Odpowiedz
Forum > W oczekiwaniu na testowanie > Jak długo żyje sperma?
Dowiedz się czym jest OvuFriend i w jaki sposób pomoże Ci zajść w ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 14 października, 18:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć.
Czy możecie mi powiedzieć czy istnieje realna szansa zajścia w ciążę, jeżeli uprawiałam seks 10/10 o 7 rano (później wyjechałam), a owulacja była najprawdopodobniej późnym wieczorem (ok. 23) 12/10?
Nie wiem czy mam sobie robić nadzieje czy w ogóle nie. Informacje w internecie są bardzo sprzeczne, od takich, że plemniki mogą żyć do 5 dni do takich, że więcej, niż 24 h przed owulacją nie ma za bardzo szans, a to by było ok. 65 h. Oczywiście dokładnej godziny owulacji nie znam, ale robiłam testy, więc mniejwięcej wiem kiedy była. Kilka informacji:
28/09 - pierwszy dzień okresu
7-8/10 śluz płodny
10/10 7:00 seks
10/10 (18:00) i 11/10 (6:00) test owulacyjny negatywny, śluz 11-ego raczej lepki i w małej ilości
12/10 kolejna zmiana śluzu na wodnisty i przeźroczysty, 10:00 pozytywny test owulacyjny, o 23 rozbolało mnie trochę podbrzusze, takie napięte, o 23:40 pojawiło się wyraźne, dość ostre kłucie w jajniku, które trwało przynajmniej 2h dopóki nie poszłam spać
13/10 11:45 negatywny test owulacyjny

Od pierwszego pozytywnego testu owulacyjnego do kolejnego negatywnego minęło trochę ponad doba - czy jeżeli byłabym wciąży byłoby to możliwe, żeby LH tak szybko spadło?

Proszę pomóżcie mi to trochę rozjaśnić, bo nie do końca rozumiem swój organizm.
Mam 23 lata. Mój partner ma 49 lat, więc nie jestem pewna jaka jest żywotność jego spermy, aczkolwiek jest bardzo aktywny, zdrowy, nie pije, nie pali.

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 października, 18:34

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

Olaa..32
Koleżanka
Postów: 104
9

Wysłany: 14 października, 23:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
Szanse niby są, ale na pewno nie duże.. U mnie test owulacyjny pozytywny wyszedł dzień później po stosunku i do zapłodnienia nie doszło, ale to zależy od jakości plemników, jeżeli Twój partner ma silne plemniki to jak najbardziej mogły przeżyć i zapłodnić komórkę


emigrantka90
Koleżanka
Postów: 44
4

Wysłany: 15 października, 10:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
LH to tylko taki znak dla jajnika, że może wypuścić komórkę. Nigdy nie jest potwierdzeniem owulacji i warto mieć to na uwadze. Może nastąpić pik LH, ale jajnik się 'rozmyśli' i nie będzie owu. Inna sprawa, że od piku LH, do owu może minąć nawet 48h więc dzien pozytywnego testu owu wcale nie musi być dniem owulacji.
Mój gin mówił, ze najlepszym potwierdzeniem, że owulacja miała miejsce jest ciążą. Życzę Ci tego.

ps. plemniki mogą przetrwać nawet do 72h oczekując na komórkę


JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 15 października, 13:22
Cytuj | (0) | Zgłoś
emigrantka90, dziękuję, w sumie wiem, że to tylko taki znak, ale myślę, że komórka wyszła, pytanie tylko czy jakieś plemniki ocalały... :D Wiadomo 100% pewności nigdy nie ma, ale myślę, że jest dość duże prawdopodobieństwo, że jajko wyszło. A testów robiłam kilka, 10-ego wieczorem, 11-ego rano były negatywne, 12-ego rano pozytywny i konkretne kłucie prawego jajnika w nocy (w zeszłym miesiącu był lewy), 13-ego rano znowu negatywny. Czyli gdzieś między 11/10 rano, kiedy wyszedł negatyw i 13/10 rano kiedy znowu wyszedł negatyw po poprzednim pozytywie coś raczej musiało się zadziać? :D Chociaż dziwi mnie, że tak szybko znowu był negatywny. Myślałam, że pik utrzymuje się przynajmniej 2 dni.

Wiadomość wyedytowana przez autora 15 października, 17:18

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

Wiki1
Nowa
Postów: 2
0

Wysłany: 15 października, 13:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Szanse są. Z drugim dzieckiem u mnie seks był 5.12 w dzień, a owulacja wieczorem 8.12 i jest synek :-) Powodzenia


emigrantka90
Koleżanka
Postów: 44
4

Wysłany: 15 października, 21:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
JaSzczurek napisała:
emigrantka90, dziękuję, w sumie wiem, że to tylko taki znak, ale myślę, że komórka wyszła, pytanie tylko czy jakieś plemniki ocalały... :D Wiadomo 100% pewności nigdy nie ma, ale myślę, że jest dość duże prawdopodobieństwo, że jajko wyszło. A testów robiłam kilka, 10-ego wieczorem, 11-ego rano były negatywne, 12-ego rano pozytywny i konkretne kłucie prawego jajnika w nocy (w zeszłym miesiącu był lewy), 13-ego rano znowu negatywny. Czyli gdzieś między 11/10 rano, kiedy wyszedł negatyw i 13/10 rano kiedy znowu wyszedł negatyw po poprzednim pozytywie coś raczej musiało się zadziać? :D Chociaż dziwi mnie, że tak szybko znowu był negatywny. Myślałam, że pik utrzymuje się przynajmniej 2 dni.

Jakby nie było, to życzę dwóch kresek :)


JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 15 października, 21:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziękuję!
Pozostaje tylko czekać. Chociaż cały czas mam wrażenie, że na pewno się nie udało i że gdyby się udało to w jakikolwiek sposób bym to poczuła, a czuję się w 100% normalnie. Takie dziwne przeczucie :/

Wiadomość wyedytowana przez autora 15 października, 21:55

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

emigrantka90
Koleżanka
Postów: 44
4

Wysłany: 16 października, 09:24
Cytuj | (0) | Zgłoś
JaSzczurek wiem cos o tym ;) Sama tak mam i chyba mialam tak tez 3 lata temu w moich poprzednich 2 ciazach wtedy. W pierwszej kompletnie nic nie czulam, dzien przed spodziewana @ zrobilam test i byl plusik. Kolejna ciaza - 4 miesiace pozniej - wtedy juz bylam wyczulona na objawy, mierzylam temp wiec mialam poczucie, ze cos sie dzieje, ale tak naprawde czulam sie tak samo. Ten bol jak na miesiaczke wtedy mi towarzyszyl i mam go nawet w tym momencie, a tez za 5-6 dni termin @. Zobaczymy no... obysmy zobaczyly upragnione 2 kreski :)


JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 16 października, 16:36
Cytuj | (0) | Zgłoś
Koniecznie daj znać czy się udało :)

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

ManiaZ
Debiutantka
Postów: 8
4

Wysłany: 18 października, 14:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
a tak w temacie bo dwie wersje slyszalam rowniez od starajacych sie o dziecko czy lepiej jest przed owulacja wstrzymac sie od stosunkow tak aby facet mial "zapas" spermy z dojrzalymi plemnikami czy wrecz przeciwnie lepiej dzien lub dwa przed odbyc stosunek aby na dzien owulacji byly nowe plemniki? wiem ze to brzmi zabawnie ale nie potrafie lepiej wytlumaczyc o co mi chodzi. Z jednej str czytalam ze nowe sa lepsze bo bardziej ruchliwe i jest lepsza jakosc nasienia a z kolei znajomy ktory z zona staral sie o dziecko mowil ze tydzien przed owu byl zakaz sexu i masturbacji


JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 18 października, 16:54
Cytuj | (0) | Zgłoś
mamaginekolog i inni mówią, że co 2-3 dni jest najlepiej - plemniki są świeże, dojrzałe i mała szansa, że nie trafi się w płodny czas :) Gdzieś czytałam, że właśnie niektóre kobiety zabraniają na tydzień lub (o panie) miesiąc - a po takim miesiącu plemniki już martwe. Także nie codziennie, ale też nie rzadko :)

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 20 października, 11:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Miałam w tym miesiącu nie testować, a wyszło jak zwykle...
9 dpo, pierwszy mocz - najbielsza biel bez chociażby najlżejszego cienia cienia

No to czekamy na @, powinna przyjść w następną sobotę (ewentualnie niedzielę) :/

Za to temperatury skaczą jak głupie - nie zapisuję za bardzo, bo za późno się zorientowałam, że tak można + trzeba do tego regularności, ale wczoraj na przykład pod wieczór 36,3 C, a dzisiaj po południu 37,1 C... To całkiem spora różnica... W dniu owulacji było między 36,4 rano i 36,9 po południu/wieczorem. Następnego dnia znjowu 36,4, a potem jak raz po raz mierzyłam to trzymało się między 36,7-36,8...

[edit] 10 dpo - negatyw

Wiadomość wyedytowana przez autora 21 października, 11:44

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

emigrantka90
Koleżanka
Postów: 44
4

Wysłany: 20 października, 14:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jaszczurek u mnie dziś 11-12dpo i dopiero pojawiła się blada kreska, a ostatnie 3 dni też miałam biel więc nie trać nadziei ! I oby u mnie kreska pozostała... Bo miesiąc temu miałam taką sytuację i nic z tego i tak.

Wiadomość wyedytowana przez autora 20 października, 14:19


JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 20 października, 15:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Emigrantko, dzięki za nadzieję, trzymam kciuki za Ciebie <3

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 20 października, 21:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, a tak przy okazji, może się którejś zdarzył wyciek z sutków? Trafiło mi się dzisiaj, wyjęłam pierś ze stanika i zobaczyłam ze dwie małe kropelki na sutku, dotknęłam delikatnie i dużo więcej wypłynęło - płyn przeźroczysty, ale rozstarty w palcach bardzo, bardzo lepki i kleisty. Co to może być? Czym to może być wywołane?
Z drugiej po delikatnym ściśnięciu też wyleciało, więc raczej żadnych zmian nowotworowych nie podejrzewam. Pamiętam, że zdarzyło mi się to już wcześniej, ale rzadko i tylko przy ściśnięciu sutka - i nie pamiętam, żeby ten płyn był tak bardzo lepki.
Podejrzewam, że jakieś hormony mogą mi szwankować? Czy ktoś coś wie? :D
Ginekologa zapytam przy okazji oczywiście.

Wiadomość wyedytowana przez autora 20 października, 21:50

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

_Hope_
Autorytet
Postów: 2359
4166

Wysłany: 20 października, 22:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
JaSzczurek napisała:
Dziewczyny, a tak przy okazji, może się którejś zdarzył wyciek z sutków? Trafiło mi się dzisiaj, wyjęłam pierś ze stanika i zobaczyłam ze dwie małe kropelki na sutku, dotknęłam delikatnie i dużo więcej wypłynęło - płyn przeźroczysty, ale rozstarty w palcach bardzo, bardzo lepki i kleisty. Co to może być? Czym to może być wywołane?
Z drugiej po delikatnym ściśnięciu też wyleciało, więc raczej żadnych zmian nowotworowych nie podejrzewam. Pamiętam, że zdarzyło mi się to już wcześniej, ale rzadko i tylko przy ściśnięciu sutka - i nie pamiętam, żeby ten płyn był tak bardzo lepki.
Podejrzewam, że jakieś hormony mogą mi szwankować? Czy ktoś coś wie? :D
Ginekologa zapytam przy okazji oczywiście.
Zbadaj prolaktyne.

Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
7u22lqxwrypl39wj.png
"You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."

Tajemnice Staraczek http://tnij.at/205551
Lista Dinusiów https://tiny.pl/gvp4m

JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 26 października, 11:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
Jestem w ciąży!!!
Z hashimoto, w 1 cyklu starań!
http://pokazywarka.pl/y2lz6f/

Martek&M lubi tę wiadomość

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png

Martek&M
Przyjaciółka
Postów: 250
48

Wysłany: 26 października, 13:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
JaSzczurek napisała:
Jestem w ciąży!!!
Z hashimoto, w 1 cyklu starań!
http://pokazywarka.pl/y2lz6f/

Strasznie! Bardzo mocno! Szczerze gratuluję! Pięknie i cudownie

Bardzo sie ciesze. <3
Jak się czujesz.? :)

6cs o NaszeBarankoweSzczęście <3
b3eca3d3665bae91ab49510961ad3cc4.png
FSH - 6,74 mlU/ml (norma 3,50 - 12,50 mlU/ml)
LH - 11,21 mlU/ml (norma 2,40 - 12,60 mlU/ml)
Estradiol - 50,30 pg/mL (norma 12.40-233.00)
Prolaktyna - 11,93 ng/mL (norma 4.79-23.30)
Testosteron - 0,59 ng/mL (norma 0.06-0.82)
SHBG - 38.43 nmol/L (norma 26.10-110.00)
TSH - 1,500 µIU/ml (norma 0,220 - 3,050 )
Ft4 - 1,40 ng/dL (norma 0,93 - 1,70 ng/dL)
Ft3 - 3,29 pg/mL (norma 2,00 - 4,40 pg/mL)

reset
Autorytet
Postów: 5437
9109

Wysłany: 26 października, 15:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
JaSzczurek napisała:
Gdzieś czytałam, że właśnie niektóre kobiety zabraniają na tydzień lub (o panie) miesiąc - a po takim miesiącu plemniki już martwe. Także nie codziennie, ale też nie rzadko :)

W ten sposób można by stwierdzić, że facet, który np. jest marynarzem albo był prawiczkiem nie może zapłodnić od jednorazowego seksu? Tudzież faceci z małym libido? (a wiem, że są tacy). No litości...

*listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
* HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
* PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.

JaSzczurek
Przyjaciółka
Postów: 105
56

Wysłany: 26 października, 17:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
@reset, nie mam pojęcia jak to wygląda w praktyce, czytałam na ten temat artykuł, ale niestety nie pamiętam czyj. Z tego co wiem to większość facetów się jednak regularnie masturbuje lub/i uprawia seks, więc taki marynarz również "wymienia" spermę. Ale lekarzem nie jestem, nie wiem, w artykule u mamyginekolog jest, że udowodniono naukowo, że stosunek co 2-3 dni daje największe szanse.

https://mamaginekolog.pl/zrobic-zeby-zrobic/

@Martek&M Czuję się bez zmian w sumie :D Tylko podbrzusze pobolewa cały dzień.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października, 17:44

hashimoto; 8/11 beta 11 775; 09/11 6td1, 5mm, serce
dev184ps___.png


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)