Poniższy wykres został udostępniony przez jedną z użytkowniczek OvuFriend starających się zajść w ciążę. Aby dowiedzieć się jak OvuFriend może pomóc Tobie w zajściu w ciążę, zajrzyj na stronę O nas lub od razu dołącz do OvuFriend.
|
Maj
2013 37.20 -
36.90 -
36.60 -
36.30 -
36.00 -
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
ból brzucha
ból głowy
ból jajników
ból miesiączkowy
ból piersi
ból pleców
ból prawego jajnika
ciężkie piersi
częstomocz
gazy
trądzik
wrażliwe piersi
wzdęcie
wzrost apetytu
zaburzenia snu
zgaga
zmęczenie
Dydrogesteron
Kwas foliowy
Lewotyroksyna
Magnez
Wiesiołek
CZERWONE WINO :)
FEMIBION NATAL 1
KELP
melisa
Nagietek
neomycyna maść
Nospa
olej lniany
|
|
Marzec
2014 - 37.20
- 36.90
- 36.60
- 36.30
- 36.00
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
ból brzucha
ból głowy
ból jajników
ból miesiączkowy
ból piersi
ból pleców
ból prawego jajnika
ciężkie piersi
częstomocz
gazy
trądzik
wrażliwe piersi
wzdęcie
wzrost apetytu
zaburzenia snu
zgaga
zmęczenie
Dydrogesteron
Kwas foliowy
Lewotyroksyna
Magnez
Wiesiołek
CZERWONE WINO :)
FEMIBION NATAL 1
KELP
melisa
Nagietek
neomycyna maść
Nospa
olej lniany
|
Liczba komentarzy: 562
gorące usciski i buziaki dla WAS
Aniu a nie myslalas zeby wziac wychowawcze?
buziaki
ale ci rosnie ten synuś 
pozdrawiam http://emoticoner.com/files/emoticons/smileys/wet-kiss-smiley.gif
Buziaki!
bardzo sie ciesze ze u was wszystko ok 
życze samych radosnych dni, a synuś niech rośnie zdrowy, mądry i śliczny 
gorące buziaczki dla WAS

mam nadzieje ze jak wrócisz do staran o rodzenstwo to ja juz tez bede tulic swoje
jak żyjecie? 
dziekuje http://emoticoner.com/files/emoticons/smileys/wet-kiss-smiley.gif
Aniu
a co u ciebie, u WAs ?
Aniu
radosnych rodzinnych Świąt Wielkanocnych
gorące pozdrowienia i buziaczki dla WAS
pozdrawiam
buziaki dla WAS
Co tam u Was słychać? Jak tam maleństwo? 
gratuluje syneczka

Buziaki :*Dziękuję Ci bardzo za pamięć. ja również wpadam z dobrym słowem!:*
Dzięki za odwiedziny. Widziałam maleńkie serduszko!!Wreszcie uwierzyłam w ten cud
Przesyłam uściski i wspieram pamięcią! Buziaki!!
Aniu
gratuluje tego cudeńka
niech rośnie zdrowy, mądry i ślczny 
jak ja uwielbiam takie maleństwa
synuś prześliczny 
buziaczki dla WAS
Kochana bardzo Ci dziękuję za wsparcie i za dobre słowo. To miłe że zaglądasz odwiedzasz mnie na owu. U mnie na razie oki. Nadal nie wierzę w ten cud. W czwartek wizyta i mam nadzieję że usłyszę maleńkie serduszko. Dzisiaj zaczęły się mdłości i inne mniej przyjemne ciążowe dolegliwości więc zaczyna się...
ale cóż przynajmniej w końcu czuję się jak w ciąży. Oby maluszek rósł zdrowo!
Buziaki!!!
Gratulacje Kochana!
Twój Tomuś jest starszy od mojej córci o jeden dzień, a właściwie to kilka godzin 
A jak maleństwo?? Przybiera na wadze?? Karmisz piersią czy dokarmiasz??
Dziękuję
Tomuś urodził się 11 lutego o godz. 17.25, 3220g 53cm. Przez cesarskie cięcie (źle się wstawił) po 12 godz. porodu naturalnego. O 5 rano odeszły mi wody. Ma już 2 tygodnie a ja pomału dochodzę do siebie.
Ucałuj swojego pięknego szkrabka od Cioci Agnieszki!:*
a co to sie nie chwalimy ze malenstwo jest juz na świecie
Aniu
gratuluje serdecznie
buziaczki dla ciebie i synusia
hej..bogdalenak ma coreczke..dzis dostalam smska rano wiem ze miala miec cesarke ale niewiem czy urodzila sama czy nie ..najwazniejsze ze mala emilka juz w koncu wyszla 
buziaczki Aniu
Kochana chyba jest u mnie zielono!!!!
Boję się i jednocześnie cieszę!!
Hey. Michałek ur się 7,2,2014 o 9,15 z wagą 3050 i 55cm. Od wtorku jesteśmy w domku:)))
Szczęśliwego rozwiązania!!
Daj znać po wizycie
pewnie ty wcześniej urodzisz
ja na jutro mam termin
a tu cisza.....
:*
U mnie narazie cisza
chociaż codziennie mnie straszy
brzuch mi sie coraz mocniej stawia
a i od wczoraj mam dziwne pieczenie w okolicy pępka,jak do wtorku się nic nie rozkręci gin kieruje mnie na oddział. A co tam u ciebie?pewnie terminu nie dotrwasz 
Jak tam kochana? Coś rusza??
Fajną datą na urodzenie byłyby Walentynki, 14 lutego...
ale data nie ma aż takiego znaczenia, najważniejsze żeby wszystko odbyło się szczęśliwie. Ja sama też jestem z końca lutego, także tak czy inaczej będziemy z córką razem świętować
ja chociaż mam przyzwolenie lekarza to boję się zacząć przytulać do męża bo przez calutką ciążę nie serduszkowaliśmy ze względu na strach... ale może trzeba się przełamać? 
Ja wczoraj miałam ostatnią wizytę u ginekologa
wg niego do terminu nie dotrwam bo główka jest baaaardzo nisko i napiera, powiedział też że brakuje jednego bodźca do rozpoczęcia akcji porodowej (kazał się przytulić do męża)
a jeśli to nic nie da to widzimy się 19tego w szpitalu. Poza tym to Gabrysia waży 3050g czyli nie za dużo i nie za mało
ciekawe kiedy zachce się jej wyjść 
Co tam u Was? Jak skurcze, ustały? Czy maluch dalej pcha się na świat? 
W czwartek ide do szpitala a w piątek o 9 rano będę miała cięcie. Dzidziuś dalej ułożony pośladkowo.Trzymaj kciuki kochana:)
Co tam?? Buziaki!
Dziękuje bardzo 
ano u mnie to terminów w cały świat raz dzidziuś tydzień wiekszy raz mniejszy szok co aparat co lekarz to inna teoria
Kochana, ja Ci powiem że co lekarz to inna teoria. Ja jak ostatnio byłam w szpitalu to też różności się nasłuchałam. Jedna położna mówiła że 36 tc to już duża ciąża i jak trzeba to się rodzi a inna z kolei krzyczała i nie kazała nam się głaskać po brzuszkach, ani broń Boże niczym smarować bo każde dotykanie, gładzenie itp brzuszka prowokuje macicę do skurczy (także jeśli to robisz to poprzestań bo masz ciągle te nawracające skurcze...) Mój lekarz powiedział że będąc w szpitalu dostałam wszystko co mogłam dostać, dziecko dostało na rozwój płucek dlatego też powiedział że teraz nie ma co wstrzymywać i podawać mi jeszcze jakichś leków. Może ma i rację, w końcu komuś wierzyć trzeba i na kimś polegać.
Jedno Ci powiem kochana - co ma być to będzie. W każdym bądź razie uważam, że Ty już tyle się namęczyłaś z tymi skurczami że te 2 tyg co najmniej jeszcze bez problemu wytrzymasz
leż sobie jak do tej pory, dużo odpoczywaj i myśl tylko pozytywnie! 
jej właśnie doczytałam, że jesteś w szpitalu:(trzymajcie się dzielnie i daj znać co z Wami
kochana a na kiedy masz termin?
I mówisz że znowu szpital... Ach ta szyjka i skurcze, już od dłuższego czasu nie dawały Ci spokoju
ale nie martw się, już tak niedługo do porodu, może uda się małego jeszcze trochę powstrzymać? Trzymajcie się ciepło!
No widzisz ja się bardzo martwię od wczoraj choć lekarz mówi, że nie ma czym. No bo byłam na prywatnym usg myślałam, że wody się sączą. Z okresu termin miąłam na 13 luty, potem z usg różnie 31,01-10,02. Wcześniej było, że dzidziuś jest większy a teraz wyszło że tydzień mniejszy i ja się tak zestresowąłam , że pół nocy nie spałam:(
Wyczytałam że jestes w szpitalu,jak sie czujesz? czyżby maleństwo pchało się już na świat? pozdrawiam
Aniu
i co dobrego u WAS slychac
Kochana, jestem już w domku ale nie odzywałam się wcześniej bo staram się nie przesiadywać przed komputerem tylko jak najwięcej odpoczywać. Gabrysia póki co jeszcze siedzi sobie w brzuszku to niech tam sobie podrośnie kruszynka
w szpitalu dostawałam Fenoterol w kroplówkach i Dexaven w zastrzykach (to te sterydy na szybsze dojrzewanie płuc) a do swojego lekarza zadzwonię w pon i umówię się na wizytę to zobaczę kiedy każe mi przyjść, no i co mi powie na temat mojej szyjki, bo sama jestem ciekawa jak on uważa, ile jeszcze wytrzymam...? Bo mnie kłuje co jakiś czas tak w pochwie, czuję taki ucisk no i brzuch mnie pobolewa tak rozlegle jak na okres a tak wyglądają podobno właśnie skurcze przepowiadające poród. Ja tam nie wiem bo nigdy nie rodziłam ale powiem szczerze że w szpitalu się trochę przeraziłam tego co mnie a właściwie to nas czeka
a co tam u Was dobrego? Stęskniłam się! 
kochana wpadam do Ciebie z Buziakami!:*
Kochana ja będę miała raczej na sto procent cesarkę...Michałek ma ułożenie posladkowe całkiem pionowe-głowka nad moim pępkiem we wtorek po usg będę wiedziała kiedy:)
Buziaki!
buziaczki
Dzieki za pamiec. Buziaki!
Kochana przepraszam, że się nie odzywałam, ja po tym szpitalu w grudniu jakaś kołowata się zrobiłam, a odkąd zaczął się dziewiąty miesiąc dopadły mnie bóle krzyżowe i rwa kulszowa więc ledwo się ruszam:(a wytrzymać chcę jak najdłużej jeszcze dwa i pół tygodnia do terminu:)poza tym byłam pochłonięta szykowaniem wszystkiego pod Michałka:)teraz już pozostaje tylko czekać no i w środę idę do lekarza ma sprawdzić czy Maluszek się odwrócił główką do dołu bo ostatnio jeszcze był w ułożeniu miednicowym:)
tak tak powiedz mu ze ciocia efcia tez mu kaze jeszcze pomieszkac w brzuszku u mamusi 
wspieram Aniu 
buziaczki dla WAS
Aniu
a co to malenstwo juz sie pcha na swiat?
CZeść kochana jak się czujecie?
Dziękuję kochana. Kciukam za dobre samopoczucie w ciąży!
Nie mam pojęcia, dawno się nie odzywała... Ostatnio pisałam u niej pod wykresem chyba 30.12 tak mi do dziś dnia nie odpisała i właściwie to nie wiem czy nie zagląda na ovu bo pochłonęły ją przygotowania do narodzin dziecka, czy może się coś zadziało...?
bądźmy przy myśli że to ten pierwszy powód
jak urodzi to na pewno się pochwali 
Dodałam i swój, dzięki
chociaż powiem Ci szczerze że ja w tym kalendarzu to bardzo niewiele zaznaczam, nie angażuję się w niego aż tak bardzo, jedyne co mnie interesuje to cotygodniowe informacje o dziecku i ile pozostało dni do porodu

kochana sama jestem w szoku hahahahah i jeszcze ten przyrost bety tak duży 
Ty już zaraz bedziesz rodzić mam nadzieje,ze bedzie wszystko dalej ok i poród szybko i pójdzie i mało boleśnie

buziaki i pamietam i sama sie polecam abym dotrwała do września 
Cześć . Przepraszam że niezbyt często zaglądam ale jakiegoś dołka złapałam staraczkowego. To wszystko długo już trwa i mnie niecierpliwi i nie daje nadziei. Kciukam mocno za Ciebie i malenstwo!! Pozdrawiam!!Jak sie czujecie??
Ojej, współczuję Ci... kolka nerkowa to paskudna sprawa i strasznie bolesna (wiem bo czasem też mnie łapały takie ataki, na szczęście w czasie ciąży się unormowały) ale już jest wszystko dobrze, byłaś tylko na obserwacji? Bo z tymi terminami to jest tak że tylko 5% kobiet rodzi w wyznaczonym dniu, reszta do 2 tyg wcześniej lub nawet później, choć ja wolałabym się znaleźć w tej pierwszej grupie
natura wie co robić, nie znamy dnia ani godziny... 


Moja Gabrysia podobnie jak Twój synek z bardzo grzecznego i spokojnego dziecka ostatnio wszedł jej diabeł za skórę i rozpycha się tak że czasami naprawdę boli... Ale kocham to i jestem naprawdę w stanie wszystko znieść i lubię jak się odzywa bo przynajmniej mam pewność że jest cała i zdrowa
ja mam termin w karcie ciąży wpisany na 19tego lutego, ale wg usg i ovu na 16tego także właściwie powinnam urodzić między 16 a 19
a Ty kiedy rodzisz? 
pozdrawiam i śle buziaki
Widocznie czuł że coś się święci także musiał dać mamie we znaki żeby dobrze zapamiętała końcówkę starego roku
a w Nowym o 1.00 już przestał bo stwierdził że niedługo i tak przyjdzie na świat dlatego zdąży jeszcze pokazać co potrafi
dlatego 2014 będzie dla nas rokiem wyjątkowym!!! 
Ja też chyba niedługo zacznę myśleć o spakowaniu torby do szpitala bo nie znasz dnia ani godziny i lepiej mieć wszystko pod ręką
po Sylwestrze dobrze, chociaż bez rewelacji... O 22.30 już spałam i mąż mnie obudził chwilę przed północą
tak się bawiłam hehe a Wy jak spędziliście ten ostatni dzień roku?
Kochana, nic się nie martw przygotowaniami, wszystko da się jakoś poukładać. Czasami dziecko przychodzi na świat w najmniej oczekiwanym momencie i ze wszystkim trzeba sobie radzić na spokojnie
fakt, że lepiej jest mieć już wszystko gotowe ale nie zawsze się tak da. Ja też nie mam jeszcze wielu rzeczy dla maluszka, dla siebie. Ostatnim zakupem poświątecznym było łóżeczko a resztę zostawiam na styczeń, tak na ostatnią chwilę
a z tą szyjką to sama nie wiem jak być powinno bo nie chcę już doczytywać w internecie sterty bzdur, ale na ostatniej wizycie lekarz mi powiedział że szyjkę mam miękką i zapisał w karcie ciąży ,,niska" a zawsze miałam twardą i wysoko także nie wiem co to oznacza, ale lekarz mi nie kazał się jeszcze na nic szykować także trzeba zachować spokój
jak nam powie że robi się rozwarcie to dopiero będziemy miały stracha! Bo z jednej strony to człowiek się cieszy i doczekać nie może żeby już przytulić swoje maleństwo ale z drugiej jest ten paraliżujący strach przed porodem, zwłaszcza pierwszym, którego chyba wszystkie się obawiamy
wytrzymajmy jeszcze przez styczeń, w lutym - niech się dzieje wola nieba! 

Hej
ja niestety w przerwie między Świętami a Sylwestrem złapałam od męża wirusa i choruję
ale i tak muszę przyznać że dziś jest już o wiele lepiej ze mną niż wczoraj bo wczoraj to umierałam... Trochę leżę ale co chwilę muszę się przebierać bo wszystko na mnie mokre, ale dobrze że w ten sposób choróbsko ze mnie ,,wychodzi"
a Wy jak się macie? 

Wszystkiego dobrego!
dziekuje kochana
jak sie czujecie? 
hey kochana jak sie czujesz?
Zdrowych Pięknych Świąt Bożego Narodzenia spełnionych w gronie najbliższych kochających osób. Błogosławieństwa dzieciny Bożej. Świąt spokojnych ciepłych. By moc życzeń składanych przy wigilijnym opłatku znalazła możliwość spełnienia i ziściła się każdej z Nas :* Wszystkiego dobrego w Nowym 2014 roku! Ciepło prosto z serca składa Agnieszka :*

Świąt wypełnionych radością i miłością ,
niosących spokój i odpoczynek ,
Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia ,
pełnego optymizmu ,wiary ,szczęścia i powodzenia
dziekuję:*
Kochana moja Ty iskiereczko daj no wiryuka :* Zdrówka dla Was!
ja mam dziwny problem..nie ma miesiączki już 7 dni.Robiłam test.owulke mi źle wyznaczył owu robiłam bete w 11 DPO jak mi dziewczyny pisały że jestem w 11 a nie 16imi beta wyszła 1,20;/ słyszałam że Ty miałaś 1,7.Effcia mi mówiła..I nie wiem co mam robić..czy bete powtórzyć
.Poradź coś...prosze
kochana pamietam 
Ostatnio wzięłam się intensywnie za sprzątanie i dostałam w piątek plamienie;(w sobote pojechałam na izbę. Zatrzymali mnie do tego mam ta infekcję dróg moczowych. Ale mnie najbardziej w poniedziałek nastraszyli bo wyszła podwyższona bilirubina w moczu i pani do mnie mówi tak:no to albo żółtaczka albo cholestaza, jeśli to drugie to idziemy na cięcie:(mówie ci płakałam cała noc póki rano nie przyszły dobre wyniki prób wątrobowych . Wtedy odetchnęłam. Mam zakaz wykonywania czynności porządkowych. MAm dużo leżec, brać leki. CZuję się dobrze, choć stracha miałam. A co z Tobą kochana. Martwię się:(też musisz uważać na siebie. Mi lekarz powiedział, najlepiej wytrzymać do 35 tygodnia chociaż lub do wagi dziecka 2,5kg. Musimy dać radę
Dobrze że z maluszkiem wszystko dobrze i rośnie sobie tylko najgorsze te skurcze, cholera jasna... A nie można im jakoś zapobiec, nie ma na to jakiegoś sposobu?
nie dziwię się że szyjka nie wytrzymuje... wiem że jak jest niewydolność szyjki to zakładają szew albo jakiś krążek z tym że ten drugi nie jest chyba finansowany przez NFZ... Kochana, myśl pozytywnie i duuużo odpoczywaj! :* 
Byłam w szpitalu:(tyle stresu dawno nie miałam:(jestem juz w domu
Miłego wieczoru! 

Buziaki! U mnie owulacja obecnie. Jajniory mnie tak kłują że ledwo siedzę. Oby się coś udało na święta. testowałabym w wigilię!

Co tam u Ciebie kochana ?
Wydaje mi się że to nie ma aż tak wielkiego znaczenia, tydzień w tą czy w tą...
w każdym bądź razie około 30 tc powinno się przeprowadzić takie szczegółowe usg które potwierdza że dzidziuś jest zdrowy
bo innej opcji pod uwagę nie bierzemy
to teraz ja czekam na wiadomości z Twojego usg :*
Moje wyniki z glukozy to na czczo 79 a po dwóch godz - 113. Pytałam dlatego że w laboratorium im się chyba pomyliło i mi normy po dwóch godz wpisali takie jakie powinny być na czczo i już się przestraszyłam że mam zwyżkę ale wczoraj byłam na wizycie i lekarz mnie uspokoił, powiedział że do 140 może być wynik
a propo wizyty to miałam wczoraj usg 30 tc i Gabrynia zdrowiutka, waży już 1400g
ciasno jej u mamy w brzuszku, stópkę trzymała na buzi
niby dzidziuś w brzuszku a potrafi sprawić tyle radości...
pozdrawiamy!
Byłam na usg 30 tygodnia:)mój Michałek to akrobata ma stopę przytuloną do twarzy a rękę pod pupcią:)wszystko w porządku. Tylko po jednej infekcji przyszła kolejna. Tym razem liczne bakterie w moczu. Dostałam dwa czopki za bagatela 60zł ale już po pierwszym są efekty, bierze się co 5 dni. poza tym przytyłąm 9 kilo i teraz zaczęłam 31 tydzień a jak Wy się czujecie?:)buziaki
Aniu
zobaczysz ze szybko ten czas zleci
chociaz pamietam z pierwszej ciazy ze tez nie moglam sie doczekac porodu
Aniu
dziekuje za pamiec i wsparcie
a jak u ciebie brzusio rosnie ?
pozdrawiam buziaczki
Jak się miewacie??
Kochana, powiedz mi jaki miałaś wynik po 2 godz od wypicia 75g glukozy?
dziekuje kochana 

Przyda się zdrówko na pewno! Dzięki kochana!

Aniu ja tez jestem na etapie uwijania gniazdka;) zaczynamy mały remoncik w domu, ciuszki ciągle dokupuję i inne rzeczy również za tydzien jade do sklepu odebrać wózek;)No i we wtorek mam usg 30tego tygodnia inie mogę się doczekać
U mnie dobrze poza tym, że dwa tygodnie temu dopadła mnie infekcja dróg moczowych i grzybica ale dostałam czopki pimafucin i już jest ok;) Maluszek kopie ile ma sił;)czasem to aż mnie na nogi potrafi postawić;)Ciekawa jestem Twojej opinii o szkole rodzenia?jesteś zadowolona?bo opinie są różne:)
Dziubku kochany wiem że za wcześnie ale choruję i chciałam wyklucxzyć ciążę. W piątek beta a po południu lekarz. Muszę wiedziec jakie leki moge łyknac
U mnie to już 27t2d
ojj Kochana, obyś miała rację że w III trymestrze to już będzie z górki bo mi to się wydaje że właśnie ten ostatni trymestr jest najtrudniejszy do przebrnięcia. Jeszcze z moimi problemami z drogami moczowymi to już w ogóle, a przecież teraz macica będzie coraz bardziej uciskać na pęcherz
piłam sok żurawinowy codziennie i w sumie to nic mi to nie dało, nie uniknęłam infekcji, już sama nie wiem ile musiałabym litrów go wypić żeby te cholerne bakterie się nie namnażały. A co do Twoich skurczy to jeśli lekarze Cię badali i twierdzą że wszystko jest w porządku i po rozmowach z innymi dziewczynami dowiedziałaś się że niektóre też tak miały to bądź Aniu spokojna, to jest teraz dla nas najważniejsze :* bo z doświadczenia wiem że czasami człowiek dobija sobie do głowy zupełnie niepotrzebnie :* 
Hey Ania jak żyjesz?jak się czujesz?
Aniu
dziekuje za dobre slowo, ale @ wlasnie przyszla, nawet nie liczylam na ten cykl bo nie bylo
- choroba, wiec cykl byl stracony
pozdrawiam serdecznie i śle buziaczki
Buziaki!
kochana dziekuje i wspieram oraz życze zdrówka
a co do tych skurczy to pytałaś lekarza o nie?
Gratulacje 
Mówisz że łapią Cię jakieś skurcze, hmm... Wiem że od 7 msc-a mogą pojawiać się nieregularne skurcze macicy i że to nic groźnego bo macica ćwiczy przed porodem
ale takie regularnie występujące co 10 min to nie wiem Kochana, konsultowałaś się ze swoim lekarzem? I co on na to? Ja wynikami moczu już dawno przestałam się przejmować, ostatnio miałam i białko i leukocyty i bakterie... Wprawdzie nic na to nie dostałam bo nic mi nie dolegało a lekarz powiedział że rzadkością jest żeby nie było bakterii w moczu bo albo się źle pobierze próbkę, albo one się tam same wyhodują w czasie kiedy mocz czeka do analizy. Tyle tylko że u mnie się to wszystko namnożyło i doprowadziło do jakiegoś ostrzejszego zapalenia
na szczęście teraz jestem już na prostej, będę profilaktycznie zażywać urosept, może uda mi się uchronić przed kolejną infekcją!
pamietam kochana
co słychać ??? 
Hej kochana! Długo mnie nie było ale miałam problemy i co za tym idzie strachu się najadłam co nie miara... a okazało się że miałam zapalenie pęcherza połączone ze stanem zapalnym pochwy i tak w tamtym tyg byłam dwa razy pod rząd u lekarza i wczoraj na kontroli, no ale poprawa jest
tak się bałam że już urodzę ale uff, niebezpieczeństwo zażegnane. Jak widać stale coś się u mnie dzieje. A co tam u Was dobrego??
buziaczki ślę!
termin miałam na 13 lutego a teraz na 7 lutego;)
Pozdrawiam 
jak sie czujecie? 
buziaczki
U nas 27 tydzień
dobrze, że pojechałaś do szpitala lepiej sprawdzić kiedy coś nas niepokoi:)a u Was który tydzień?
wszystko dobrze:)choć Mały czasem wejdzie pod żebro i boli;)ale dzielnie to znosze:)robię wyprawkę i mam mega radochę;)a jak u Was?

Buziaki kochana :* ja choruje 
Aneczko skarbie ty mój kochany. Ja już słabo wierzę w naturalny cud. IVf rządowe na lipiec 2014 mamy więc mam światełko w tunelu...
Jestem po wizycie
z Gabrysią wszystko dobrze, rośnie sobie ma 660g
a tak poza tym to dostałam profilaktycznie luteinę dopochwowo bo ostatnio zdarzają mi się bóle brzucha jak na miesiączkę, no i z wyników badań krwi wynika że mam anemię dlatego też dostałam receptę. Ale tym się nie martwię, najważniejsze że z moim małym skarbem jest ok
kolejna wizyta 18.11 a co u Ciebie/Was? :*
Buzial!!

pamietam
U Ciebie skarbie tempka yła cały czas wysoko. U mnie spadła dziubek 

Anusia skarbie. Gdyby Twoje słowa miały moc!:*
To super wiadomości, bardzo się cieszę że u Ciebie i maluszka wszystko w porządku
u nas też raczej dobrze chociaż w weekend zaliczyłam spadek formy i dopadł mnie jakiś wirus, jakiś katar, troszkę zaczerwienione gardło... ale leczę się domowymi sposobami także liczę że mi to pomoże 

no to witaj w klubie ja od kilku tygodni zasypiam po 23ej. Budzę się koło 2,30-3,30 i do około siódmej mam oczy jak 5zł:)ale zniesiemy wszystko Aniu:)dużą masz już wyprawkę:)super:)
Ojej Aniu to cudowne wieści:)bardzo się cieszę:)za zapisałam się na 26 listopada na kolejne usg:)dzisiaj miałam gorszy dzień i wymiotowałam, ale myślę, że to od złej pogody, niewyspania i bólu głowy. Teraz już jest dobrze:) powoli zaczęłam małe zakupy:)nie chcę zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę:)zresztą to taka przyjemność:)całuski dla Brzusia ode mnie:)
Ojej Aniu to cudowne wieści:)bardzo się cieszę:)za zapisałam się na 26 listopada na kolejne usg:)dzisiaj miałam gorszy dzień i wymiotowałam, ale myślę, że to od złej pogody, niewyspania i bólu głowy. Teraz już jest dobrze:) powoli zaczęłam małe zakupy:)nie chcę zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę:)zresztą to taka przyjemność:)całuski dla Brzusia ode mnie:)
Aniu jesteś już po badaniu połówkowym? Czekam na jakieś wiadomości 
Aniu
ja z pierwszej ciazy za wiele nie pamietam, ale pierwszych ruchow i fikania nigdy nie zapomne 
zycze duzo zdrowka dla WAS i samych szczesliwych dni
buziaczki
Aniu
dziekuje za wsparcie 
a co u ciebie, mam nadzieje ze juz wszystko ok i tylko cieszysz sie ciaza
buziaczki
Miłego wtorkasa!
Dzięki za pamięć!
Co u CIeie kochana? 
Słońce ja połówkowe miałam w dwudziestym tygodniu:)))wtedy kiedy Ci pisałam , że będzie chłopak Michałek:)już mnie brzuch nie boli po odstawieniu Duphastonu wszystko się unormowało. Miałam wizyte w tę środę i wszystko jest w porzadku:))))a jak Ty się czujesz? maluszek wojuje w brzuszku:)? buziaki dla Was;)
Buziaczki!
Hej kochana:* jestem po wczorajszej wizycie
miałam szczegółowe usg połówkowe
wszystko w porządku, parametry takie jak być powinny, narządy funkcjonują, serduszko prawidłowo wykształcone FHR 142/min
waga 390 g
długości nie znam bo podobno na tym etapie to ciężko zmierzyć
no i potwierdziło się to że będzie dziewczynka, imię wybrane - będzie Gabrysia 
Buziaki!!
Myślę, że nie ma szans na bobasa w tym miesiącu..
Tym bardziej że ostatnio coraz bardziej męczą mnie różne dolegliwości.. 
pozdrawiam
buziaczki
Podeślij wirusika
może przyniesie mi szczęście 
Miłego dnia kochana!
Dzięki Ze jesteś
Zrobiłam dziś test.. wyszedł negatywnie
slicznie. gratulacje !!!!! pieknego dnia 
To rozrabiaka z niego 


Co u Ciebie i skarbeńka w brzuszku?? Opowiadaj. Zapraszam do siebie!
Dziękuję Ci za wsparcie!
Buziaki!
dziekuje kochana
a jak Ty sie czujesz?????
U mnie 21 tydzień i 2dzien:)) a czujesz się dobrze? Ja strasznie noce przeżywam. Budze sie i po kilka godzin nie spie:)
U nas cytologie robia trzy razy w ciazy a jak trzeba to więcej. Mowia se taka profilaktyka. Może i dobrze bo u mnie wyszedl stan zapalny miesiac temu szyjki.bralam Pimafucin w czopkach.teraz czekam na kolejny wynik czy po kuracji wszystko ok:)ktory to już u Ciebie tydzień?trzymaj się cieplutko i dbaj o Was:)
Aniu
pozdrawiam serdecznie
buziaczki
Mam znajomą która była nastawiona na dziewczynkę a w 26 tc dowiedziała się że jej córci jajka wyrosły i przeżyła szok
hehe myślę że z dziewczynki może się ,,zrobić" chłopiec ale czy odwrotnie?? Chyba raczej nie
ja nie biorę już żadnych lekarstw oprócz witaminek
a duphaston odstawiłam 09.09 z polecenia lekarza i do tej pory nic się złego nie zadziało, także nie ma się czego bać kochana bo po co faszerować się lekami skoro nie ma takiej potrzeby
myślę że skoro lekarz mówi to wie co robi :**
Aniu jak się czujesz po odstawieniu Duphastonu??ja się bałam ale jest wszystko w porządku. Na początku brzuch mnie bolała, ale już dobrze. Wystraszyłam się ostatnio bo po cytologii cztery dni plamiłam ale lekarz uspokajał, że to minie i minęło.Kochana czy ty miałaś lub będziesz miała robione badanie na cytomegalie???i czy planujesz robić badanie w kierunku GBS????

U mnie będzie prawdopodobnie na odwrót, bo chcieliśmy pierwszego synka a prawdopodobnie będzie córcia
prawdopodobnie bo ostatnio na wizycie lekarz mówił że na 90% raczej dziewczynka a kto tak naprawdę mieszka u mnie w brzuszku dowiem się już w przyszłą środę - 9.10 i doczekać się tej wizyty nie mogę! 
Aniu, będzie syn?
tak wnioskuję z komentarzy poniżej
a Ty nie marzyłaś na początku o córeczce czasami? Wiem, że u kogoś czytałam 
Dziękuję Ci za wsparcie!:*
Dawaj znać co tam u Was co jakiś czas!
Aneczko kochana Ty moja wiem że kciukasz za mnie za nas byśmy z moim em stali się rodzicami, ale ciężko mi. Optymizm na górze a w sercu żal że nie zasługuję na bycie mamą widocznie 
Zdrówka dla mammci i chłopczyka kochanego!!
Ja nospę biorę raz na kilka dni, ale na początku także brałam 3 razy dziennie nospe forte.A masz jakieś zachcianki jedzeniowe??ja ostatnio zajadam się smalcem z ogórkiem kiszonym i babeczką budyniową z owocami:)
Oj to gratuluję z całego serca:)Ja duphaston biorę do czwartku czyli do końca dwudziestego tygodnia. Podobno już nie ma potrzeby brania leków. Biorę od początku dwa razy dziennie. Nie bój się kochana chyba nasi lekarze wiedzą co robią??Ja też już się przyzwyczaiłam do tego leku i jakoś świadomość inna, ale trzeba być dobrej myśli. Jutro mam wizytę i wyniki krzywej cukrowej zapytam się wtedy czy może chociaż po jednej tabletce dziennie bym nie mogła jeszcze brać przez ten miesiąc.Mój Michałek bardzo żywotny czasem się zastanawiam kiedy on śpi?
:*
co słychać u CIebie kochana?? pamietam 
Daj znać po wizycie co tam będzie 
Kochana co tam u was słychać? ?? ? na wieści po wizycie:)) ) ja będę miała synka Michalka:)))))
:*
Dziękuję za pamięć. Kciukam mocno za maluszka i Ciebie!
No to jeszcze tydzień pozostał Ci do wizyty - zleci!
zazdroszczę Ci że coś już czujesz bo na pewno z dnia na dzień będziesz wiedziała że to maleństwo się rusza w Tobie
to musi być przecudowne uczucie! A ja czekam i czekam... Teraz mam 18t2d więc tak około 20t powinien nastąpić TEN moment
jestem przekonana że teraz na wizycie dowiesz się kogo nosisz pod serduszkiem

pamietam
Kochana Aniu, u nas wszystko w porządku. Byłam na przyspieszonej wizycie 6 września i maluszek zdrowy, rozwija się prawidłowo
stał na głowie sobie - mały akrobata
pytałam lekarza o płeć ale powiedział że na 90% dziewczynka, ale różnie to jeszcze może być
a co tam dobrego u Was? Czytam że tutaj koleżanka niżej już ruchy czuje! Szybko!
u mnie jeszcze cisza... A u Ciebie? Pozdrawiam ;***
Ja jestem 18 tydzień i 2 dzień
mieszkam w Łodzi zatem nad morze mam tylko czterysta kilometrów:)
Kochana co tam u Was??
U nas wszystko w porządku:) od tygodnia czuje cudowny"trzepot motyla"
wiele lat chorowalam na jelita także wiem na pewno że to nie perystaltyka.malo tego jak mój mąż położy rękę na brzuchu to czasem udaje mu się dostac kopniaczka w dłoń
obecnie jestem nad morzem i wdycham jod ale nie moge się doczekać usg 17 wrzesnia.w przyszłym tygodniu robię krzywa cukru.czy też już robiłaś? moja szefowa miala w 28 tygodniu a ja jakos wcześniej. ...buziaki dla Was:)
dzięki a co u CIebie???
no ja też poroniłam przed tą ciążą, ale skierowania mi nie dał...no ale co lekarz to inne decyzje. Grunt, że wszystko dobrze:)
no ja też poroniłam przed tą ciążą, ale skierowania mi nie dał...no ale co lekarz to inne decyzje. Grunt, że wszystko dobrze:)
u mnie według tego co ustalił gin na samym początku ( a nie wiele się zmieniło), to mam skończony 19 tydzień i rozpoczęty 20. A ruchy czułam wcześniej- ale były bardzo nieregularne i nie byłam pewna do końca, czy to dziecko, czy moje jelita:P Teraz one stały się wyraźniejsze- tak od tygodnia...a ostatnio to nawet widoczne:P Uczucie niesamowite:) Super, że u Ciebie wszystko dobrzem- ja tego testu robić nie będę. Narazie polegam na USG i podstawowych badaniach i jest ok. Ale gdybym miała możliwość, to pewnie bym zrobiła. Pozdrawiam Was:)
U mnie kochana to 14-sty z hakiem
juz się nie mogę doczekać
mam mieć płytę z naszego 3 spotkania 
Dziękuję pięknie! Również gratuluje i życzę nudnych 9 miesięcy :]
Hej, czujemy się dobrze:) Ja mam nadal lekkie skurcze brzuszka, ale dużo odpoczywam i jest lepiej. A Maleństwo kopie- leciutko, ale już na tyle wyraźnie, że wiem, że to na pewno ono:) A jak u Ciebie?
Kochana mamy obie 23 wizytę
trzymam kciuki mam nadzieję że poznamy płeć
!
buziaczki
Jak się czujecie kochana? ?? ? Jak wyniki testu?
Dziękuję Ci za pamięć kochana :*:*
Ależ Ci zazdroszczę !
Dbaj o siebie i maluszka kochana 

Co u Was??


Aha takie osobiste pytanie czy też cierpisz na przeraźliwy ból piersi???
My czujemy się bardzo dobrze, chociaż ostatnio znowu chce mi się spać i robi się słabo. Mam większy apetyt również.:)ja mam termin na 7 lutego plus rok macierzynskiego. Ale do pracy nie pojde póki dziecko do przedszkola nie pójdzie:)Będę dorabiała pomagając mężowi w firmie:)już bym chciała, żeby był chociaż grudzień


kochana jak zyjecie?wszystko w porzadku?
Kochana rośnijcie zdrowo!!
pozdrawiam serdecznie mamusie i malenstwo
Cześć kochana. Napisz koniecznie co słychać :*:*:
Kochana, u mnie samopoczucie dobrze
nic mi nie dokucza oprócz powtarzających się bólów głowy ale muszę dzielnie je znosić
ostatnio znowu zaczęłam się martwić bo brzuszka nie widać i chciałabym jak najszybciej 11 września żeby móc iść na wizytę i sprawdzić czy wszystko jest w porządku
wiem że pewnie schizuję bo lekarz powiedział mi że brzuszek uwidacznia się dopiero około 5 miesiąca ale Wy piszecie że u Was już coś niecoś widać...
a co u Ciebie??

hehe u mnie na odwrót ja marzę o dziewczynce a wszyscy mówią ze chłopak będzie:)
U mnie wredna nadeszła,
to super , ze wszystko w porządku z Maleństwem:) Ja mam za tydzień wizytę z USg i już się doczekać nie mogę. A czuję się dobrze, tylko szybko się męczę i czynności , które kiedyś robiłam naraz, teraz muszę dzielić na parę razy. Brzuch boli po większym wysiłku a plamienia od tygodnia się nie pojawiły, ale czuję, ze to nie koniec ich:/ Pozdrawiam:)
no tak rozumiem, że przy płatnych wizytach chciałabyś zdjęcia:) ale kochana zaraz mamy usg połówkowe i się wszystkiego dowiemy i zobaczymy i zdjęcia dostaniemy a powiedz masz jakieś przeczucie co do płci???
ja też bym chciała co wizyta USG ze zdjęciem, ale niestety muszę się zadowolić tym co jest:) teraz usg ze zdjęciem mam za trzy tygodnie:))))
Kochana nie denerwuj sie tak:)nei było widocznie potrzeby robienia dłuższego usg a jak dzidzius był odwrócony to tym bardziej. ważne, że wszystko jest w porządku:)))))
Kochana jak po wizycie? ?? ? mnieczasem tez zaboli brzuch ale wtedy biore nospe i jest dobrze:) brzuszki nam rosna to troche pobolewaja:)
U mnie ok:)
brzuszek rosnie a ja czuję się dużo lepiej choc czasem jeszcze robi mi się slabo.po spacerze to jestem taka padnieta ze nadaje się tylko do spania:) w trzecim tygodniu września mam usg Połówkowe. Ostatnio jak bylam na kontroli to po krwiaku nie ma sladu a dzidzia miala 93 mm
za dwa tygodnie jade na tydzień nad morze lekarz zalecil wdychanie jodu:)
pamiętam

Kochana jak się czujecie??
:* buziaki
Przytulasy dla brzusia!
ostatnie USG miałam trzy tygodnie temu, więc jest mało miarodajne na dzień dzisiejszy:P Maleńswto na pewno już mocno urosło od tego czasu. Nie znam też płci, ale mam nadzieję, że wszystkiego się dowiem we wrześniu;) Mnie też kłuje brzuch- tak po bokach- myślę, że to macica się powiększa i rozszerzają się więzadła. Od czasu do czasu plamię
Mocno mnie to stresuje niestety, ale jestem dobrej myśli:)Pozdrawiam. Napisz jak będzie po badaniu:)
bardzo się cieszę że już wszystko w porządku,
powodzenia rośnijcie zdrowo 
dziękuję 
Aniu, i jak się czujecie? Po komentarzu na dole widzę, że wszystko dobrze i wiem, że będzie tak już do końca:) trzymajcie się 
Buziaki!

Trzymam kciuki za maleństwo!:*
Gratulacje kochana 
Aniu nie bedzie mnie tu przez dłuższy czas ale dziękuje CI za dobre ciepłe słowa. Miałam robiony progesteron i był wcześniej ok a teraz okazało się,że jetst jednak za niski jak na ten tydzień ciaży. DLatego teraz w tym cyklu bede robić od 3 wyższej tempki co drugi dzień progetsreon mam też inne badania zalceone i czesc już jest zrobiona ale wyników jeszcze nie ma.A z chudosćią masz racje tak jest ale mi po wielu latach meczarni na przytycie w końcu udało sie to zrobić i jest idealnie teraz. Niestety ja mam kilka na raz chorób autoimmunoloigicznych które niestety wytwarazja tyle przeciwciała że one prawdopodobnie zabijają zarodek 
Na razie nie moge sie starać nie tylko ze wzgledu na badania ale na moją psychike mam uraz i boje się 4 raz przeżyć poronienie bo tego już chyba nie przeżyje dobrze że mam wspanaiałego meża i rodzinke no i Was tu dziewczyny z Ovu. Na razie nie wiem czy wogóle wróce do starań bo nie widze sensu w tych staraniach ale muszę prowadzić wykres bo to zalecenie lekarza.
WIdzę,że u Was wszystko jest bardzo ładne życzę CI radości z macierzyństwa 
Pamietam o Tobie i o kazdej z dziewcząt 
bardzo się cieszę, że z Maleństwem wszystko w porządku

Dziękuję Ci za pamięć
Super że fika maluszek 
Cześć dziewczyny, ja już po usg i wszystko jest w normie i na swoim miejscu
Maleństwo fikało
maleństwo ma już 7cm (i z wtorkowego usg wychodziło że to 13 tydzień, a według pierwszego że to 12 tydzień i 2 dni).
serdeczne pozdrowienia dla mamusi i malenstwa
chyba będę czekać nadal. tak sobie myślę, że tempka wygląda jakby teraz była owulka. ale co z tego jak cały dzień mam plamienie więc poprzytulać się nie da. a poza tym wg lekarza powinniśmy się wstrzymać ze staraniami.
dobrego wieczoru
i dziękuję bardzo za podpowiedź 
Buziaki i dzięki!!
dzięki Mamuśka 

kochana u mnie już widać trochę brzuszek i jest to fajne uczucie:)choc powiem szczerze, że czwarty miesiąc jest dla mnie gorszy niż trzeci.często robi mi się słabo, ciągle muszę odpoczywać,ale dam radę
A mi się jeszcze brzuszek nie pokazuje, trochę podbrzusze mi się zaokrągla a może mi się tylko tak w oczach wydaje bo bardzo bym chciała żeby już było coś widać
mnie mdłości jeszcze męczą i nie mam takiego apetytu bo wszystko jest bleee a jak się już zmuszę do zjedzenia czegoś to wiadomo gdzie to ląduje z powrotem... Ciężki nasz kobiecy los
o badania nic się nie martw, na pewno wszystko wyjdzie idealnie, to już jutro
będę pamiętać i 3mać mocno kciuki
napisz po 

dobrego dnia 
co u Ciebie Aniu? 
kochana jak sie czujesz??
Cieszę się, że wszystko dobrze
że się wszystko uspokoiło. daj znać jak będziesz po tym usg. dobrego dnia 
Jak się czujesz jak czujecie się obydwoje z maleństwem :*??
witaj
co u Was słychać? dobrze się czujesz? dzidziuś zdrowo rośnie? 
Trzymam kciuki i życzę dużo zdrowia 

Kciukam za Ciebie i maleństwo!!
hey kochaNA JAK SAMOPOCZUCIE???mnie męczą upały bardzo do tego przejdę kilka kroków i robi mi się słabo. chyba pierwszy raz w życiu z utęsknieniem czekam na jesień
Cieszy mnie to że jest lepiej! 
rozumiem Cię doskonale, bo ja wczoraj przed genetycznym byłam blada jak ściana gdyby nie mąż to bym po ścianie się osunęła.u mnie krwiak zniknął i to jest cudowna wiadomość:)za Ciebie trzymam kciuki
Kochana dajesz nadzieję. Ja się już pozbierałam po poronieniu i brnę dalej. Jak maluszek i Ty??
Jak tam kochana?ja jestem po genetycznym:)wszystko w porzadku:)
wszystkiego najlepszego z okazji imienin 

Hej, u mnie samopoczucie zdecydowanie lepsze
już mnie tak nie mdli i mam większy apetyt na jedzenie
od lekarza wieści nowych nie mam bo dopiero teraz 30 lipca idę na wizytę z wynikami badań. A co u Ciebie?

Hey:) no w zeszłym tygodniu najadłam się stracha bo o cm się zwiększył krwiak ale byłam wczoraj na usg i ma juz tylko 19/0,9mm:)i jest wypełniony skrzepkami a nie krwią:)a dzidziuś ma 3,84cm:)w srode ide na genetyczne....boję się ale jakś od wczoraj mam więcej spokoju. Teraz tylko mam dużo leżeć na brzuchu bo mam tyłozgięcie macicy.a jak u Ciebie?

witaj jak się masz?ja mam doła i tylko mi sie płakać chce:(
pamiętam i trzymam kciuki- całuję
jak się czujesz?
dziękuję :*

pozdrawiam serdecznie
Dzięki, staram się właśnie umówić ale u nas to graniczy z cudem, terminy prywtnych wizyt są odległe. Boję się bardzo:(
pamietam
Ojej...
to paskudztwo zamiast się zmniejszać to jak na złość rośnie i tylko nerwy psuje... ale nic się nie martw, dzidziuś jest na pewno na tyle silny i zdrowy że wszystko przetrwa!
Jak tam kochana??

ja w szpitalu dostałam zakaz brania nospy. lekarze powiedzieli, że owszem bardzo dobry lek rozkurczowo, ale go nie lubią, bo może spowodować otwarcie szyjki macicy, więc się wystraszyłam i schowałam nospe glęboko w szafce:)
Ja się czuję nie najgorzej kochana. Oprócz tego że trochę mnie mdli i ciągle jestem zmęczona to nie jest źle, tylko w nocy spać nie mogę... Ciągle siku latam
czasami zaboli mnie brzuch lub jajnik, wcześniej brudziłam na brązowo ale teraz jakoś przestałam. Nie wiem czy to dobrze czy źle ale staram się nie martwić no bo co ma być to będzie... Oszczędzam się jak mogę i biorę duphaston 2x1 
Kochana no mamy to samo:(duży jest Twój krwiak?mój miał 4*4cm ale teraz ma 20*11*11mm.Nie plami już. Leże cały czas. Biorę duphaston i kwas foliowy. jestem dobrej myśli zwłaszcza, jak na usg widziałam , że krwiak się zmniejsza a moja kruszynka powiększa:)u Ciebie też będzie dobrze:)
U Ciebie też krwiak dał o sobie znać kochana? I on był przyczyną tego krwawienia... Powiedz kochana jak się teraz czujesz i jakie lekarstwa bierzesz? Jestem z Tobą :*
leż i wypoczywaj. a Twój M niech skacze koło Ciebie i donosi picie i jedzenie
najważniejsze, żeby z Maleństwem było wszystko w porządku 
Aniu
na pewno wszystko bedzie ok, wszystkie tu trzymamy kciuki - bardzooo mocno
pozdrawiam serdecznie
ale się ciesz,że już jest lepiej dbaj bardzo o Was i leż leż leż

będzie dobrze!!!
Cieszę się ogromnie że wszystko w porządku!!
Buziaki U mnie już po owu.
Dziewczyny, wyszłam ze szpitala. W piątek dostałam ogromnego krwawienia i pojechałam na izbę do szpitala i tak już zostałam na podtrzymaniu. W niedziele już się uspokoiło, a w poniedziałek znów zaczęłam lekko plamić i na usg wyszedł krwiak. Od piątku łykam tabletki i leżę. Mam nadzieję że to wszystko się już uspokoi...
!!!!!!!!!!
kochana daj prosze znać co u Was? pamietam 
Jak się czujesz?
Trzymam kciuki za Ciebie i kruszyne
Tule....
Trzymam mocno kciuki, żeby było wszystko dobrze 

trzymam kciuki z calego serca zeby wszystko bylo ok, a reszta ciazy byla spokojna, pozdrawiam serdecznie
Kochana trzymaj się.. Fasolko trzymaj się!!
kochana nie było mnie a tu co się dzieje? przytulam i wierzę,że bedzie wszystko dobrze co się stało Aniu?
Dziewczyny ja wciąż leże w szpitalu i walczę o życie fasolki...
Nie zaglądałam do Cb przez kilka dni a tu taka niefajna niespodzianka... Aniu, napisz koniecznie co u Ciebie. Jestem dobrej myśli bo wiele kobiet we wczesnej ciąży znajduje się w szpitalu na podtrzymaniu a później wszystko dobrze się kończy
3maj się
zdrówka! 
mocno trzymam kciuki!!!!
Trzymaj się - będzie wszystko ok.
Kochana mocno trzymam kciuki za Ciebie i malenstwo
pozdrawiam serdecznie 
trzymam kciuki, aby udało się i dzidzia pozostała z Tobą. Bądź silna...jesteśmy z Tobą:*
wylądowałam w szpitalu na podtrzymaniu...
gratulacje:)
strasznie się cieszę, że wszystko dobrze!
Bardzo się cieszę, bardzo
wiedziałam że wszystko będzie dobrze
teraz możesz spokojnie wrzucić na luz 
Superrrrrr 
Teraz na mnie kolej oby było wszystko ok 
Dziewczyny zarodek ma prawie 7mm i serduszko bije jak dzwon
chce mi się skakać z radości 
Trzymam kciuki kochanie! Ja się też już denerwuje a mam wizyte dopiero 12.07... strasznie to stresujące ten 1 trymestr.. ale jużtakie życie potem sie bedziemy dzien w dzien martwić o dzieci 
Będę 3mać kciuki żeby wszystko było dobrze

Dzięki dziewczyny, wizytę mam o 19.00...
O którj masz wizyte? Trzymam kciuki i koniecznie daj znać co i jak.
Trzymamy mocno i czekamy na dobre wieści!
Kciukam mega mocno!!:*:* Jak wrócisz daj znać co i jak!!
jutro wizyta u lekarza trzymajcie za mnie kciuki bo ja już się stresuję...

Kochana, jestem po wizycie!
zajrzyj do mnie pod wykresik :*
Dzięki dziewczyny, wygląda że plamienie przechodzi. Nie wiem czy go nie powoduje moja nadżerka...
Trzymaj kochana, na pewno to nie zaszkodzi
widzę że plamienia miałaś wczoraj? Bierz leki i jakoś musisz wytrzymać do czwartku, będzie dobrze 
Mam nadzieję, że dziś już bez plamień!
Kciukam za to by plamienie odpuściło!!
no i znów plamienie, ja chyba oszaleje albo osiwieje...
mocno kciukam! 

anna
dziekuje za dobre slowo i rade, mam nadzieje ze moj nowy cykl tez bedzie owocny - tak bardzo tego pragne 
Trzymam kciuki za ciebie i malenstwo, niech rosnie zdrowe madre i sliczne.
Pozdrawiam serdecznie
wspieram mocno 
Nie mam na nic siły... Czuję się jak rozjechana żaba - dosłownie! Dziś w nocy silny ból brzucha znów nie pozwalał mi spać. Jestem zmęczona tym złym samopoczuciem i myślami czy wszystko jest w porządku kochana, nawet nie wiesz jak bardzo. Z niecierpliwością czekam na jutrzejszą wizytę (o 19) i na dalszy rozwój sytuacji. Trzymaj za mnie kciuki
a Ty jak się czujesz? Widzę że doskwierają Ci jakieś objawy, dajesz radę? 
Przez ostatnie 2 dni nie mam w ogóle humoru. Wczoraj popołudniu zauważyłam u siebie brązowy śluz i spanikowałam, do tego strasznie mnie boli brzuch. Od razu zażyłam duphaston i dziś nie ma tego śluzu ale brzuch nadal boli. Będę zażywać aż do wtorku bo wtedy mam wizytę u gina i zobaczę co on powie. Mam nadzieję że wszystko jest w porządku i nie grozi mi poronienie... Już wariuje 
Aniu miałobyć . Wiruski ślij od zaraz
bo potrzebne . Usuniesz poprzedni mój post??
Chyba się zamyśliłam i napisałam że ślę
Powodzenia! I gratuluje zdanego egzaminu!
Moje gratulacje
:* jak się czujesz? pozdrawiam i ściskam :*
gratuluję zdanego egzaminu
i cieszę się, że beta pięknie rośnie 
Gratulacje!
tyle szczęścia na raz - pozazdrościć 
od dziś jestem nauczycielem kontraktowym
dziękuję Wam za trzymanie kciuków
Dziś znów poszłam na bete 8130 a progesteron skoczył 23.41
właśnie, czekamy na wieści!!
Jak tam po egzaminie?
jak się czujesz?
czekam na jakieś wieści!
Widzę, że u Ciebie też stała tempka super:)
Trzymam kciuki && 
&& 
dziewczyny jutro mam egzamin, trzymajcie za mnie kciuki! z góry dziękuję 
Kochana i 2 i 4 lipiec już niedługo
czekamy razem to szybciutko zleci 
Gratuluję !!! jesteśmy ten sam rocznik ...
Na pewno się odezwę po wizycie i mam nadzieję że będę się mogła podzielić z Wami dobrymi wiadomościami
miłego dnia 
dziękuję bardzo za fluidki. na pewno się przydadzą 
Ogromne gratulacje!! Proszę o wiruski
Czuję się dobrze, aż za dobrze. Objawów ciążowych ZERO to też nic nie zaznaczam pod wykresem. Nie wiem już co mam myśleć. Dzisiaj dopadł mnie jakiś histeryczny płacz że coś może być nie tak
kolejną wizytę z usg mam za tydzień - 2 lipca, a Ty Aniu? Widzę że Tobie jednak zdarzają się jakieś objawy ciążowe: jakieś bóle, wrażliwe piersi itp a u mnie nic...
Aniu ciesze sie,że jest lepiej dbaj bardzo o Was 
A ja psychicznie lepiej gorzej fizycznie ale to przez pogode i złe wyniki krwi ja jestem po operacji kregosłupa i przy takiej pogodzie nasila mi się ból. A owulacja no włąśnie mi jakoś tak szybko sie zbliża bo już dziś troszke śluzu płodnego sie pojawiło dziwne ale...
wspieram CIę kochana 
lepiej zawsze zadzwonić do lekarza niż się zamartwiać. wierzę, że wszystko będzie dobrze 
No i bardzo dobrze, lepiej zadzwonić i spytać niż nie brać i później żałować... Jak tam się czujemy? 
Dziękuję dziewczyny, dzwoniłam jeszcze w południe i od razu wzięłam duphaston będę zażywać na razie 3x1.
też uważam,że powinnaś dzwonić do lekarza w Twoim przypadku lepiej zadbać o to. Pamietam bardzo kochana 
Myślę że to szwankujący progesteron był powodem tych weekendowych plamień... Zadzwoń kochana do lekarza i zapytaj się bo ja też bym radziła zapobiegawczo wziąć duphaston.
Dzięki kochana, no moim zdaniem nie zaszkodzi żebyś wzieła duphaston, lepiej chuchać na zimne.
O beta super przyrosła!
Po weekendowych przebojach znów poleciałam na beta: 3608 progesteron: 19,79 trochę spadł...
Aniu, co u Ciebie? Odzywaj się czasem :*
No to cieszę się bardzo, że wszystko wraca do normy. Tryzmaj się kochana i pamiętaj jak najwięcej odpoczynku i jak najmniej stresu:) na tyle na ile to możliwe oczywiście!
Skoro plamienia ustają to wszystko wraca do normy
miłej niedzieli :*
Odpoczywaj na pewno będzie ok:)
Dziś wygląda jakby plamienia było mniej, ale czuje się jak rozjechana przez czołg... Mam nadzieje że samo przejdzie...
Anna i jak wszystko ok??
Gratuluję! Grono mamusiek nam się powiększa 
miło słyszeć. pamiętaj tylko, żeby znaleźć dobrego lekarza, który dobrze się Tobą zaopiekuje i Cię poprowadzi. ja miałam takiego o dziwo z przychodni na NFZ, który nigdy mnie nie bagatelizował. Dwa razy byłam na patologii na obserwacji (nigdy z mojej inicjatywy), bo brzuch mi bardzo twardniał od 5 mca i okazało się, że ,,taka moja uroda,,. Ale przynajmniej była pewność, że sytuacja jest pod kontrolą.
Ania dziękuję Ci bardzo, uspokoiłaś mnie trochę.
kochanie oczywiście że pamiętam bo ponikowałam jak diabli - jeden dzień. na badaniu byłam przed południem, plamienie było po południu. na drugi dzień już czyściutko. odpocznij sobie porządnie, najlepiej w łóżeczku:) w razie czego, nigdy nie wahaj się dzwonić do lekarza po poradę nawet w środku nocy. choć jestem pewna, że nie będzie takiej potrzeby:)
Dobrze że skonsultowałaś się z lekarzem w sprawie tych plamień, wszystko wróci na pewno do normy i obie w lutym zostaniemy szczęśliwymi mamami
odezwij się jak się lepiej poczujesz 
Ania36l. pamiętasz ile to plamienie trwało u Ciebie?
Dziękuję Wam bardzo dziewczyny za te słowa. Trochę mnie uspokoiłyście.
Pamiętam, że po jednym z badań, kiedy byłam w ciąży z pierwszym dzieckiem, też miałam plamienia. Lekarz powiedział, że tak się czasem zdarza po badaniu i kazał odpocząć trochę więcej. Więcej się nie zdarzyło. Na pewno tak będzie i u Ciebie:) powodzenia:)
wszystko będzie dobrze 
To odpocznij kochanai daj prosze potem znać jak się czujesz bo się zmartwiłam. WIerzę jednak,że bedzie wszystko dobrze

Inessa dziękuję Ci za wsparcie. Rozmawiałam z lekarzem powiedział że mogę wziąć dupthaston ( mam jeszcze po poronieniu) i nospę. Idę się przespać na razie żeby ochłonąć. Jak wstanę to zobaczę jak się sytuacja rozwija i zdecyduję co zażyć...
kochana może to po wizycie i badaniu czasami tak sie zdarza, leż jak najwiecej, wiesz ja właśnie biore luteine na plamienia i duzo odpoczywam i ustało krwawienie i plamienie tz. dzis tylko kropelka Prosze daj potem znać jak się czujesz bo zmartwiłąm się tym plamieniem? wspieram 
właśnie zaczęłam plamić...
Była dziś u lekarza na USG widać tylko mały 3,5mm pęcherzyk ciążowy. Więc czekania w niepewności ciąg dalszy... Kontrola za 2 tyg.
Gratuluję! trzymam kciuki za spokojne 9 miesięcy! 
Gratulacje zycze spokojnych 9 miesiecy 
trzymam kciuki. Dziewczyny ja też się zastanwaima nad zrobieniem progesteronu, ale jakoś nie chcę przed lekarza wychodzić.
Mi termin porodu ovu wyznaczył na 18 lutego
a Tobie Aniu? Byłabym bardzo szczęśliwa gdyby udało mi się donosić tą ciążę bez żadnych niepowodzeń, gdyż ja sama też jestem w lutym urodzona i byłby to najwspanialszy i wymarzony prezent urodzinowy 
ciała ketonowe wytwarzają sie jeśli w ciąży robi się za długie odstępy czasu miedzy posiłkami trzeba jeść mniej a bardzo często .jedz, pij dużo wody i powtórz badanie moczu
Aniu, termin porodu wyznaczony przez ovu to 22 luty. jak byłam u gina mój hcg wynosił 606 więc może dlatego nie było widać, ale i tak się martwie.
dziewczyny wiecie coś na temat ketonów w moczu w czasie ciąży?
No widzisz i potrzeba było się martwić głuptasie?
teraz to już chyba dasz sobie spokój z robieniem bety po raz kolejny?
ale najważniejsze jest to że wreszcie się uspokoiłaś 
Pamiętam 
po wczorajszym poszłam dziś znów zrobić betę i progesteron. Beta 881.70 progesteron 24.38 od razu mi się humor poprawił
No i wszystko wróciło do normy:)Suuuuuuper!!!
Dziękuję Wam dziewczyny! Jesteście kochanie 
kochana gratuluję no i szczęśliwych 9 miesięcy bez zadnych niepowodzeń 
Kochana radzę wyrzucić termometr, teraz tempka Ci niepotrzebna bo będziesz się martwić niepotrzebnie a jest pięknie 
OOO! nastepna ciazowka! super! gratuluje :0
Taki spadek się nie liczy, kochanie! Nie panikuj niepotrzebnie
ja co prawda po swoich przygodach też jestem bardziej płochliwa i boję się tego co przyniesie jutro, ale wiem że negatywne nastawienie, zamartwianie się nie wróży nic dobrego. Ciąża to piękny czas, najpiękniejszy dla kobiety kiedy nosi pod sercem maleństwo
dlatego wspierajmy się i przebrnijmy razem przez ciążę, bo innego wyjścia nie widzę!!!!! 
Kochana tylko spokojnie w Twoim stanie pamiętaj nerwy i stresy nigdy nie pomogą, nie spadła mocno, może też upały mają wpływ na to. Wszystko będzie dobrze!
Jeki spadek?? Nie spadla ponizej lini
nie martw sie i nie mierz temp... Po co nerwy??? Trzymam kciuki :-
załamanie 
co to za spadek
ja chyba przestanę mierzyć tą temperaturę bo będę się bardziej denerwować...
Gratulacje i trzymam kciuki bedzie dobrze 
trzymam mocno &&&& Co za osioł, nie lekarz!!!nie martw sie, będzie dobrze!!!!
Wiem co czujesz ja terz poroniłam w listopadzie
A teraz chodze co 5 min do ubikacji sprawdzac czy wszystko mam czyste
Okropne uczucie. Ale musi nam sie w koncu udać dotrwac szczesliwie do konca ciazy! I dobrze ze zmieniłąs lekarza
Trzymam kciuki 
dziękuję Wam dziewczyny za te słowa! po poronieniu i tak panikuję a ten bałwan nie lekarz mnie jeszcze nastraszył...
on wprawdzie jest ginekolog-endokrynolog ale na pewno mnie w gabinecie więcej nie zobaczy! Była u nowej pani doktor wprawdzie kolejki niesamowite (co dobrze o niej świadczy)opowiedziałam jej całą historię z poronieniem... zbadała mnie dokładnie, powiedziała że na wszelki wypadek jeszcze troszkę zwiększy mi dawkę eutyhrox żeby dzidziusiowi nie brakło i żebym przyszła do kontroli za pięć tygodni i na koniec powiedziała że trzyma kciuki żeby wszystko było w porządku 
Ah gadanie... nie ma znaczenia ile jest dni po poronieniu... On nie siedzi w twoim organizmie i go nie nastawił ze ma być po 21 dniach owulka! A ty sie nie martw tylko czekaj spokojnie, pewnie za niedługo ujzysz zarodek 
Debil a nie lekarz, zresztą on jest ginekologiem czy endokrynologiem. I skąd by się wziął taki poziom bety skoro nie było owulacji! Jak można tak ludzi straszyć!
mówił że po poronieni owulacja dopiero po 21 dniach może być i coś jeszcze gadał ale przestałam słuchać bo mnie zdenerwował...
Ale dlaczego tak stwierdził??? Co za głupoty wygaduje! Zmien lekarza i tyle! Nie matrw sie bedzie wszystko dobrze

dzięki Lea, idę dziś do kogoś innego (endo). Ale mi nastrój popsuł... na razie trzymam się bety i byle do soboty przeżyć (wizyta gino)
Ale przyrost bety od piątku do poniedziałku wyszedł ponad trzykrotny, więc jest ok. Nie przejmuj się głupim gadaniem
dziś beta 156.7, za to mój endo nastraszył mnie że to niemożliwe żebym była w ciąży a jeśli to pewnie puste jajo płodowe...
załamka... wizytę u gino mam przesuniętą na sobotę - chyba osiwieje...
śliczniutka kreseczka 

ale piekna druga krecha
super
zrobiłam sobie test na poprawę humoru znów i to był dobry pomysł bo teraz widzę kreseczkę
:
https://cdn.ovufriend.pl/cms/File/gallery_tests/5ed11251ffcb9fb364973585a70299aa.jpg


dzięki
Tobie życze spokojnej ciąży :*
gratulacje! też bym tak chciała 
widze ze u ciebie tez byly bole miesiaczkowe? a tu zielono sie zrobilo
Gratuluje i zycze zdrowej i spokojnej ciazy
I Podeslij trochę wiruskow
dziękuje pięknie za fluidki
spokojnej ciąży życzę i pozdrawiam 
Oby u Ciebie, jak i u mnie cała ciąża przebiegła prawidłowo bez żadnych komplikacji
spokojnych 9 miesięcy kochana 

dziękuję jeszcze raz za fluidki
trzymam mocno mocno kciuki, żeby z dzieciątkiem było wszystko w porządku &&
dziękuję za fluidki, oby pomogły:D i jeszcze raz życzę zdróweczka 
Gratuluje 
Gratuluję, życzę spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania
Poproszę o fluidki 
gratulacje
no i trzymam kciuki na 9 miesiecy
Dziękuję bardzo wszystkim i bardzo proszę o trzymanie kciuków żeby teraz zakończyło się szczęśliwie...

nie robiłam bety, zrobiłam test a 1,5 tygodnia później poszłam do gina na usg 
Gratulaje

Upragniony zielony wykres:) super:)
Gratulacje 
gratulacje!!! podeslij proszę trochę wirusów, bo ręce mi już opadają 
Dziękuję Wam wszystkim
oby się udało tym razem...
Gratulacje 
gratuluję , testy mają to do siebie , że raz wychodzą ciemne krechy , raz jaśniejsze. najważniejsze , że są widoczne i beta pozytywna. spokojnych 9 miesięcy i dużo , dużo zdrówka dla Was 
gratulacje 
wow!!!gratulacje!!!!!przesyłaj wiruski kochana!!!!!
Zrobiłam dziś betę i wynosi 38.91, progesteron 20.01 i tsh 3.900
z ciekawości rano zrobiłam test z moczu i zobaczcie jaki słaby (czułość testu to 10):
https://cdn.ovufriend.pl/cms/File/gallery_tests/021933b45417146667e1ce8db391ed3a.jpg
Gratuluje! Zaczęłyśmy obie tego samego dnia i obie kończymy tak samo! 
gratuluje!!!! zycze spokojnej ciazy i poprosze o wiruska!!!!
gratulacje
wpadam nacieszyć oko zielonym kolorkiem

GRATULACJE!!
GRATULACJE!! A teraz do lozka i lezec!!!, czekac na wizyte!!!!!
GRA-TU-LA-CJE!!! 
gratulacje!!!
dziękuję bardzo za ciążowe fluidy
jakbyś miała jakieś później na zbyciu możesz podesłać jeszcze. przyjmę każdą ilość 
Super !!! Gratuluje!!! Wysokiej bety życzę!
zaczęłyśmy w tym samym dniu cykl
ogromnie gratuluję mam nadzieję że u mnie też się zazieleni 

SUPER 
Gratulacji kochana!!!
cudownie!!! wspaniale!!! trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze
&&
Ale emocje:) życzę powodzenia:)
dziękuję dziewczyny
jutro idę na betę...
no kreska widoczna
, leć na bete wszystko bedzie jasne 
GRATULACJE!!! Ale się cieszę!! :*
jejku kreska jest widoczna. gratuluje :*
co wy o tym myślicie: https://cdn.ovufriend.pl/cms/File/gallery_tests/801c7e7cb1ea47ade2f711e7214ac06c.jpg
na teście czułości 10 jest blada kreska, czyli tak jak ostatnio, więc na razie cieszę się ale boję się zapeszać, po tym co było nie tak dawno...
tempka dalej utrzymana! super! a jak wynik testu? &&&&&
trzymam kciuki
powodzenia 
Pięknie jest
czekam z niecierpliwością na wynik testu 
trzymam kciuki i już czekam na dobre wieści 
Będzie dobrze 
kciukam za dwie grube krechy!!!!!
Będzie zielono! Trzymam &&&&&&&&&&&
trzymam kciuki za zielonego plusika:)
Dziękuję Wam wszystkim za te wszystkie miłe słowa i mocne wsparcie
trzymajcie jutro mocno kciuki za mnie - jutro dzień testu 
super u ciebie temp sie utrzymuje. u mnie juz spada 
widzę że się skończy zielon.a kropeczką 
Ale emocje tutaj u Ciebie 
Życze zieloności . łady wykres 
powodzenia, piękny wykresik:)

Dziękuję 
powodzenia

jutro planuję testować...
kiedy testujesz?
sama nie wiem czy za wcześnie czy nie. jeszcze jak wczoraj miałam to plamienie. zobaczymy. teraz najważniejsze, żeby Tobie się tempka utrzymała i u Ciebie był plusik 
u mnie test negatywny
teraz to już czekam na @. ale trzymam bardzo mocno kciuki za Ciebie && oby Tobie było zielono 
pieknie, az milo popatrzec
zielonkowatosci zycze
mam nadzieję że tempka się utrzyma...
Ale super tempka:)
trzymam kciuki za zielone 
pięknie tu
, wykres wygląda książkowo, myślę , że będzie ciąża
trzymam kciuki
jutro mam zamiar zrobić test, chyba żeby mi spadła tempka, to wtedy nie. też już tak mnie korci, tak mnie łapki świerzbią. ledwo się dzisiaj powstrzymałam. A Ty kiedy masz zamiar zrobić teścik? 
Zapowiada się zielona kropeczka
kiedy testujesz? Trzymam kciuki!!!!
jak ładnie się utrzymała tempka
trzymam mocno bardzo &&
trzymam kciuki, idzie prawie równo 
pięknie tu
trzymam kciuki
wg mnie dzisiaj mam 11 dpo. wydaje mi się, że owulkę miałam w 14 dc. myślę, że u Ciebie faktycznie mogło być za wcześnie na betę. potencjalne zagnieżdżenie mogło być w 7 dc, wtedy miałaś delikatny spadek. trzymam mocno kciuki, żeby jednak się udało &&
będę zaglądać.
mocno trzymam kciuki za Ciebie:)
Jak pięknie 
również życzę powodzenia i trzymam kciuki && żeby było nam wszystkim pięknie zielono
jak ja bym poszła na badania, pewnie bym nie wytrzymała i zrobiłabym betę. ale ja jestem strasznie niecierpliwa. chociaż jak jutro będzie 11 dpo to chyba nie jest to za wcześnie.
sama nie wiem, boje się rozczarować, choć jutro idę zrobić progesteron i trochę mnie korci żeby betę też zrobić, tylko nie wiem czy to mądre jest?
Anna kiedy testujesz? 
oby było zielono na koniec i u mnie i u ciebie 
Lea ostatnio też była taka temperatura a progesteron 7,54 przy becie 23,79
oby tak pozostało 
ale wystrzeliłaś
No i widzisz:) dzisiaj w górę i to jak:) Chyba nie musisz badać progesteronu, bo wygląda że wszystko jest prawidłowo.
powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!
dzięki Lea, może masz racje, mam taką nadzieję 
Taki spadek, to nie spadek, u mnie było podobnie tylko dzień wcześniej, może to zagnieżdżenie:)
a dziś w dół 
pięknie:)
Ale ładnie tutaj:)
Dziękuję dziewczyny 
Trzymam kciuki! Wygląda obiecująco..
ja też tak miałam- mój cykl też zaczął się poronieniem...a zakończył się szczęśliwie:) trzymam kciuki:)
Dziękuję Lea 
będziesz miała jeszcze śliczniejszy:)
trzymam kciuki 
bardzo bym chciała 
No i wykres jak na razie książkowy! oby tk dalej do zielonej kropki:)
oby dziękuję
trzymam mocno kciuki żeby u Ciebie wszystko dobrze się zakończyło!
Teraz tylko czekać na zielony wykres 
mam nadzieję że to prawda
trzymam kciuki za Twoją 
O super, że masz już owulkę 
trzymam kciuki 
dziękuję, ślij dużo ciążowych fluidów 
Dziękuję bardzo:) Widzę, że wykres piekny się robi, trzymam kciuki.
no to super, mi to chyba jeszcze nigdy nie wyszedł pozytywny test owulacyjny.
wczoraj test owulacyjny był pozytywny więc może może...
no to chyba zaczyna się faza wyższych temperatur:) Teraz odliczanie do zielonej kropki!
wydaje mi się że w tym cyklu wszystko o 2 dni wcześniej, no chyba że się zdziwię...
Czyżby to już?
tak mi się wydaje, bo w poprzednich cyklach było identyczne rozłożenie temperatury 
Może ten dzisiejszy spadek zwiastuje już owulację?
ja też muszę tę zasadę wprowadzić 
No rozumiem Cię bardzo dobrze, ja często wracam mega zmęczona i szczerze mówiąc mam tylko ochotę spać. No ale musiałam sobie przyjąć zasadę, że co by się nie działa to co drugi dzień się staramy i koniec!
poprzednim cyklu przytulanko było 4 razy 
w tym się na wszelki trochę bardziej postaramy - dziś niestety oboje bez sił po pracy... 
Teraz powinien być czas gorliwych starań
No to już niedługo:>
wydaje mi się że 15dc - 16dc wypada tak według temperatury mi wychodzi, wyższa temperatura jest 16dc
chyba też nabędę te testy owulacyjne, w poprzednich cyklach w którym dc miałaś owulację mniej więcej?
widzę, że staranka rozpoczęte, pięknie!
oby dało efekty 
oby dało efekty 
Ja też tego trochę biorę już się gubię
Ja od tego zaczynam bar© to wszystko
do tej pory byø tylko folik i euthyrox. Ale od zajsca w ciaze mialam skurcze i zaczelam brac magnez i teraz dalej biore no i cala reszta wspomagaczy. Pewnie jeszcze winko dodam - bo mialam male endometrium.
Ja w sumie od zeszłego cyklu faszeruję się tym wszystkim:) a od tego cyklu wprowadziłam luteinę no i zobaczymy:)
Dziekuje dziewczyny!
Cześć dziewczyny :)chyba za dużo rzeczy zażywam teraz 
Hej no to jedziemy po zielony
wykres:)
Trzymam kciuki za ten cykl, oby był szczęśliwy!!
Informacje zawarte w serwisie OvuFriend nie stanowią porady lekarskiej i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Więcej informacji czytaj Regulamin OvuFriend. Copyright © 2026 OvuFriend Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej.
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.












dziekuje kochanie
a co u WAS? widze ze Tomuś rośnie jak na drożdzach