Forum Starając się z pomocą medyczną Nieudane hsg - " blokada" w szyjce
Odpowiedz

Nieudane hsg - " blokada" w szyjce

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc.
    Dzis mialam hsg. Niestety jak w opisie nieudane...
    Najpierw lekarka dlugo zakladala caly osprzet i nie mogla odnaleźć kanału..nie migla sie wbić w szyjke..jak juz po wielkich bólach sie udalo to puscila kontrast i cofnął sie i wylecial przez pochwe...
    Mam przyjsc za miesiac na histeroskopie by zobaczyli co tam blokuje a potem ewentualnie powtorzyc hsg.
    Czy ktos tak mial...słyszał? ?
    Jestem zalamana...leze i rycze..
    Dodam ze rodzilam naturalnie 11lat temu...staram sie bezskutecznie od 9lat

  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak miałam. 3 razy zakładali mi sprzęt, puszczali kontrast i wylatywał. Możesz sobie u mnie w pamiętniku przeczytać cały opis tej katorgi... Na szczęście poprosiłam o zmianę lekarza i wtedy za czwartym razem lekarka od razu poprosiła o mniejszy sprzęt, bo ponoć mam wąską szyjkę. Udało się, jajowody drożne, kontrast poszedł przy tym mniejszym sprzęcie.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakladanie tego bolało mnie jakby mnie zarzynali od środka! I bylo sporo krwi...
    Kiedys mialam podejrzenie guza szyjki i lekarka powiedziala ze to moze byc to lub jakis polip..torbiel itp...okresy mam b.skąpe wiec moze faktycznie cis tam blokuje...
    Kazała przyjść na histeroskopie koniecznie...

  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też krwawiłam, miałam później powikłania po tym zabiegu. Zobacz sobie w moim pamiętniku jak chcesz. Bo dużo by opisywać. Ale też miałam wrażenie, że mnie rozerwie...

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeczytalam...no faktycznie masakra...mi tez parenascie minut tam grzebala zanim wszystko zalozyla...a i tak pewnie źle...tez cos mowila ze to za duze jest...
    Kurczę...czlowiek idzie..ufa a tu takie jaja...ja tam nie pójdę na to histetoskopie...
    A jak objawiło Ci sie uczulenie na kontrast- bo u mnie jest b duze ryzyko genetyczne...moj tata mial wstrzas po kontraście..
    Nic mi nie mowili ze mam lezec ale leżę. ..bo jestem tak zalamana ze szok...sil na nic nie mam...
    Bylam tam pol dnia, po nieudanym zabiegu wypuscili

  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy to uczulenie było ba 100%. Bolalo bardzo kilka dni, ledwo chodziłam i plamiam. Miałam powikłania może z tego nagrzebania tam przez tego konowała. Już teraz jest dobrze. Pierwszy okres po HSG dostałam od razu w 16 dc a zabieg miałam w 12 dc

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to faktycznie dziwne...
    Mnie juz tak nie boli..plamienia/ krwawienia mam..i czasem mnie tam zaboli- dokladnie to uczucie z tego grzebania..
    Teraz nie wiem czy isc jutro do pracy- pracuje fizycznie caly czas na nogach...

  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam tydzień na l4 bo nie mogłam chodzić. A później jak podnosiłampodnosiła dzieci, bo w żłobku pracuję, dłuższy czas mnie Bolało

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Marzena1988 Koleżanka
    Postów: 148 8

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mogę wiedzieć w jakim mieście MiałAś to badanie

    Kiedy nadejdzie ten szczęśliwy czas ....?
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6565 3774

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2018, 19:15

    KoniczynkaNaSzczęście lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • Marzena1988 Koleżanka
    Postów: 148 8

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem po nieudanym hsg,bo kontrast doszedł do pewnego miejsca i koniec. Też mi zasugerowano histeroskopie

    Kiedy nadejdzie ten szczęśliwy czas ....?
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam w Opolu

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 02:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robilam w Tczewie - specjalnie tam jechalam bo opinie slyszalam dobre a jestem z Trojmiasta

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 02:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1988 wrote:
    Ja też jestem po nieudanym hsg,bo kontrast doszedł do pewnego miejsca i koniec. Też mi zasugerowano histeroskopie

    A u mnie sie chyba po prostu wylał i nigdzie nie doszedł..
    Idziesz na te histero?

  • Marzena1988 Koleżanka
    Postów: 148 8

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 05:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam hsg w zeszłym tygodniu,teraz czekam na wizytę u mojego gin i zobaczymy co powie,co robić dalej

    Kiedy nadejdzie ten szczęśliwy czas ....?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie od razu lekarka ze szpitala zapisała na histero bo widzialam po jej minie ze sie sama wystraszyla...az sie boje

  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1169 766

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Histeroskopia to bardzo dobre i przydatne badanie, poza tym jest w znieczuleniu ogólnym, więc nie ma obaw o traumatyczne przeżycia.

    Ja miałam 2 histeroskopie: jedną w szpitalu ze znieczuleniem ogólnym, czułam się rewelacyjnie po, jakbym nie miała żadnego zabiegu.

    A drugą w klinice bez znieczulenia - bolało bardzo, choć zabieg się udał, było do wytrzymania, ale też było ciężko. Na histeroskopię w klinice się zdecydowałam, bo nie chciałam czekać pół roku w kolejkach i tracić czasu.

    Za obydwoma razami usunięto polipy...

    Powodzenia!

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • annana88 Przyjaciółka
    Postów: 299 47

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też miałam problem z przejściem przez szyjkę macicy ale w końcu się udało. Dr powiedziała że ma znaczenie sprzęt (przy IUI wężyk był cieńszy i nie było tego problemu). Podczas HSG kontrast nie przeszedł ale pewno przez to, ze się stresowałam problemem z wejściem przez szyjkę. Koniec końców miałam laparo i okazało się że oba jajowody drożne i wszystko git :)

    starania od ok 2015
    Ja: Usunięta przegroda, PCOS
    M: Mała ilość żołnierzyków
    1 IUI - 26.09.2017 :(
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego