Forum Starając się - ogólne "Dziedziczenie" problemów z płodnością
Odpowiedz

"Dziedziczenie" problemów z płodnością

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 6 lutego 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    bo naszła mnie taka myśl. Wiem, że moi rodzice mieli problemy z poczęciem mnie. Przechodzili leczenie - mama coś brała, a tata leżał trochę w szpitalu. I tak się zastanawiam, czy można odziedziczyć po rodzicach tego typu problemy?

    weronika86 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 6 lutego 2014, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prawdopodobnie zależy jakiego rodzaju to były problemy.
    Np. kłopoty z tarczyca mogą być jak najbardziej dziedziczne (zmora mojej rodziny), ale jeżeli np. problemem Twoich rodziców było słabe nasienie to ciężko szukać tu zależności.

    weronika86 lubi tę wiadomość

    atdck6nlmznf5qze.png
  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 8 lutego 2014, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myślę,że można- wiem to po sobie. Moja mama ma 3 córki. o pierwsze dziecko starała się aż 3 lata. kolejne też było planowane,ale nie wiem jak długo się starali. ja jestem ta ostatnia -wpadka :) moja siostra starała się długo o pierwsze, a druga siostra rok się starała i poroniła, potem znowu rok starań i w końcu zaskoczyło (brała 3 cykle luteinę i mówi że dzięki niej się udało). ja staram się też już z rok i nadal nic. :(:(:(

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6370

    Wysłany: 8 lutego 2014, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze, ale nie musi jak widac po komentarzach dziewczyn...kochana wazne, ze sie udawalo,...nie wazne ze dlugo sie starali :) szczescia zaznali prawda?

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 9 lutego 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    prawda Weronika :) dlatego nadzieję mam i jej nie tracę. czasem jest u mnie lepiej a czasem gorzej- każdy tak ma. mojemu mężowi woda z octem zasmakowała, cieszę się, że trafiłam na to forum :) zawsze coś nowego i przynajmniej nie tkwi się w jednym punkcie.

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita wrote:
    ale jeżeli np. problemem Twoich rodziców było słabe nasienie to ciężko szukać tu zależności.

    tu akurat się nie zgodzę, ponieważ istnieje możliwość genetycznych przyczyn słabego nasienia m.in zespół Klinefeltera, zespół Kallmanna lub mikrodelecje w rejonie genu AZF. oczywiście z genetyką jest tak, że można, ale nie musi się dziedziczyć więc zanim sie dojdzie przyczyny to trzeba dużo badań zrobić niestety.

    Ania_84 lubi tę wiadomość

  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 10 lutego 2014, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ŚP siostra mojej babci miała wiele poronień, ma jedną córkę, moją ciocię. Ciocia ma 3 żyjące córki, z czego 2 bliźniaczki, ale też kilka razy poroniła, a jedna córeczka zmarła mając kilka dni (poważna wada serduszka, to było ponad 30 lat temu - pewnie teraz by ją uratowali). Najstarsza z jej córek ma 2 dzieciaków bez żadnego problemu. Bliźniaczki mają po jednym dziecku, ale obie miały problemy z zajściem. Zapytam mamę o więcej szczegółów, ale widać coś tutaj jest na rzeczy. Babcia i jej 2 pozostałe siostry nie miały żadnych problemów. Prababcia, sądząc po ilości dzieci (4 córki i 1 syn) też nie :)

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 10 lutego 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w rodzinie tylko jedna kuzynka miała 2 poronienia a teraz ma dwójkę dzieci. Żadna inna kobieta z mojej rodziny nigdy nie miała problemów z zajściem w ciążę. Nawet kuzynka, która wiele lat brała tabletki anty zaszła w ciążę w drugim cyklu starań mając już 35 lat!!! A ja 27 lat i nadal nie mogę zajść. Wg mnie można dziedziczyć problemy z zajściem w ciążę tak samo jak jakieś choroby.

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • starająca się15 Autorytet
    Postów: 354 154

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje Drogie :)

    Trafiłam na Ovufriend niedawno. Codziennie z wielką pieczołowitością sprawdzam swoją temperaturę i obserwuję swoje ciało.

    Jesteśmy 1,5 roku po ślubie i od samego początku nie stosujemy żadnych zabezpieczeń. Ale tak szczerze powiedziawszy dopiero od marca tego roku zaczęłam regularnie obserwować swoje ciało, mierzyć temperaturę i "pilnować" regularności stosunków (kochamy się średnio co drugi dzień).

    Jednak gdzieś w tyle głowy niepokoje się, że coś może być nie tak.... Mam taki okres ostatnio, że bardzo chcę mieć dziecko, wszystkie moje koleżanki zachodzą w ciąże i to po krótkich staraniach a my nic....Wiem, że nie powinnam tak myśleć, ale to jest silniejsze ode mnie :(

    Moja mama i babcia też długo nie miały dzieci, średnio około 3,5 roku po ślubie narodziła się moja mama i ja.... Boję się, że u mnie będzie podobnie....

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    mhsvtgf6tbgnbrzs.png


    km5svcqgbgbsjdbm.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A meza badałas ??

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama starała się o pierwsze dziecko kolo roku i poroniła następnie o mnie jakieś pol roku a potem po 10 latach urodził się mój brat (wpadka) wiec gdyby było dziedziczna to ja nie powinna mieć większych problemów z zajściem w ciaza:)

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quote:
    tu akurat się nie zgodzę, ponieważ istnieje możliwość genetycznych przyczyn słabego nasienia m.in zespół Klinefeltera, zespół Kallmanna lub mikrodelecje w rejonie genu AZF. oczywiście z genetyką jest tak, że można, ale nie musi się dziedziczyć więc zanim sie dojdzie przyczyny to trzeba dużo badań zrobić niestety.


    Moj maz ma Zespoł Klinefeltera - u niego nikt w rodzinie ma problemow z zajscie nie fart trafilo na niego ..

    to fakt jesli jest bardzo slabe nasienie warto zrobic genetyka Kariotyp, CFTR i AZF
    w kariotypie oprocz takieZK moze wyjsc tez inv. 1 chromosomu .. ktora powoduje rozpad DNA .. co za tym idzie uszyskanie ciazy graniczy z cudem.. bo nawet jesli dochodzi do zaplodnienia to w pewnym momencie zarodek przestaje sie rozwijac..

    jest wiele znanych i nieznanych przyczyn o podlozu genetycznym utrudniajacym zajscie
    zarowno u kobbiet jak i u mezczyn ..

    to ze dochodzilo do poroninen u naszych siostr, babc, mam .. powinno jednak dawac do myslenia ..

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2015, 23:54

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • pleasure Autorytet
    Postów: 1414 354

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2015, 18:18

    Marzec x 2 <3 <3
  • starająca się15 Autorytet
    Postów: 354 154

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 męża jeszcze nie badałam bo nie wiem czy nie jest jeszcze za wcześnie. Lekarka mówiła, że mam go niepotrzebnie na takie stresy związane z badaniem nie narażać.

    mhsvtgf6tbgnbrzs.png


    km5svcqgbgbsjdbm.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego