Pamiętniki Zwariowane próby
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Zwariowane próby
O mnie: pozytywna,zakrecona 30latka :) mam w sobie duzo nadzieji, duzo humoru i pozytywnego nastawienia do walki!wyniki badan ok, USG tez ok. Teraz trzeba trafic :)
Czas starania się o dziecko: od marca 2015 ale okazalo sie,ze aplikacja w tel zle wyliczala dni plodne!roznica o caly tydz!i wychodzi na to,ze nigdy sie nie "wstrzelilismy"w te dni.Ten cykl juz z OVU a wiec trzymamy kciuki :)
Moja historia: 2,5 roku temu poznalam cudownego faceta, po 4 miesiacach sie oswiadczyl,po roku bylismy malzenstwem :) spelnieni zawodowo,podrozujacy po swiecie,wyremontowani, ale pusto w domku bez dzieciaczka,wiec bierzemy sie do dziela!Nauczona,ze zawsze wszystko szybko (szybko zareczyny, slub, domek) nagle sie okazuje,ze ciąża nie chce przyjsc szybko:(
Moje emocje: podekscytowana,pelna nadzieji, troszke niepokojaca sie

7 października 2015, 14:45

7dp
Zaczne od tego,ze zycie jest niesprawiedliwe!no ba!i to bardzo! cale zycie lękałam sie by nie zaliczyc "wpadki", bralam tez nawet dwa razy "tabletki 72h po" (z perspektywy czasu sądzę,ze pewnie nie mialo to sensu)a teraz gdy sie juz ma tą wlasciwa druga polowke to sie zwyczajnie nie da zajsc!
W tym miesiacu romantyczny spontaniczny sex poszedl w zapomnienie.Misja 5 dni sexu pod rzad i trzymanie nog w gorze zabralo troche ta magie:) na szczescie wciaz jest smiech z takich akcji,ale jak tak bedzie miesiacami,latami... Oczywiscie mam nadzieje,ze sie uda juz!teraz!ale czytajac Wasze pamietniki tak strasznie Wam wspolczuje tylu prob, podziwiam jeszcze bardziej.
My jestesmy na poczatku tej drogi. Okazalo sie,ze owulacje mam w zupelnie inne dni niz sadzilam i dop mierzenie temp i OVU wykazaly owulacje powteirdzona testem owulacyjnym! jak dobrze,ze juz od tego miesiaca zdecydowalam sie zainwestowac 20 zl w termometr owulacyjny:)
Takze trzymamy kciuki!
PS. alez te dni sie wleka!juz chcialabym robic test i sie chwalic!

8 października 2015, 13:02

Chyba wpadlam w sidla Ovu :) dzien zaczynam od Ovu, w pracy zamienilam przegladanie przepisow kulinarnych na OVU.ach te Wasze pamietniki!az mi lezki lecą,bo tyle bólu,niepokoju z nich plynie...a kilka stron dalej CIAZA,CIAZA, belly friend itd:)
napawa mnie to ogromna nadzieja!jesli nie teraz to kiedys!ale sie uda!Tylu Wam sie udaje!wczesniej czy pozniej! za wszystkie trzymam kciuki!

9 października 2015, 15:59

okres przeziebieniowy sie zaczyna...i oczywiscie czuje sie przeziebiona:( lykam rutinoscorbin jak tic-tac'i...a gdzies tam w glebi duszy "moze to fasolka?"...mialam isc na szczepienie przeciwko grypie (ja akurat od lat sie szczepie i sobie chwale) ale gdzies wyczytalam,ze nie wolno w 1 trymestrze ciazy...niby jakiej ciazy??:) ale jednak odwolalam :) za tydz sie okaze czy slusznie. Macie jakas wiedze na temat szczepionek przeciwko grypie a ciaży?
Wszystkim duuuuzo zdrowka zycze i wspanialego weekendu pelnego zielonych kropeczek!!

10 października 2015, 21:22

10dpo
i jednak skusilam sie na test dzis rano...negatyw..zadnego cienia cienia...bialy jak szczyt w Himalajach:( za dwa dni moze sprobuje jeszcze raz...
Dzis odwiedzili nas przyjaciele z 10 miesieczna corcia.Przyjaciolka miala policystyczne zapalenie jajnikow i dostala zastrzyk na wywolanie owulacji..mowiono im,ze ze 3 lata sie zejdzie a tu pieknie!pierwszy strzal i jest teraz mala Hania :) pocieszam sie,ze ja nie mam zadnych problemow wiec moze ten miesiac tez bedzie zlotym strzalem mimo,ze 1wszy cykl staran?
ale juz czuje te lzy za kilka dni...kurcze gdzie moj optymizm?!!!

11 października 2015, 11:41

Ciąża rozpoczęta 13 września 2015
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii