Pamiętniki Misja "Dzidziuś"
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Misja "Dzidziuś"
O mnie: Daria 25 lat, w związku od 4 lat
Czas starania się o dziecko: staramy sie od 6 miesięcy
Moja historia:
Moje emocje:

13 stycznia 2014, 20:42

Tak jak napisałam staramy się o dzidziusia od 6 miesięcy, na początku mój Misiek nie był pewnien czy juz czas na dziecko bo jak twierdził zawsze że najpierw by chciał mieć swój wybudowany dom, oszczedzone pieniądze i dopiero wtedy dzidzia no ale tak wszystkiego nie da się zaplanować jakby się chciało ;P jakiś czas temu Misiek mnie zaskoczył kiedy powiedział że chce już starać się o dziecko, myślałam że oszaleje ze szczęścia :) no ale jak widać nie jest nam chyba pisane szybko zostać rodzicami...

13 stycznia 2014, 20:48

11 stycznia miałam prawdopodobnie owulację, przytulanko było więc teraz będę czekać tylko na @ :)Jejku jakbym chciała żeby się udało, cały czas wymyślam sobie nowe objawy ciązy i nieraz sama nie wiem czy mam te oznaki czy tylko mi się wydaje. 25 powinnam dostać @ mam nadzieję że nie przyjdzie... te dni znowu będą się okropnie dłużyć...

14 stycznia 2014, 18:34

18 dzień cyklu, dwa dni temu zauważyłam kilka czerwonych niteczek w śluzie i z tego co wyczytałam w internecie może to oznaczać zagnieżdżanie się zarodka, mam nadzieję że sie udało i będę mogła być mamą :)

16 stycznia 2014, 18:14

20 dzień cyklu. Od wczoraj mam bóle jajników podobnie tak jak przed okresem ale jakoś tak inaczej, jejku mam chyba jakąś paranoje już, ciągle chyba wmawiam sobie tą ciążę. Wydaje mi się że za bardzo tego chce i wszystko dzieję się na opak. Jeszcze jak mój Misiek mówi mi że tez już chce dziecko to chce tego dziecka jeszcze bardziej.Boję się że może coś ze mną nie tak i że nie mogę mieć dzieci....w przyszłym tygodniu zarejestruję sie do ginekologa i postaram się zrobić wszystkie badania żeby sprawdzić co jest nie tak że dzidzia nie chce do nas przyjść ;(

17 stycznia 2014, 18:46

tak siedzę przed tym laptopem i czytam jak wam dziewczyny się udaje zajść w ciążę i coraz bardziej jest mi źle :( tak bardzo juz bym chciała mieć swojego maluszka, i chciałabym wiedzieć dlaczego nie udaje mi się zajść w ciąże.

19 stycznia 2014, 18:30

DZiękuję dziewczyny za miłe słowa :) no musi się w końcu udać mi i wam dziewczyny :) tyle nas jest które staramy się tak długo o dzidziusie i nic z tego nie wychodzi a inne lekkomyślne dziewczyny które nie chcą dziecka to zachodzą szybko w ciąze i mało tego jeszcze te dzieciatka zabijają zaraz po porodzie kiedy my czekamy na nasze małe Cuda i doczekać się nie możemy.

Dziś jest 23 dzień cyklu, lekki ból jajników od kilku dni i temperatura 37,1.... ciekawe czy w sobote przyjdzie ta okropna, niechciana i denerwująca już mnie z miesiąca na miesiąc miesiączka... ten tydzien bedzie mi sie pewnie bardzo dłużył.

21 stycznia 2014, 12:23

Postanowiłam że teraz od soboty jak tylko dostanę okres to zaczynam przygodę z wiesiołkiem :) Tyle naczytałam się że te kapsułki z oleju z wiesiołka pomagają w zajściu w ciąże więc postanowiłam także spróbować, może i u mnie wiesiołek sprawi mi prezent w postaci dzidziusia :)kwas foliowy też łykam od 3 dni skoro już tak na poważnie zaczęliśmy się starać o nasze upragnione potomstwo. Jestem bardzo ciekawa tego wiesiołka skoro to tylko suplement diety a pomaga w zajściu w ciąże, z tego co wyczytałam to śluz staje się rzadszy i ułatwia plemnikom zadanie w dotarciu do celu :) może jest coś jeszcze co ułatwia zajście w ciążę? ;)

23 stycznia 2014, 12:05

Za 2 dni powinna przyjść @, jakoś przestałam robić sobie nadzieję że mogę być w ciąży... Tak jakoś jestem przekonana że w sobotę będzie okres i od lutego zaczną się nowe starania, im dłużej to trwa to już dzień lub dwa przed @ jakoś mam takie przeczucie że się nie udało i wszystkie nadzieje pryskają. Powoli zaczynam się nastawiać na to że przez najbliższe miesiące tez nic nie wyjdzie,ale to nic może kiedyś nam się uda zostać rodzicami.
Mój Misiek wczoraj poprawił mi humor planowaniem dla nas wakacji na ten rok, zamierzamy polecieć do Chorwacji i porządnie odpocząć i się odstresować :) Kto wie może z wakacji wrócimy już w trójkę ;)

24 stycznia 2014, 14:14

Dziś już bardziej czuję nadchodzącą @, piersi wielkie jak balony się zrobiły, brzuch delikatnie czuję i strasznie jestem dziś nerwowa..dosłownie wszystko mnie denerwuje aż doprowadza to mnie do szału. my kobiety to mamy ciężkie życie z tymi hormonami :P ciekawe kiedy małpa przyjdzie bo według moich obliczeń powinna być jutro a według Mojego Ovu to w niedzielę, poczekamy zobaczymy ;) A od 7 lutego następna owulacja jeżeli w ogóle je mam bo jeśli tak długo się staraliśmy to może mam cykle bezowulacyjne... No ale od przyszłego miesiąca postanowiłam nie nastawiać sie tak bardzo na dziecko, będziemy się serduszkować ale nie z nastawieniem tylko na dzidzię lecz dla przyjemności jak to było zanim zaczeliśmy się starać. Tylko LUZ i SPONTAN ;)I radzę Wam kochane też zacząć się cieszyć sobą i nie wpadać w paranoje bobasową ;) A na pewno nie jedną z Was spotka niespodzianka :)

27 stycznia 2014, 15:10

Więc tak...od soboty czekam na @, dziwiłam się że aż tyle się spóźnia, tłumaczyłam się że to przez nową pracę, może od wysiłku.... no ale dla pewności zrobiłam test chociaż nie dopuszczałam do siebie myśli o ciąży ;) no i na teście widać niby 2 krechy ale druga jest troche jaśniejsza to nie wiem czy to wiarygodny wynik. Nie mogę uwierzyć że się chyba udało...Jestem Najszczęśliwsza.. :) bym wstawiła zdjęcie testu ale nie wiem jak bo zakręcony ten pamiętnik ;P

27 stycznia 2014, 15:23

Ciąża rozpoczęta 28 grudnia 2013
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego