Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr tasma owodniowa POMOCY
Odpowiedz

tasma owodniowa POMOCY

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po badaniu prenatalnym,wszystko super,jest tylko taśma owodniowa,czy jest ktos,kto miał z tym styczność?pomocy dziewczyny,bo strasznie się martwię,a juz sie naczytałam w necie jakie sa tego skutki...:(

  • karmar Autorytet
    Postów: 275 203

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może to Cię pocieszy:

    http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=11&t=79112

    Tam jest kilka kobiet,które je miały i ich historie zakończyły się szczęśliwie :) Trzeba być dobrej myśli :)

    age.png

    age.png

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję:)Już dzwoniłam do mojego gina i mnie uspokoił:)
    Dziękuję Ci bardzo kochana:*

  • GRANAT Autorytet
    Postów: 458 404

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja kierowniczka też to miała i urodziła śliczną zdrową córeczkę, chociaż w ciąży też ją straszyli tym bardziej, że zaszła już po 40-stce.

    nick nieaktualny, karmar lubią tę wiadomość

    Tym razem udało się!!!
    niemowle.gif
    Gabriel ur.16.11.16 56 cm. 4240 g. ;D
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naprawde? Granaciku czytam właśnie,ze dziewczyny rodzą zdrowe dzidzie:) i jeszcze Ty mnie pocieczylas:) dziękuję za wiadomość :)

    karmar lubi tę wiadomość

  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ważne, że ktoś to w porę zauważył i dzięki temu uniknięcie powielenia historii Oliwierka z Zawiercia :/ Lekarze na pewno odpowiednio zareagują :)

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • karmar Autorytet
    Postów: 275 203

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma bata, będzie dobrze :)

    age.png

    age.png

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale ja nie rozumiem jak zaden lekarz nie zauważył,ze on nie ma raczek i nóżek? Przeciez jak byk widac to na usg ..lekarz,który robił mi prenatalne tez mowil,ze nie ma możliwości,żeby nie bylo tego widać..
    Przeciez same widziałyście jak to na usg wygląda...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem jakby to było jedno usg ale tych badań było kilka!!!

    Drogie przyszłe mamy my nie możemy myśleć ze coś będzie nie tak bo wszystko będzie dobrze!!!
    Dddodiii w internecie znalazłam relacje mamy która miała podobna diagnozę a urodziła zdrowego synka i chciała podzielić się informacją żeby pomóc innym podała nazwisko profesora z Gdańska który ku jej zdziwieniu odpisał na jej maila po 20 minutach podając nr telefonu z prośbą o kontakt w którym opisała swoją historię. Jest to profesor Krzysztof Preis który zajmuje się diagnoza i operacjami bez uszkodzenia kończyn wiec są jeszcze lekarze w których musimy wierzyć!!!

    a tu coś dla uspokojenia
    http://dziecko-info.rodzice.pl/showthread.php/196726-zesp%C3%B3%C5%82-ta%C5%9Bm-pasm-owodniowych

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2015, 00:14

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2015, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem juz wszystko czytałam...Ale operacje robi sie gdy jest zagrożenie,przy tej operacji jest duzo prawdopodobieństwo,ze maly nie przeżyje...ale dziękuję,ze się zainteresowalas i chcialas mi pomoc...dziekuje...
    Naprawde przerylam już caly Internet i wszystkie historie...
    Czekam do czwartku i zobaczymy co mój gin mi dalej powie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2015, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdecydowaliśmy,ze będę do Gina na wizyty chodzila co dwa tygodnie,żeby naprawde to wszystko miec pod kontrolą...Maluszek rośnie wzorcowo,wiec nie pozwolimy,żeby jakieś gowniana taśma odebrala go nam...

    A co do małego Oliviera,to nigdy nie uwierzę,ze lekarze tego nie widzieli..nie ma takiej opcji..Chyba ze usg robila dwa razy w calej ciąży..

  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 12 kwietnia 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiła bodajże 6 czy 7 razy, ale na prenatalne się nie zdecydowała...
    Jak dla mnie rezygnowanie przynajmniej z dwóch pierwszych prenatalnych to głupota... Lepiej odżałować te 400 czy 500zł i jechać na badanie, niż później żałować... Mnie pokazywali wszystko, każdy narząd z osobna, liczyliśmy paluszki u rączek i nóżek...
    A matka Oliwierka niestety chodziła do lekarzy na nfz, gdzie sprzęt pozostawia wiele do życzenia :( No ale nie ukrywajmy, jak można nie zauważyć, ze dziecko nie ma rączki czy nóżki :/

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2015, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My na prenatalnych tez liczyliśmy paluszki,raczki,nóżki...kazdy szczegół ciałka po kolei..zoladek,pęcherz moczowy..doslownie wszystko-czyli wniosek z tego taki,ze...badajmy się,usg nie jest szkodliwe,ja miałam juz chyba z 8 razy,a zaczynam dopiero drugi trymestr-miałam torbiel,wiec musieliśmy kontrolować,a dzidziuś ma wszystko na miejscu..Glownie kobiety boja sie usg,ale to nie rtg!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2015, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem zdecydowanie za żeby się badać!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam dzis u mojego ginekologa,mowil ze często nie widac na usg tej taśmy i ze mam się nie martwic,bo jak dla niego,ro wszystko będzie dobrze.
    Widziałam jak wisi tam u góry,ale jakby na samym przodzie...
    Mowil,ze sa przypadki,o których piszą w Internecie,ale które zdarzają sie bardzo rzadko...
    Ja i tak się martwię...nie wyobrażam sobie,żeby nie miało raczek,czy nozek:(

  • Mmmoni Przyjaciółka
    Postów: 63 24

    Wysłany: 30 kwietnia 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, moja historia dla przykładu. Może nie pocieszy, może tak :) ja dla odmiany jestem dzieckiem które w swoim życiu prenatalnym rosło sobie w towarzystwie takiej taśmy. Skończyło się to dla mnie brakiem lewej ręki, od łokcia. Morał z tego taki, że czasem nawet jeśli ta cholera się przyklei to i tak jakoś dalej się żyje :) łatwo mi nie jest tylko że względu na innych ludzi, którzy czasami dają mi odczuć że jestem niepełnosprawna. Ale ja nie widzę siebie w ten sposób. Wszystko co robię robię w takim tempie jak inni, nie ma rzeczy niemożliwych. No może tylko nie zaklaskam... :) skończyłam dobre studia, mam świetną pracę, fantastycznego męża (baaardzo przystojnego ;)), jeżdżę samochodem, itp itd a teraz czekam na moje upragnione dziecię, które zaczęło 8 tydzień przygody w moim brzuchu. Wiadomo że wszystkie chcemy żeby nasze dzieci były zdrowe, ale jeśli to nie jest możliwe to nie załamujmy się bo i z niepełnosprawnością można być szczęśliwym, żyć jak inni, i dawać radość rodzicom :D

    590f1787e23e5.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ