SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kubeł zimnej wody pilnie potrzebny
Odpowiedz

Kubeł zimnej wody pilnie potrzebny

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • mo_tylek Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 26 lutego 2017, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Panie, kubeł zimnej wody pilnie potrzebny!

    Postaram się to skrócić do maximum, żeby nikogo nie zanudzić. Cała historia przedstawia się tak: najpierw pojawiło się konkretne zmęczenie. Ale takie - pamiętam dokładnie jak to relacjonowałam, że "o 7 wstałam, a o 10 jestem już tak zmęczona, że nie ma opcji, nie da rady - idę na drzemkę" - pomyślałam, że to jakieś wiosenne przesilenie, spadek ciśnienia, cokolwiek - nie będę się nad tym zastanawiać :) trwało i trwało ponad tydzień a do tego doszło takie oszołomienie, wiecie - niby kręci mi się w głowie, ale czuję się tak jakbym zaraz miała się unieść nad ziemią, aż pewnego razu na siłowni na bieżni tak mi się zakręciło, że myślałam, że spadnę - pierwsza myśl - osłabienie, może jakiś ukryty stress - bo teraz na szczęście wyjątkowo spokojnie mi się żyje, ale może coś czego nie odczułam a mój organizm a i owszem :) Minęły ze 2 tygodnie, to moje zdrowie mi się nie podoba, mierzę temperaturkę - 37.2, tylko nie grypa na boga, ale w sumie nie gryzłam tematu - pogorszy się to pójdę do lekarza :D Nadszedł nowy tydzień, jajniki mnie ciągną, boli podbrzusze, biust boli okrutnie, na szczęście nie wymiotuję, ale muli jak nie jem, albo muli jak muli - różnie bywa :P No ale jem, ciągle jem. I nie zwróciłam na to uwagi, aż, pamiętam doskonale, stojąc pod prysznicem pomyślałam 'jestem w ciąży, czuję to' i od razu się przestraszyłam, a potem myślę i liczę kiedy to miałam ostatnią miesiączkę bo cykle regularne - wyszło mi, że spóźnia mi się 3 tygodnie! 3 tygodnie a ja nie zauważyłam. Trochę poszalałam, pomartwiłam się, bo starać to się nie staraliśmy, ale ze 2 czy 3 stosunki przerywane były - jesteśmy dorośli to konsekwencje znamy - więc uniesiemy to, no nic, byle zdrowe było, a rodzinką będziemy szybciej niż planowaliśmy :D Akurat tydzień jestem poza domem, więc stwierdziłam, że test zrobię jak wrócę, z Partnerem - a nic mu mówić nie będę, żeby chłopaka nie stresować :) Tempkę sobie mierzyłam - trochę dla sportu, bo w sumie tego nie monitoruję, ale zawsze 37.5 jest, to chyba okej, prawda :)
    Aż tu nagle dzisiaj się budzę, tempka okej (ach ten sportowiec ze mnie :D), brzuch lekko ciągnie, czasem zakłuje, ale generalnie okej i..... dostałam okres! Dziwny bo dziwny, bo 1 raz bez skrzepów, może trochę jaśniejszy, ale to raczej już świruję i kolor jest normalny - brzuch boli jak cholera czyli jak to u mnie w trakcie okresu :) Także to żadna ciąża.
    I wiecie, freakuję okropnie - opisałam sytuację, żeby się chociaż 'wypisać' no i zaznaczyć, że najpierw miałam te wszystkie 'niby objawy', więc nic wmówionego zwłaszcza, że o dziecko się nie staramy i nawet o tym nie myślałam, także nie roiłam sobie mdłości, zwrotów i książkowego zmęczenia :D

    Problem jednak w tym, że okres mam, niby dziecka nie chciałam (w obecnej sytuacji pierwszy raz widzę, że jednak chyba 'niby' nie chciałam!), a dalej mam wrażenie, że jestem w ciąży ;) Nie jestem aż taka szalona, żeby mimo okresu robić test, tym bardziej, że sam przerywaniec trochę zmniejsza prawdopodobieństwo, ale nie chciałabym wariować i twierdzić, że 'może to tylko krwawienie, a jednak jest ciąża', a uwierzcie, że nawet testu nie zdążyłam zrobić, a jak zobaczyłam żywą krew na bieliźnie to gotowa byłam jechać na ginekologię, żeby, wiecie, wyeliminować zagrożenie :)


    Ehhhhhh innymi słowy - jestem świadoma, że to nie ciąża, ale już wariuję i potrzebny mi wirtualny (a nawet realny!) kubeł zimnej wody! ;)

  • natalka1988 Autorytet
    Postów: 765 477

    Wysłany: 26 lutego 2017, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja bym jednak zrobiła po miesiączce test. Mało to kobiet bedąc w ciązy mialy miesiaczke? Ja znam pare:)

    c55f9n73kpn1w4lp.png
    iv09gu1r1ihk0beb.png
  • Sasanka1990 Autorytet
    Postów: 316 346

    Wysłany: 26 lutego 2017, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 6 tygodniu ciazy mialam krwotok, nic tylko reczniki podkladac i bole przeogromne... okazalo sie ze mialam krwiaka w macicy ktory sie oczyscil i obecnie koncze 8 tydzien a dzis na usg widzialam juz nozki i raczki mojego Siłacza :)

    Tak wiec krwawienie nie swiadczy o braku ciąży, warto sprawdzic poziom betahcg we krwi i bedzie wszystko jasne:)

    kaka470, aja lubią tę wiadomość

    3IUI :(
    1 ICSI 05.2016r. Aniołek [*] cp. :( 2 IVF-ICSI :( 3IVF-ICSI :( 4 IVF-ICSI :(
    5 IVF-IMSI 4.03.2017r. Aniołek 9tc [*]
  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 870

    Wysłany: 27 lutego 2017, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy takim spóźnieniu miesiączki jeśli do tej pory były regularne no to ja jednak bym sprawdziła co jest grane... bo moze to faktycznie ciaza, moze to krwawienie jakich wiele na początku ciazy (sama z takowym wylądowałam w szpitalu), a moze to juz niestety poronienie i też lepiej sprawdzić...

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • mo_tylek Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 27 lutego 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm. Skoro tak mówicie, to zrobiłam test - tym bardziej, że ten okres to taki okres-nie okres, czasem leci czasem nie i na dodatek nic się nie łuszczy ;)

    Ale test wyszedł negatywny - także tym bardziej wszystko jasne :P :P

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ