X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki ciążowe Staranka o pierwsze dzieciątko ...
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Staranka o pierwsze dzieciątko ...
O mnie:
Moja ciąża:
Chciałabym być mamą:
Moje emocje:
Przejdź do pamiętnika starania i przeczytaj moją historię starania się o dziecko

27 kwietnia 2014, 00:41

Stał się cud po 3 latach i 22 dniach starań o pierwsze maleństwo !! jestem w ciąży :)) strasznie się cieszymy z mężem, że się udało ...
Mimo tego ja ciągle jestem w szoku do dziś że udało się i maluszek mocny ponieważ byłam taka chora po transferze, jakieś zatrucie mnie złapało do tego ból dziąseł, zatoki, kaszel, ucho mi się zatkało ... masakra jednym słowem wrak człowieka byłam ... ale dziś już wiem że rośnie mała istotka we mnie więc zniosę wszystko ...
8 dnia po transferze zrobiłam test z moczu wyszły II kreski, ale bardzo słaba, więc pomyślałam że coś z testem nie tak skoro źle się czuje ... 9 dpt powtórzyłam i to samo tylko mocniejsza :) hehe.. 10 dpt poszłam na bete, zrobiłam też test z moczu i II krechy .. 11 dpt odebrałam wynik i co : w 10dpt beta wynosi 82,99 :D jestem w ciąży !! piękna wiadomość :)
Cuda jednak się zdarzają :D

PS. dla starających się : Warto wierzyć w swoje marzenie o dzieciątku, bo mimo tego ile Ty jesteś w stanie przeżyć, wycierpieć, wypłakać łez - prędzej czy później będzie dane Ci to szczęście w najmniej oczekiwanym momencie życia :) Powodzenia w starankach :*

2 maja 2014, 11:06

powtórzyłam ostatnio bete, w 15dpt wyszła 226,90.. ja się cieszę bo urosła i wszystko wskazuje że jest dobrze. natomiast na forum dziewczyny mnie straszą że za mało urosła, że to może oznaczać np.puste jajo itd.. ja nie zabijam sobie głowy tymi złymi i pesymistycznymi rzeczami. Wierzę w moje maleństwo, będzie dobrze pojadę na wizytę i gin powie że ciąża prawidłowa i że wszystko jest dobrze :) a moja kruszynka rośnie, pomału w swoim tempie ale rośnie :)
Maluszku nie spiesz się najważniejsze abyś był/była zdrowa :)

5 maja 2014, 22:15

coraz bliżej do wizyty ... a ja coraz bardziej się nią denerwuje ... czy wszystko będzie dobrze ... czy zobaczę piękny pęcherzyk bo na serduszko pewnie za wcześnie i się nie nastawiam ... oj ja bzika dostanę na korytarzu zanim wejdę i położę się na koźle ... masakra... ale jestem pozytywnej myśli będzie wszystko dobrze ... gin powie że wszystko jest wporządku i że ciąża jest bezpieczna ... ehhh ....

6 maja 2014, 15:23

Dziś już lepiej się czuje, ciepła herbata z miodem, łóżeczko pomaga :) mam mały katarek, ale to już pikuś z tym co było :)
muszę wyzdrowieć i zacząć się ubierać cieplej jak wychodzę na dwór bo teraz najważniejsze tygodnie ciąży muszę dbać o maleństwo :)
ojj... ale mam stres .. jeszcze tylko 3 dni i wizyta ... Piątek 9 maja godz.10.20 pierwsze spotkanie z pęcherzykiem :D bo na serduszko za wcześnie - a może mi zrobi maleństwo psikusa i już pochwali się serduszkiem :D

9 maja 2014, 21:08

no i jesteśmy po pierwszej wizycie :D
Gin z wielkim uśmiechem na twarzy wykrzyczał mi że jest dzidziol siedzi na samej górze z boczku :D hehe ...
Jest pecherzyk GS -0,7 mm odp 5tyg 1d . Widoczne echo pęcherzyka zoltkowego, widoczny pecherzyk zoltk. Widoczne echo zarodka ;) następna wizyta za 2 tyg ;) czyli 23.05 :) oj już się nie mogę doczekać, ale szczęśliwa jestem że wszystko jest wporządku :D

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 maja 2014, 21:08

17 maja 2014, 20:51

kurcze uczę się dodawać zdjęcia tutaj do pamiętniczka, jeżeli mi sie nie uda, trudno będę próbować dalej :)

a tutaj jeżeli uda mi się wstawić małe lecz piękne wspomnienie :)
eef586ceb723c7bbm.jpg

Wiadomość wyedytowana przez autora 17 maja 2014, 20:53

17 maja 2014, 20:54

jeee udało się :-D

17 maja 2014, 20:57

ok, to skoro umiem już dodawać fotoszki :P to pierwsze zdjęcie mojego maleństwa z pierwszej wizyty :)
93f7be3a4b85f49fm.jpg

18 maja 2014, 17:39

ale ja jestem głupia ... za każdym razem jak widzę teraz jak ktoś ze znajomych wstawia zdjęcie z brzuszkiem, albo związane z ciążą płakać mi się chce ... no i co sobie powtarzam... dlaczego nie ja .. to już chyba weszło w krew.. ja chyba tak naprawdę uwierzę jak usłyszę za tydzień serduszko i lekarz powie że jest wszystko dobrze ... boje się panicznie tej wizyty ...boje się żeby ten piękny cud nie okazał się snem i abym się nie zbudziła ...

20 maja 2014, 11:22

Kochane, jeżeli macie wolną chwilę i macie konto na FB zapraszam do zobaczenia mojej stronki :) https://www.facebook.com/filctrzaki - są tam maskotki wykonane moimi rączkami, planuje również zrobienie literek - imion dzieci z doczepianymi maskotkami do liter - ale to już na zamówienie klienta :)

20 maja 2014, 16:00

oto co dziś wymodziłam i wczoraj :D

bb291e317b19cee2m.jpg

d29a615cb3260839m.jpg

22 maja 2014, 13:15

no i nadszedł ten dzień :P tzn jutro nadejdzie, wizyta 10.40 - mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze i zobaczę swoje maleństwo z serduszkiem ...

23 maja 2014, 18:42

niestety ... nie ma serduszka, ciąża rozwija się nieprawidłowo mam tydz leżeć i brać leki - 30 wizyta, albo wszystko się rozwinie albo poronię do tego czasu ...

25 maja 2014, 23:29

dlaczego Bóg daje upragnione szczęście a potem po tylu tygodniach zabiera :( dlaczego co ja robię źle że nie zasługuje na szczęście !!!!!!!!!

matko codziennie boli mnie brzuch ... coraz bardziej oswajam się z myślą że będę miała okres (nie mówię sobie że poronię) bo tak łatwiej mi jest z tym "oswoić" abym nie cierpiała ... wiem że jeżeli będę krwawić będę płakać jak bóbr ...

no cóż inni zasługują na szczęście a ja niestety muszę walczyć dalej :-(

26 maja 2014, 22:14

albo mi się zdaję albo nie, ale wywaliło mi brzuch ... mam większy, jak pytałam dziewczyn i wstawiłam zdj im z 6 tc i 8 tc to powiedziały że faktycznie mi urósł i cyce mi urosły :P
heh... i co ja mam myśleć, ostatnio latam do wc jak głupia bo pęcherz nie wyrabia ... teraz jestem w wc częstszym gościem niż zawsze ...

28 maja 2014, 14:23

wielki dzień zbliża się wielkimi krokami ...
ja jednak nastawiam się na czarny scenariusz.. łatwiej mi będzie to wszystko potem przetrawić .. :(

28 maja 2014, 14:23

wielki dzień zbliża się wielkimi krokami ...
ja jednak nastawiam się na czarny scenariusz.. łatwiej mi będzie to wszystko potem przetrawić .. :(

30 maja 2014, 15:34

Niestety ... mam odstawić leki i czekać na okres, jeżeli będę miała krwotok mam się zgłosić do szpitala
Dziękuję za wszystkie kciuki, za wiarę we mnie i maluszka, za dobre słowa ...

30 maja 2014, 15:43

Ciąża zakończona 30 maja 2014
Przejdź do pamiętnika starania i czytaj kontynuację mojej historii