X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki ciążowe 19 cykl starań i w końcu się udało :)
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
19 cykl starań i w końcu się udało :)
O mnie: Jestem szczęśliwa, bo wystarczyło zmienić lekarza by za pierwszym podejściem się udało zajść w naszą upragnioną ciążę
Moja ciąża: Zaczęłam 5 tydzień ciąży "4tyg i 2 dni"
Chciałabym być mamą:
Moje emocje: Teraz szybko się wzruszam a za razem denerwuje ;) Ale jestem szczęśliwa i jestem dobrej myśli;D Mam jakąś taką pewność w sobie, że będzie dobrze
Przejdź do pamiętnika starania i przeczytaj moją historię starania się o dziecko

16 września 2015, 15:35

No i jestem tutaj....
Rany, ale się cieszę, że mogłam tu dołączyć ;)
Nigdzie się nie wybieram, więc rozgoszczę się tutaj hehe ;)
Więc tak wczoraj robiłam badanie bety i progesteronu:D
No i progesteron mam 60,30
a beta hcg 390,50 ;)
Lekarz z którym się konsultowałam mówi, że wyniki są w normie i, że jutro mam powtórzyć....
Powtórzę, powtórzę, ale ten strach, te obawy są... bo już nie raz badałam bete i wychodziły nie zaciekawię, bo traciłam ciążę...

Ale czuje, że teraz jest inaczej, ten progesteron piękny wynik;D A jak lekarz mówi, że w normie to znaczy, że jest okey;)
MUsi być dobrze:)

Tylko po prostu ten strach gdzieś jest i chyba już zawszę będzie....
Ale ja chcę ja wierzę, że teraz nasza fasolka jest silna, że pokona wszystkie trudności i, że za 8 miesięcy się spotkamy <3

21 września 2015, 15:31

6tc (5tydzień i 0dni)
Jestem szczęsliwa, bo w końcu dostałam wyniki bety z czwartku 17.09...
Wynik to 878,9!!!:D
Przyrost o 125,1% <3
Jest pięknie....
Ale dzis i smutna wiadomość, bo jadę o 17 uśpić pieska... Ma 10 lat.... wychowałam się z nia, jednak choroba wygrywa.. a o\Ona jest coraz słabsza.. i wraz z babcią nie chcemy by się męczyła.... Bo juz przestała jeść... jest smutna... ciągle leży... ..
nie chce tego robić, ale muszę...
serce mi pęka jak o tym piszę i płakać się chcę....
dziś to wg pół dnia to ciągle wyje jak bóbr i nie widzę końca...

Ale wiem, że jej ulży... ...

24 września 2015, 07:45

6 tydzień(5tydz i 3 dni)
Dwa dni temu wizyta u gin byla wspaniala;)
Widziałam pęcherzyk a w nim ciałko żółte ;)
Wszystko jest w normie<3
Kolejna wizyta za trzy tygodnie<3
Czuję się świetnie <3

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 października 2015, 10:18

7 października 2015, 10:21

8 tydzień ciąży (7tydz. i 3 dzień).
Leci czas, leci..:)
Czuje się w miarę dobrze.. nie pracuję już, bo nie moge z powodu, że bardzo bolał mnie brzuch...
wizyte kolejną mam w poniedziałek 12.10, i okropnie się martwię .. już tak daleko zaszłam... to moja najdłuższa ciąża i najprawdziwsza, tak bardzo chcę by było wszystko dobrze...
Bardzo się boję.... '
ALE wierzę, że nasza dzidzia jest silna:)
Muszę wierzyć w nią, bo kto jak nie jej mama i tata :)
Już Cię kochamy bąbelku <3

9 października 2015, 10:15

8 tydzień ciąży (7t i 4 dz)
Czuję się w miarę dobrze, dziś dokucza mi kłucie po jednej i drugiej stronie podbrzusza, ale czytałam, że to normalne ;)
Brzuszek mi się lekko zaokrągla, więc coraz bardziej czuje się w ciąży ;)
Mdłości wielkich nie mam, czasem rano mi cos tak nie dobrze, ale zjem herbatnika i jest ok ;)
Dziś robię pierogi ruskie ;) Wybieram się do sklepu po twaróg ;)
Do wizyty zostały trzy dni...
Nie mogę się doczekać jak Cię zobaczę mój kochany mamusi bąbelku <3

13 października 2015, 10:32

Ciąża zakończona 13 października 2015
Przejdź do pamiętnika starania i czytaj kontynuację mojej historii