
Ale skoro jestem jednak tu po tej fioletowej stronie mocy
to jest chyba jakiś znak że się udało. A mianowicie w dzień dziecka zobaczyłam dwie piękne kreseczki na drugi dzień test i beta wszystko pięknie
Postanowiłam jednak, że drugi raz na betę nie idę. Szkoda nerw. W środę idę do gina może i ciut przy wcześnie, ale chce mieć to za sobą. Już raz straciłam dziecko teraz chce mieć wszystko pod kontrolą. Może da skierowanie na badania, albo zaleci jakieś witaminki oprócz kwasu foliowego?A teraz pochwalę się swoimi testami:
http://static.pokazywarka.pl/i/6651418/870303/imag0719.jpg
No dobrze jak na pierwszy wpis to i tak wystarczająco dużo. Miłego weekendu wszystkim życzę :*
na pamiątkę, żeby widzieć jak fasolka rośnie
Oczywiście muszę uważać, żeby zdrowo przybierać na wadze i jak najmniej, bo i tak już mam nadwage 
http://static.pokazywarka.pl/i/6656199/824490/imag0722.jpg
Ciekawe kiedy zacznie robić się typowo ciążowy
bo na chwilę obecną to jest ciąża spożywcza

Gratulacje Paulette! Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje Maleństwo. U nas też się udało w 11cs. Najlepszości dla Was:)
dziękuje kochana <3 myślałam, że 11 cs będzie taki jak każdy, a jednak nie :) Tobie również gratuluję jesteś już po porodzie? :)
Gratulacje i trzymam kciuki za spokojne 9 miesięcy:)
Czasem życie nas zaskakuje gdy się tego najmniej spodziewamy ;) my jeszcze jesteśmy w pakiecie, do sierpnia chyba, że młody będzie chciał wykluć się prędzej :)