Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamy niejadków
Odpowiedz

Mamy niejadków

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Magdalena2202 Autorytet
    Postów: 1188 257

    Wysłany: 3 czerwca 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie mamy które pociechy nie chcą jeść

    Wiec zacznę jak wyglada to u nas
    Moi syn ma 2,5 roku do 14 msc jadł pięknie wszystko co dawałam warzywa owoce kaszki wszystko wsystko .
    Potem zaczął się powoli bunt i obracanie głowy na każda rzecz

    W chwili obecnej mamy 2,5 roku i absolutnie nie da się namówić na spróbowanie nowej rzeczy . Nasz jadłospis to śniadanko najlepiej sucha bułka , kiełbaski i jajecznica właściwie to sama szyneczka z jajecznicy . Obiad na całe szczęście od jakiegoś czasu je zupki ale tylko w postaci rosołu z malutkim makaronem i mięsko . Drugie danie mięso ! Same mięso kotlet , kotlet mielony , nuggets , i rybka ostatanio tylko paluszki rybne z łososia . Kolacja budyń tylko waniliowy z ryżem na mleku lub sucha bułka . Uwielbiał swego czasu jogurty ale tylko danonki przestałam je dawać ze względu za skład . Owoców żadnych każdego dnia próbuje inne ostatanio wypił tylko 3 łyżeczki wody z arbuza jabłka jadł jeszcze 3 tyg temu teraz nie . Warzywa żadne . Robiłam frytki z piekarnika z marchewki słodkiego ziemniaka pietruszki pastynaka absolutnie nawet nic nie spróbował .
    Pewnie są jeszcze inne mamy niejadków tutaj . Może macie jakies sprowadzone sposoby

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2017, 20:38

    klz9hdge0lglbc15.png

    dqpr9vvjo20nv5qb.png
  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 3 czerwca 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Podobno od drugiego roku życia zaczyna się takie wybrzydzanie. Z córką mam podobne przeboje ;) warzywa przemycam właśnie w kotletach mielonych ;)

    Ale jeśli je rosołek to nie jest źle. Może spróbuj zapiekanki z ryżem, kurczakiem, brokułami, do której dodaje się rosołu.

    Fajnie też można popróbować z układaniem jedzenia np w pociąg, albo misia czyli np głowa z bułki, nosek, uszy z parówki, oczka to jakieś warzywo (u nas musi być jeszcze wąs z ketchupu :D )

    Czasochlonne to wszystko, ale nieraz super zabawa z tego wychodzi ;) wydaje mi się też, że takie niejedzenie kiedyś po prostu samo minie. Cierpliwości mama, będzie dobrze :)

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2017, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalena i u mojego Vincenta sie pozmienialo. Czesto musze mu wrecz przypominac o jedzeniu, nawet sandwicze ktore uwielbial poszly w odstawke. Czasem trzeba sie niezle nagimnastykowac. Za to banany moglby jesc tonami i ogolnie z owocami nie ma wiekszych problemow.
    Nie zmuszamy malego do jedzenia.bo wydaje mu sie ze to moze prtyniesc odwritny skutek, choc czasem mi nerwy siegaja zenitu bo sie gimnastykuje a on tylko "nein" i pozamiatane.

  • Magdalena2202 Autorytet
    Postów: 1188 257

    Wysłany: 4 czerwca 2017, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blu niestety zapiekanki odpadają i przemycanie warzyw w kotletach panierkach tez ryżu nie zje tylko suchy makaron najlepiej spaghetti . Ostatnia szansa jest układanie obrazków i robienie mega zabawy ale tez wątpię ze wyjdzie bo on doskonale wie co jak wyglada .

    Monika u nas dokładnie to samo wiecznie Nein i zakrywanie oczkow . Posłuchałam jakiś czas temu ciebie z sendwichami zje ale tylko ser nic więcej nie może być . Ciesz się kochana ze Vincent tak chętnie je owoce ja bym wszystko dała żeby jadł . Szczególnie ze ja jem masę na śniadanie cała miskę jagód lub truskawek potem śliwki gruszki jabłka arbuz właściwie cały dzień na tym żyje a on wiecznie bleeeeee

    klz9hdge0lglbc15.png

    dqpr9vvjo20nv5qb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2017, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalena moze oni Taki etap maja. Dzis byla u mnie kolezanka z synkiem 3 miesiace starszym niz Vincent i mowi ze od jakiegos czas to jedzenie to katastrofa.

  • Magdalena2202 Autorytet
    Postów: 1188 257

    Wysłany: 6 czerwca 2017, 00:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika u nas niestety to trwa już jakiś rok .

    klz9hdge0lglbc15.png

    dqpr9vvjo20nv5qb.png
  • Migotkaa Autorytet
    Postów: 4522 7694

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój 23 miesięczny synek od 3 miesiecy jest niejadkiem, wczesniej jadł wszystko, musieliśmy się chowac z jedzeniem przed nim bo taki miał apetyt, bałam sie , że poprostu peknie.. w kwietniu pojawił sie problem, najpierw odrzucił obiady, pozniej kanapki, parówki, wpadłam w panike, przebadalismy go bo myślałam ż emoz ema robaki, przebadany, wyniki z krwi wszystkie w normie, no taki ma etap, od kilku dni je rosół, bo tak to tylko suche bułki, jogurty, saszetki owocowe noi mleko mm, marze o tym żeby ze smakiem zjadał kanapki czy obiady jak kiedyś

    gwig1q1.png

    8e44aa0d87.png
  • kataloza Autorytet
    Postów: 850 417

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może robaki?

    qtchpss6a5eugu3t.png
    qtchpss686b1ug9f.png
  • Migotkaa Autorytet
    Postów: 4522 7694

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My robilismy badania na obecnosc pasozytów + lamblie w specjalistycznym laboratorium w Stalowej Woli, nic nie wyszło, wczoraj ze smakiem zajadał się żurkiem, zostawiłam mu na dzis, znając życie dzis mu juz nie bedzie smakowac:)

    gwig1q1.png

    8e44aa0d87.png
  • Migotkaa Autorytet
    Postów: 4522 7694

    Wysłany: 27 czerwca 2017, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas owoce ale tylko w formie koktajli i smoothie, z tym nie ma problemu, bardzo lubi, ale zeby same to nawet nie tknie, noi soki wyciskane domowe tez bardzo lubi

    gwig1q1.png

    8e44aa0d87.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 fascynujących faktów o ciąży, które poznasz dzięki aplikacji OvuFriend!

Jesteś ciekawa co czeka Cię w kolejnym tygodniu ciąży? Jak rozwija się Twój maluszek? A może chciałabyś na bieżąco śledzić objawy swojej ciąży i przyrost wagi na siatkach centylowych dopasowanych indywidualnie dla Ciebie? Sprawdź, co jeszcze fascynującego odkryjesz w trybie ciążowym w aplikacji OvuFriend! 

CZYTAJ WIĘCEJ