Cześć Dziewczyny. Moj syn przyniósł z przedszkola owsiki ( naocznie zaobserwowane w kupie). Czy udalo Wam sie pozbyc tego dziadostwa bez brania lekow? Syn oczywiscie dostał. Mąż geniusz wzial mniejsza dawke niz powienien, ale mam nadzieje ze zadziala. Mi lekarka powiedziala, ze jezeli jie mam objawów to na razie nic mi nie daje. W tej chwili non stop pierzemy i wycieramy kurze, pluszaki poprane zabawki w worach na balkonie, zostawilismy kilka ktore umylismy. Strasznie sie boje, ze nie uda nam sie tego pozbyc i bexe musiala wziac pyrantelum.