!!!!!!!! JESTEM W CIĄŻY !!!!!! beta hcg w 25 dc 66,7 (3t4d) - powtórka w środę dla potwierdzenia przyrostu. Pierwsza wizyta z usg po majówce - co ma być to będzie a musi być dobrze
Nie wiem dlaczego ale mam przeczucie, że to córeczka 
co do moich emocji - to niedowierzenie, ale o tym już wspominałam, strach (?), że coś pójdzie nie tak ale i ogromna nadzieja, że urodzę TO DZIECKO !!!
Na razie staram się nie nakręcać - na spokojnie przyjmuje wszystkoMALEŃSTWO moje - bądź silny i zdrowy !
A oto widok jaki ujrzałam wczoraj
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 czerwca 2015, 22:40
no to naprawdę jestem w ciąży
Wizyta z usg po majówce!
... niech ten czas szybko leci
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 kwietnia 2015, 16:09
muszę znaleźć sposób aby nie zwariować do połowy czerwca .... pierwsza wizyta z usg za dwa tygodnie
Wiadomość wyedytowana przez autora 28 kwietnia 2015, 18:15
Wiadomość wyedytowana przez autora 28 kwietnia 2015, 15:57
majówkę czas zacząć
wyruszamy z przyjaciółmi na 3 dni odpocząć, odciąć się od wszystkiego - oczywiście nie obędzie się bez dzielenia dobrą wiadomością - czyli maleństwem w drodze. Oczywiście nie chce mówić jeszcze ale czy mówienie coś zmieni? - co ma być to będzie a będzie bardzo dobrze!
Wiadomość wyedytowana przez autora 1 maja 2015, 09:22
w sobotę weszłam na łysice - godzina marszu - pierwsze 15 minut straszne myślałam że zwrócę ale potem ten to wróciło do normy wiec stwierdziłam ze dam rade - i dałam
chyba na wyjeździe "zaliczylam" pierwsze mdłości - pisze chyba bo nie wiem czy przez ciążę czy z obżarstwa
dziś czas wrócić do pracy ... zapisałam się na usg na 15 maja - wcześniej się boje najchętniej bym nie szła w ogóle albo poszła dopiero w czerwcu ... chociaż wiem ze o to maleństwo będę się bać cały czas. Ale na wyjeździe nawet jakoś się z dystansowalam - trzeba wierzyć że będzie dobrze.
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 maja 2015, 10:05
jednak poszłam wcześniej na wizytę naszą pierwszą z usg - nie doczekałabym jeszcze dwóch tygodni ... musiałam wiedzieć co się dzieje czy wszystko ok, czy jest dzidzia (chociaż podejrzewałam że na to za wcześnie jeszcze) no ale przede wszystkim czy dzidzia zadomowiła się u mnie prawidłowo. Poniżej relacja z wizyty


Z pamiętnika maleństwa:
"a więc to jestem JA - na razie wyglądam jak mała fasolka, nawet Pani doktor mnie zmierzyła ale z tych wszystkich emocji moja mama zapomniałam jaki mam wymiar. Ale to przecież nie ważne - ważne że mama mogła zobaczyć już moje bijące serduszko! Wiem, że to niewiarygodne ale chciałem zrobić wszystko aby mama już tak bardzo się nie bała - robię co mogę abyśmy mogli się zimą zobaczyć. Mamo Pamiętaj słowa Pani Doktor żebyś się nie martwiła o mnie i dużo wypoczywała bo za trzy tygodnie widzimy się ponownie!"
Wiadomość wyedytowana przez autora 7 maja 2015, 15:26
idąc tylko się zapisać do ginekologa zostałam przyjęta od razu i zrobiono mi USG
mój mały gigant ma już 1 cm !!! jest już fasolką a nie groszkiem
no i wyprzedził troszkę bo wg us to już 7t0d no i termin porodu 29 a nie 31 grudzień 
rośnij mój skarbie :*
*** maluszek ma już 2,10 cm
*** waga 60 kg
*** objawy: lekkie kłucie przy pachwinie, senność innych brak
widziałam dzisiaj swojego malucha - tak pod sercem czuje że to dziewczynka - HELENKA ale jak każda mama liczy się dla mnie samo dziecko a nie jego płeć
hehe jeśli jednak będzie chłopak to trzeba będzie pomyśleć nad imionami ... kilka typów już jest - ostatnio bardzo podobają mi się "Starodawne" imiona więc mam w czym wybierać. Dzisiejsza wizyta mnie uspokoiła - ale jak każdą aniołkowa mama wiem że to chwilowy spokój ... wiem że będę mieć jeszcze gorsze dni ale najważniejsze to POZYTYWNE NASTAWIENIE.no i oto mój skarb

co się dzieje u Maleństwa:
Moje maleństwo z zarodka przemienia się w płód! Swym wyglądem coraz bardziej przypomina malutkiego człowieczka. Jego ciało się prostuje, dzięki czemu nie jest już tak skulony. Maluszek otoczony jest płynem owodniowym, który utrzymuje stałą temperaturę w macicy, dzięki czemu jest mu ciepło. Poza tym płyn owodniowy chroni go przed czynnikami zewnętrznymi, np. przed urazami, uciskiem.
Główka malca robi się coraz większa. Twarz zaczyna nabierać wyrazu - pojawia się nosek wraz z dziurkami, gałki oczne z powiekami, górna warga oraz struktury zewnętrzne uszu. Rysy stają się coraz bardziej widoczne. Skóra pokrywająca ciałko malucha jest prawie przezroczysta, widać przez nią wszystkie naczynia krwionośne.
Ręce i nogi dziecka stają się bardziej proporcjonalne. Kończyny wzmacniają się i wydłużają, przy czym ręce są wyraźnie dłuższe od nóg. Dotychczasowe "płetwy" nabierają kształtu i coraz bardziej przypominają paluszki u rąk i nóg. Widoczne jest też zgięcie w okolicy łokcia - maluszek potrafi już zginać rączki w łokciach i nadgarstkach.
Organy wewnętrzne rozwijają się na tym etapie w zaskakującym tempie. Wszystkie główne narządy płodu są już wstępnie uformowane i teraz będą się dalej rozwijać.
Musisz jednak wiedzieć, że nie wszystkie narządy są na swoim miejscu docelowym i nie wszystkie zaczęły już funkcjonować - niektóre podejmą pracę w późniejszym okresie.
Co się dzieje w 8. tygodniu ciąży?
powstają zawiązki nadnerczy;
powstają pierwsze połączenia synaptyczne w układzie nerwowym;
rozwija się przysadka mózgowa odpowiedzialna za produkcję hormonów i wzrost maluszka;
zaczynają "działać" nerki - rusza pierwsza produkcja moczu;
rozpoczyna się okres determinacji płci płodu - co prawda płeć została ustalona już podczas zapłodnienia, ale dopiero teraz narządy rozrodcze zaczynają się różnicować;
rozpoczyna się proces kostnienia - tkanka kostna zostaje stopniowo zastępowana komórkami kostnymi. Zaczynają tworzyć się stawy. Tułów zaczyna się wydłużać, w związku z czym łatwiej go odróżnić od reszty ciała. Na tym etapie kręgosłup można przyrównać do małej igiełki, a żebra do cieniutkich niteczek. Wzrost kości świadczy o przemianie zarodka w płód;
jelita podejmują pracę - zaczynają usuwać z organizmu maleństwa zbędne produkty przemiany materii. Rosnące jelita przestają się mieścić w maleńkim brzuszku, dlatego zostają wypchnięte na zewnątrz. Ale spokojnie - wszystko wróci na swoje miejsce w odpowiednim czasie. Jelita maluszka tworzą długie pętle, w wyniku czego niektóre z nich wsuwają się do pępowiny. Proces ten określa się mianem przepukliny pępowinowej i cofa się on ok. 10 tygodnia rozwoju;
wykształcają się zastawki: aorty i tętnicy płucnej. Serce pompuje coraz więcej krwi, tętno się stabilizuje;
powstaje przewód słuchowy zewnętrzny - pojawiają się struktury uszu. Ucho wewnętrzne, odpowiedzialne za słyszenie i zmysł równowagi, jest już w pełni ukształtowane;
nadal kształtuje się żuchwa;
rozwijają się oskrzela - swym wyglądem przypominają na razie gałązkę;
zaczynają tworzyć się powieki - będą one zamknięte aż do ok. 27. tygodnia ciąży. Oczy dziecka są już całkiem zawiązane i zabarwione pigmentem.
Wiadomość wyedytowana przez autora 25 maja 2015, 18:19
miałam przepiękny sen
takie realistyczny! śniło mi się moje maleństwo jak już jest ze mną i je karmie piersią! TAK BARDZO CHCĘ JUŻ DOŚWIADCZYĆ TEGO UCZUCIA! Trzeba być cierpliwym - do grudnia szybko zleci
Wiadomość wyedytowana przez autora 5 czerwca 2015, 18:33
***11t4d (wg usg 12t0d)
*** maluszek ma już 5,23 cm
*** waga mamy 61 kg (+1)
*** objawy: wzmożony apetyt (głód budzi już o 7/8 rano i nie pozwala spać dalej)
ale już urosłem - mam aż 5,34 cm !!! i chyba mam już siusiaka, to znaczy mama i lekarz twierdzą, że jestem chłopcem bo chyba dziś go zobaczyli między nóżkami. Za dwa dni rodzice zobaczą mnie na badaniach prenatalnych - tata będzie z mamą pierwszy raz ! muszę dobrze się spisać aby był ze mnie dumny! Do zobaczenia kochani rodzice :* wasz Antoś ( no albo Helenka
)
Wiadomość wyedytowana przez autora 16 czerwca 2015, 11:22
Ale ten czas leci - nie tak dawno robiłam test ciazowy a już zostało zaledwie 4 dni aby rozpocząć drugi trymestr !!!
cały czas nie wierzę że to się dzieje 
Coraz częściej mowie do mojego brzuszka - a mowie nie po imieniu które (no właśnie chyba) wybrałam ale SYNEK
będzie niespodzianka jak się okaże że jednak dziewczynka choć 
Aaa byliśmy na badaniach prenatalnych - wszystko w porządku. Teraz czekamy na test papa - nie był z zalecenia ale zawsze dodatkowo sprawdzić aby się później nie zamartwiam choć wierze ze jest wszystko dobrze z moim synkiem

Nie mogę doczekać się aż zacznę czuć jego ruchy - bardzo na nie czekam.
I to prawda - w ciazy ciągle się na cos czeka
przekroczenie magicznej daty 9 tygodnia , badania prenatalne, zakończenie pierwszego trymestr , na ruchy maleństwa .... ale takie to już chyba pierwsze oznaki macierzyństwa
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 czerwca 2015, 22:29

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 grudnia 2015, 12:54
No to jesteśmy po wizycie. Maluszek rośnie - wszystko prawidlowo
moje maleństwo jest uparciuchem - nie chciało za nic współpracować
trzeba jeszcze poczekać aby poznać plec
*** waga mamy 65 kg (+5)
trochę strachu zeszły tydzień nam przyniósł - weekend przeleżany w szpitalu z powodu bóli / prawdopodobnie od nerki ale kto to wie. Najważniejsze że jest wszystko dobrze - maleństwo, już nie takie małe bo waży prawie 300 gram i wczoraj wieczorem skopało mamę na wieczór
uwielbiam to uczucie - od razu poziom endorfin się zwiększa!no i przypuszczenia z pierwszego wpisu co do płci się sprawdziły - już dwa razy potwierdzono, że pod sercem noszę moją małą dziewczynkę! HELENKA
imię po mojej babci - wspaniałej kobiecie, która razem z Piotrusiem czuwają nad nami tam na górze
Tata maleństwa przeszczęśliwy - mówi o niej MOJA KSIĘŻNICZKA :*KOCHAM KOCHAM KOCHAM CIĘ MOJA CÓRECZKO - rośnij zdrowo abyśmy w grudniu mogły już czuć swoje ciepło w ramionach :*

A wczoraj rozpoczęliśmy 22 tc - dużo odpoczywam bo brzuch mam cały czas napięty ...
Niespodziewanie 4 tygodnie przed terminem z 10 pkt apgar urodziła się Maja
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 grudnia 2015, 05:59
Gratulacje niech rośnie zdrowo maleństwo a Ty wypoczywaj :)
Będzie pięknie rosnąć :) zdrówka dla Was! :)