Forum Starając się - ogólne Implantacja zarodka
Odpowiedz

Implantacja zarodka

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • magas Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Chciałam się zapytać, jakie miałyście objawy podczas implantacji zarodka i czy wogóle coś czułyście. Mnie dziś strasznie bolały jajniki na zmianę i potem czułam kłócie w prawym jajniku przez około godzinę a teraz czuję lekki ból. Jestem 7 dzień po owulacji. Pomóżcie :)

  • Mała Autorytet
    Postów: 403 288

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magas wrote:
    Hej. Chciałam się zapytać, jakie miałyście objawy podczas implantacji zarodka i czy wogóle coś czułyście. Mnie dziś strasznie bolały jajniki na zmianę i potem czułam kłócie w prawym jajniku przez około godzinę a teraz czuję lekki ból. Jestem 7 dzień po owulacji. Pomóżcie :)

    No Ja niby jestem 4 dzień po ovu a mam podobnie...;/ Na dodatek po południu jakby mnie z nóg ścięło, aż się położyłam. Jednak miesiąc temu też tak miałam podobnie, więc się nie nakręcam :-( Ale może może :-)

  • lola71 Znajoma
    Postów: 22 23

    Wysłany: 28 maja 2013, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    od momentu skoku bola mnie jajniki, czasem jeden, czasem dwa,a czasem to czujęjakby miała zaraz przyjść @. Dopiero dziś 7dpo zaczęly lekko bolec, wciaz mam bole brzucha,jajnikow. Jak sobie przypomne, z pierwszym dzieckiem tez nic,zupelnie nic nie czulam,piersi sie nie powiekszyly nie bolaly. Bylam przekonana ze po prostu cykl byl bezowulacyjny a 40dc tescik pozytywny:0
    Czy teraz tez mam szanse ze to ciaza???? temp mierze codziennie rano o godz.8 narazie rośnie,jakie mam szanse ze to ciaza? dodam, ze jestem z 1 dzieckiem po cesarce,czy te bole brzucha moga miec cos wspolnego z ciaza? bardzo chcialabym....

    samira lubi tę wiadomość

    iv09df9heyq3igbw.png
  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 29 maja 2013, 04:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lola ja ci niestety nie pomoge :( ale tez się zastanawiam nad tym czy sa jakies objawy implantacji. moglabys spojrzeć na mój wykres ? Myslisz ze to raczej cykl bezowulacyjny czy po prostu ten spadek ma związek z implantacja ?
    co do skoku od "owulacji" mnie tez pobolewają jajniki pachwiny i jestem zmeczona i nie mogę w nocy spac..

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3238

    Wysłany: 30 maja 2013, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, prawda jest taka, że ból może oznaczać implantację, ale nie musi ;) mnie bolą "regularnie" jajniki po owulacji od kilku cykli, a dodam, że żaden nie zakończył się ciążą :)
    Jeśli chodzi o zmęczenie itp to ja u siebie zaobserwowałam, że po skoku temp jestem bardzo zmęczona, nie zależnie ile bym spała więc po prostu nie ma co się nakręcać i poczekać jeszcze ;)

    kamyla112 lubi tę wiadomość

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • LuckyMe Koleżanka
    Postów: 34 7

    Wysłany: 29 września 2014, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was.
    Ja jestem prawie pewna że czułam implementacje. Pamietam że około 7 dni po owulacji i seksie wyszłam w pracy na papierosa i po kilku zaciagnieciach zemdlilo mnie. Potem caly dzień było mi lekko niedobrze. Myslałam że zjadłam coś nieświeżego ,ale na wszelki wypadek zrobiłam test. Wyszedł negatywny. Po tym dniu wszystkie te objawy zniknęły na dobre 3 tygodnie. Pozytywny test wyszedł dopiero kilka dni po spodziewanej miesiączce. Ciąże niestety straciłam w 11 tygodniu :(

    Aniołek 9/2014 [*]

    3jgxe6hhf4nd2mmr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2015, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Wiadomość została wyedytowana przez moderatora forum z powodu łamania zasad regulaminu- reklama.

    Wiadomość wyedytowana przez moderatora forum: 19 sierpnia 2015, 17:38

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2015, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, nie wiem czy ktoś jeszcze zerka w ten wątek ale mam pytanie.
    Zazwyczaj moje cykle były ok. 30 dniowe jednak w maju przeszłam laparotomię i teraz ciężko mi wyliczyć jakąkolwiek średnią bo dopiero 2 normalne cykle za mną (wcześniej brałam visanne, który blokował owulację).

    10 dnia cyklu byłam na USG, były 2 pęcherzyki dominujące, 13mm i 15mm, mam wrażenie, że owulacja była ok 14-15 dc (nie mierze temp. ale obserwuje śluz i szyjkę). Dzisiaj w 25 dc podczas sprawdzania śluzu zobaczyłam, że jest on bardzo delikatnie podbarwiony nitkami krwi, wcześniej też zdarzały mi się plamienia przed miesiączką ale zazwyczaj były brązowe. Dodam, że od 17 dc biorę Primolut-nor czyli lek z dosyć dużą dawką progesteronu. Dziewczyny help! Czy według was mogę mieć nadzieję? Staramy się już prawie dwa lata i powoli się załamuję.

  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4179

    Wysłany: 9 października 2015, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co prawda nie pamiętam czy coś mnie bolało i nie wiem kiedy była dokładnie owulacja, bo starania podjęliśmy w 11 i 12dc wtedy, a 20 czy 21 dc miałam cały dzień plamienia, gęsty śluz koloru...budyniu czekoladowego :P

    A w drugiej ciąży to owulacje miałam prawdopodobnie 15 lub 16dc (miałam ból w podbrzuszu ale jak doczytałam nie musi on występować w momencie owulacji, a może być nawet 2 dni po) a 21 i 22dc miałam delikatne plamienie brązowawo czerwone ;)

    Paprota - nadzieja jest dopóki @ nie przylezie ;) Życze Ci, żeby pojawiła się gdzieś za rok :p

    paprota lubi tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4179

    Wysłany: 23 października 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paprota - i co tam u Ciebie ? :)

    Mimi 85 lubi tę wiadomość

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dziękuje, u mnie lipa :)
    wydaje mi się, że dzisiaj owulacja bo pobolewa mnie podbrzusze więc próbujemy dalej :) i mam nadzieje, że do skutku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2015, 18:08

  • Ren Znajoma
    Postów: 26 99

    Wysłany: 11 listopada 2015, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w poprzednim miesiacu (moj 1cs z termometrem) mialam zagniezdzanie, na moim wykresie byl widoczny trzeci skok (wzrost) temperatur i udokumentowany 1-dniowy (duuzy!) spadek tempki w drugiej polowie cyklu i powrot do wysokiej tempki sprzed dnia implantacji. Czulam wtedy jakby lekkie pieczenie, z lewej dolnej strony, naprzemian slabsze i mocniejsze, odczuwalam to najbardziej przed pojsciem spac, bo wtedy czlowiek sie jakby lepiej w siebie wsluchuje. Niestety nie udalo sie (choc sie juz baaardzo ucieszylismy, ze taki ksiazkowy wykres to prawie jak dowod bycia w ciazy!), ale mamy przeogromna nadzieje, ze w tym, 2cs z nowym termometrem elektronicznym, bedzie podobnie (ksiazkowo!) tylko, ze tempka utrzyma sie na wysokim poziomie!

    Zastanawia mnie czy to moje endometrium (za cienkie lub za grube) czy progesteron sa odpowiedzialne za to, ze sie jajeczko nie zagniezdzilo? A moze obie te sprawy wymagaja blizszego badania? Dodam ze mialam badanie na poziom hormonow i wszysko u mnie w normie wykazaly. Miesiaczki mam bardzo skape, stad podejrzewam, ze endometrium w moim przypadku bylo za cienkie. Zgodnie z naturalnymi zaleceniami na poprawe endometrium do owulacji 'zazywam' czerwonego wytrawnego wina i jem migdaly, oraz czesto ryby jak rowniez orzechy.

    Na poczatku grudnia mamy 2ga wizyte w klinice, moze zaleca mi monitoring? A moze do tego czasu (w tym miesiacu) zajdziemy w tak upragniona ciaze, czego i Wam zycze! :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2015, 16:47

    Ren
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ