mocno optymalizowaliśmy zdrowie, jednak momentem zwrotnym stało się przejście na dietę nieskowęglowodanową przeze mnie i keto/carnivore przez mojego męża na początku września tego roku. Mąż odmłodniał na twarzy o kilka lat, rześki wstaje rano, a same starania stały się mniej męczące fizycznie i po prostu przyjemniejsze. Ja również zaczęłam czuć więcej energii, wyższe libido, itp.

    Ostatni cykl przyniósł coś nieoczekiwanego - okres zaczął mi się spóźniać, a faza lutealna nienaturalnie przedłużać, co nigdy mi się nie zdarzyło. Moja pani doktor mówi nawet, że moje cykle są piękne - jest wyraźny skok i mają odpowiednią długość. Z resztą zawsze miałam wysoki progesteron 7dpo.
    Piersi zaczęły boleć mnie jakoś dziwnie - jakbym miała w nich gorączkę, a do tego urosły. Jednak w sobotę poczułam, że ból się zmniejsza, a ja się mocno pocę, więc pomyślałam, że chyba jednak zbliża się miesiączka. Jako że jednak krwawienie się nie pojawiało, postanowiłam w końcu zrobić test ciążowy. Użyłam superczułego Pinka strumieniowego - wieczorem w niedzielę zobaczyłam bardzo bladą drugą kreskę. Dla pewności postanowiłam powtórzyć badanie dwoma innymi testami następnego dnia rano. Niestety oba były już negatywne. Jeszcze raz powtórzyłam Pink strumieniowy w poniedziałek wieczorem i druga kreska była już prawie niewidoczna. Następnego dnia rano przyszła miesiączka.
    Nigdy wcześniej coś takiego mi się nie zdarzyło. Faza lutealna trwała 19 dni, więc jestem praktycznie pewna, że to była ciąża biochemiczna.

    Moje pytanie do Was: Czy myślicie, że warto byłoby zacząć jakąś diagnostykę pod kątem immunologii lub pogłębionej genetyki? Moja doktor twierdzi, że te tematy rusza się na samym końcu, ale może jednak nie warto tracić czasu? Zwłaszcza, że nawet nie mam jak się do niej teraz umówić przez mocno wydłużone terminy. Ginekolodzy, u których bywałam też, mam wrażenie, trochę olewają temat. Oczywiście chcę niedługo zbadać jeszcze raz dla pewności badania podstawowe (tarczyca, hormony, niedobory), ale może jakieś bardziej zaawansowane badania bez wcześniejszej konsultacji pchnęłyby sprawę do przodu? Później zawsze można umówić się na konsultację z jakimiś nowymi wynikami.

    Może któraś z Was miała podobną historię i uważa, że warto pogrzebać też na własną rękę?

  • Pfry Autorytet
    Postów: 1421 2734

    Wysłany: 11 grudnia 2025, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy endometrioza została wykluczona przez specjalistów od endometriozy? Co to za internista od niepłodności? 🙃 Zalecam jednak leczenie niepłodności wyłącznie w klinikach w tym wyspecjalizowanych, bo mam wrażenie, że tracicie czas i stoicie w miejscu. ☹️
    Czy miałaś robione bardziej inwazyjne badania tj. wymazy Mycoplasma/Ureaplasma/Chlamydia, drożność jajowodów, histeroskopię, biopsję endometrium? Czy partner miał robione zaawansowane badania nasienia?

    Ogólnie to teraz gorącym tematem są wszelkie pasożyty, ale serio w jakich krajach jest największą dzietność? Nie przypadkiem takich, które niezbyt kojarzą się z higieną? 🫣

    W skrócie: zalecam bycie pod opieką wykwalifikowanego lekarza z kliniki leczenia niepłodności, który pokieruje waszą diagnostyką i w kolejnych krokach. Ponadto dołączenie do jakiegoś wątku dziewczyn w długoletnich staraniach. Jednocześnie mocno trzymam kciuki 🤞🤞☺️

    Loraa, Jupiter lubią tę wiadomość

    👩 '90 | 🧑 '91 - starania od 11.2020

    09.2019 polip w jamie macicy
    2021: 21.09 histeroskopia ✂️ polipa
    2022: 31.07⏸️😳 - 19.08 ❤️- 11.09💔 poronienie samoistne 9+4 - powrót do starań od 12.2022
    2023: 02.03 HyCoSy ✅ 14.08 histeroskopia z biopsją endometrium ❌ 27.12 kontrolna biopsja ✅
    2024: 03.01 HOMA ✅ cytokiny rozjechane, KIR Bx, allo-MLR 33,1%, endometrioza II i adenomioza ❌; 29.07 i 28.08 - IUI ❌ 15.11 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌

    16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
    Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅
    Kariotypy ✅ cross-match✅
    Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna

    05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
    29.06 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄 30.06 501,42 mIU/ml, 02.07 1376,78 mIU/ml
    11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹 3500 g, 55 cm
    age.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ