11+2 tc
Miałam zamiar dodać kolejny wpis po położeniu synka spać, ale ostatnio zasypiając musi trzymać mnie za rękę 🥹
Właśnie zasnął, więc mam chwilkę.
W tamten piątek byliśmy na kolejnym badaniu. Dzidzia mierzyła już 3,79 cm. Lekarz dostrzegł kość nosową, a to ponoć dobry znak. Serduszko biło pięknie, widziałam już też jak maleństwo się ruszało. Za chwilę zacznę 13 tydzień ciąży, czyli drugi trymestr. Bezpieczniejszy czas. Powoli opuszczają mnie niemiłe dolegliwości. Ale przyznam, że pierwszy trymestr będąc całe dnie sama z aktywnym roczniakiem to jakaś jazda bez trzymanki 🙈 Czuję się naprawdę kiepsko i fizycznie, i psychicznie. Mam czasami ochotę się komuś wyżalić, ale ciągle z tyłu głowy pojawia się myśl, że nie powinnam po tym wszystkim co przeszłam. No nic. Wierzę, że to wszystko przez hormony i wycieńczenie i naprawdę w drugim trymestrze będzie o niebo lepiej.
Plamienia chyba nareszcie ustały, bo od kilku dni nic nie ma na papierze. Z zalecenia doktor J. biorę ten sam zestaw leków, co ostatnio - neoparin 0,4, acard, accofil, prograf, glucophage, duphaston i cyclogest. Muszę się umówić na kolejną konsultację, bo nie słyszałyśmy się już trochę dłużej.
Za 1,5 tygodnia mamy badania prenatalne, planuję też robić NIFTY. Jeśli chodzi o płeć to jestem prawie przekonana, że pod sercem noszę dziewczynkę. Chyba równo mocno jej pragnę jak chłopca, więc będę się cieszyć z każdej wiadomości. Może to oklepane, ale naprawdę najważniejsze, by było zdrowe - czego więcej potrzeba do szczęścia? 🤍
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 października, 14:00
Jesteśmy po pierwszych prenatalnych. Wszystko jest super - przezierność, kość nosowa, przepływy. Łożysko mam tym razem na tylnej ścianie. I...
Pod sercem noszę zdrową dziewczynkę!! 🩷
Całe badanie pięknie odsłaniała buzię, pokazywała okejkę albo machała rączką. Lekarz jest pewny płci na 100%, ale czekamy jeszcze na wynik NIFTY.
Imię chyba wybrane, rodzina i przyjaciele wiedzą o ciąży. Brzuszek mam taki, jaki miałam z synkiem w 20 tygodniu. Nauczyłam go pokazywać gdzie jest dzidzia, ale jeszcze wiadomo, nic nie rozumie. Samopoczucie bardzo średnie, mogłabym całe dnie spać albo patrzeć się w ścianę 🙈 Ale damy radę. Mąż mi pomaga bardzo.
Jestem najszczęśliwsza na świecie 🩷
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października, 14:53
Kochana, akurat tu powinnam cię stuknąć w łepetynke.. To, że masz gorszy czas, to że narzekasz momentami, to, że czasami nie dajesz rady - TO NORMALNE i MASZ PRAWO DO TEGO, aby się wyżalić jak ci źle ! <3 To wszystko nie oznacza, że masz założyć habit i być wdzięczną za swoja słabość bo inaczej nie wolno. Jesteś tylko człowiekiem, człowiekim któremu zależy tak cholernie i daje z siebie milion procent i jest tak dzielną osobą. Jesteś osobą która ma swoje emocje a emocje lepiej jest wyrażać na zewnątrz a niżeli dusić w środku <3 Jeśli masz ochotę po prostu ponarzekać, wykrzyczeć się, pożalić - jestem <3
A co do miłych rzeczy - cudowna istotka 🥹 Jestem ciekawa, czy przypuszczenia się sprawdzą, miałabyś w tedy parkę 🥰 Ale tak jak mówisz, nie ważne kto - ważne aby było zdrowe ❤️ Ciesze się, że plamienia ustały i zaraz wkraczasz w ,,bezpieczny'' okres 🥹 Zdrówka dla was i spokoju, z pozdrowieniami od Misia Haribo ❤️😅
Po wczorajszym SORze też mam już takie twarde przekonanie, że naprawdę bez znaczenia kto, oby dotrwało do terminu i było zdrowiutkie.
Amani, dziękuję za zrozumienie 🤍 Już mi dzisiaj zdecydowanie lepiej, bo wiem, że mąż niedługo wróci. Mam właśnie takie wahania od stanu beznadziejnego do pełnego szczęścia 🙈 Więc wierzę, że aktualne kombo 1 trymestr + skok rozwojowy F. + choroba u nas wszystkich + brzydka pogoda się do tego przyczyniają i naprawdę zaraz będzie w porządku. Ale jak coś, to wiem do kogo pisać! Pozdrawiam Ciebie i Twojego misia albo i pingwinka ❤️
Krąsi, takie sytuacje nas trochę otrzeźwiają i pokazują, co jest naprawdę ważne. Niech Twój bobas rośnie zdrowo ❤️
Cudowności 🥹 wyglądam z niecierpliwością na kolejne wpisy jak za pierwszym razem 🤭 I jak już powiedziała wyżej koleżanka masz prawo mieć gorszy czas i jak najbardziej masz prawo mówić co na sercu leży! Lepiej rozładować emocje i się wygadać, wypłakać, wyżalić wykrzyczeć złość i radość nóż karmić wulkan który kiedyś wybuchnie 🥹 rośnijcie zdrowo
Spuromix 🥺❤️❤️❤️