SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki ciążowe W końcu musi być dobrze 🌈
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
W końcu musi być dobrze 🌈
O mnie: Mam wrażenie, że życie doświadczyło mnie zbyt mocno...
Moja ciąża: Termin porodu 24.03.2026. W piąte urodziny mojej zmarłej córeczki.
Chciałabym być mamą: Najlepszą jaką potrafię
Moje emocje: Strach ale i nadzieja
Przejdź do pamiętnika starania i przeczytaj moją historię starania się o dziecko

12 lipca 2025, 16:39

26 dc. Test ciążowy pozytywny.
Tak strasznie się boję. Wiem, że nigdy nie odzyskam już tej beztroski i szczęścia, które czułam, kiedy byłam w ciąży z Mają.
Aplikacja wyznaczyła mi termin porodu na 24.03.2026... W dzień urodzin Mai. W dzień jej 5tych urodzin. Czy to może być przypadek? Totalnie mnie to rozwaliło. Córeczko, czuwaj nad nami. Niech tym razem wszystko będzie dobrze.

14 lipca 2025, 21:29

28 dc.
Beta-HCG 254,5 mIU/ml
To się dzieje. Naprawdę. 🥹🌈

16 lipca 2025, 19:11

4+1 dzisiejsza Beta 778,8 mIU/ml
Wzrost przez 48h o niemal 200%.
Progesteron 49,26 ng/ml
Naprawdę brakuje mi tej beztroski, którą miałam w pierwszej ciąży. Wtedy nawet przez chwile nie pomyślałam, że mogłoby wydarzyć się coś złego. Po dzisiejszych wynikach ciągle myślę, że wynik jest jednak za wysoki. Ciągle myślę, że coś może być nie tak. 24 lipca mam wizytę u lekarza prowadzącego, a 31 w klinice. Mam nadzieję, że wtedy chociaż trochę się uspokoję. 😪😪

28 lipca 2025, 13:39

Nadal to do mnie nie dociera. Dzisiaj widziałam bijące serduszko ❤️ na ten moment wszystko jest dobrze. I niech tak już zostanie do samego końca 🥹

27 sierpnia 2025, 14:12

To już połowa 11 tygodnia, bo z USG wychodzi, że dzidziuś jest większy o 2 dni 🥹 bardzo bałam się wczorajszego badania, ten pierwszy trymestr przeczołgał mnie prawie od samego początku. Zaraz po tym jak dowiedzieliśmy się o ciąży, dowiedzieliśmy się też, że nasz piesek ma 2 duże guzy na jelicie i wymaga pilnej operacji. Wcześniej nie było żadnych objawów, na początku lipca zabraliśmy ją jeszcze na tydzień w góry... walczyliśmy ponad 3 tygodnie o jej zdrowie, ciągłe podróże Polska-Niemcy, czasami w środku nocy. Mnóstwo leków, badań, płaczu i stresu co przyniesie jutro. Niestety gasła, z dnia na dzień po prostu gasła. Zrobiliśmy wszystko, żeby ją uratować, ale nasz najlepszy przyjaciel odszedł. Strasznie to przeżyłam, miała tylko 6 lat. Nie dane było jej poznać Maję, bo mała przecież nigdy nie wyszła ze szpitala i nie dane jej również było poznanie dzidziusia. Ten pies był mi bliższy niż większość ludzi na tym świecie... 💔 bałam się, że ten stres źle wpłynie na dziecko, ale wszystko jest dobrze. Wczoraj na USG widzieliśmy jak macha rączkami i nóżkami. Wzrusz totalny. 15 września mamy pierwsze prenetalne, mam nadzieję, że wtedy też poznamy już płeć. 👶🏽 złe samopoczucie powoli ustępuje, ale łatwo nie było. Nudności, wymioty, zmęczenie, jakieś ciągłe przybicie. Teraz dokucza mi tylko bezsenność i od dłuższego czasu wstaję o 4 rano a potem cały dzień jestem zmęczona i męczy mnie zgaga. Na szczęście od początku ciąży jestem na zakazie pracy, więc mogę skupić się na sobie. Ostatnie dwa tygodnie 1 trymestru i mam nadzieję, że zaczniemy trochę lepszy czas...

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 sierpnia 2025, 14:16

15 września 2025, 18:27

Już po badaniach prenetalnych, wygląda na zdrowego dzidziusia ale pobraliśmy jeszcze krew na NIFTY. Lekarz dał nam skierowanie na badanie, więc pokryje je kasa chorych a my musimy tylko dopłacić za oznaczenie płci. Czuję, że trafiłam na naprawdę dobrego lekarza i czuję się zaopiekowana. Zapobiegawczo przed przedwczesnym porodem muszę przyjmować progesteron. W przyszłym tygodniu odbierzemy wyniki i dowiemy się co siedzi w środku. Robimy małe Gender Reveal z najbliższymi i naprawdę nie mogę się doczekać. Większość rodziny obstawia 💙, moje serce oczywiście marzy o tym żeby konfetti w balonie było różowe 🩷 ale tak naprawdę najważniejsze jest dla mnie to, żeby dziecko było zdrowe i urodziło się o czasie. ❤️

Wiadomość wyedytowana przez autora 15 września 2025, 18:27

24 września 2025, 20:44

Czekamy na naszą wymarzoną dziewczynkę 🥹🥹🥹

15 października 2025, 14:47

Każda aniołkowa mama wie, jaki trudny to jest dzień... Ale ostatnio całe dnie mam trudne, nie tylko dzisiaj. Im dalej jesteśmy (to już 18 tydzień 🥹), tym bardziej się boję. Tak bardzo boję się, że stracę i Nelkę. Tak jakbym nie wierzyła, że zasługuję na szczęście. Boję się do tego stopnia, że dzisiaj rano dostałam małego ataku paniki. Każdy oddech sprawiał mi naprawdę wiele trudności i czułam jakbym traciła grunt pod nogami. Czy mam powody do strachu? Teoretycznie nie. Wszystko w tym momencie pod względem zdrowotym jest dobrze. Mała rośnie, powoli wyłapuje pierwsze malutkie kopniaczki. W piątek znowu się zobaczymy i poproszę lekarza o częstsze wizyty. Mimo, że nie ma do tego medycznych wskazań, to myśli, że to małe serduszko zgaśnie nie potrafią wyjść mi z głowy...

13 listopada 2025, 20:27

21+2
Jesteśmy po badaniach połówkowych. Na ten moment wszystko wygląda super i mamy już 455 gram prawdziwego człowieka 🥰 kopniaki są coraz silniejsze, jednego udało mi się nawet uchwycić na filmiku. Szyjka długa, zamknięta. Nic nie zapowiada, żeby sytuacja miała się powtórzyć... i tak bardzo marzę, żeby tak zostało. Córeczko do zobaczenia w marcu i nawet nie próbuj pojawić się szybciej!

12 grudnia 2025, 20:33

25+3
Kolejna wizyta za nami. Nasz mały człowiek rośnie bardzo szybko i na ten moment z USG jest o 2 tygodnie większa. Mamy już ponad 1000 gram 🥰
Na dzisiejszej wizycie krzywa cukrowa, a potem odrazu KTG. Po tej glukozie taka była zabawa w brzuchu, że ciężko było wyleżeć 😆
W ciąży z Mają trafiłam do szpitala w 25+6 tc.
Dlatego przed dzisiejszą wizytą byłam naprawdę zdenerwowana... Ale szyjka ma ponad 4,5 cm, więc nie wygląda, żeby sytuacja miała się powtórzyć. Mamy pozwolenie jechać na święta do Polski 🎄 Bardzo się cieszę, nie tylko na spotkanie z rodziną, ale też będziemy mogli odebrać wszystkie zamówione dla Neli rzeczy.
Dzień przed Wigilią zaczynam 3 trymestr.
27+0.
W tym dniu ciąży urodziła się Maja. Mam nadzieję, że kiedy ten dzień minie, mój strach trochę się zmniejszy. Ja naprawdę bardzo staram się wierzyć w to, że tym razem wszystko będzie dobrze...

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 grudnia 2025, 13:17