Forum Starając się z pomocą medyczną PCOS - in vitro
Odpowiedz

PCOS - in vitro

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 12 lutego, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy podchodzilyscie do ivf mając PCOS? Jakie są wasze doświadczenia?
    Ja teraz jestem na stymulacji clo (lekarz powiedział że przy pcos najważniejsze jest to aby do owulacji dochodzilo). W moim przypadku nie pomogły diety i zrzucenie wagi. Dwa lata temu zaszłam w ciążę ale było to pjp i od tamtej pory cisza...zastanawiamy się nad ivf. Jaka jest droga do ivf przy pcos? Czy komuś się udało? Jak długo trwa przygotowanie do tej procedury? Mam podwyższone androgeny i niedoczynność tarczycy

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 8801 4907

    Wysłany: 12 lutego, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mozesz zerknac w moja stopkę

    Moja historia leczenia
    This time, I'm gonna be stronger.
    I’m not giving in!
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 12 lutego, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej Bella93 jesteś młodsza ode mnie a już tyle za Tobą...najważniejsze biegniesz i się nie zaatrzymujesz...
    Uważasz że powinnam zrobić mutacje genów przed rozpoczęciem procedury?
    Jak wygląda przygotowanie? Zawsze miesiąc przed stymulacją stosuje się tabletki anty na wyciszenie? Bardzo boli? Dodam że u mnie każdy pęcherzyk owulacyjny daje mi trochę w kość że czasami muszę przyjąć coś przeciwbólowego.

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Jvm Autorytet
    Postów: 453 249

    Wysłany: 12 lutego, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podchodziłam z pcos. Ale moim zdaniem samo pcos to nie jest wskazanie do in vitro. Jeśli problemem jest tylko brak owulacji to można sobie z tym inaczej poradzić, ponosząc mniejsze koszta. Bo procedura kosztuje mnóstwo czasu, pieniędzy, nerwów.
    U mnie restrykcyjnie przestrzegana dieta plus sport przywróciły owulację, ale przyczyna niepłodności była inna.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 8801 4907

    Wysłany: 12 lutego, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vigosik wrote:
    Ojej Bella93 jesteś młodsza ode mnie a już tyle za Tobą...najważniejsze biegniesz i się nie zaatrzymujesz...
    Uważasz że powinnam zrobić mutacje genów przed rozpoczęciem procedury?
    Jak wygląda przygotowanie? Zawsze miesiąc przed stymulacją stosuje się tabletki anty na wyciszenie? Bardzo boli? Dodam że u mnie każdy pęcherzyk owulacyjny daje mi trochę w kość że czasami muszę przyjąć coś przeciwbólowego.
    Ja jakiekolwiek badania (poza hormonami) robilam dopiero po 2transferach.
    W mojej klinice w standardzie daja steryd i heparyne przy transferze, wiec wstępnie bylam "zabezpieczona" w razie W.

    Ze względu na skłonność do tworzenia sie torbieli brałam tabl anty, ale tylko po to zeby sie nie stresowac, ze nie moge zaczac.
    Od 2dc bralam puregon i w 6dc mialam pierwsze usg z badaniem hormonow. Wizyty co 2dni.
    Pomimo malych dawek startuja u mnie wszystkie pecherzyki antralne (ok 40), wiec pod koniec stymulacji bylo bardzo ciezko, bo kazdy ruch bolal, nie wspominajac o gazach w dniu punkcji (jak tylko cos bulgotalo w jelitach to plakalam), nawet male dziury na drodze byly straszne. Po pierwszej punkcji czulam sie zle tylko w tym dniu, a przy drugiej trzymalo mnie tydzien.
    Ze względu na ryzyko hiperstymulacji nigdy nie miałam swiezego transferu.

    U mnie przy PCOS a braku IO, bardzo pomogla metformina, w pierwszej procedurze uratowala mnie przed hiperka. W drugiej procedurze nie bralam, bo bylo za malo czasu na przygotowania.

    Moja historia leczenia
    This time, I'm gonna be stronger.
    I’m not giving in!
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mam taki problem że raz byłam w ciąży i było to pjp. Badania do tej pory miałam tylko takie które potwierdziły że mam pcos i nie mam naturalnej ovu. Jak to samo pcos nie jest wskazaniem skoro ovu brak? Tyle leków przyjętych i nie ma skutku? Miałam też hsg ale nic poza tym. Co ja powinnam zrobić? Masa zastrzykow za mną. Może mam problem z zagniezdzeniem zarodka? Nie wiem żaden lekarz nie kieruje mnie na dalsze wyniki.. poprzedni już pod koniec zaczął wspominać o ivf jak poszłam do drugiej kliniki powiedział najlepszy sposób może być ivf. Ja sama nie wiem co powinnam skoro lekarze nie kieruja to co? Sama mam wymyślać badania i płacić mnóstwo pieniędzy?

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Ja podchodziłam z pcos. Ale moim zdaniem samo pcos to nie jest wskazanie do in vitro. Jeśli problemem jest tylko brak owulacji to można sobie z tym inaczej poradzić, ponosząc mniejsze koszta. Bo procedura kosztuje mnóstwo czasu, pieniędzy, nerwów.
    U mnie restrykcyjnie przestrzegana dieta plus sport przywróciły owulację, ale przyczyna niepłodności była inna.

    To znaczy że przy ivf się nie udało tak? Ja właśnie zamierzam teraz być na clo i zrzucić wagę spróbować jeszcze tego. Jeśli nie pomoże do wakacji..myślę że podjedziemy do ivf

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Ja jakiekolwiek badania (poza hormonami) robilam dopiero po 2transferach.
    W mojej klinice w standardzie daja steryd i heparyne przy transferze, wiec wstępnie bylam "zabezpieczona" w razie W.

    Ze względu na skłonność do tworzenia sie torbieli brałam tabl anty, ale tylko po to zeby sie nie stresowac, ze nie moge zaczac.
    Od 2dc bralam puregon i w 6dc mialam pierwsze usg z badaniem hormonow. Wizyty co 2dni.
    Pomimo malych dawek startuja u mnie wszystkie pecherzyki antralne (ok 40), wiec pod koniec stymulacji bylo bardzo ciezko, bo kazdy ruch bolal, nie wspominajac o gazach w dniu punkcji (jak tylko cos bulgotalo w jelitach to plakalam), nawet male dziury na drodze byly straszne. Po pierwszej punkcji czulam sie zle tylko w tym dniu, a przy drugiej trzymalo mnie tydzien.
    Ze względu na ryzyko hiperstymulacji nigdy nie miałam swiezego transferu.

    U mnie przy PCOS a braku IO, bardzo pomogla metformina, w pierwszej procedurze uratowala mnie przed hiperka. W drugiej procedurze nie bralam, bo bylo za malo czasu na przygotowania.

    A czy jak masz ovu to ja czujesz? U mnie każda ovu to bol. Może nie jakiś wielki ale jest. Zaczęło się to po lyzeczkowaniu wcześniej zupełnie inaczej odczuwalam ovu

    Bella93 lubi tę wiadomość

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uważacie że przy niewielkiej nadwadze i pcos ivf nie ma sensu?

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Jvm Autorytet
    Postów: 453 249

    Wysłany: 14 lutego, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vigosik wrote:
    Uważacie że przy niewielkiej nadwadze i pcos ivf nie ma sensu?
    To nie tak. Moim zdaniem najpierw trzeba spróbować stymulowanych cykli. Do tego dieta o niskim IG, sport, inozytol, zioła obnizajace androgeny. Jeśli problemem jest tylko owulacja to może obejdzie się bez procedury.
    Jeśli lekarz nic nie zleca to ja bym go zmieniła.
    U mnie in vitro się udało, jestem w 34 tc, ale przyczyna niepłodności była immunologiczna.
    A jeśli chodzi o ból przy owulacji to ja miałam paskudny zawsze.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 8801 4907

    Wysłany: 14 lutego, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vigosik wrote:
    A czy jak masz ovu to ja czujesz? U mnie każda ovu to bol. Może nie jakiś wielki ale jest. Zaczęło się to po lyzeczkowaniu wcześniej zupełnie inaczej odczuwalam ovu
    Ja czuje bol "owulacyjny" nawet jak pecherzyk nie peka.
    Po 6cyklach stymulowanych (nie przy kazdym byla owulacja), dr zaproponowal nam dalsze naturalne starania ze stymulacja gonadotropinami albo ivf. Wybralismy to drugie. W miedzyczasie wyszly problemy z jajowodami.

    Vigosik, na Twoim miejscu na pewno probowalabym z wagi zejsc, bo jednak organizm lepiej wtedy odpowiada na hormony.
    Jeśli jest problem z uzyskaniem owulacji to jak najbardziej ivf jest wskazane.
    Przed procedura suplementy i leki.
    Moze powinnas pomyslec nad laparo z histero albo chociaz histero z pobraniem wycinka endo do badania.

    Jak nasienie?

    Moja historia leczenia
    This time, I'm gonna be stronger.
    I’m not giving in!
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    To nie tak. Moim zdaniem najpierw trzeba spróbować stymulowanych cykli. Do tego dieta o niskim IG, sport, inozytol, zioła obnizajace androgeny. Jeśli problemem jest tylko owulacja to może obejdzie się bez procedury.
    Jeśli lekarz nic nie zleca to ja bym go zmieniła.
    U mnie in vitro się udało, jestem w 34 tc, ale przyczyna niepłodności była immunologiczna.
    A jeśli chodzi o ból przy owulacji to ja miałam paskudny zawsze.

    Stymuluje cykle już 3 lata...
    Po pierwszym roku udało się ale było pjp...
    Teraz sprobowalam już wszystkich możliwych leków i nic w prawdzie od tamtej ciąży trochę przytylam ale musi coś być nie tak skoro 2 lata mam piękne pęcherzyki czasami zdarzało się że miałam 2 w jednym cyklu po ponad 20mm więc coś jest nie tak ale właśnie co? Czy to możliwe że przez pcos nie dochodzi do zagniezdzenia lub przez wagę? Lekarza już zmieniłam i twierdzi to samo że powinnam spróbować ivf ale jak mam zbadać czy jest wszystko ok? 3 lata to na prawdę długo tym bardziej że 2 lata temu się udało i lekarz kazał być dobrej myśli bo to znak że można. Można? ALE JAK? PRÓBOWALIŚMY WSZYSTKIEGO... ZASTRYKI RÓŻNE TABLETKI.
    Czy hormony przy pcos moga jakoś zatrzymać zagniezdzenia

    Wiadomość wyedytowana przez autora 14 lutego, 12:03

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Ja czuje bol "owulacyjny" nawet jak pecherzyk nie peka.
    Po 6cyklach stymulowanych (nie przy kazdym byla owulacja), dr zaproponowal nam dalsze naturalne starania ze stymulacja gonadotropinami albo ivf. Wybralismy to drugie. W miedzyczasie wyszly problemy z jajowodami.

    Vigosik, na Twoim miejscu na pewno probowalabym z wagi zejsc, bo jednak organizm lepiej wtedy odpowiada na hormony.
    Jeśli jest problem z uzyskaniem owulacji to jak najbardziej ivf jest wskazane.
    Przed procedura suplementy i leki.
    Moze powinnas pomyslec nad laparo z histero albo chociaz histero z pobraniem wycinka endo do badania.

    Jak nasienie?
    Nasienie jest ok ;) przynajmiej tyle dobrego w tym...

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 8801 4907

    Wysłany: 14 lutego, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vigosik, w takim bądź razie lekarza trzeba zmienić jeszcze raz, jeśli Ci nie byli z kliniki leczenia niepłodności to kolejnego powinnaś wybrać właśnie w klinice.
    Skąd jesteś?

    Tarczyce i IO masz ogarnięte? Robiłaś badania prl, wit d3? Wymaz w kierunku ureaplasmy, mycoplasmy, chlamydii?

    Edit: robiliscie tylko podstawowe badania czy jakies rozszerzone typu fDNA, test HBA?

    Robiliscie badanie kariotypow.
    Mialas sprawdzane endo po tym zasniadzie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora 14 lutego, 12:09

    Moja historia leczenia
    This time, I'm gonna be stronger.
    I’m not giving in!
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Vigosik, w takim bądź razie lekarza trzeba zmienić jeszcze raz, jeśli Ci nie byli z kliniki leczenia niepłodności to kolejnego powinnaś wybrać właśnie w klinice.
    Skąd jesteś?

    Tarczyce i IO masz ogarnięte? Robiłaś badania prl, wit d3? Wymaz w kierunku ureaplasmy, mycoplasmy, chlamydii?

    Edit: robiliscie tylko podstawowe badania czy jakies rozszerzone typu fDNA, test HBA?

    Robiliscie badanie kariotypow.
    Mialas sprawdzane endo po tym zasniadzie?

    Ja mam możliwość leczenia się w Warszawie lub Białymstoku..
    Wcześniej leczyłam się u specjalisty ds niepłodności w jego prywatnym gabinecie teraz Klinika Bocian i też nie zlecili żadnych badań od azu stwierdzili że ivf,.
    Nasienie mamy dobre lekarz powiedział że nie ma zastrzeżeń
    Tarczyca ok po badaniach glukozy i insuliny wychodzi na to że umnie IO brak...
    PRL i D3 też są ok (d3 przyjmuję bo miałam niewielki niedobór)
    Żadnych rozszerzonych badań nie mieliśmy karotypów też nie
    Jak miałam mieć sprawdzane endo po zaśniadzie? Poza usg i hycosy nie miałam innych badań po poronieniu.

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 8801 4907

    Wysłany: 14 lutego, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byloby mi latwiej jakbys odpowiadala na pytania :P
    Jesli mieliscie tylko podstawowe badania nasienia i one byly ok, to nie znaczy ze nasienie jest ok, bo wiązanie z kwasem czy fragmentacja moga byc do dupy i ciazy nie bedzie bez ivf.

    Na jakiej podstawie masz zdiagnozowane PCOS?

    Sprawdzane endo - histeroskopia/biopsja.

    Pytalam o wymazy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 14 lutego, 12:24

    Moja historia leczenia
    This time, I'm gonna be stronger.
    I’m not giving in!
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 14 lutego, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Byloby mi latwiej jakbys odpowiadala na pytania :P
    Jesli mieliscie tylko podstawowe badania nasienia i one byly ok, to nie znaczy ze nasienie jest ok, bo wiązanie z kwasem czy fragmentacja moga byc do dupy i ciazy nie bedzie bez ivf.

    Na jakiej podstawie masz zdiagnozowane PCOS?

    Sprawdzane endo - histeroskopia/biopsja.

    Pytalam o wymazy.

    Żadnych wymazów poza czystością :)
    No to my mieliśmy podstawowe badanie nasienia ale powiem szczerze że ja się na nim zupełnie nie znam ale dwóch lekarzy stwierdziło że są dobre ja się w nie nie wgłębiałam.
    PCOS mam na podstawie podwyższonych androgenów, usg (zawsze koraliki dookoła jajnika) i brak ovu, wypadanie włosów, cykle sięgają nawet do 60dni.
    Nic z tych rzeczy nie miałam ani biopsji ani histero zupełnie nic....
    Właśnie dlaczego? Dlatego że chcą ściągnąć od nas kasę? Z tego co ostatni dr mi mówił to rozszerzone badania zazwyczaj robi się przy nawracających poronieniach a u mnie było jedno i teraz brak ciąży dlatego proponuje ivf...

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 8801 4907

    Wysłany: 14 lutego, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to wymaz na trzy, ktore wymienilam. Zazwyczaj sa w pakiecie.
    Po zasniadzie powinnas miec histero z biopsja endometrium. Usg tarczycy.
    Z nasienie hba i fragmentacje dna plemnika, posiew jesli nie mial.
    I wtedy do rozwazenia IVF. Lekarze nie zalecaja badan przed pierwszym ivf, bo sugeruja ze wynik procedury moze cos wyjasnic.
    Ja uwazam ze lepiej wydac tysiaka na badania przed procedura za kilka/kilkanascie tysiecy, ktora moze sie nie udac przez jakas niesprawdzona glupotke.
    Zacznijcie od badan nasienia a Ty szukaj jakiegos dr, ktory sie zaangazuje i bedzie dazyl do odpowiedzi dlaczego sie nie udalo do tej pory.

    Moja historia leczenia
    This time, I'm gonna be stronger.
    I’m not giving in!
  • Vigosik Koleżanka
    Postów: 137 6

    Wysłany: 19 lutego, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny podbijam temat.
    Jest ktoś kto zaszedl w ciążę przez ivf mając pcos? Znacie kogoś takiego?

    12.05.2017 9 tydz [*]
    18.01.2018 HyCoSy +/+
    PCOS, Insulinooporność, niedoczynność tarczycy
    od 30.04.2016 czekamy na nasz CUD

    f3a25ddc5985b07a5f9e7ea66114dbaa.png
  • dineh Ekspertka
    Postów: 339 91

    Wysłany: 19 lutego, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vigosik wrote:
    Dziewczyny podbijam temat.
    Jest ktoś kto zaszedl w ciążę przez ivf mając pcos? Znacie kogoś takiego?

    ja znam 1 dziewczyne - udało jej sie za 1 podejściem

    Pcos, insulioopornosc tkankowa, lesniowski- crohn, niedoczynność tarczycy, brak owulacji

    Walczymy od lipca 2016
    10.02.2017 Teratozoospermia III 0% prawidłowych plemników
    Nowe badania 1% prawidlowych plemnikow

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)