Forum Starając się - ogólne "Moj facet nie jest Polakiem". Sa tu takie kobietki??
Odpowiedz

"Moj facet nie jest Polakiem". Sa tu takie kobietki??

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 02:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z racji tego,, ze jest tu bardzo duzo dziewczyn, ktore mieszkaja w UK i nie tylko,, to zakladam taki oto temat,, bo sama jestem z mezczyzna, ktory jest innej narodowosci i chetnie dowiedziala bym sie,, czy sa tu tez takie pary i jak starania wygladaja?? :)

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 03:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milo bedzie wymienic sie swoimi relacjami w zwiazku, kiedy partner jest innego pochodzenia :)
    Jak wygladaja starania u Was? Jak partner podchodzi do udanego, badz nie- cyklu??


    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam.
    W koncu wątek dla mnie.

    BlacKAngel1989 lubi tę wiadomość

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo, CYTRYNKA :)
    No to opowiadaj :)
    Rozwinmy sie w tym temacie :)

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zyje z Kurdem. Za chwile stuknie nam rok. Anty odstawilam juz dawno. Ale niestety mialam meeeega zawirowania w cyklach (nawet po 90dni). Teraz po ingerencji lekarza mam juz w miare regularne (33 dni). Nie mamy parcia na dziecko, ktore musi byc juzn natychmiast, bo jak nie to placz i rozpacz. Oboje podchodzimy z luzem. Dla mnie duzym sukcesem jest ze przy negatywnym tescie @ w ogole przychodzi. Bo wczesniej po 3 miesiace jej nie mialam a testy negatywne i wez czlowieku zrozum o co chodzi. Teraz gdy widze negatywny test i za chwile przychodzi @ czuje ulge. Bo wiem ze jest ze mna ok. Moj ma podobne odczucia.
    Ja sprawe zawierzam Bogu a on Allahowi (czyli na jedno wychodzi). Jak ten na gorze da nam dziecko to bedziemy je kochac miloscia bezgraniczna. Jak nie da to siebie bedziemy kochac ;)

    bezimienna, BlacKAngel1989 lubią tę wiadomość

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To teraz Ty opowiadaj.

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...i Ja tez CYTRYNKO zyje z Kurdem :) i zeby bylo fajnie, to tez za chwile stuknie rok :) Moj facet bardzo chce miec dziecko, bardzo czesto o tym mowi, ze nie moze sie juz doczekac :) ...a Ja jak widze to, jak on tego pragnie, to dostaje wariacji na tym punkcie i znowu zaczelam mocno sie obserwowac :) badz, co badz- u nas od samego poczatku byly jakies tematy dziecka, wiec zawsze konczylo sie finalnym <3 , no ale nic z tego nie wyszlo przez ten caly okres,, no i tez wgl nie zwracalam na siebie uwagi (nic , a nic). - oprocz okresu nie myslalam zupelnie o niczym. A ze teraz bardzo chcemy miec dzieciatko,, to juz podchodzimy do tego inaczej :)
    A o imionach rozmawiacie??? U Nas juz sa wybrane :) hehehe :)

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O imionach nie rozmawialismy. Ale ja bym chciala miedzynarodowe. I wychodzi ze bedzie Ania i Adas. Bo we wszytkich 3 kulturach one wystepuja (no moze ciut inna wymowa). Aczkolwiek ja zawsze chcialam miec pokazna gromadke wiec potem bedzie problem ;) bo przeciez nie bede miala 2 Adasiow ;)

    A gdzie mieszkasz jesli moge wiedziec? I z ktorej czesci Kurdystanu jest Twoj wybranek?
    Moj jest z polnocnego Iraku.

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieszkam w Wakefield :)
    Niestety nie mam pojecia ,, w ktorej czesci Iraku lezy Koya.... a on stamtad pochodzi :)
    U nas, jak bedzie chlopiec, to Asir..
    Co do dziewczynki, nie mozemy sie zdecydowac :)
    A Ty, gdzie w UK mieszkasz?? :)

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mieszkamy w Glasgow.
    Czyli tez jest z irackiej czesci? O wow...
    Jestes druga polka ktora znam, ktora zyje z Kurdem.
    A jak u Ciebie ze znajomymi? Nie doradzają, że on bedzie dla Ciebie zly, bo to muzulmanin blablabla... I jakie macie podejście do wiary jesliw chodzi o dzieci?

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, tak- jest z Iraku :)
    Znajomi roznie podchodza do mojego zwiazku,, jedni sa przeciwni, drudzy zazdroszcza. Slyszalam tez milion powodow, dlaczego musze sie z nim rozstac, bo teraz jest dobry, a pozniej bede pewnie jego niewolnica.... aaaa! , no duuuzo tego :) ...a ja mam (brzydko mowiac) w dupie opinie innych... bo to ja z nim jestem, przebywam, zyje... i to ja wiem jaki jest, co dla niego jest wazne itd, a nie ludzie czy moi znajomi :) najwazniejsze dla mnie jest to, ze moja rodzina go uwielbia , a moja mama to pchala by w niego, co tylko najlepsze, a wlasnie najbardziej obawialam sie ich reakcji, dlugo zwlekalam z oswiadczeniem mojej rodzinie o moim partnerze.
    Hmmm, co do wiary,, to juz pisze jak to u nas wyglada :)
    Ja, katoliczka... ale tylko wierzaca... nie praktykuje, nie rozmawiam o Boga, itd, itp. I moj facet rowniez.... czyli tak naprawde oboje wierzymy w swoich Bogow, ale zadne z nas nie jest osoba, ktora jest zwiazana ze swoja wiara. Nie robimy nic po "bozemu" i wedlug jakis tam zasad.
    Co do dziecka wiary?? Nie mam pojecia, poniewaz tak jak pisalam, nie rozmawiamy nawet o tym,, ale wydaje mi sie, ze ze wzgledu na to, ze mam juz jednego syna katolika, to i drugie dziecko zostanie w mojej wierze. A wiem, ze moj facet nie bedzie temu przeciwny :)

    Cytrynka_ lubi tę wiadomość

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My kwestie wiary omawialismy na poczatku. Moj co prawda nie praktykuje 5 modlitw ani nie celebruje piatku, ale wieprzowiny nie je. Czasami sie w domu pomodli.
    Ja nie pamietam kiedy sie modlilam. Nie jestem praktykujaca katoliczka. Swieta obchodze z mama w styczniu (jest prawoslawnal i tylko zs wzgledu na nia. Bo jakos nie czuje tego.
    Dzieci zapewne beda wychowane w jego religii, ktora mnie pociaga i cora bardziej zaczyna sie podobac. Zmieniac wiary nie mam zamiaru, ale mysle ze moglabym zyc w jej duchu.
    Kurdzi przynajmniej Ci ktorych ja znam sa bardzo tolerancyjni i np nie kaza zakrywac glow itp. Co mi sie bardzo podoba.

    A powiedz rodzina Twojego widziala Ciebie? Rozmawiałas z nimi? (wiem, wiem rozmowy z kurdami to nie takie proste bo sorani jest dosc skomplikowany, ale moze chociaz wymiana usmiechow na skype?).

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz bardzo duzo rozumiem i tez rozmawiam w ich jezyku :) tak, znam mame, brata i siostre :) - niestety widuje ich tylko wirtualnie, ale sa bardzo mili dla mnie za kazdym razem :)
    Ja tez "obracam sie" w ich swiecie caly czas i potwierdzam- tolerancyjni sa strasznie :) chociaz.... czasem moglabym pochodzic w takich muzulmanskich ciuszkach, hehe :)

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...a jesli chodzi o wieprzowine, to moj facet teoretycznie tez nie jada,, ale w praktyce czasem cos tam podje :) nie ma reguly kochana, kazdy jest inny, ale tak, jak Kurdysz dba o kobiete, to zaden inny nie potrafi (przynajmniej w moim przypadku tak jest) :)
    Po latach nieudanych zwiazkow, problemow, placzow i zalow- jestem wkoncu SZCZESLIWA i doceniana na kazdym kroku :)
    Zdradzisz, ile latek macie??? :)

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak znajde na tel to wysle Ci zdjecie siebie w tradycyjnym stroju. Ktoregos razu na wesele sobie kupilam przez ebay ;) piekna suknia ;)

    I fakt potrafia dopiescic kobiete. Tylko moj chwilami sie zapomina i probuje ze mnie zrobic kurdyjska kobiete. Taka cicha i spokojna. A ja to z tych wyszczekanych jestem, wiec mu trudno.

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A latek ja mam 24 a on 33 ;)

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahahahaha, taka sama jestem jak Ty i moj facet juz sie tego nauczyl, ze sobie Mna nie porzadzi i teraz siedzi cichuuutko :D
    Twierdzi, ze to ja jestem bosem w zwiazku :D

    Ja mam 26, a on 24 :)

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj niby wie ze ja sie nie dam. Ale jeszcze widze jak chwilami probuje. Ale ja tam sie nie dam.

  • BlacKAngel1989 Koleżanka
    Postów: 37 11

    Wysłany: 17 listopada 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj odpuscil,, bo za kazdym razem, kiedy cos Mnie mocno zlosci,, to siada cicho i tylko pod nosem burczy "Polish mafia", hahahaha :D i sie nie odzywa wiecej :D boi sie,, oj boi :)

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 17 listopada 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No moj chyba predko nie odpusci. On tez taki jak ja. Wszystko po jego musi byc... Ale przynajmniej nudno nam nie jest.

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego