Forum Starając się z pomocą medyczną Bardzo późne stymulowane owulacje
Odpowiedz

Bardzo późne stymulowane owulacje

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Dargol Ekspertka
    Postów: 209 193

    Wysłany: 1 listopada 2017, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drogie dziewczęta,
    Nie wiem czy podobny post już istnieje ale potrzebuje waszych opinii:) Z mężem od około 3 lat staramy się o dzidzię, na początku podchodziliśmy do tematu bardzo na luzie, kochaliśmy się po prostu bez zabezpieczenia, jak wyjdzie to wyjdzie:) minął rok i nic:( Trafiłam do kliniki niepłodności, gdzie obserwowali moje cykle. Pierwszy cykl bez stymulacji, owulacji brak. Stwierdzili po wynikach badań, że mam podejrzenie PCO i mam problemy z wystapieniem owulacji. 2 cykle stymulowali mnie Clostilbegyt i zastrzyk na pęknięcie. Pęcherzyli pękały, ale zrobiła się torbiel krwotoczna i ciąży brak. Kolejnym krokiem był cykl stymulowany letrozolem-chodziiłam na monitoring, gdzie lekarz 12, 16, 20 i 23 dnia cyklu stwierdził, że ten lek na mnie nie działa, wręcz mi wszystko wyhamował i przepisali mi pigułki antykoncepcyjne Marvelon na wywołanie miesiączki. Po przyjęciu antykoncepcji okres się nie pojawił. Przyszłam na kontrolę i okazało się, że jestem w ciąży. Owulka musiła wystąpić samoistnie po 23 d.c w trakcie przyjmowania tabletek!!!!!! Pomimo dobrych wyników poroniłam w 8 tygodniu ciąży!!:( Odczekałam 3 miesiące i znowu zaczęłam starania. Poradzili mi, żebym znowu przyjęła letrozl od 3 do 8 d.c. Monitoring był 12, 15, 16, 20 i 23 dnia cyklu - sytuacja podobna brak pęcherzyków dominujących. Lekarka mając wzgląd na wcześniejszą ciążę, stwierdziła, że cykl nie jest jeszcze stracony bo moje owulacje występują mega późno i będzie mnie dalej stymulować. 23 dnia cyklu przepisała mi zastrzyk Menopur 75 ml., który mam brać przez kolejne 4 dni. Monitoring miałam 27 d.c. - na lewym jajniku pęcherzyk 9 mm na prawym 10 mm i dalej biorę zastrzyki. Kolejna wizyta w 30 d.c. I teraz moje wątpliwości!!!! Czy nie za długo ten cykl jest stymulowany?? Czy rozsądne jest wywoływanie owulacji w tak późnych dniach cyklu?? Czy późne owulacje nie wpływają na poronienie?? Oczywiście zadałam te pytania dla swojego lekarza, ale powiedział, że wie co robi.....Jak myślicie?? Może powinnam odpuścić?? Już wariuje....

    nzjd9n73lhky3rsn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2017, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dargol, jeśli masz wątpliwości, to może skonsultuj się z innym lekarzem.
    Ja miałam podobną sytuację z letrozolem, z tym, że u mnie owu naturalnie występuje w 14 dc, a letrozol miał być na zwiększenie liczby pęcherzyków, a wręcz wszystko zahamował. Dopiero w 20 dc, jak poszłam na monitoring i po leki na wywołanie @, okazało się, że pęcherzyk rośnie i w 25 dc była owu (bez zastrzyku). I właśnie w 25 dc miałam IUI, fakt, że bez efektu, ale nam się żadne z 4 IUI nie udało. Myślę, że jakby taka późna owu miała negatywny wpływ, to lekarz odstąpiłby u mnie od IUI. Jedyny minus jaki później na wizycie wskazała moja dr to tylko to, że tracę czas czekając na owu w takim długim cyklu i w kolejnym dostałam po prostu podwójną dawkę letrozolu.

  • Dargol Ekspertka
    Postów: 209 193

    Wysłany: 1 listopada 2017, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy ta podwójna dawka letrozlu dała lepsze efekty?? Mi powiedzieli, że jeżeli w tym cyklu nic się nie zadzieje to przyszły od samego początku Menopur i inseminacja, bo jaje zwiększa szanse a sama kuracja tymi zastrzykami jest bardzo droga.......

    nzjd9n73lhky3rsn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim przypadku dała efekt lepszy pod tym względem, że wystymulowała 2 pęcherzyki i owu miałam w 14 dc, a wcześniej tak jaki pisałam 1 pęcherzyk w 25 dc, natomiast nic to nie zmieniło co do ciąży, a w zasadzie jej braku.
    ps. w obu cyklach na początku monitorowania wyglądało jakbym miała przestymulowane jajniki...

  • Dargol Ekspertka
    Postów: 209 193

    Wysłany: 1 listopada 2017, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chce być wścibska, ale co planujesz dalej?? Pytam, bo zastanawiam się czy w takich przypadkach jak nasze nie lepiej jest na jakiś czas odpuścić??? Nie za dużo tych stymulacji?? Zawsze miałaś długie cykle??

    nzjd9n73lhky3rsn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2017, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam naturalnie cykle 26-27 dni. Stymulowane miałam łącznie 3 cykle w tym jeden clo i dwa letrozolem, więc nie za dużo. Moja dr była bardzo zdziwiona tym, że przy bardzo regularnych cyklach i własnej owu tak dziwnie zareagowałam na letrozol, Mam za sobą 4 IUI dwie na cyklu naturalnym, dwie na stymulowanym, a w listopadzie ruszamy z ivf. Dr dała nam taką możliwość, żeby sobie odpuścić na pół roku, "wyluzować", ale powiedziała też, że po prostu za te pół roku do niej wrócimy, więc tylko stracimy czas. A u Ciebie jedynym problemem jest PCO? i to jest podejrzenie czy już potwierdzenie? ja miałam podejrzenie PCO, ale lekarze się z tego wycofali.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2017, 22:15

  • Dargol Ekspertka
    Postów: 209 193

    Wysłany: 1 listopada 2017, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak na razie tylko podejrzenie, chyba....nie wiem jakie badania do końca to stwierdzają, zrobili mi badanie AMH i wyszło 10,26 ng/ml, trochę się przeraziłam, ale stwierdzili, że mam dużą rezerwę i to dobrze...... i skoro zaszłam w ciąże to jestem płodna i to jest najważniejsze.....powtarzają mi, że PCO jest podejrzeniem u prawie co drugiej kobiety i żebym na to nie zwracała uwagi......Jak na razie nie miałam żadnej inseminacji, ale bardzo się zmartwiłam jk napisałaś, że miałaś już 4 i nic.... Jaka jest tego przyczyna???

    nzjd9n73lhky3rsn.png
  • Dargol Ekspertka
    Postów: 209 193

    Wysłany: 1 listopada 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, ze teraz to głupie pytanie, ale czy miałaś badana drożność jajowodów??? Bo jeśli są drożne to chyba IVF nie jest potrzebna???

    nzjd9n73lhky3rsn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2017, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, miałam hsg, wszystko u mnie jest ok. A co do przyczyny, to dość długo wszyscy mówili, że przyczyną jest u nas czynnik męski, ale od kilku miesięcy twierdzą, że to nie jest przyczyna czyli niepłodność idiopatyczna. Wskazań do ivf jest o wiele więcej, nie tylko niedrożne jajowody. Nam po 4 IUI już nie mają za bardzo co zaproponować, a dlaczego się nie udaje tego nikt nie wie. A u Ciebie rozumiem, że poza problemami z owu nie ma innych problemów?

  • Dargol Ekspertka
    Postów: 209 193

    Wysłany: 1 listopada 2017, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie nic nie stwierdzili, nawet jak zaszłam w ciąże wszystkie badania miałam wzorowe. Byłam na wizycie w 10 t.c. i powiedzieli mi, że płód obumarł w 8 t.c.:( dla wszystkich było to mega zaskoczenie:( ale takie rzeczy się zdarzają, nigdy nie poznam przyczyny.Po takich doświadczeniach w końcu korzystam z forum, bo mega się boję przyszłej ciąży.... nie dość, że nie mogę w nią zajść to jeszcze strach czy wszystko będzie ok.... Mój mąż się badał i ma podobno dobre wyniki....Jedyne co mnie nurtuje to czy te moje późne owulacje nie są problemem....Kobiety mają w 14 d.c a ja w 30???? Ile pieniędzy już poszło na te monitoringi, leki....Moja psychika siada i zastanawiam się czy mam jeszcze siłe...:)

    nzjd9n73lhky3rsn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2017, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm, to nie wiem czy Ci coś doradzę w tej kwestii, ale chyba większe znaczenie ma ile trwa faza lutealna, żeby nie była za krótka.

  • Dargol Ekspertka
    Postów: 209 193

    Wysłany: 1 listopada 2017, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak dzięki za rozmowę....czas pokaże:) taka prawda:) życzę powodzenia!!:)

    Buko lubi tę wiadomość

    nzjd9n73lhky3rsn.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego