Pamiętniki Pamiętnik Aniołkowej mamy [*] [*] - do ..... razy sztuka :(
Dodaj do ulubionych
1 2
WSTĘP
Pamiętnik Aniołkowej mamy [*] [*] - do ..... razy sztuka :(
O mnie: Mam 29 lat. Jestem Aniołkową mamą.
Czas starania się o dziecko: Od 2010 roku... Aniołek: 27.07.2012 - 03.09.2012 Aniołek: 16.03.2013 - 22.03.2013
Moja historia: Staramy się od 2010 roku. Pierwsza ciąża zakończyła się obumarciem w 8 tygodniu. Zabieg miałam robiony 4 września 2012. Od grudnia rozpoczynamy kolejne starania. W pierwszą ciążę zaszłam naturalnie bez wspomagania farmakologicznego. Druga ciąża: 16 marca pozytywny test ciążowy. 22 marca poroniłam:(
Moje emocje: Nie potrafię już płakać...

19 grudnia 2012, 13:57

Wczoraj znalazłam w necie dużo pozytywnych opinii na temat mieszanki ziołowej nr 3 ojca Grzegorza Sroki. To jest chyba moja jedyna nadzieja. Nie wiem tylko czy można je stosować razem z luteiną więc kolejny cykl będę jeszcze na luteinie a później przejdę na zioła. Ten cykl miałam bezowulacyjny:( Nie wiem jak nam się udało zajść w pierwszą ciążę bez wspomagania. Może uda się też drugi raz. Tym razem nie chcę czekać 2 lata. Nie dam rady...
Co myślicie o tych ziołach? Może ktoś je pił i pomogły?

19 grudnia 2012, 14:10

Dziękuję serdecznie i Tobie również życzę takiego pięknego prezentu :*

19 grudnia 2012, 14:35

Kiedyś mu się udać i Wiem, że się uda. Życzę tego każdej przyszłej mamie!

20 grudnia 2012, 10:41

Cleo a jak piłaś te zioła? Przez cały cykl? Czy tylko do owulacji?

20 grudnia 2012, 10:50

dunia1287 to są zioła na poprawę pracy jajników i na cykle bezowulacyjne. Taki mają skład: Skład:
lebiodka - 50gr
koszyczek rumianku - 50gr
macierzanka - 50gr
pokrzywa - 50gr
dziurawiec - 50gr
rdest ptasi - 50gr
ruta - 20gr
nagietek - 20gr
nostrzyk - 20gr

20 grudnia 2012, 15:13

Wiem, że są na allegro ale tam lepiej może nie kupować takich rzeczy. Ja napisałam do sklepu zielarskiego w moim mieście. Taką mieszankę mogą zrobić za 25 zł. Myślę, że w każdym sklepie zielarskim można zamówić taki zestaw ziół

21 grudnia 2012, 12:49

Myślę, że tak bo ja napisałam do sklepu zielarskiego i podałam skład mieszkanki i Pani od razu odpisała, że mi takie zrobią bo mają składniki i koszt będzie około 25 zł

11 stycznia 2013, 13:12

Zmieniłam lekarza.
Wczoraj byliśmy na drugiej wizycie. Mamy już wynik AMH (rezerwa jajnikowa). Mój wynik początkowo bardzo mnie zmartwił i siedziałam tam jak sparaliżowana czekając na wizytę. Norma AMH jest od 1,0 - 3,5 ng/ml u mnie wyszło 7 ng/ml. Taki podwyższony wynik może świadczyć o PCO.
Lekarz twierdzi, że tak już mam bo innych oznak PCO nie ma. Podwyższony wynik może jedynie świadczyć o problemach z owulacją która u mnie występuje gościnnie co jakiś czas.
Teraz czeka mnie najgorsze badanie - HSG USG, czyli drożność jajowodów. Boję się jak cholera. Słyszałam, że to badanie jest bardzo bolesne.
Nie sądziłam, że będę musiała zrobić to badanie. Dla mnie oczywiste było, że skoro już raz się udało i byłam w ciąży to jajowody mam drożne. Niestety jednym z powikłań po łyżeczkowaniu macicy może być niedrożny jajowód.
Dziewczyny miałyście robione to HSG USG jak to jest?

Wiadomość wyedytowana przez autora 11 stycznia 2013, 13:13

17 stycznia 2013, 10:28

Kolejny cykl bezowulacyjny :(

Wiadomość wyedytowana przez autora 17 stycznia 2013, 10:35

10 lutego 2013, 05:34

Nowy cykl - nowa nadzieja. Miałam mieć w lutym badanie na drożność jajowodów. Na chwilę obecną zrezygnowaliśmy z tego badania. Od tego cyklu będę testować zioła ojca Grzegorza Sroki - mieszankę nr 3 na cykle bezowulacyjne. Mam nadzieję, że to coś pomoże i badanie nie będzie potrzebne. Brakuje mi sił. Zbliża się bardzo ciężki dla mnie czas. Termin porodu :( 31 marca miało przyjść na świat moje pierwsze, tak długo wyczekiwane i upragnione dziecko :(

23 lutego 2013, 22:50

Mam dziś ogromnego doła. Przejrzałam moje cykle na ovu... i doszłam do wniosku, że my nie trafiamy w płodne dni. Może to jest jedyna przyczyna. Fakt, że u mnie są problemy z owulacją. Często jej po prostu nie ma i tyle. Jednak wszystkie cykle wyglądają tak samo. Jeśli tylko pojawiają się jakieś oznaki dnia płodnego to my zaprzestajemy przytulania. A dlaczego? Dlatego, że mój mąż nie ma ochoty. Mam wrażenie, że on mi robi na złość:( Piję zioła Sroki pierwszy cykl. Dziś zrobiłam test owu i miałam pierwszy raz dwie wyraźne kreski! Mój test owulacyjny nigdy tak nie wyglądał. Na dodatek to jest dopiero 16 dc! A w poprzednim cyklu miałam pozytywny test owu w 30 dc gdzie cały cykl był ponad 40 dniowy. Więc jest powód do radości. Mam nadzieję, że ten cykl się skróci. Ale co z tego... nie wiem co z tym moim mężem :(

24 lutego 2013, 20:06

Matko dość, że testy owulacyjne pozytywne to jeszcze temp. wieczorem miałam 36,6 :) A ja jestem niskotemperaturowa i to normalnie cud!!!:)A wszystko przez ziółka:))

17 marca 2013, 09:23

Boże! Jest blada kreska! Staram się nie nakręcać bo to wcale nie musi oznaczać ciąży. Zastanawiam się czy brać luteinę by podtrzymać tą bladziutką kreseczkę?

18 marca 2013, 18:56

Jestem po badaniu USG. Dzisiaj jeszcze nic nie było widać. Lekarz wykluczył torbiel jajnika. Okazuje się, że test ciążowy może wyjść pozytywny również w przypadku np: torbieli jajnika. Jajniki są czyste. Teraz muszę czekać do 26 marca na kolejne badanie. Biorę luteinę. Bardzo się boję :( Już się nastawiłam, że się udało. Bardzo się boję, że nic z tego nie wyjdzie. Dwa razy w ciągu dnia sprawdzam czy kreseczka jeszcze jest. Jest i nawet mocniejsza niż w sobotę i niedzielę. Trzymajcie kciuki! Jutro wynik z betaHCG

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 marca 2013, 18:58

19 marca 2013, 19:51

Beta HCG z poniedziałku 182,4. Chyba jest dobrze. Strasznie się boję kolejnego USG. Mam nadzieję, że będzie już coś widać. Dziękuję, że trzymacie kciuki:*

25 marca 2013, 17:13

W piątek dostałam plamienie. Pojechaliśmy do szpitala. Niestety poroniłam :(( Dodatkowo podejrzewają u mnie endometriozę i PCO. Jak by tego było mało to jeszcze okazuje się, że mam łukowatą macicę. Nie chce mi się żyć!! ;((

27 marca 2013, 13:48

Czuję się okropnie. Jeszcze nigdy nie byłam w takim dołku. Nie wiem naprawdę co jest gorsze. Tracić ciążę po ciąży czy nie móc w nią zajść. Przy tym drugiem chyba mniej się obwiniałam a teraz... czuję się taka popsuta. Nie potrafię utrzymać nawet jednej ciąży. Moja kobiecość mnie zawiodła. Kim ja właściwie jestem?? Nie wiem! A miałam być mamą ... Chyba czas się pogodzić z tym, że nic z tego nie będzie. Na 15 kwietnia jesteśmy zapisani do poradni genetycznej.

29 marca 2013, 06:34

.

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 marca 2013, 06:34

21 czerwca 2013, 07:57

Tym razem to była ciąża z zaskoczenia. Odpuściłam sobie wszystko. Trochę odpoczęłam na weekendzie majowym. Mieliśmy trochę wolnego z mężem i cieszyliśmy się tym wolnym czasem. I stało się...:)) Jeszcze to do mnie nie dociera. Bardzo się cieszę, ale jeszcze bardziej się boję. Spokojna będę jak doczekam 9 miesiąca.Czuję się dobrze. Nie mam żadnych objawów ciążowych. Jestem na luteinie i zastrzykach z heparyny. Kolejną wizytę mam 3 lipca. Na ostatnim USG widoczny był tylko pęcherzyk. Nie widać jeszcze zarodka. Trochę mnie to martwi, ale to dopiero 5 tydzień więc może jeszcze go nie być widać. Beta HCG z 17 czerwca 932. Dzisiaj nie wytrzymałam i zrobiłam kolejną. Wynik będę miała w poniedziałek.

Wiadomość wyedytowana przez autora 21 czerwca 2013, 08:00

21 czerwca 2013, 08:13

Zamierzałam robić betę co 72 godziny bo w tym odstępie czasu powinna wzrastać o 100%. Wczoraj nie byłam bo było strasznie gorąco. Dzisiaj powtórzyłam bo nie wytrzymałam. Mam nadzieję, że będzie dobrze. To już moja trzecia ciąża. kolejnej straty nie przeżyję.
1 2
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego