Powoli dociera do mnie że w moim brzuszku rośnie fasolka , cudowne uczucie !
Sierpniowy cykl był totalnie zwariowany i spontaniczny , mieliśmy dopiero zacząć starania od tego miesiąca a tu niespodzianka , zaszłam w ciąże jeszcze przed staraniami

We wtorek mieliśmy pierwszą wizyte , z powodu późnej owulacji nie widziałam nic na USG oczywiście byłam świadoma także jest dobrze . Porozmawiałam ze swoją doktor , dostałam L4 , leki i wykaz badań do wykonania kolejna wizyta 18 października

Z racji tego że do terminu wizyty jeszcze mnóstwo czasu , umówie się w przyszłym tygodniu na wcześniejszą wizyte u gina który prowadził moją pierwszą ciąże żeby zobaczyć czy fasolka już jest i ma serduszko ♡♡
Rzuciłam palenie , jest ciężko ale to wszystko dla mojej fasoli , namawiam również męża do rezygnacji z nałogu.
Dziś zaczyna męczyć mnie ból sutków i promieniuje na piersi , do tego mam okropne gazy i znowu zaczyna mnie lekko mdlić. Od początku mam taki ślinotok że śpiąc w nocy poduszka jest mokra o częstomoczu nie wspomne , nie pamiętam kiedy budziłam się w nocy na siku, senność , zmęczenie to norma

Kocham być w ciąży !

Nie powiem marzą mi się bliźniaki , ale jednak to mało prawdopodobne mimo to ten sen zapamiętam na długo..
Wiadomość wyedytowana przez autora 24 września 2016, 07:27
Jeszcze dwa dni i wejdziemy w 8 tydzień a mi rozkręcają się na dobre ciążowe objawy. W nocy wstaje ze 3 razy na siku , na dodatek później nie mogę zasnąć póki nie otworze okna bo jest mi duszno. Nadmierny ślinotok , ciągłe uczucie kataru , krwawiące dziąsła, na dodatek ciągle chce mi się pić . Co do mdłości póki co pojawiają się czasem lekkie a piersi mam nabrzmiałe i bolące w dotyku.
Mimo to każdy objaw przyjmuje z uśmiechem , cieszę się że one są

Dawno nie pisałam , chciałam spokojnie doczekać do drugiego trymestru . Jeszcze nie tak dawno zobaczyłam na teście dwie kreski a dziś już 17 tydzień , czas szybko leci . Przez ostatnie tygodnie trochę wiadomości się pojawiło
Na USG Prenatalnym mojego maleństwa pani doktor zmierzyła przezierność karkową na szczęście wynik był świetny bo wyniósł 1,6 . Dużo się ruszało maleństwo i dowiedzieliśmy się że prawdopodobnie będzie syn
mam nadzieje potwierdzić to za tydzień na wizycie 
Strasznie kibicuje dziewczyną z owu ,niestety jedna z bliskich wczoraj poroniła wczesną ciążę przykro mi strasznie . Żadna nie zasługuje na to .. Dziś mikołajki ,licze na moją ulubioną czekoladę od mojego Mężula