Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › I trymestr › Plamienie tydzień po implantacji
Odpowiedz

Plamienie tydzień po implantacji

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • ppaauullaa Koleżanka
    Postów: 45 19

    Wysłany: 5 grudnia 2016, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny proszę o pomoc/ pocieszenie... miałam cykl monitorowany, równo dwa tyg temu była owulacja, tydzień temu czułam implantacje, beta hcg pięknie przyrastala: 4 dni temu 5,9, 3 dni temu 14,4, 2 dni temu 35,3, a dziś w nocy dostałam brazowe plamienie. Mam za sobą dwie biochemiczne, ale czułam że to jest mój cykl i chyba znowu się myliłam. Czy któraś z was miała podobna sytuacje i utrzymała cieze? Może macie jakieś porady jak zmniejszyć plamienie, żeby nie doszło do poronienia?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2016, 07:50

  • alciak Autorytet
    Postów: 1073 441

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proponuję szybką wizytę u lekarza, gdzieś prywatnie, może przepisze luteinę albo duphaston. A może to krwiak? Powinien być widoczny na usg. Jeśli plamienie to niestety powtórka tego co już przeszłaś, niestety ale nikt tego niczym nie zatrzyma. Przeszłam dwa poronienia, rozumiem Twój niepokój... mam nadzieję, że jednak tym razem będzie u Ciebie inaczej.

    JULIA - godz. 7:27; 19.12.2016 r.
    57 cm, 3750 g szczęścia <3
    TYMON - godz. 9:16; 19.02.2020 r.
    57 cm, 3700 g szczęścia <3
  • ppaauullaa Koleżanka
    Postów: 45 19

    Wysłany: 7 grudnia 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alciak, z samego rana pobiegłam do lekarza, zwiekszylismy dawkę duphastonu, plus 3 x1 nospa i plamienie ustąpiło po niespełna 48 godzinach, a beta daleej rośnie. Noc była nieprzespana, byłam pewna że to juz koniec, a tu psikus i walczymy dalej :)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ