Gęste zbielenie nabłonka
Cienkie zbielenia nabłonka
Nieregularna, geograficzna granica
Zbielenie szybko pojawiające się
Stopień 2 (większe zmiany kolposkopowe)
Pobrano 1 próbkę celowaną z tarczy na godzinie 6.
Nie powiem, że mnie tom trochę nie przeraża.
Niby wiem, że są możliwości żeby się tego dość w prosty sposób pozbyć itd ale i tak jest strach.
A tak obok tego to działam dalej.
Narazie małymi kroczkami do przodu.
W 3 dobie rozwija się tylko 6 zarodków 😞
Boże znowu to nie idzie tak jak powinno 😭
Miałam zebrać 9 zarodków do pgta, umowy podpisane, nie ma od tego odwrotu.
Widełki są takie, że za 2-4 jest taka sama cena.
Miałam nadzieję, że chociaż dobrych 4 dobije.
Gdybym wiedziała, że to tak słabo pójdzie to bym się nie decydowała na te badania. A teraz nie ma odwrotu bo to był warunek do tych stymulacji jedna po drugiej 😞
Czuję się coraz lepiej ale 2 doby przeleżałam.
Tym razem raczej hiperka mi nie groziła.
Tzn bardzo mnie bolało i dość mocno krwawiłam ale czułam, że będzie ok choć bite 2 dni leżałam prawie plackiem.
12 komórek M2
7 tylko zaczęło się dzielić
W 3 dobie 6 zarodków
W 5 dobie 3 blastocysty ale CC, CD więc trzymane dalej i degeneracja w 7.
Zostałam z niczym.
I teraz tak naprawdę nie wiadomo czy się cieszyć czy próbka była źle pobrana. Jest duże prawdopodobieństwo, że jednak to drugie.
Także chwila oddechu i na jesieni ponowna kolposkopia.
Miałam zacząć kolejną stymulację... Boże która to już? 7!
Ale, że lekarz ma urlop w lipcu to na spokojnie cykl poczekamy. O ile trafię z drugą miesiączka na jego powrót bo może być tak, że jeszcze nie trafimy.
No ale na to już nie mam wpływu.
Dajemy sobie czas na ostrą suplementację i spróbujemy ten ostatni raz.
Jeśli będą zarodki to pójdą do pgta.
Trzymajcie się dziewczyny. Ja teraz mniej wchodzę na ovu. Właściwie nic się nie dzieje więc nie ma o czym pisać i nie jestem na bieżąco.