Forum Starając się z pomocą medyczną leki antydepresyjne a ciąża
Odpowiedz

leki antydepresyjne a ciąża

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 22 listopada 2012, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane pomóżcie , czy któraś z Was brała może coś takiego albo słyszała o takim przypadku?
    cierpię na przewlekłe migreny i neurolog przepisał mi teraz takie leki (tzn od miesiąca biorę) sympramol i escitalopram
    na jednym z nich jest napisane ze nie zbadany jest wpyw na ciąże, a na drugim że trzeba sie skonsultować z lekarzem i musi rozważyć korzyści, ale absolutnie nie można w ostatnim trymestrze,
    wiecie coś na ten temat? może to zaszkodzic ciąży? czy muszę sie wstrzymać? czy jak sie, okarze że jestem w ciązy to natychmiast odstawić (ale jest tam napisane że odstawianie powinno być stopniowe)

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 23 listopada 2012, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może nie pomogę co do antydepresantów, ale Ja jestem ciągle na antyalergicznych, + teraz biore Ismigen (szczep podjezykowa) 3* po 10 tabl co 10 dni. Ogólnie jestem bardzo mało odporna, po porodzie 16 razy na antybiotyku, teraz juz mniej ale jednak, i mam powtarzane szczepienia + własnie te wiosną i teraz. W każdym bądź razie Ja mojemu ufam, i powiedział, że jeżeli sie sataramy -żebym wybrała, że bedzie dobrze. Bardziej chyba chodzi o to , żeby też ze mną było ok. A badan miałam mase jak tak chorowałam i wszystkie idealne, no prócz tego ze mam alergię.
    Na Ismigenie tez pisze ze nie stwierdzono skutków, ale należy się kontaktować z lekarzem.
    Ostatnio też jedna Pani doktór powiedziała chyba coś bardzo mądrego Cyt:" proszę Panią proszę się tak nie denerwować i nie odstawiać wszystkiego odrazu, ciąża to nie choroba, to fizjologia, i jak już będzie trzeba się cieszyć i wtedy dbać". Dokładnie jak pamiętam, nie miała na myśli tego , żeby nie wiem, pić itd, ale żeby podchodzić do ciąży swobodnie, bez stresu. W każdym bądź razie mi bardzo tym pomogła:)

    Beata lubi tę wiadomość

  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 23 listopada 2012, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała dziękuję Ci bardzo za Twoją wypowiedź

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 23 listopada 2012, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beata wrote:
    Mała dziękuję Ci bardzo za Twoją wypowiedź

    A proszę bardzo:) Ja troszkę mam przejść, pomału się sklejam ale 1 wsze 2 lata po porodzie to były tylko choroby, badania, choroby badania. Był okres gdzie opadałam z sił, straciłam połowę znajomych itd. Teraz leczę się i staram się podchodzić do wszystkiego z dystansem, ale pragnienie bycia mamą po raz kolejny jest tak silnym bodźcem do walki, że szok:) Naprawdę działa cuda.
    Leki biorę, bo muszę, mój lekarz mówił, że muszę się uodpornić lub choć trochę zapobiec.
    Trzymam kciuki, i myślę, ze jeżeli ufasz lekarzowi, to ok.
    A Ja raz miałam w ciąży zonka - byłam chor w 3 miesiacu, nie dosc ze prywatnie , to wysyłal mnie do szpitala + przepisał leki co absolutnie nie wolno, ale wiedziałam to, to było naprawdę idiotyczne, a Ja po prostu gorzej przechodziłam, brałam inhalatory, w ciazy tez i wszystko było ok.
    A moja bratowa całą ciąże brała leki na nadciśnienie, a ma dośc wysokie. Tez się wszystko potoczyło ok i mam 6 miesięcznego cudownego 1 wszego CHRZEŚNIAKA:) Ok bo się chyba rozpisałam:)

  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 23 listopada 2012, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki wiec narazie biorę bo i tak do mojej owulki pewnie bardzo daleko, ale postaram sie to skonsultować z lekarzem

    a ile lat ma Twoje dzieciątko teraz? długo sie staracie?
    bo ja to już wariuję na tym punkcie bo czuję ze czas mnie goni...

    lecę już spać, trzymaj się i zyczę Ci owocnych starań.

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 25 listopada 2012, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beata wrote:
    dzięki wiec narazie biorę bo i tak do mojej owulki pewnie bardzo daleko, ale postaram sie to skonsultować z lekarzem

    a ile lat ma Twoje dzieciątko teraz? długo sie staracie?
    bo ja to już wariuję na tym punkcie bo czuję ze czas mnie goni...

    lecę już spać, trzymaj się i zyczę Ci owocnych starań.

    Moja mała 3 latka skończy 26.12- przyspieszony prezent Świąteczny, miała być w lutym:) Się "pieronek" doczekać nie mógł:)
    My 2 gi cykl, Ja była strasznie zablokowana, ale jakoś w pewnym okresie po prostu instynkt macierzyński tak przerósł blokadę, że sama do końca tego nie rozumię. I treaz bardzo pragnę, pomimo , ze tak powiem bolesnych przeżyć. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze:)
    A co do strań, to Ja bardziej, mąż pomału, raz się godzi raz wzbrania, też przeżył chyba bardzo to wszytko, może dlatego, i tez nie ponaglam, ale jak juz sie godzi czasem to myślę, że bedzie dobrze:)
    Heh co za ironia, jakby wszystko wróciło, jak sie blokowałam i mi nie zalezało to co tam... a teraz od cyklu do cyklu sie zaczyna, choc naprawdę staram się podchodzić bardzo spokojnie, bo jak się wkręce to czuję, że niedługo bedzie płacz, a to jednak szkodzi...ehh kończę, bo za bardzo się rozpisałam:) No i też, myślę, że już pora bo też zacznie czas gonić:)Również życze owocnych:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2012, 00:08

  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 25 listopada 2012, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój też nie do końca jest przekonany :(

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 25 listopada 2012, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beata wrote:
    mój też nie do końca jest przekonany :(

    No to widzę nie jestem sama, czasem mi smutno jak widzę jak każdy się stara, a tu jeszcze mała droga do kompromisu:) Trzeba być dobrej myśli Beatko:-) A ileż starań mnie to kosztuje ;-)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.