Inseminacja na Polnej w Poznaniu - jakie macie doświadczenia?
-
Cześć,
po półtora roku totalnie bezskutecznych starań planujemy - idąc za rada mojej Ginekolog - wczesną wiosną spróbować inseminacji (maksymalnie kilka razy, potem invitro)
Zastanawiam się, czy robić ją / je w którejś z poznańskich klinik, czy może jednak próbować na Polnej.
Obawiam się tej Polnej pod kątem czekania (np. na monitoringi), słyszałam też opinie, że poszanowanie "godności pacjentki" jest tam niewielkie.
Wiem, że z każdą inseminacją wiąże się kilka wizyt, zastanawiam się, czy dam radę pogodzić to z pracą (z której mogę się wyrwać w ciągu dnia np. na godzinę, ale wyjście na kilka godzin (bo np będzie trzeba czekać w kolejce i nie wiadomo, o której wizyta) to już będzie duży kłopot.
Czy macie jakieś doświadczenia z inseminacją na Polnej?
Dodam, że inseminacja ma być nasieniem Partnera. -
Miminikna wrote:Cześć,
po półtora roku totalnie bezskutecznych starań planujemy - idąc za rada mojej Ginekolog - wczesną wiosną spróbować inseminacji (maksymalnie kilka razy, potem invitro)
Zastanawiam się, czy robić ją / je w którejś z poznańskich klinik, czy może jednak próbować na Polnej.
Obawiam się tej Polnej pod kątem czekania (np. na monitoringi), słyszałam też opinie, że poszanowanie "godności pacjentki" jest tam niewielkie.
Wiem, że z każdą inseminacją wiąże się kilka wizyt, zastanawiam się, czy dam radę pogodzić to z pracą (z której mogę się wyrwać w ciągu dnia np. na godzinę, ale wyjście na kilka godzin (bo np będzie trzeba czekać w kolejce i nie wiadomo, o której wizyta) to już będzie duży kłopot.
Czy macie jakieś doświadczenia z inseminacją na Polnej?
Dodam, że inseminacja ma być nasieniem Partnera.
Hej, ja iui robiłam u siebie w klinice. Słyszałam że na Polnej robi lekarz na jakiego się akurat trafi co by mnie dodatkowo stresowało i wolałam zrobić u lekarza prowadzącego u siebie w klinice. U mnie też była nasieniem partnera. Monitoringi przed i po iui miałam też w prywatnej klinice.Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2024, 21:08
Starania od 2021
🖤Poronienia nawykowe 🖤
💔01.2022 /12.2022 /10.2023 💔
👱♀️35 L 👨36 L
8 IUI ❌️
Zmiana lekarza 11.2024
➡️2025 IVF MZ
Kwalifikacja 23.01 ✅️
Rozpisanie stymulacji 31.03✅️
Start stymulacji 4.04🍀
(Mensinorm150 jm, Puergon 50jm, Orgalutran 0.25 mg)
Zivafert 5000j.m x2
1 podgląd 09.04 🥚2 podgląd 11.04🥚3 podgląd 14.04
Punkcja 16.04, pobrano 3🥚
Mamy ❄️ 4.3.3
transfer 15.07🤰🏼
15.08 7+1 tc,CRL 5mm ❤️110/min,GS 2 cm, YS 4mm
29.08 9tc+1d CRL 2.20 cm
10.09 10+6tc CRL 3.76 cm
Sanco niskie ryzyka Niunia 🩷
23.09 prenatalne 12+5tc 6.45 cm🐭
01.10 13+6tc CRL 8.23 cm 🐇
18.11 połówkowe 393g córeczki 🩷
3.12 576 g myszki 🐭🩷
13.01 28+5 991g 🫒
20.01 29+5 3 prenatalne 1470g 🫒🩷
26.02.2026 CC Oliwia 🫒🩷 -
Miminikna wrote:Cześć,
po półtora roku totalnie bezskutecznych starań planujemy - idąc za rada mojej Ginekolog - wczesną wiosną spróbować inseminacji (maksymalnie kilka razy, potem invitro)
Zastanawiam się, czy robić ją / je w którejś z poznańskich klinik, czy może jednak próbować na Polnej.
Obawiam się tej Polnej pod kątem czekania (np. na monitoringi), słyszałam też opinie, że poszanowanie "godności pacjentki" jest tam niewielkie.
Wiem, że z każdą inseminacją wiąże się kilka wizyt, zastanawiam się, czy dam radę pogodzić to z pracą (z której mogę się wyrwać w ciągu dnia np. na godzinę, ale wyjście na kilka godzin (bo np będzie trzeba czekać w kolejce i nie wiadomo, o której wizyta) to już będzie duży kłopot.
Czy macie jakieś doświadczenia z inseminacją na Polnej?
Dodam, że inseminacja ma być nasieniem Partnera.
Część miałam inseminacje na Polnej, ile ludzi tyle opinini, nie zgodzę się co do poszanowania intymności aczkolwiek tak było za czasów ekipy która teraz przeniósła się do prywatnej kliniki, prowadził mnie doc B, byłam zadowolona, fakt czeka się tam w kolejce jest trochę inaczej niż w prywatnej klinice. Natomiast jeżeli zależy Ci na różnych godzinach monitorigu to polecam prywatną klinike.Starania od 2016
AMH - 1,92
01.2020 - laparoskopia, histetoskopia(endometrioza) -


