
Od dawna wchodzę na ovufriend i czytam porady, oraz troski i radości innych. Przez długie lata nawet nie myślałam o drugim dziecku. Jakoś pomieszało się moje życie. Dużo zawirowań osobistych, dużo problemów ze zdrowiem itp. Zakładałam,że nie będę miała więcej dzieci. Lecz los bywa przewrotny i ma własne plany

Wyjechałam za granicę i tak chyba miało być. Wszelkie burze ustały i wyszło słońce.
Jutro moje pierwsze dni: pierwszy dzień w pracy po urlopie, oraz przewidywany dzień @

Ciężko wrócić do pracy. Po powrocie z Polski zawsze przez m-c dochodzę do siebie. Bardzo tęsknię za rodziną i przyjaciółmi. Zazdroszczę dzieciom, one zawsze tak łatwo się przystosowują. Mój syn wszędzie czuje się jak w domu, a mój dom ciągle jest w Polsce. Wiem, wiem sama tak wybrałam i na razie tak musi być. Mam tu swoich kochanych facetów i my w trójkę stanowimy nowy dom.
Wiem,że jutro przyjdzie @, czuję ją już od soboty, ale nadal się łudzę...nadzieja umiera ostatnia
Dziecko zawładnęło moim sercem i umysłem. Tak bardzo chciałabym przytulić małą istotkę.Ps. jutro są moje urodziny i miałam cichą nadzieję,że bejbiś będzie moim prezentem, smutno mi.
Wiadomość wyedytowana przez autora 1 września 2014, 23:53

trzymam kcciuki!
dziękuję :)
trzymam mocno kciuki!