Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Ciąża po konizacji szyjki macicy
Odpowiedz

Ciąża po konizacji szyjki macicy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Łati90 Autorytet
    Postów: 772 406

    Wysłany: 1 października 2024, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Czy któraś z Was miała przed zajściem w ciążę konizację szyjki macicy? Jak w takim przypadku wyglada donoszenie Ciąży? Miałyście zakładany pessar albo szew okrężny? Za Wszelkie informacje z góry dziękuję 😊

    Ps. Ja miałam w 2019 roku konizację i moja szyjka ma tylko 1,5cm długości. Zastanawiam sie co będzie dalej... Aktualnie jestem w 5tyg ciąży.
    Wizytę u ginekologa mam w piątek i pewnie ona wszystko mi wytłumaczy jednak chciałabym poznać Wasze doświadczenie jeśli ktos takie miał.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2024, 11:11

    Aliczee93 lubi tę wiadomość

    Ona: rocznik 90' , On: 91'

    Starania o dzidziusia od marca 2020r.
    ON -Ok
    ONA:
    08.2019- konizacja szyjki macicy (powód: dysplazja,CIN3)
    12.2022- histeroskopia i laparoskopia - wykryta endomatroza małego stopnia.
    Jajowody drożne.
    Badania:
    AMH- 1,6
    ANA1 - dodatnie.
    ANA3- ujemne.
    P/C przeciwplemnikowe- nie wykryto.
    KIR Bx brak 2DS3
    Cross Match OK
    Allo MLR 30 %
    Cytokiny rozjechane

    1IUI.05.2023 / 2IUI.6.2023 -❌
    3IUI 4.09.2024- ✅ 🍀🙏
    B-HcG - 1684mlU/ml🍀😍

    Wizyta potwierdzającą 3.10- Wszystko Ok. Mamy serduszko ❤️😍
    1 prenatalne 22.11🍀🙏 Wszystko OK ❤️🙏 ❤️
    2 prenatalne 10.01-Wszystko OK❤️ córeczka ❤️🍀
    wizyta 28.02 - wszystko OK ❤️ córeczka waga 1080g
    3prenatalne ok. Waga 1680g😍❤️
    TERMIN: 26.05.25 🥰

    29.05.2025- Nasza córeczka już z Nami 🤱❤️🥰 3310g i 55cm szczęścia❤️

    "Trzeba wierzyć, że sie uda... "
  • Łati90 Autorytet
    Postów: 772 406

    Wysłany: 1 października 2024, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Ona: rocznik 90' , On: 91'

    Starania o dzidziusia od marca 2020r.
    ON -Ok
    ONA:
    08.2019- konizacja szyjki macicy (powód: dysplazja,CIN3)
    12.2022- histeroskopia i laparoskopia - wykryta endomatroza małego stopnia.
    Jajowody drożne.
    Badania:
    AMH- 1,6
    ANA1 - dodatnie.
    ANA3- ujemne.
    P/C przeciwplemnikowe- nie wykryto.
    KIR Bx brak 2DS3
    Cross Match OK
    Allo MLR 30 %
    Cytokiny rozjechane

    1IUI.05.2023 / 2IUI.6.2023 -❌
    3IUI 4.09.2024- ✅ 🍀🙏
    B-HcG - 1684mlU/ml🍀😍

    Wizyta potwierdzającą 3.10- Wszystko Ok. Mamy serduszko ❤️😍
    1 prenatalne 22.11🍀🙏 Wszystko OK ❤️🙏 ❤️
    2 prenatalne 10.01-Wszystko OK❤️ córeczka ❤️🍀
    wizyta 28.02 - wszystko OK ❤️ córeczka waga 1080g
    3prenatalne ok. Waga 1680g😍❤️
    TERMIN: 26.05.25 🥰

    29.05.2025- Nasza córeczka już z Nami 🤱❤️🥰 3310g i 55cm szczęścia❤️

    "Trzeba wierzyć, że sie uda... "
  • jane789 Autorytet
    Postów: 887 787

    Wysłany: 1 października 2024, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Ja miałam konizację (również w 2019) i aktualnie jestem w drugiej ciąży. 37 tydzień.

    Pierwsza ciąża bez szwu ani pessara, ale zagrożona praktycznie od początku i nakaz leżenia prawie całą ciążę. W 30tc trafiłam do szpitala ze skurczami i zostałam tam już do rozwiązania (36 i 6 tc). Rozwiązanie nie miało nic wspólnego z szyjką, która na tamten moment była zamknięta, ale z długości zeszła praktycznie do zera pomimo leżenia.

    Jeśli chodzi o aktualną ciążę to zupełnie inne podejście (inny lekarz prowadzący). Lekarz poznając moją historię, nie nakazał leżenia ani przez chwilę. Mogłam robić wszystko, ale z głową. Szyjka nie skracała się do 22tc. Finalnie w 25tc szyjka skróciła się do 1cm i padła decyzja o założeniu szwu. Był to ostateczny moment na szew. Po tym zabiegu mocno się oszczędzałam do około 32tc. Później już trochę luzowałam i dotrwałam do teraz. W tym tyg idę na ściągnięcie szwu, bo ciąża jest już donoszona.

    W obydwóch ciążach towarzyszą mi silne skurcze przepowiadające już od około 21tc i uważam to za wysoki czynnik skracającej się już i tak krótkiej szyjki.

    Gdybym miała wybierać, to podejście do sprawy w aktualnej ciąży jest według mnie lepsze i bardziej logiczne. Leżenie całą pierwszą ciążę wspominam jako traumę i bardzo bałam się zachodzić w drugą ciążę, ale jak widać co lekarz to inne podejście do sprawy.

    Aha, moja szyjka po konizacji miała wyjściowo 2,5cm. Ty masz krótszą, ale pewnie lekarz zaproponuje jakieś sensowne rozwiązanie choć wiadomo, nie będzie to zapewne bezproblemowa i bezstresowa ciąża..

  • Łati90 Autorytet
    Postów: 772 406

    Wysłany: 1 października 2024, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jane789 wrote:
    Cześć! Ja miałam konizację (również w 2019) i aktualnie jestem w drugiej ciąży. 37 tydzień.

    Pierwsza ciąża bez szwu ani pessara, ale zagrożona praktycznie od początku i nakaz leżenia prawie całą ciążę. W 30tc trafiłam do szpitala ze skurczami i zostałam tam już do rozwiązania (36 i 6 tc). Rozwiązanie nie miało nic wspólnego z szyjką, która na tamten moment była zamknięta, ale z długości zeszła praktycznie do zera pomimo leżenia.

    Jeśli chodzi o aktualną ciążę to zupełnie inne podejście (inny lekarz prowadzący). Lekarz poznając moją historię, nie nakazał leżenia ani przez chwilę. Mogłam robić wszystko, ale z głową. Szyjka nie skracała się do 22tc. Finalnie w 25tc szyjka skróciła się do 1cm i padła decyzja o założeniu szwu. Był to ostateczny moment na szew. Po tym zabiegu mocno się oszczędzałam do około 32tc. Później już trochę luzowałam i dotrwałam do teraz. W tym tyg idę na ściągnięcie szwu, bo ciąża jest już donoszona.

    W obydwóch ciążach towarzyszą mi silne skurcze przepowiadające już od około 21tc i uważam to za wysoki czynnik skracającej się już i tak krótkiej szyjki.

    Gdybym miała wybierać, to podejście do sprawy w aktualnej ciąży jest według mnie lepsze i bardziej logiczne. Leżenie całą pierwszą ciążę wspominam jako traumę i bardzo bałam się zachodzić w drugą ciążę, ale jak widać co lekarz to inne podejście do sprawy.

    Aha, moja szyjka po konizacji miała wyjściowo 2,5cm. Ty masz krótszą, ale pewnie lekarz zaproponuje jakieś sensowne rozwiązanie choć wiadomo, nie będzie to zapewne bezproblemowa i bezstresowa ciąża..

    Bardzo dziękuję ze podzieliłas sie ze mna swoimi doświadczeniami 😊
    No ja bym wolała odrazu dostać skierowanie na założenie szwu. Bardzo boje sie , że nie uda mi sie donosić tej ciąży do konca... W piątek mam wizytę. Mam nadzieję że doktor znajdzie jakieś dobre rozwiązanie. No ja juz się stresuję tą ciąża a to dopiero 5tydz.

    Ona: rocznik 90' , On: 91'

    Starania o dzidziusia od marca 2020r.
    ON -Ok
    ONA:
    08.2019- konizacja szyjki macicy (powód: dysplazja,CIN3)
    12.2022- histeroskopia i laparoskopia - wykryta endomatroza małego stopnia.
    Jajowody drożne.
    Badania:
    AMH- 1,6
    ANA1 - dodatnie.
    ANA3- ujemne.
    P/C przeciwplemnikowe- nie wykryto.
    KIR Bx brak 2DS3
    Cross Match OK
    Allo MLR 30 %
    Cytokiny rozjechane

    1IUI.05.2023 / 2IUI.6.2023 -❌
    3IUI 4.09.2024- ✅ 🍀🙏
    B-HcG - 1684mlU/ml🍀😍

    Wizyta potwierdzającą 3.10- Wszystko Ok. Mamy serduszko ❤️😍
    1 prenatalne 22.11🍀🙏 Wszystko OK ❤️🙏 ❤️
    2 prenatalne 10.01-Wszystko OK❤️ córeczka ❤️🍀
    wizyta 28.02 - wszystko OK ❤️ córeczka waga 1080g
    3prenatalne ok. Waga 1680g😍❤️
    TERMIN: 26.05.25 🥰

    29.05.2025- Nasza córeczka już z Nami 🤱❤️🥰 3310g i 55cm szczęścia❤️

    "Trzeba wierzyć, że sie uda... "
  • jane789 Autorytet
    Postów: 887 787

    Wysłany: 1 października 2024, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, to byłoby dobre rozwiązanie. Szew od razu, im szybciej tym lepiej. Nie czekać aż szyjka zacznie się skracać, bo i tak już jest bardzo krótka.
    Założenie szwu to nic przyjemnego, wiadomo. Ale żyje się spokojniej.
    Odpadają wówczas przez cały czas trwania ciąży takie przyjemności jak basen/pływanie, wspolzycie itp. No ale to już jest poświęcenie aby donosić ciążę do bezpiecznego tygodnia.
    W każdym razie, z szyjką po konizacji można zajść w ciążę, być w niej i urodzić dziecko w odpowiednim czasie, czego Ci bardzo życzę🫶🙂

    Łati90 lubi tę wiadomość

  • Łati90 Autorytet
    Postów: 772 406

    Wysłany: 1 października 2024, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jane789 wrote:
    Tak, to byłoby dobre rozwiązanie. Szew od razu, im szybciej tym lepiej. Nie czekać aż szyjka zacznie się skracać, bo i tak już jest bardzo krótka.
    Założenie szwu to nic przyjemnego, wiadomo. Ale żyje się spokojniej.
    Odpadają wówczas przez cały czas trwania ciąży takie przyjemności jak basen/pływanie, wspolzycie itp. No ale to już jest poświęcenie aby donosić ciążę do bezpiecznego tygodnia.
    W każdym razie, z szyjką po konizacji można zajść w ciążę, być w niej i urodzić dziecko w odpowiednim czasie, czego Ci bardzo życzę🫶🙂

    Dziękuję. Mam nadzieję że moja ginekolog odrazu wybierze takie rozwiązanie i wystawi mi skierowanie do szpitala na założenie szwu.
    Mam jeszcze pytanie czy szew zaklada sie pod narkozą? Bo tak czytałam w necie 🙂

    Ona: rocznik 90' , On: 91'

    Starania o dzidziusia od marca 2020r.
    ON -Ok
    ONA:
    08.2019- konizacja szyjki macicy (powód: dysplazja,CIN3)
    12.2022- histeroskopia i laparoskopia - wykryta endomatroza małego stopnia.
    Jajowody drożne.
    Badania:
    AMH- 1,6
    ANA1 - dodatnie.
    ANA3- ujemne.
    P/C przeciwplemnikowe- nie wykryto.
    KIR Bx brak 2DS3
    Cross Match OK
    Allo MLR 30 %
    Cytokiny rozjechane

    1IUI.05.2023 / 2IUI.6.2023 -❌
    3IUI 4.09.2024- ✅ 🍀🙏
    B-HcG - 1684mlU/ml🍀😍

    Wizyta potwierdzającą 3.10- Wszystko Ok. Mamy serduszko ❤️😍
    1 prenatalne 22.11🍀🙏 Wszystko OK ❤️🙏 ❤️
    2 prenatalne 10.01-Wszystko OK❤️ córeczka ❤️🍀
    wizyta 28.02 - wszystko OK ❤️ córeczka waga 1080g
    3prenatalne ok. Waga 1680g😍❤️
    TERMIN: 26.05.25 🥰

    29.05.2025- Nasza córeczka już z Nami 🤱❤️🥰 3310g i 55cm szczęścia❤️

    "Trzeba wierzyć, że sie uda... "
  • jane789 Autorytet
    Postów: 887 787

    Wysłany: 1 października 2024, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak czytałam, ale ja miałam zakładany w znieczuleniu od pasa w dół, jak np. do cesarki. Byłam w pełni świadoma.
    Tłumaczono mi, że takie znieczulenie w żaden sposób nie wpływa negatywnie na płód ani nie przenika przez łożysko w przeciwieństwie do narkozy.

  • Łati90 Autorytet
    Postów: 772 406

    Wysłany: 1 października 2024, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jane789 wrote:
    Też tak czytałam, ale ja miałam zakładany w znieczuleniu od pasa w dół, jak np. do cesarki. Byłam w pełni świadoma.
    Tłumaczono mi, że takie znieczulenie w żaden sposób nie wpływa negatywnie na płód ani nie przenika przez łożysko w przeciwieństwie do narkozy.

    Aha ok.
    Najważniejsze ze dają jakieś znieczulenie i nie czuć jak to zakładają. Napewno jak znieczulenie zejdzie to już jest nieciekawe tzn bol brzucha i te sprawy... ale czego sie nie robi dla dziecka 😊 ❤️ dziękuję za wszystkie informacje 😊👍

    Ona: rocznik 90' , On: 91'

    Starania o dzidziusia od marca 2020r.
    ON -Ok
    ONA:
    08.2019- konizacja szyjki macicy (powód: dysplazja,CIN3)
    12.2022- histeroskopia i laparoskopia - wykryta endomatroza małego stopnia.
    Jajowody drożne.
    Badania:
    AMH- 1,6
    ANA1 - dodatnie.
    ANA3- ujemne.
    P/C przeciwplemnikowe- nie wykryto.
    KIR Bx brak 2DS3
    Cross Match OK
    Allo MLR 30 %
    Cytokiny rozjechane

    1IUI.05.2023 / 2IUI.6.2023 -❌
    3IUI 4.09.2024- ✅ 🍀🙏
    B-HcG - 1684mlU/ml🍀😍

    Wizyta potwierdzającą 3.10- Wszystko Ok. Mamy serduszko ❤️😍
    1 prenatalne 22.11🍀🙏 Wszystko OK ❤️🙏 ❤️
    2 prenatalne 10.01-Wszystko OK❤️ córeczka ❤️🍀
    wizyta 28.02 - wszystko OK ❤️ córeczka waga 1080g
    3prenatalne ok. Waga 1680g😍❤️
    TERMIN: 26.05.25 🥰

    29.05.2025- Nasza córeczka już z Nami 🤱❤️🥰 3310g i 55cm szczęścia❤️

    "Trzeba wierzyć, że sie uda... "
  • jane789 Autorytet
    Postów: 887 787

    Wysłany: 1 października 2024, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie im szybciej założy się ten szew tym mniejsze późniejsze ewentualne powikłania. Ja miałam już tak na granicy zakładany i miałam później skurcze i bóle, ale ponoć to nie jest normą i nie powinno nic później boleć.
    Po około dwóch tygodniach nie czułam już szwu aż do teraz jak mały już mi w niego pcha. To jest bardzo odczuwalne🙂
    Pozdrawiam, wszystkiego dobrego ❤️

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ