X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne zmęczenie / senność w ciąży
Odpowiedz

zmęczenie / senność w ciąży

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • celine89 Przyjaciółka
    Postów: 114 30

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pracy ledwo siedzę i jedynie kawa zapobiega zaśnięciu na biurku. Wracam do domu i idę spać po to żeby rano wstać do pracy. Nie mam nawet czasu ugotować czegoś albo poćwiczyć tak jak przed ciążą a teraz byłoby to wskazane. Czy to minie po 1 trymestrze czy cała ciąża tak wygląda?

    8599dqk3hnnly0qz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2015, 20:28

  • bursztynowa.lady Ekspertka
    Postów: 131 116

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam skończonych 11 tygodni (leci 12) i na razie dalej jest katastrofa ale ja mam do tego kiepskie wyniki krwi i niskie ciśnienie 80/40. Nie dawałam rady w pracy więc mam L4 - najpierw 3 tygodnie, a teraz 2 tygodnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2015, 10:51

    dqprdf9h4ku9de9d.png
    qmol4o1.png
  • celine89 Przyjaciółka
    Postów: 114 30

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bo zastanawiam się czy warto się męczyć czy od razu brać l4 jak nie daję rady

    8599dqk3hnnly0qz.png
  • bursztynowa.lady Ekspertka
    Postów: 131 116

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Ci napiszę tak... od początku bardzo źle się czułam, ale myślałam, ze mi przejdzie. Najpierw zamierzałam pracować do końca czerwca i starałam się jakoś wytrzymać. Miesiąc się męczyłąm i w końcu zaczęłam zastanawiać się nad L4. Wiedziałam, ze to będzie w pracy źle odebrane i nie byłąm pewna czy lekarz wystawi zwolnienie bo dzisiaj już nie jest tak łatwo. Jednego dnia byłam w stasznej desperacji i miałam wrażenie, że któregos dnia po prostu położę się plackiem na biurku bo nie dam rady ale w poniedziałki po weekendzie czułam się troszkę lepiej więc zmieniałam zdanie.
    Decyzję pomógł mi podjąć szef i współprawocnicy. Po informacji o ciąży i złym samopoczuciu szef w ogóle nie podjął tematu. Przyjął do wiadomości i tyle nawet nie starał się byc człowiekiem i zaproponować możliwości wcześniejszego wychodzenia przez pewien okres albo chociaż innych godziny pracy dostosowanych do mojego samopoczucia. Dzień przed wizyta u lekarza dostałam od szefa sprawozdanie do napisania. Przeleżało u niego na biurku 10 dni, a ja to dostałam w ostatniej chwili z adnotacą, ze ma być na już bo on dzisiaj idzie do klienta. Co pół godziny tel. czy się wyrobie i na jakim etapie jestem. Nie miałam czasu iśc do WC ani nic zjeść. Zrobiłam co do mnie należy, ale w duchu powiedziałam sobie dość.
    Co do współprawocników jak tylko nie było szefa i miałam możliwośc to po prostu w pracy odpoczywałam bo nie raz nie byłam nawet w stanie podnieść sie z krzesła nie mówiąc o pracy, ale współprawocnicy twierdzili, że świetnie wyglądam, jestem pełna energii i to niemożliwe, żeby tak wczesna ciąża mogła powodować takie dolegliwości o jakich mówię. Ogólnie wszyscy wiedzieli lepiej odemnie jak się czuję i co mi wolno a co nie tym bardziej w kwestii L4. Nawet czułam,że zrobiłam coś strasznego bo zaszłam w ciążę. Sama atmosfera w pracy nieciekawa, mnóstwo stresów, terminy, podrażnienie i przekleństwa innych pracowników.
    Ja z domu wychodziłam po 7 a wracałam koło 18. Odpuściłąm spacery i ćwiczenia oraz jadłam byle co bo jak tylko wpadałam do domu zalegałam na kanapie i nie byłam w stanie niczym sie zająć.
    Okazało się, że miałam złe wyniki więc najpierw dostałam 3 tyg zwolnienia. Teraz dostałam kolejne 2 tyg. Lekarka kazała duuuuużo spać, nie przemęczac się i dotelaniać na spacerach.
    Idź na L4 jak Ty o siebie nie zadbasz nikt tego nie zrobi za Ciebie tym bardziej szef.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2015, 12:10

    celine89 lubi tę wiadomość

    dqprdf9h4ku9de9d.png
    qmol4o1.png
  • celine89 Przyjaciółka
    Postów: 114 30

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztynowa lady dzięki wielkie za pomoc!! Jak czytam o Twojej pracy to jakbym widziała swoją... w głębi czuję że jedzenie byle czego i ciągły sen do niczego nie prowadzi i powinnam zadbać zarówno o siebie jak i męża a z drugiej wiem, że rodzina zacznie gadać że jestem leniwa. Pracuję z samymi facetami, którzy nie mają dzieci więc nie mają pojęcia jak się czuję a też się naczytali artykułów że ciąża to nie choroba...

    8599dqk3hnnly0qz.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7430

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Celine, może weź zwolnienie chociaż na tydzień i odeśpij? :) Ja do połowy pierwszego trymestru głownie spałam. Niedawno wszystko minęło.

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taaa ciąża to nie choroba :D

    Niestety takie są uroki naszego stanu. Ja do tej pory chodzę jak zombiak ;) Najpierw w I trymestrze mogłam chodzić spać o 20, wstawać o 8 i zasypiać po 2 razy w ciągu dnia, bo powieki były taaaakie ciężkieee :P A potem pojawiła się bezsenność i teraz w nocy zasypiam ok. 3 nad ranem, budzę się co godzinę na siku, a wstaję o 7 czy 8 i do wieczora nie mam siły na nic :D :P
    Jeśli możesz sobie na to pozwolić, idź na L4. Wasze zdrowie jest teraz ważniejsze niż praca :)

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • Gusiak Autorytet
    Postów: 2544 1478

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eklerka popieram... najważniejsze jest zdrowie Twoje i tego maluszka pod serduszkiem =)
    Ja tez jestem na L4 na początku mialam baaaardzo duże mdłości i w ogóle fatalnie się czułam dlatego nie chciałam sie dodatkowo męczyć dojazdami do pracy i samym siedzeniem przez 8 godzin...
    Teraz ciągle trzymaja mnie bóle kości ogonowej, ledwi... wiec tez wcale super nie jest...
    Sa dni kiedy mimo, ze jestem na zwopnieniu nawet w domu nie jestem w stanie nic zrobić, bo czuję się tsk fatalnie... no cóż... takie chyba sa uroki ciąży =)

    Eklerka lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjejpwrdmi.png

    https://www.maluchy.pl/sl-70344.png
  • celine89 Przyjaciółka
    Postów: 114 30

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Problem się troszkę sam rozwiązał... najbliższy termin u mojej gin to pod koniec miesiąca więc conajmniej tyle muszę pociągnąć

    8599dqk3hnnly0qz.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7430

    Wysłany: 6 kwietnia 2015, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwolnienie może Ci też wypisać internista, jakby co.

    Eklerka lubi tę wiadomość

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • lolinka Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 6 kwietnia 2015, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak sobie radzicie z takim zmęczeniem?

  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 6 kwietnia 2015, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sen, tylko to Ci pomoże :D
    Zresztą korzystajcie póki się da ;) Za kilka tygodni dopadnie Was bezsenność (bo ruchy dziecka, zgaga, częstomocz, brzuch przeszkadza), a potem wstawanie do Malucha ;)

    I dokładnie jest tak jak pisze Polkosia. Lekarz rodzinny może wypisać L4 z kategorią B, a więc płatne 100% :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2015, 19:38

    polkosia lubi tę wiadomość

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • celine89 Przyjaciółka
    Postów: 114 30

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja niestety piję kawę :( do 3 dziennie (kiedyś piłam z 10) ale ciśnienie po kawie mam prawidłowe a nawet niskie np. 110/80

    8599dqk3hnnly0qz.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7430

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dopiero 13 tydzień, a już mam kłopoty z sikaniem... W nocy wstaję po 3-4 razy. Strasznie to męczące :(

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ